<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Porady ogrodnicze - HaloWies</title>
		<link>https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Modny sposób na uprawę roślin, czyli ogrody wertykalne. Jak o nie dbać?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/modny-sposob-na-uprawe-roslin-czyli-ogrody-wertykalne-jak-o-nie-dbac-2354721</link>
			<description>W domu i w ogrodzie możemy stworzyć wiele roślinnych kompozycji. Co jednak zrobić, jeżeli nie mamy wystarczająco dużo przestrzeni, którą należy zagospodarować dla kolejnej doniczki? W tym przypadku warto rozważyć założenie w domu bądź na zewnątrz ogrodu wertykalnego. To hit ostatnich sezonów!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czym jest pionowy ogród?</h2>

<p><strong>Ogród wertykalny lub zieleń wertykalna </strong>to niezwykły pomysł na aranżację oraz uprawę roślin w pionie, zarówno w domu, jak i na zewnątrz. Bazę takiej kompozycji stanowi <strong>metalowy bądź drewniany stelaż</strong>. Wyposażony jest on w <strong>specjalny system nawadniający</strong>. Pomiędzy szczelinami stelażu sadzić można przeróżną zieleń – najczęściej są to jednak kwiaty egzotyczne.</p>

<p>W zależności od potrzeb czy pomysłu, ogrody wertykalne mogą mieć naprawdę różne rozmiary. Pamiętać jednak należy, że ich wykonanie należy odpowiednio zaplanować. <strong>Najważniejszą kwestią są ściany</strong> – muszą być one naprawdę solidne, aby utrzymać ciężar naszego ogrodu. Warto również dobrze przemyśleć <strong>kwestię nawodnienia</strong>.</p>

<p>Pionowy ogród można stworzyć <strong>za pomocą trzech systemów</strong>. <strong>Modułowy </strong>składa się z paneli aluminiowych, wykonanych z tworzyw sztucznych bądź drewna. Montaż takiego systemu jest prosty, podobnie jak sadzenie w nim roślin. Z kolei <strong>konstrukcja hydroponiczna</strong> ma kieszenie i wykonana jest z ramy, płyty PCV i maty filcowej. To właśnie ten ostatni element utrzymuje odpowiednią wilgotność. Roślinę sadzi się w specjalnie przygotowanych do tego celu kieszonkach. Ostatni system – <strong>kontenerowy</strong>, to wielopoziomowa konstrukcja wykonana z pojemników. Jest stosowana najrzadziej, gdyż zabiera zdecydowanie najwięcej miejsca. Wnętrze każdego z systemów wypełnia się specjalnym podłożem, najczęściej substratem glebowym, materiałami organicznymi, nieorganicznymi lub hydroponicznymi. Zalecane jest również stosowanie <strong>hydrożeli</strong>, gdyż zapewniają one roślinom dostęp do wody.</p>

<h2>Jakie rośliny wybrać do domowego ogrodu wertykalnego?</h2>

<p>Jednym z ważniejszych punktów w planowaniu ogrodu wertykalnego jest odpowiedni dobór roślin. Trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim warunki panujące w miejscu, w którym chcemy stworzyć pionową zieleń. W pierwszej kolejności sprawdźmy <strong>stopień nasłonecznienia i poziom wilgotności</strong>.</p>

<p><strong>A jakie gatunki roślin idealnie nadadzą się do wewnętrznych ogrodów wertykalnych? </strong>Najpopularniejsze z nich to:</p>

<ul>
	<li>
<strong>bluszcz pospolity</strong>, który tworzy długie pnącza – idealnie będzie uzupełniać przestrzenie pomiędzy innymi roślinami, dzięki czemu cała kompozycja będzie estetyczna i spójna;</li>
	<li>
<strong>epipremnum złociste</strong>, czyli szybko rozmnażająca się roślina o kolorowych, sercowatych liściach – jej wygląd nada naszej wertykalnej zieleni szczególnego charakteru;</li>
	<li>
<strong>syngonium</strong>, którego szerokie liście urozmaicą każdą kompozycję; dodatkowo odpowiednio pielęgnowany będzie bardzo szybko rosnąć;</li>
	<li>
<strong>maranta </strong>– doskonale poradzi sobie w pionowym ogrodzie, a dodatkowo ożywi każdą kompozycję dzięki swoim różowo unerwionym liściom;</li>
	<li>
<strong>guzmania </strong>to roślina, której kwiaty mogą się utrzymać nawet przez kilka miesięcy, a ich wygląd jest szczególny i cieszący oko;</li>
	<li>
<strong>zanokcica</strong>, a więc paproć, która jest zawsze dobrym wyborem w przypadku ogrodów wertykalnych;</li>
	<li>
<strong>kroton</strong>, czyli roślina o nieszablonowym kolorze liści, które również ożywią jednolitą zieloną ścianę.</li>
</ul>

<p>Rośliny w wertykalnym ogrodzie można rozmieszczać na różne sposoby. Jeżeli zrobimy to przypadkowo, powstanie prawdziwy zielony miszmasz, z kolei osoby o duszach artystycznych mogą stworzyć z zieleni prawdziwe żywe obrazy.</p>

<h2>Jak dbać o domowy ogród wertykalny?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/22/250332.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/22/250332.jpg?1674342793" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Modny sposób na uprawę roślin, czyli ogrody wertykalne. Jak o nie dbać?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Najważniejsze w przypadku pionowych ogrodów jest<strong> zadbanie o odpowiednią wilgotność</strong>. Należy często zraszać zieleń oraz rozmieścić w pobliżu nawilżacze powietrza. Regularnie <strong>podlewajmy i nawoźmy nasze rośliny</strong>. Powinniśmy przed montażem stelaża zadbać o automatyczny system nawadniania.</p>

<h2>Jakie rośliny wybrać do zewnętrznego ogrodu wertykalnego?</h2>

<p>W polskich warunkach stworzenie zewnętrznych ogrodów pionowych może być trudne. Nie będziemy w stanie uprawiać w nich wielu egzotycznych gatunków, które nie są odporne na mróz. <strong>Najlepiej sprawdzą się więc te rośliny, które są w pewnym stopniu przyzwyczajone do spadków temperatur. </strong>Wybierzmy na przykład:</p>

<ul>
	<li>
<strong>rozchodnik</strong>, który tworzy gęste kwiatostany w wielu kolorach, co umożliwi stworzenie wielobarwnej przestrzeni;</li>
	<li>
<strong>petunia </strong>o wiszącym pokroju, która wspaniale wypełni puste przestrzenie; dodatkową zaletą są jej kwiaty;</li>
	<li>
<strong>rojnik</strong>, a więc niewielka roślina o grubych, różnobarwnych liściach;</li>
	<li>
<strong>bluszcz pospolity</strong> o długich pnączach z drobnymi listkami;</li>
	<li>
<strong>barwinek</strong>, a więc bylina, której fioletowe kwiaty stanowią dodatkowy atut.</li>
</ul>

<p>Bardzo ważne jest, aby rozważnie dobrać gatunki roślin, które będziemy pielęgnować w ogrodach wertykalnych – <strong>powinny mieć one zbliżone potrzeby pielęgnacyjne</strong>. Wówczas zadbanie o wszystkie z nich będzie znacznie łatwiejsze.</p>

<h2>Jak dbać o zewnętrzny ogród wertykalny?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/22/250331.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/22/250331.jpg?1674342793" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Modny sposób na uprawę roślin, czyli ogrody wertykalne. Jak o nie dbać?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pionowa zieleń na zewnątrz <strong>wymaga regularnego nawożenia i podlewania</strong>, szczególnie gdy znajduje się na południowej albo zachodniej ścianie domu. Przed zainstalowaniem roślinnej ściany zadbajmy więc o odpowiedni, wysokiej jakości system nawadniający. To sprawi, że nie będziemy musieli wymieniać roślin i zmagać się z ich przesuszaniem. <strong>Nie należy podlewać zielonych dekoracji za pomocą węża ogrodowego</strong> – w ten sposób nie tylko łatwo przelejmy rośliny, ale również zamoczymy mury. W rezultacie szybko rozwiną się wszelkiego rodzaju grzyby, które mogą porazić nasze rośliny.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/22/250330.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sun, 22 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/modny-sposob-na-uprawe-roslin-czyli-ogrody-wertykalne-jak-o-nie-dbac-2354721</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cuda w ogrodzie! Jakie rośliny wyrosną z… resztek jedzenia?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/cuda-w-ogrodzie-jakie-rosliny-wyrosna-z-resztek-jedzenia-2354701</link>
			<description>Z pewnością codziennie w wielu domach wyrzuca się wiele kuchennych resztek. Jak się jednak okazuje, pozostałości warzyw i owoców mogą dostać drugie życie – i to dosłownie! Dzięki nim stworzymy domowy ogródek na parapecie. Z jakich resztek możemy wyhodować jadalne rośliny?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dlaczego warto wyhodować rośliny z resztek?</h2>

<p>Istnieje całkiem spora liczba warzyw i owoców, które odrastają z resztek. <strong>Co to oznacza? </strong>Te rośliny mają zdolność do regeneracji, a poza tym łatwo się ukorzeniają – mogą wypuścić korzenie już po kilku dniach od zanurzenia w wodzie czy wsadzeniu do ziemi.</p>

<p><strong>A dlaczego warto założyć domowy ogródek z resztek?</strong> Dzięki temu zaoszczędzimy pieniądze, a dodatkowo stworzymy kuchnię w stylu zero waste. Rośliny wyhodowane z resztek są stuprocentowo ekologiczne. Uprawianie ich jest również bardzo proste, więc nawet laik sobie z tym poradzi.</p>

<p><strong>Jakie rośliny wyrosną z resztek kuchennych?</strong></p>

<h2>Sałata</h2>

<p>Resztki sałaty bardzo często lądują w koszu lub w kompostowniku.<strong> Ale można się również cieszyć świeżą sałatą, hodując ją z resztek!</strong> Wystarczy, że odetniemy na wysokości 2-4 cm trzon sałaty, z którego wyrastają liście. Następnie umieszczamy go w naczyniu z wodą o głębokości około 1 cm. Ustawiamy w nasłonecznionym miejscu. Pamiętajmy, aby wodę wymieniać każdego dnia. Już po 3-4 dniach powinny zacząć pojawiać się korzenie. Kiedy nieco się rozrosną, można sałatę przenieść do doniczki z ziemią. Przy odpowiednich parametrach, takich jak słońce czy nawodnienie, liście osiągną wielkość kilku centymetrów już po 10-12 dniach.</p>

<h2>Seler naciowy</h2>

<p>Seler naciowy to jedna z prostszych w uprawie roślin. <strong>Jak ją wyhodować? To bardzo proste. </strong>Odcinamy końcówkę warzywa i umieszczamy korzeniami do dołu w pojemniku z wodą. Resztka selera musi być zanurzona maksymalnie do 1/3 wysokości. Naczynie należy postawić w nasłonecznionym miejscu. Po kilku dniach warzywo powinno wypuścić nowe liście, a po7-14 dniach od rozpoczęcia uprawy pojawią się korzenie. Wówczas roślinę można przesadzić do ziemi. Pamiętać należy, że seler nie znosi przelewania, warto więc umieścić go w doniczce, która na dnie ma otwory, dzięki którym będzie odprowadzany nadmiar wody z podłoża.</p>

<h2>Czosnek</h2>

<p><strong>Jeżeli chcemy cieszyć się szczypiorem o ciekawym smaku, to spróbujmy wyhodować go z resztek… czosnku! </strong>Możemy zrobić to na dwa sposoby. Pierwszy polega na umieszczeniu ząbku w wodzie, a drugi – bezpośrednio w doniczce z ziemią. W domowej uprawie sprawdzą się zwłaszcza ząbki dojrzałe, z których już wyrasta łodyżka. Umieszczamy je w pojemnikach z niewielką ilością wody i stawiamy w miejscu, do którego dociera naturalne światło. Gdy tylko zauważymy, że pojawiły się korzenie, roślinę możemy posadzić w ziemi.</p>

<h2>Cebula</h2>

<p><strong>Szczypior można wyhodować także z cebuli, co jest powszechnie wiadome.</strong> Wielu z nas jednak nie wie, że można do tego celu wykorzystać także odcięte podczas przygotowywania potraw dolne, niejadalne części cebuli. Aby to zrobić, umieszczamy te końcówki w pojemniku z wodą i czekamy, aż wypuszczą one korzonki. Po upływie około 2 tygodni systemy korzeniowy powinien stać się wystarczająco rozbudowany, aby móc posadzić roślinę w donicy z ziemią. Glebę podlewajmy regularnie, lecz w sposób umiarkowany.</p>

<h2>Imbir</h2>

<p><strong>Kłącza imbiru nadają się nie tylko do spożycia, ale również do ponownego wykorzystania. </strong>Aby ukorzenić tę intensywną w smaku roślinę, należy odciąć kawałek imbiru z większą ilością odrostów i zasadzić w doniczce z ziemią. Oczywiście tak przygotowany pojemnik stawiamy w dobrze nasłonecznionym miejscu. Kłącza posadzonego przez nas imbiru powinny być gotowe po upływie około 6 miesięcy.</p>

<h2>Ananas</h2>

<p>Niewiele osób wie, że w domu można hodować również… ananasa! <strong>Jego uprawa jest dosyć długa, ale można spróbować, aby po jakimś czasie cieszyć się świeżym owocem. </strong>Wystarczy odciąć fragment owocu z koroną. Obrywamy liście u jej nasady i wkładamy do pojemnika z wodą. Tak przygotowane naczynie ustawiamy w nasłonecznionym miejscu, a wodę wymieniamy co drugi dzień. Kiedy korzonki wzrosną już do długości kilku centymetrów, przesadzamy roślinę do doniczki z ziemią. Podłoże musi być bogate w składniki odżywcze. Regularnie podlewajmy ananasa – minimum 2 razy w tygodniu. Przy prawidłowej pielęgnacji owoce można uzyskać już po półtora roku.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/20/250209.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 20 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/cuda-w-ogrodzie-jakie-rosliny-wyrosna-z-resztek-jedzenia-2354701</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciepła zima w ogrodzie i nagłe wahania temperatur – jak to wpływa na rośliny?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/ciepla-zima-w-ogrodzie-i-nagle-wahania-temperatur-jak-to-wplywa-na-rosliny-2354679</link>
			<description>Zimy w Polsce stają się coraz cieplejsze, co nie wpływa pozytywnie na zieleń w naszym ogrodzie. Rośliny nie mogą przejść w stan spoczynku, a czasem nawet w okresie jesienno-zimowym zaczynają kwitnąć. Do zachodzących zmian klimatu powinniśmy więc dostosować sposób pielęgnacji ogrodu. Jak pomóc roślinom podczas ciepłej zimy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Coraz cieplejsze zimy w Polsce</h2>

<p>Niestety, w wyniku zmian klimatu w całej Europie <strong>zimą 2022/2023 temperatury mają być średnio wyższe od tych przeciętnych</strong>. W niektórych miejscach termometry z początkiem Nowego Roku pokazywały kilkunastostopniową temperaturę na plusie. Z tego względu rośliny rzeczywiście mogły poczuć się „zdezorientowane” – <strong>wysoka temperatura sprawiła, że przerwały one czas zimowego spoczynku</strong>. Zdumieniem mogły więc napawać kwiaty miłków amurskich, cyklamenów dyskowatych czy przebiśniegów. W porównaniu z rokiem poprzednim, wegetacja roślin cebulowych i bulwiastych rozpoczęła się około 3 tygodnie wcześniej.</p>

<p>Taka temperatura i pogoda niestety nie sprzyjają ogrodowi. <strong>Utrzymujące się stale dodatnie dwucyfrowe temperatury zimą wpływają niekorzystnie nie tylko na rośliny, ale także zwierzęta.</strong> Z powodu takich pogodowych anomalii zakłócony zostaje ich rytm życia. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że rozbudzone w grudniu i styczniu rośliny w wyniku nadejściu lutowych mrozów mogą znaczenie ucierpieć. Sprawia to, że nie tylko ogrodnicy, ale i rolnicy muszą być przygotowani na straty. Jak je zminimalizować? <strong>W jaki sposób pomóc roślinom ciepłą zimą?</strong></p>

<h2>Okrywanie roślin w czasie ciepłej zimy</h2>

<p>Według standardowych wytycznych rośliny o mniejszej mrozoodporności należy okrywać na zimę. Często wymienia się wśród nich zimozielone rododendrony czy ogrodowe byliny. Czasami zalecane jest przeprowadzenie tego zabiegu pielęgnacyjnego już pod koniec października czy na początku listopada. <strong>Pamiętajmy jednak, aby zawsze poczekać na pierwszy przymrozek, lecz zdążyć przy tym przed dużymi mrozami.</strong> Kiedy jednak one wciąż nie nadchodzą, a temperatura jest nadal wysoka, to termin okrywania roślin może wydłużyć się nawet do grudnia czy stycznia. <strong>Nie należy robić tego zbyt wcześnie, gdyż rośliny podczas ciepłych zim nie wchodzą w stan spoczynku, a pod okryciem się przegrzewają.</strong> Często w wyniku tego dochodzi do rozwoju chorób grzybowych.</p>

<p>Podczas ciepłej pogody <strong>warto założone już okrycia zdjąć albo przynajmniej je rozluźnić</strong>. Zmniejszamy także liczbę okrywających warstw. Koniecznie obserwujmy, czy temperatura na zewnątrz nie spada – jeżeli pojawią się przymrozki, będzie potrzebne ponowne założenie okryć. W przypadku takiego ocieplenia klimatu, jakiego aktualnie doświadczamy, <strong>można zastanowić się nad zastąpieniem agrowłókniny parawanami</strong>. Takie rozwiązanie ochroni rośliny przed podmuchami zimnych i wysuszających wiatrów, a przy okazji nie spowoduje ich zaparzania.</p>

<h2>Podlewanie roślin w czasie ciepłej zimy</h2>

<p>W wyniku ocieplenia klimatu rośliny zimą często kontynuują wegetację. <strong>Oznacza to, że będą stale potrzebowały nawodnienia.</strong> Szczególnie dotyczy to roślin zimozielonych – one na skutek zimna spowalniają procesy życiowe, ale soki w ich tkankach cały czas krążą. W dodatku liście tego typu roślin nadmiernie wysuszane są przez chłodne wiatry. Nie będą one mogły uzupełnić niedoborów wody z powodu zamarznięcia ziemi. Może się także okazać, że podłoże będzie zbyt suche, aby rośliny pobierały z niego wodę. <strong>Ciepła zima i brak opadów zarówno śniegu, jak i deszczu oznacza po prostu suszę fizjologiczną.</strong></p>

<p><strong>W okresach, w których nie ma mrozów – a więc także w grudniu czy w styczniu, warto podlewać rośliny, zwłaszcza kiedy dodatkowo nie pada. </strong>Zadbajmy w ten sposób na przykład o popularne tuje, które są szczególnie lubiącymi wilgoć iglakami.</p>

<h2>Koszenie trawnika w czasie ciepłej zimy</h2>

<p>Rosnąca zimą trawa na pewno będzie sporym zaskoczeniem. Należy jednak wiedzieć, że wzrost nie będzie tak silny, jak w okresie wiosenno-letnim. Z tego względu <strong>nie poleca się koszenia murawy zimą</strong>. W ten sposób jedynie osłabimy mrozoodporność trawy, gdyż zachęcimy ją do szybszego wzrostu. <strong>Ostatnie koszenie trawnika wykonujemy w listopadzie.</strong> Od grudnia do lutego powinniśmy jedynie dbać o czystość murawy. Usuwajmy więc opadłe liście czy inne resztki roślinne, gdyż mogą one powodować rozwój chorobotwórczych grzybów i pleśni. <strong>Natomiast gdy spadnie śnieg, starajmy się nie chodzić po trawniku – zamrożoną pod śniegiem murawę bardzo łatwo uszkodzić.</strong></p>

<h2>Kwitnienie roślin w czasie ciepłej zimy</h2>

<p>Problem kwitnienia w czasie ciepłych zim dotyczy zwłaszcza <strong>roślin cebulowych</strong>, szczególnie tych, które zakwitają wczesną wiosną. Krokusy, narcyzy i hiacynty mogą więc pojawić się nawet w grudniu lub w styczniu. Te rośliny są przystosowane do lekkiego przymrozku. Gdy jednak pojawią się większe mrozy, a więc długotrwałe spadki temperatury poniżej -5°C, powinniśmy zadbać o nasze ogrodowe kwiaty. <strong>Najlepiej przykryć je dodatkową warstwą ściółki, słomy lub gałązek iglaków.</strong></p>

<h2>Bielenie pni drzew owocowych w czasie ciepłej zimy</h2>

<p><strong>W styczniu i lutym noce często są mroźne, ale w ciągu dnia słońce mocno nagrzewa korę drzewek owocowych. </strong>W wyniku tego procesu kora może popękać. <strong>Warto więc pnie pomalować na biało, aby zminimalizować straty. </strong>Podczas ciepłej zimy zapobiegnie to także rozhartowaniu i przedwczesnemu rozpoczęciu wegetacji tych roślin. Nie zapominajmy również, aby – nawet kiedy temperatury są dodatnie – u podnóży nowo posadzonych drzewek usypywać kopczyki. Przydadzą się także <strong>osłonki sadownicze</strong>, które zapobiegną obgryzaniu roślin przez sarny, zające czy nornice.</p>

<h2>Szkodniki i chwasty w czasie ciepłej zimy</h2>

<p>Kiedy zima jest ciepła, do życia będą również budziły się wszelkie <strong>niechciane chwasty</strong>. Musimy regularnie usuwać je na rabatach kwiatowych. <strong>Pamiętajmy także o opryskach. </strong>Jeżeli termometry będą ciągle pokazywać temperaturę na plusie, to należy opryskać drzewka owocowe. Najlepiej wykonywać ten zabieg preparatami ekologicznymi i <strong>wyłącznie wówczas, kiedy panuje powyżej  7°C</strong>. W ten sposób pozbędziemy się szkodników, które znajdują się na zimujących roślinach, a w wyniku wyższych temperatur wcześniej budzą się z zimowego snu. W ten sposób zwalczamy zwłaszcza przędziorka owocowca, misecznika śliwowego, mszyce czy ochojniki.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/17/249699.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/ciepla-zima-w-ogrodzie-i-nagle-wahania-temperatur-jak-to-wplywa-na-rosliny-2354679</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy i jak przesadzić choinkę z donicy do ogrodu?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kiedy-i-jak-przesadzic-choinke-z-donicy-do-ogrodu-2354637</link>
			<description>Nadszedł już czas żegnania się ze świątecznymi ozdobami. Jeżeli wybraliśmy na Boże Narodzenie choinkę w doniczce, to teraz jest dobry czas, aby zastanowić się nad przesadzeniem jej do gruntu. Jednak czy takie drzewko się przyjmie? Na co zwrócić uwagę podczas sadzenia iglaków w ogrodzie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skończyło się Boże Narodzenie, co więc zrobić z choinką?</h2>

<p>Hodowane w doniczkach świerki, jodły pospolite oraz jodły kaukaskie bardzo często towarzyszyły wielu z nas podczas świąt Bożego Narodzenia. Ich dużą zaletą jest piękny, intensywny zapach. Dodatkowo faktem jest, że długo zachowują świeżość, dzięki czemu możemy się nimi cieszyć przez cały świąteczny okres. <strong>A co zrobić, kiedy nadszedł już czas pożegnania z naszym drzewkiem?</strong></p>

<p>Iglaka możemy wrzucić do specjalnego kontenera przeznaczonego na choinki. Istnieje również opcja przewiezienia drzewka w wyznaczonym dniu do punktu odbioru przez służby komunalne. Ale dlaczego by nie dać naszej choince drugiego życia? <strong>Bez problemu możemy przecież posadzić ją w ogrodzie lub na działce!</strong> Pamiętać należy, że do takiego zabiegu nadają się drzewka niewielkie, do około 1 m wysokości. Te rośliny mają dosyć niewielki system korzeniowy, który z pewnością bez problemu zmieścił się w pojemniku. Z kolei większe choinki wsadzane do donic przez sprzedawców zazwyczaj mają przycięte korzenie i z tego względu nie przyjmą się w gruncie.</p>

<h2>Jaka pora jest najlepsza na przesadzenie choinki do gruntu?</h2>

<p><strong>Przede wszystkim należy pamiętać, aby nie przesadzać drzewka świątecznego do gruntu bezpośrednio po Bożym Narodzeniu.</strong> Styczeń lub luty to dobry czas na przeniesienie iglaka z ogrzewanego pomieszczenia do miejsca chłodnego, ale z dostępem do naturalnego światła. Należy regularnie podlewać choinkę. W tym okresie rośliny jeszcze nie wystawiamy na zewnątrz – robimy to dopiero w marcu lub kwietniu, aby oswoiła się ona z temperaturą.<strong> Po kilku dniach iglaka możemy przesadzić – ale tylko wówczas, gdy ziemia już dostatecznie rozmarzła i nie panują duże mrozy.</strong></p>

<h2>Jak przesadzić choinkę do gruntu? Poradnik krok po kroku</h2>

<p>W miejscu, w którym chcemy zasadzić drzewko, wykopujemy dołek o średnicy około 2 razy większej niż średnica pojemnika, w którym rosła choinka. Następnie do dołka wsypujemy 5 l specjalnej ziemi do iglaków oraz podlewamy to miejsce minimum 5 l wody. Teraz przyszedł czas na wyjęcie rośliny z doniczki. Robimy to razem z całą bryłą ziemi, musimy jednak dokładnie sprawdzić system korzeniowy. Jeżeli widzimy zniszczone lub nadgniłe korzenie, usuwamy je. Później choinkę wraz z podłożem wsadzamy do przygotowanego dołka oraz zasypujemy wykopaną wcześniej ziemią. Całość należy dobrze ubić. Tak posadzone drzewko podsypujemy jeszcze ziemią do iglaków i obficie podlewamy. <strong>Gdy po kilku tygodniach nasza choinka się ukorzeni, możemy posypać ją niewielką ilością nawozu.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/14/249463.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sun, 15 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kiedy-i-jak-przesadzic-choinke-z-donicy-do-ogrodu-2354637</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy wysiewać pomidory i ogórki na rozsady?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kiedy-wysiewac-pomidory-i-ogorki-na-rozsady-2354633</link>
			<description>Pomidory i ogórki należą do najpopularniejszych warzyw uprawianych w przydomowych ogrodach. Z pewnością wielu z nas chciałoby się cieszyć się plonami tych roślin wyhodowanych samodzielnie. Czy można już siać pomidory i ogórki na rozsady? Jak to zrobić, aby jak najszybciej zebrać plony?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Co jest ważne podczas siania pomidorów i ogórków?</h2>

<p>Samodzielne przygotowanie sadzonek pomidorów i ogórków pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy, a przy okazji sprawi dużo frajdy! <strong>Na początku warto jednak wziąć pod uwagę same nasiona.</strong> Można zakupić je w sklepie w opakowaniach bądź zaopatrzyć się w nie u sprawdzonych hodowców warzyw. Trzeba zastanowić się nad wyborem najlepszej dla nas odmiany. Zwróćmy uwagę także na to, czy wybrane przez nas pomidory oraz ogórki przeznaczone są do uprawy w gruncie, czy pod osłonami. Jeżeli nie mamy szklarni, powinniśmy zdecydować się wyłącznie na odmiany gruntowe. <strong>Jeżeli chodzi o nasiona, to zawsze sprawdzajmy datę ich ważności.</strong> Powinny być świeże i wyprodukowane minimum dwa lata wstecz.</p>

<p><strong>Drugą bardzo ważną kwestią podczas sadzenia pomidorów oraz ogórków jest podłoże.</strong> Ziemia powinna być luźna, lekka, żyzna i przepuszczalna. Najlepiej w tym przypadku wykorzystać gotowe podłoże przeznaczone do wysiewu nasion. Pamiętajmy, aby zakupić je od sprawdzonego źródła – na przykład w sklepie ogrodniczym czy markecie budowlanym na dziale ogrodowym. Będziemy mieć wówczas pewność, że ziemia jest wolna od patogenów chorobotwórczych. <strong>To ważne, gdyż siewki są niezwykle wrażliwe na wszelkie choroby.</strong></p>

<h2>Kiedy można siać pomidory i ogórki?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249446.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249446.jpg?1673651973" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kiedy wysiewać pomidory i ogórki na rozsady?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ważne jest, aby odpowiednio wyważyć czas sadzenia pomidorów i ogórków na rozsady. <strong>Najlepszy termin to wczesna wiosna, a więc marzec i kwiecień.</strong> Większość osób sieje te warzywa na rozsady do 15 kwietnia. Dlaczego? W tym czasie temperatura zazwyczaj jest stała, przymrozki natomiast nie tak duże. Najpierw więc hodujemy sadzonki w doniczkach w pomieszczeniu, a w połowie maja przesadzamy do gruntu.</p>

<p><strong>Luty również może być dobrym czasem na wysiew pomidorów i ogórków</strong>, ale trzeba wziąć pod uwagę, iż rośliny te lubią słońce i ciepło. Z tego względu <strong>można sobie pozwolić na tak wczesną hodowlę sadzonek wtedy, gdy dysponujemy własną szklarnią bądź możemy zapewnić naszym warzywom odpowiedni dostęp do światła naturalnego</strong>. Pamiętajmy także o odpowiedniej temperaturze. Powinna ona utrzymywać się na poziomie 18℃. Prawdopodobnie uprawiane tak wcześnie rośliny będą bardzo wysokie, lecz wiotkie. Nie możemy więc sadzić ich za płytko. Głębiej posadzone pomidory i ogórki wypuszczą z łodyg dodatkowe korzenie i wzmocnią się.</p>

<h2>Jak siać pomidory i ogórki?</h2>

<p>Do siania pomidorów oraz ogórków możemy wybrać zwykłe <strong>doniczki bądź korytka</strong>. Na początek wypełniamy pojemniki ziemią po same brzegi i delikatnie ugniatamy podłoże ręką. Na wierzchu układamy nasiona, a następnie wciskamy w ziemię na około pół centymetra. Przysypujemy i na koniec podlewamy. <strong>Pamiętajmy, aby warzywa siać nie gęściej niż w rozstawie co 2 centymetry.</strong> Gęstsze rozmieszczenie nasion spowoduje gnicie siewek.</p>

<p>Po wysianiu pomidorów i ogórków dbajmy o to, aby <strong>podłoże było stale wilgotne, lecz nie mokre</strong>. Zamiast konewki warto używać spryskiwacza, który nie spowoduje wypłukania nasion z ziemi. Doniczki najlepiej postawić na dobrze oświetlonym parapecie. Młode siewki są jednak bardzo wrażliwe na ostre słońce – to także trzeba mieć na uwadze.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249445.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sat, 14 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kiedy-wysiewac-pomidory-i-ogorki-na-rozsady-2354633</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trendy ogrodowe 2023: jak stworzyć ogród marzeń?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/trendy-ogrodowe-2023-jak-stworzyc-ogrod-marzen-2354613</link>
			<description>Początek roku to idealny czas na zaplanowanie kolejnego sezonu w ogrodzie. Jak co roku również w ogrodnictwie pojawia się kilka trendów. Warto zwiększyć swoją świadomość – w najbliższym okresie szczególnie przekonamy się, jak wielkie znaczenie odgrywa natura w naszym życiu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Slow-gardening</h2>

<p>Moda na życie w sposób „slow”, a więc w sposób niespieszny, przeniknęła również do ogrodów. Dzięki niej możemy spędzić więcej czasu na przyglądaniu się naturze, a przy tym… samym sobie! <strong>Slow-gardening to po prostu czerpanie przyjemności z pielęgnowania ogrodu. </strong>To również znacznie większa świadomość – dzięki tej filozofii rezygnujemy z pestycydów i sztucznych środków ochrony roślin. <strong>W końcu uprawy ekologiczne stają się coraz popularniejsze!</strong></p>

<h2>Łąka kwietna vs. trawnik</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249406.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249406.jpg?1673597886" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Łąka kwietna vs. trawnik</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Hołdując w tym roku naturalnym ogrodom, powinniśmy wziąć pod uwagę pojawienie się w naszym otoczeniu<strong> łąki kwietnej</strong>. Ona nie tylko pięknie wygląda, ale także przyciąga pożyteczne owady oraz wspiera bioróżnorodność. W końcu era idealnie przystrzyżonego trawnika już minęła! Teraz stawiamy na naturalność. Dobrym pomysłem będzie zakupienie gotowej mieszanki kwietnej. Można także postawić <strong>domek dla owadów</strong>, w którym znajdą one schronienie.</p>

<h2>Gatunki rodzime</h2>

<p>Ten rok będzie czasem, w którym bardziej docenimy <strong>rodzime gatunki roślin</strong>. Są nie tylko dużo łatwiejsze do zdobycia, ale także prostsze w uprawie niż gatunki egzotyczne. Wynika to z faktu, że lepiej dostosowują się do panujących warunków – są odporniejsze na mróz, wysokie temperatury, suszę czy okresowe zalewanie. Warto tworzyć ogrodowe kompozycje spójne z pobliskim krajobrazem. Gatunki rodzime mają również często bardzo dekoracyjne odmiany, które na pewno ożywią niejeden ogród.</p>

<h2>Miejsce relaksu i spotkań</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249405.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249405.jpg?1673597886" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Miejsce relaksu i spotkań</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W 2023 roku docenimy ogród jako <strong>miejsce odpoczynku oraz spotkań z najbliższymi</strong>. W najbliższym czasie warto więc postawić na stworzenie w ogrodzie idealnej przestrzeni dla siebie. W modzie są ciche zakątki pełne roślinności. Hamak wśród drzew również się nada jako miejsce relaksu! Wygospodarujmy taką przestrzeń, w której czujemy się najlepiej. Ogranicza nas właściwie tylko wyobraźnia. Oczywiście przestrzeń w ogrodzie również jest miejscem spotkań z najbliższymi, więc i pod tym kątem warto ją dobrze zaplanować.</p>

<h2>Cut flower garden</h2>

<p><strong>Cut flower garden to po prostu takie miejsce w ogrodzie, w którym uprawiamy rośliny przeznaczone na cięcie.</strong> Jeżeli marzą nam się piękne bukiety pełne roślin z naszego własnego ogrodu, to koniecznie stwórzmy rabatę, na której znajdą miejsce kwiaty przeznaczone do wazonów.</p>

<h2>Ogrody w pojemnikach</h2>

<p><strong>Ogrody w pojemnikach, inaczej containers gardens, są idealnym rozwiązaniem dla osób posiadających mały ogród bądź chcących uprawiać rośliny na balkonie lub tarasie.</strong> To prosty patent na stworzenie ciekawej aranżacji. Dodatkowo takie pojemniki można dowolnie przestawiać, dzięki czemu bez problemu zmienimy wystrój naszego ogrodu lub tarasu!</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>

<p>Źródło: W. Legutko</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/13/249404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/trendy-ogrodowe-2023-jak-stworzyc-ogrod-marzen-2354613</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przygotuj swój ogród na wiosnę w trzech prostych krokach!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przygotowac-ogrod-do-wiosny-co-mozna-wysiac-w-domu-2354513</link>
			<description>Wraz z końcem zimy, nadchodzi czas rozpoczęcia nowego sezonu dla ogrodników. Podpowiadamy, jak przygotować ogród do nadchodzącej wiosny, w trzech prostych krokach! Od czego zacząć?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koniec zimy to czas, gdy powoli możemy planować prace przygotowujące ogród na nowy sezon. Konieczne, w pierwszej kolejności będzie posprzątanie terenu i przygotowanie przyszłych rabatek. Prace w ogrodzie warto rozpocząć, gdy temperatura osiągnie już poziom powyżej zera i nie będą zapowiadane już kolejne długofalowe niskie temperatury.</p>

<h2>Pierwszy krok: Posprzątaj ogród po zimie!</h2>

<p>Każdy z nas gruntowne porządki w ogrodzie przeprowadził już w okresie jesiennym, jednak przez okres zimowy, na pewno nazbierało się sporo opadłych liści, czy połamanych gałązek, które warto usunąć z trawnika. Butwiejące gałązki i liście mogą doprowadzić do chorób grzybowych w trawniku, z którymi potem trudno walczyć.  Możemy je dołożyć do naszego kompostownika i w przyszłości wykorzystać jako ekologiczny nawóz.<strong> Pamiętajmy jednak, że wszystko, co ląduje w kompostowniku, powinno być wolne od zarodników grzybów oraz zimujących form szkodników. Trawnik również potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji. W tym celu należy go dobrze wygrabić, aby pozbyć się pierwszej warstwy tzw. filcu, co pozwoli trawie lepiej „oddychać”. </strong>W późniejszym terminie dobrze jest wykonać zabieg wertykulacji oraz aeracji. Pierwsze nawożenie trawnika też powinno poczekać najlepiej na przełom marca i kwietnia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248988.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248988.jpg?1673349701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jak przygotować trawnik na wiosnę</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato.elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Drugi krok: odsłaniamy krzewy i rośliny!</h2>

<p>Przed nadejściem zimy okrywamy rośliny różnymi kapturami, czy agrowłókniną, które mają na celu ochronę roślin przed niskimi temperaturami oraz wiatrem. W okresie wiosennym możemy powoli odsłaniać rośliny, ale warto pamiętać tutaj o zasadzie, aby nie robić tego gwałtownie, ponieważ może to wywołać szok dla rośliny.</p>

<p>Jest to również czas, gdy możemy zacząć przycinać krzewy i żywopłoty. Kilka wskazówek: <strong>drzewka owocowe, takie jak jabłoń, śliwa oraz wiśnie, możemy przycinać dopiero wtedy, gdy skończą się mocne mrozy, a temperatura oscyluje na poziomie 0 °C.</strong> Jeżeli chodzi o krzewy owocowe, możemy tutaj chwilę zaczekać. Maliny, borówki oraz agrest, przycinamy chwilę później, gdy temperatura osiągnie poziom od +5°C do +10°C, ale muszą być wciąż przed rozpoczęciem wegetacji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248989.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248989.jpg?1673349701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Przycinanie drzewek na wiosnę </p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato.elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Trzeci krok: zaplanuj swój ogród!</h2>

<p>Sam proces sadzenia nowych kwiatów i roślin rozpoczynamy, dopiero gdy ziemia rozmarznie. Najpierw jednak możemy przygotować miejsce, które potem zostanie wykorzystane pod nowe nasadzenia. W tym celu postarajmy się usunąć chwasty. Najlepiej zrobić to metodą mechaniczną, ponieważ chemiczne środki ochrony roślin, potrzebują wyższej temperatury, aby skutecznie zadziałać. <strong>Możemy też przekopać ziemię, mieszając ją z organicznymi nawozami, czy jeżeli planujemy ogród warzywny, warto sprawdzić pH gleby i w razie potrzeby zastosować nawożenie wapnem. </strong>W styczniu w sklepach ogrodniczych pojawia się już nowa oferta nasion. Wtedy też możemy zaplanować, co pojawi się na naszym ogródku i które z nich powinniśmy wcześniej wysiać, aby na czas mieć gotową rozsadę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248992.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248992.jpg?1673349701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Świeży szczypiorek w domu </p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato.elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W domu na parapecie lub jeżeli posiadamy szklarnię czy tunel, możemy postawić donice z posadzoną cebulą, dzięki czemu będziemy mieć dostęp do świeżego szczypiorku. <strong>Jak to zrobić? Wystarczy, że cebulę zakopiesz w ziemi do mniej więcej 2/3 jej wysokości i zadbasz o regularne podlewanie. </strong>W warunkach domowych możemy również wysiać do pojemników nasiona pietruszki, a pod koniec miesiąca szpinak, który kiełkuje, gdy temperatura osiągnie okolice od 2 do 3 stopni. Plonami będziemy mogli cieszyć się po upływie około 1,5 miesiąca.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/co-nalezy-zrobic-w-ogrodzie-w-styczniu-2354437">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/05/248685.jpg?1672903431" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ZIMOWE PORADY OGRODNICZE
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Co należy zrobić w ogrodzie w styczniu?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W styczniu też w tunelu czy szklarni możemy wysiać nasiona rzodkiewki, a także pomidorów, ogórka oraz papryki z przeznaczeniem do upraw szklarniowych. <strong>Jednak tutaj musimy pamiętać, że w przeciwieństwie do rzodkiewki czy szpinaku, potrzebują one do wzrostu znacznie wyższej temperatury,</strong> dlatego dobrze byłoby wygospodarować im miejsce w osobnej ogrzewanej szklarni.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248991.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248991.jpg?1673349701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Szykowanie rozsady warzyw</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato.elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Bernat Patrycja</p>

<p>Źródło: Rolmarket/poradnikogrodniczy/gardenyard</p>

<p>Fot. envato.elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248990.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przygotowac-ogrod-do-wiosny-co-mozna-wysiac-w-domu-2354513</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tunele foliowe z poliwęglanu. Czy warto i ile kosztują?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/tunele-foliowe-z-poliweglanu-czy-warto-i-ile-kosztuja-2354502</link>
			<description>Nasz klimat nie sprzyja uprawie warzyw i owoców w ogrodzie przez cały rok. Kapryśna pogoda czy gwałtowne zjawiska atmosferyczne mogą w mgnieniu oka zniszczyć nasze rośliny. Dlatego warto rozważyć skorzystanie z rozwiązania, jakim jest szklarnia z poliwęglanu. Czy naprawdę się to opłaca? Ile kosztuje taka szklarnia?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czym jest tunel ogrodniczy z poliwęglanu?</h2>

<p>Poliwęglan to <strong>nowoczesny materiał</strong>, który dzięki swej przezroczystości umożliwia dużą przepuszczalność światła. <strong>Jest lżejszy od szkła, łatwiejszy w obróbce i trwalszy.</strong> Struktury z poliwęglanu mają także świetne parametry pod kątem utrzymania ciepła. Dodatkowo poliwęglanowa szklarnia cechuje się <strong>stabilnością i solidnością</strong>. Konstrukcje tego typu cieszą się więc coraz większą popularnością. Taki ogrodowy tunel bez problemu znajdziemy w sklepie. Dzięki temu szybko zamontujemy konstrukcję w ogrodzie lub na działce.</p>

<h2>Zalety i wady tuneli ogrodowych z poliwęglanu</h2>

<p><strong>Największą zaletą tuneli poliwęglanowych jest ich trwałość oraz odporność na warunki atmosferyczne.</strong> Dzięki tym cechom mogą one wytrzymać długie lata. Dodatkowo poliwęglan nie wymaga dodatkowych zabiegów konserwacyjnych. <strong>Inną zaletą jest niewielka waga materiału. </strong>Dzięki temu konstrukcja może być postawiona właściwie wszędzie, w zależności od potrzeby. Szklarnia z poliwęglanu wykazuje także niezwykłą odporność na podmuchy wiatru czy gradobicia. Do budowania szklarni najbardziej polecany jest <strong>poliwęglan komorowy</strong>, który jest niezwykle odporny na działanie zarówno mrozu, jak i upału.</p>

<p>Po latach użytkowania w komorach poliwęglanu mogą zacząć zbierać się zanieczyszczenia, co obniża walory estetyczne konstrukcji. W takiej sytuacji konieczna będzie renowacja poliwęglanowych płyt bądź ich wymiana. <strong>Najlepiej pamiętać o systematycznych zabiegach czyszczących, gdyż osiadające zanieczyszczenia utrudniają przepływ promieni słonecznych.</strong></p>

<h2>Poliwęglan czy szkło?</h2>

<p>Bardzo wiele osób decyduje się na<strong> tradycyjne konstrukcje ze szkła</strong>. Te mają jednak znacznie większą wagę, co może być zaletą, jeżeli nasze tunele mają być narażone na porywiste wiatry. <strong>Niestety, szkło nie jest tak łatwe w obróbce jak poliwęglan.</strong> Cechuje je także niższa trwałość, chociaż w przypadku tego materiału nie trzeba martwić się o pył i inne zabrudzenia, które tak chętnie osiadają na poliwęglanie. Jeżeli uprawiamy rośliny, które potrzebują mniej światła, bardziej korzystny od szkła będzie poliwęglan.</p>

<h2>Ile kosztuje szklarnia z poliwęglanu?</h2>

<p><strong>Ceny tuneli poliwęglanowych zależą od wielkości czy konkretnego modelu. </strong>Dla osób, które mają do zagospodarowania większe powierzchnie, najlepiej sprawdzi się <strong>szklarnia okrągła lub typu „domek”</strong>. Te pierwsze mają tradycyjny kształt, a najtańszy model o wymiarach 2 x 2,2 x 2 m to koszt około 1400 zł. Wersja podstawowa takiej szklarni zawiera mocny szkielet z ocynkowanej stali, pokrycie z poliwęglanu, dwie pary drzwi wyposażone w wywietrzniki oraz elementy wzmacniające i konstrukcyjne. Model o wymiarach 3 x 2,1 x 8 m to już koszt ponad 5000 zł. Zakupić można również mniejszy model, który będziemy stopniowo rozbudowywać o dwumetrowe przedłużenia. Będzie to koszt około 680 zł.</p>

<p>Z kolei szklarnia poliwęglanowa typu „domek” <strong>wyróżnia się większą wytrzymałością na trudne warunki pogodowe</strong>. Podstawowy model o wymiarach 3 x 2,4 x 2 m to wydatek około 2000 zł, a taki o wymiarach 3 x 2,4 x 8 m kosztuje nieco ponad 5000 zł. W tym przypadku również istnieje możliwość rozbudowy oraz wykupienia dodatkowego wyposażenia.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/10/248952.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/tunele-foliowe-z-poliweglanu-czy-warto-i-ile-kosztuja-2354502</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jaka ziemia jest najlepsza do kwiatów doniczkowych?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jaka-ziemia-jest-najlepsza-do-kwiatow-doniczkowych-2354479</link>
			<description>To, jakie podłoże wybierzemy dla kwiatów, jest bardzo ważne. Każda roślina doniczkowa ma również nieco inne wymagania dotyczące ziemi, w której będzie rosła. Czym powinna odznaczać się dobra ziemia? Na co zwrócić uwagę podczas jej zakupu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czym charakteryzuje się dobra ziemia dla kwiatów doniczkowych?</h2>

<p>Dobór odpowiedniego podłoża jest ważny, gdyż wpływa na wzrost i rozwój roślin. Dobra ziemia doniczkowa powinna zapewniać <strong>dobre krążenie powietrza i prawidłowy drenaż</strong>. Dzięki niej roślina pobiera również składniki pokarmowe – z tego względu <strong>podłoże powinno być luźne i przewiewne</strong>. Sprawi to, że system korzeniowy będzie swobodnie się rozwijał.</p>

<p>Odpowiednie podłoże do kwiatów doniczkowych powinno zawierać <strong>ziemię próchniczą oraz torf</strong>. Ten drugi składnik sprawia, że ziemia jest lekka i ma zdolność magazynowania wody. Warto dodać do ziemi w doniczce <strong>keramzyt</strong>, który zatrzyma wodę i zwiększy przewiewność korzeni. Wśród innych ważnych dodatków do podłoża wyróżniamy <strong>glinkę, perlit, aktywator korzeni, włókno kokosowe, hydrożel bądź piasek kwarcowy</strong>. Niektóre ziemie zakupione w sklepie zawierają <strong>nawozy długo działające</strong>, które uwalniają się bardzo powoli. Dzięki temu zasilają one roślinę jeszcze przez wiele miesięcy po posadzeniu.</p>

<p>W sklepach znajdziemy wiele różnych mieszanek przeznaczonych dla roślin doniczkowych.<strong> Nie należy jednak używać w tym przypadku ziemi ogrodowej.</strong> Jest ona zbyt ciężka, a dodatkowo pozyskana bezpośrednio z naszego ogrodu może zawierać nasiona czy pozostałości innych roślin.</p>

<h2>Jakie są rodzaje ziemi dla kwiatów doniczkowych?</h2>

<p>W zależności od tego, jaki gatunek uprawiamy, musimy wziąć pod uwagę <strong>odpowiedni skład podłoża</strong>, gdyż potrzeby pokarmowe poszczególnych grup roślin różnią się między sobą. Ziemia do kwiatów doniczkowych musi uwzględniać przede wszystkim<strong> konkretne pH podłoża, wymagania dotyczące wilgoci, przewiewności oraz zasobności w składniki pokarmowe</strong>. W sklepach ogrodniczych czy kwiaciarniach znajdziemy bardzo różne rodzaje podłoży do roślin doniczkowych.</p>

<p>Wśród nich wyróżnić można <strong>ziemię do roślin zielonych</strong>. Jest ona oparta na mieszance torfu z glinką, dzięki czemu ma dodatkową zdolność magazynowania wody oraz składników odżywczych. Dodatkowo taki produkt bardzo często ma w swoim składzie dodatek nawozu wieloskładnikowego. W takiej ziemi sadzimy większość roślin o zielonych liściach. Wśród nich wyróżnić można <strong>palmy, fikusy oraz draceny</strong>. W podłożu tym mogą rosnąć również rośliny doniczkowe wilgociolubne, na przykład <strong>skrzydłokwiat czy kroton</strong>. W przypadku tej drugiej grupy jednak warto do ziemi dodać <strong>hydrożel</strong>, który zapewni stałą wilgotność, a przy okazji pozwoli zmniejszyć częstotliwość podlewania. Hydrożel wchłania nadmiar wody i wilgoć oddaje stopniowo, kiedy ziemia zacznie wysychać. Dzięki temu podłoże jest dłużej wilgotne.</p>

<p>Inne rodzaje podłoży dla roślin doniczkowych to:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Ziemia do kaktusów</strong> to mieszaka torfu wysokiego i niskiego, piasku kwarcowego oraz keramzytu. Zazwyczaj gruboziarnisty piasek stanowi 70% mieszanki.</li>
	<li>
<strong>Ziemia do paproci</strong> to mieszanka keramzytu i torfu o nieco kwaśnym pH.</li>
	<li>
<strong>Ziemia do cytrusów</strong> ma podobny skład do podłoża dla paproci, jest jednak dodatkowo wzbogacona w krzemionkę.</li>
	<li>
<strong>Ziemia do storczyków </strong>zawiera łupiny orzecha kokosowego, korę sosnową, keramzyt i węgiel drzewny. To mieszanka stabilna dla orchidei, zapewniająca swobodny dostęp powietrza do ich korzeni.</li>
</ul>

<h2>Na co zwrócić uwagę przy zakupie ziemi dla kwiatów doniczkowych?</h2>

<p>Wybierając podłoże dla naszych roślin <strong>kierujmy się przede wszystkim jego składem</strong>. Ziemia, która odznacza się wysokimi parametrami jakościowymi, posiadająca odpowiednią strukturę, to gwarancja prawidłowego wzrostu systemu korzeniowego rośliny. Najlepiej dokładnie sprawdzić skład ziemi i po prostu wybrać ten najbogatszy. Unikajmy jednak najtańszego podłoża niewiadomego pochodzenia. Taka ziemia może bazować na wyeksploatowanym podłożu poszklarniowym. W nim natomiast bardzo często występują chorobotwórcze patogeny. <strong>Warto zawsze sprawdzać pochodzenie ziemi.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/09/248817.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Mon, 09 Jan 2023 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jaka-ziemia-jest-najlepsza-do-kwiatow-doniczkowych-2354479</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Węgiel aktywny do roślin: jak działa i jak go stosować?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/wegiel-aktywny-do-roslin-jak-dziala-i-jak-go-stosowac-2354473</link>
			<description>Węgiel aktywny był wykorzystywany już w starożytności, zwłaszcza w kosmetyce i medycynie. Nie każdy jednak wie, że może on przydać się także w uprawie roślin! Wszystko dzięki adsorpcyjnym właściwościom węgla aktywnego. Jak go stosować w ogrodnictwie, aby w pełni wykorzystać wszystkie jego właściwości?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Węgiel aktywny – charakterystyka</h2>

<p>Węgiel aktywny zwany jest również węglem aktywowanym. Spala się go w środowisku o niskiej zawartości tlenu. Z tego powodu węgiel aktywny ma większą porowatość oraz powierzchnię niż zwykły węgiel drzewny. Dzięki tym szczególnym właściwościom <strong>węgiel aktywowany jest niezwykle chłonny</strong>. Dodatkowo <strong>skutecznie wiąże on substancje toksyczne</strong>.</p>

<p>W sprzedaży węgiel aktywny powszechnie występuje w postaci proszku lub tabletek. W ogrodnictwie jednak stosuje się zwłaszcza ten środek w postaci nieregularnych bryłek bądź granulatu. <strong>Jest to stosunkowo tani produkt, a przy tym bezpieczny dla środowiska.</strong></p>

<p>W ogrodnictwie węgiel aktywowany wprowadza się do podłoża roślin. <strong>Zwiększa on zdolność do zatrzymywania wody, poprawia strukturę gleby oraz ogranicza wymywanie składników odżywczych. </strong>Dodatkowo porowata struktura węgla rozluźnia ciężkie gleby, a to przyczynia się do natlenienie podłoża oraz lepszego wzrostu korzeni. <strong>Poza tym węgiel aktywny pełni funkcję siedliska dla mikroorganizmów glebowych.</strong> Dzięki pożytecznym mikroorganizmom rośliny lepiej przyswajają składniki odżywcze, a przy tym wzmacnia się ich system odpornościowy.</p>

<h2>Czy węgiel aktywny można kompostować?</h2>

<p>Jak najbardziej – węgiel aktywowany może być kompostowany, a nawet <strong>niewielkie jego ilości w kompoście pomogą neutralizować nieprzyjemne zapachy</strong>. Wystarczy posypać kompost zmielonym węglem, a następnie zmieszać go lekko z wierzchnią warstwą. Można także dodawać węglowy pył do pryzmy kompostowej – to <strong>znacznie przyspieszy proces kompostowania</strong>.</p>

<h2>Jak zastosować węgiel aktywny?</h2>

<p>Węgiel aktywowany <strong>pomoże nam zwłaszcza wtedy, gdy na powierzchni ziemi w doniczce pojawi się pleśń</strong>. Wierzchnią warstwę podłoża mieszamy ze sproszkowanym węglem i w ten sposób pozbywamy się problemu! Pamiętajmy jednak, aby nie doprowadzać do ponownego powstania pleśni – <strong>w okresie jesienno-zimowym nie podlewajmy naszych roślin zbyt intensywnie</strong>.</p>

<p>Węgiel aktywny szczególnie przydatny jest w zamkniętych środowiskach terrariów czy lasów w szkle. <strong>Wszystko ze względu na jego właściwości adsorpcyjne, dzięki którym oczyszcza on ziemię.</strong> Pochłania chlor oraz metale ciężkie, które trafiają do gleby zwłaszcza podczas podlewania roślin twardą wodą. Węgiel aktywny chroni rośliny również przed bakteriami. W przypadku ogrodu w szklanym pojemniku <strong>należy dodać odrobinę węgla aktywnego do warstwy drenażowej z keramzytu</strong>, która wsypywana jest na samo dno. Można utworzyć również <strong>oddzielną warstwę podłoża z samego węgla aktywowanego</strong>. Wystarczy na warstwie drenażowej ułożyć suszony mech, a na nim wysypać około 1 cm warstwy węgla. Dopiero na tak przygotowaną bazę możemy wsypać ziemię do sadzenia roślin.</p>

<p>Aby zminimalizować gnicie sadzonek czy porażenie przez choroby grzybowe, <strong>warto dodać węgiel aktywny do naczynia z wodą, w którym ukorzeniamy sadzonki</strong>. Węgiel można także wymieszać z podłożem do sadzonkowania. Dzięki temu rośliny lepiej się ukorzenią, a dodatkowo zminimalizujemy ryzyko wystąpienia chorób.</p>

<p><strong>Węgiel aktywny szczególnie przyda się w hodowli storczyków, gdyż rośliny te wymagają gleby przepuszczalnej oraz przewiewnej. </strong>Przelanie orchidei grozi gniciem korzeni oraz chorobami. Węgiel aktywny dodany do podłoża storczyków wchłonie nadmierną wilgoć oraz zapobiegnie rozwojowi chorobotwórczych grzybów. Najlepiej podlewać te rośliny wodą z dodatkiem węgla aktywnego. Wystarczy rozpuścić łyżkę stołową sproszkowanego węgla w 1 l wody. Pozostawiamy naszą mieszaninę na 2-3 godziny. Następnie przecedzamy przy pomocy kilku warstw gazy bądź filtra do kawy. W ten sposób oczyścimy wodę, która doskonale nada się do podlewania storczyków.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/08/248800.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sun, 08 Jan 2023 09:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/wegiel-aktywny-do-roslin-jak-dziala-i-jak-go-stosowac-2354473</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak dbać o doniczkowe rośliny owadożerne? Stosuj się do tych zasad, a będą pięknie się rozwijać</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-dbac-o-doniczkowe-rosliny-owadozerne-stosuj-sie-do-tych-zasad-a-beda-pieknie-sie-rozwijac-2354462</link>
			<description>Owadożerne gatunki są szczególnie wymagające, warto jednak podjąć trud ich uprawy. Muchołówki, dzbaneczniki, rosiczki czy kapturnice to niezwykle oryginalne i wyjątkowe rośliny. Wykształciły one specjalne systemy, dzięki którym wabią i chwytają owady. Jak o nie dbać, aby pięknie się rozwijały?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rośliny mięsożerne w domu</h2>

<p>Wiele roślin owadożernych możemy uprawiać w domu. <strong>Co je wyróżnia spośród pozostałych roślin doniczkowych?</strong> Oczywiście sposób odżywiania – zdobywają one składniki pokarmowe dzięki łapaniu owadów. To wszystko sprawia, że nie wymagają one nawożenia. Wręcz <strong>zasilanie tych roślin nawozem może doprowadzić do spalenia systemu korzeniowego</strong>.</p>

<p>Najczęściej spotykane w domach gatunki roślin mięsożernych to: <strong>dzbanecznik, kapturnica, rosiczka oraz muchołówka</strong>.</p>

<h2>Kupujesz roślinę owadożerną? Na to zwróć uwagę!</h2>

<p><strong>Podczas zakupu rośliny mięsożernej w sklepie należy zwrócić uwagę na wilgotność podłoża.</strong> Przesuszenie działa na te bagienne gatunki śmiertelnie. Rośliny, które dłuższy czas znajdowały się w zbyt suchym podłożu mogą już nigdy nie powrócić do zdrowia. Najlepiej, jeżeli w sklepie bądź hurtowni tego typu gatunki znajdują się w pojemniku z warstwą wody.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/06/248776.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/06/248776.jpg?1673035728" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jak dbać o doniczkowe rośliny owadożerne?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak dbać o rośliny mięsożerne?</h2>

<p>Rośliny owadożerne nie są najłatwiejsze w uprawie, nie oznacza to jednak, że nie można ich z powodzeniem hodować w domu. <strong>Wystarczy stosować się do kilku podstawowych zasad pielęgnacji.</strong> Przede wszystkim pamiętajmy o odpowiednim podłożu. <strong>Musi być ono kwaśne, o od 3,5 do 5 pH. </strong>Najlepszym składnikiem dla większości mięsożernych roślin będzie torf. Można dodać do niego mech, gruboziarnisty piasek i drobno zmieloną korę. Dobrze sprawdzi się także ziemia do storczyków.</p>

<p><strong>Dla roślin owadożernych polecane jest miejsce jasne, gdyż gatunki te nabierają pięknych kolorów, gdy są wystawione na słońce.</strong> Pamiętajmy jednak, że nie powinny one być narażone na bezpośrednie działanie silnych promieni słonecznych. Najlepiej sprawdzi się parapet na oknie południowym lub wschodnim.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/06/248777.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/06/248777.jpg?1673035728" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jak dbać o doniczkowe rośliny owadożerne?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Do podlewania tego typu roślin używajmy wyłącznie miękkiej wody. </strong>Może to być przegotowana i odstana woda z kranu, lecz najlepszym rozwiązaniem będzie woda destylowana, demineralizowana bądź pochodząca z filtra odwróconej osmozy. <strong>Pamiętajmy, aby podłoże było stale lekko wilgotne. </strong>W doniczce jednak nie może zalegać woda! Dodatkowo mięsożerne rośliny uwielbiają dużą wilgotność. Z tego względu najlepiej będą czuły się <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/inspiracje/las-w-sloiku-jak-przygotowac-piekna-ozdobe-w-szkle-2353341"><strong>w ogrodach w szklanych pojemnikach</strong></a>!</p>

<p><strong>Roślin owadożernych pod żadnym pozorem nie nawozimy!</strong> Dla nich naturalne jest życie w glebie z niedoborem składników odżywczych. Pamiętajmy tylko, aby regularnie je nawadniać. Jeżeli mamy taką możliwość, od czasu do czasu możemy te gatunki dokarmiać insektami.</p>

<p>Raz na 2-3 lata na wiosnę należy przesadzić nasze rosiczki, muchołówki, kapturnice czy dzbaneczniki! Musimy być przy tym szczególnie delikatni. <strong>Przesadzamy rośliny wówczas, gdy ich korzenie zaczną przedostawać się na zewnątrz doniczki, a torf, w którym rosną, stanie się zbity. </strong>Pamiętajmy również, aby zapewnić także roślinom mięsożernym spoczynek w okresie jesienno-zimowym. <strong>W tym czasie nie mogą one stać w pobliżu kaloryferów, gdyż spowoduje to ich przegrzanie.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/06/248778.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sat, 07 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-dbac-o-doniczkowe-rosliny-owadozerne-stosuj-sie-do-tych-zasad-a-beda-pieknie-sie-rozwijac-2354462</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Herbata dla paprotki? Zadziała lepiej niż nawóz!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/herbata-dla-paprotki-zadziala-lepiej-niz-nawoz-2354455</link>
			<description>Każdy miłośnik domowego ogrodnictwa wie, że paprotki są dosyć kapryśne. Mimo iż nie wymagają skomplikowanej pielęgnacji, to należy pamiętać, aby pod żadnym pozorem ich nie przesuszyć. Poza tym warto co jakiś czas je nawozić, aby pięknie rosły. Okazuje się, że idealny nawóz dla paproci znajduje się niemal w każdym domu!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Herbata do roślin? To naprawdę działa!</h2>

<p>Chociaż podlewanie roślin herbatą może być dosyć osobliwe, to <strong>ten sposób pielęgnacji potrafi naprawdę zdziałać cuda</strong>. Wszystko dzięki właściwościom napoju.<strong> W herbacie zawarte są garbniki, flawonoidy i taniny.</strong> Wpływają one na poprawę odporności roślin, a dodatkowo wspomagają je – dzięki temu nasze paprocie będą rosły szybciej i gęściej. To jednak nie wszystko! Herbata sprawia również, że korzenie rośliny będą silniejsze, a liście bardziej zielone.</p>

<p><strong>Jak przygotować napar z herbaty do roślin? </strong>To bardzo proste! Pamiętajmy jednak, aby używać wyłącznie <strong>herbaty czarnej</strong>. Nie może ona zawierać żadnych dodatków czy sztucznych aromatów. Torebkę lub fusy należy zaparzyć, lecz napar nie może być zbyt mocny. Pozostawiamy go do ostudzenia, a następnie podlewamy naszą paproć. Jedna szklanka na doniczkę powinna w zupełności wystarczyć.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2023/01/05/248754.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/01/05/248754.jpg?1672957995" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Herbata dla paprotki? Zadziała lepiej niż nawóz!</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Domowa kuracja herbatą – jak często ją stosować?</h2>

<p>Nasz herbaciany napar stosujemy <strong>raz w tygodniu</strong>, aby poprawić kondycję zmarniałej rośliny. Jednak jeżeli chcemy robić to profilaktycznie, warto dawkować herbatę <strong>raz na dwa tygodnie</strong>. Dobroczynną esencję lubią nie tylko paprocie, ale również filodendrony, azalie i róże.</p>

<p>Także <strong>same fusy</strong> mają pozytywny wpływ na rozwój i zdrowie roślin. Mokre i koniecznie zimne fusy wsypujemy do doniczki z rośliną, a następnie delikatnie mieszamy z ziemią znajdującą się w pojemniku. Fusy można użyć także na zewnątrz – wystarczy rozsypać je wokół roślin znajdujących się w ogrodzie.</p>

<p><strong>Herbatę można również dodać do kompostu.</strong> Wystarczy wlać do kompostownika kilka szklanek naparu z czarnej herbaty. Tak przygotowany naturalny nawóz możemy wykorzystać do zasilania zarówno roślin domowych, jak i ogrodowych.</p>

<p><a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/najlepszy-nawoz-dla-roslin-doniczkowych-znajdziesz-go-w-kazdym-domu-2353276"><strong>Pamiętajmy, że dobrym nawozem są także fusy po kawie!</strong></a></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/05/248755.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Jan 2023 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/herbata-dla-paprotki-zadziala-lepiej-niz-nawoz-2354455</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co należy zrobić w ogrodzie w styczniu?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/co-nalezy-zrobic-w-ogrodzie-w-styczniu-2354437</link>
			<description>W styczniu w ogrodzie jest co robić! I chociaż są to prace skupiające się zwłaszcza na odśnieżaniu i doglądaniu roślin, to bezsprzecznie są one bardzo ważne. Zwłaszcza kiedy zimowe miesiące są dosyć ciepłe, musimy szczególnie dbać o nasz ogród. Co i kiedy robić w w styczniu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jak zadbać o rośliny ozdobne w styczniu?</h2>

<p><strong>Z gatunków iglastych należy regularnie strząsać śnieg. </strong>Robimy to przede wszystkim po to, aby gałęzie tych roślin się nie połamały. Strząsanie uniemożliwi także powstanie na liściach oraz pędach lodowej skorupy.</p>

<p>Styczeń to również czas, kiedy <strong>musimy doglądać naszych okrytych na zimę roślin</strong>. Sprawdzajmy, czy wiatr nie rozchylił okryć tych roślin, które są szczególnie wrażliwe na zimno. <strong>Regularnie kontrolujmy stan agrowłóknin i słomianych mat.</strong> Jeżeli w styczniu będą zbliżały się silne mrozy, musimy pomyśleć o osłonięciu wrażliwych na niskie temperatury gatunków krzewów. <strong>Jeżeli pokrywa śnieżna jest cienka lub w ogóle nie ma śniegu, należy pokryć podłoże na rabatach warstwą ściółki z liści, słomy lub kory. </strong>Można użyć także stroiszu z gałązek drzew iglastych. Taka ochrona dotyczy zwłaszcza tych rabat, na których rosną wrażliwe gatunki krzewinek, bylin i roślin cebulowych.</p>

<p><strong>Podczas odwilży należy podlewać liściaste rośliny zimozielone</strong>, takie jak na przykład różaneczniki, bukszpany, laurowiśnie, ostrokrzewy, mahonie, pierisy, <strong>a także gatunki iglaste.</strong> Zapobiegnie to tak zwanej suszy fizjologicznej. W czasie mrozów i silnych wiatrów te rośliny tracą wodę, a z zamarzniętego podłoża nie są w stanie pobierać jej niedoborów. Róbmy to regularnie, aby nie dopuścić do całkowitego przeschnięcia podłoża. <strong>Pamiętajmy jednak, że w glebie nie może zalegać także zbyt duża ilość wody.</strong></p>

<h2>Jak zadbać o warzywnik oraz sad w styczniu?</h2>

<p><strong>W styczniu możemy bielić pnie i konary drzew owocowych.</strong> W ten sposób zapobiegniemy uszkodzeniom mrozowym. Powinniśmy zrobić to w grudniu, ale w styczniu również jest na to czas. <strong>Biały kolor zapobiegnie pękaniu kory i wnikaniu do tkanek roślin patogenów.</strong> Pnie należy pomalować roztworem wapna palonego, czyli 2 kg tlenku wapnia na 10 l wody. Można także wykorzystać gotowe wapno do bielenia. <strong>Na pnie młodych drzewek owocowych zakładamy także opaski z tworzywa</strong> – w ten sposób ochronimy nasze rośliny przed zwierzętami.</p>

<p>Jeżeli temperatura utrzymuje się powyżej 5°C, przeprowadzamy opryski brzoskwiń i nektarynek przeciwko kędzierzawości liści. <strong>Dodatkowo w styczniu cały czas doglądamy naszych drzewek i krzewów owocowych, aby sprawdzić, czy nie pojawiają się na nich jaja szkodników.</strong> Zbieramy i niszczymy również zmumifikowane owoce i chore liście – mogą stać się one źródłem infekcji w kolejnym sezonie.</p>

<p>W warzywniku <strong>zbieramy rośliny odporne na niskie temperatury, takie jak: por, roszponka, brukselka, jarmuż, natka pietruszki</strong>. Pamiętajmy, że warzywa przechowywane na zimę powinny znajdować się w pomieszczeniu, w którym panuje temperatura około 4°C. Regularnie wietrzymy to pomieszczenie, a dodatkowo <strong>przeglądamy warzywa sprawdzając, czy nie pojawiły się na nich zaczątki chorób</strong>.</p>

<h2>Jak zadbać o trawnik oraz oczko wodne w styczniu?</h2>

<p>O trawnik właściwie nie musimy się martwić.<strong> Pod żadnym pozorem go nie odśnieżajmy!</strong> Rośliny przykryte śnieżną kołderką nie będą narażone na mroźne wiatry oraz ostre słońce i lepiej przezimują. Starajmy się również nie chodzić po naszej murawie, aby nie połamać zamarzniętych źdźbeł trawy.</p>

<p><strong>Z kolei w skutym lodem oczku wodnym należy zrobić przerębel. </strong>W ten sposób zimującym w nim rybom oraz roślinom wodnym dostarczymy tlenu.  </p>

<h2>Jak zadbać o rośliny doniczkowe w styczniu?</h2>

<p>Jeżeli chodzi o zimujące w domu bulwy i cebule roślin takie jak mieczyki, dalie czy pacioreczniki, to należy regularnie kontrolować ich stan. <strong>Z kolei przeniesione do pomieszczenia na zimę rośliny balkonowe, takie jak na przykład pelargonie, podlewamy sporadycznie, gdyż muszą one przejść okres spoczynku.</strong></p>

<p>Pamiętajmy, aby regularnie podlewać rośliny stojące na okiennych parapetach. <strong>Gdy wietrzymy pomieszczenie, nie możemy dopuścić do powstania przeciągu ani przemarznięcia tych roślin.</strong> Co jakiś czas dokładnie przeglądajmy nasze rośliny, aby sprawdzić, czy nie zaatakowały je szkodniki.</p>

<h2>Inne prace w ogrodzie styczniu</h2>

<p>Warto zadbać również o sprzęt ogrodniczy. <strong>Styczeń to czas, który przeznaczamy na jego konserwację.</strong> Wtedy możemy ostrzyć, naprawiać czy wymieniać olej. <strong>To również dobry okres na zakup nowych narzędzi.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/05/248685.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Jan 2023 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/co-nalezy-zrobic-w-ogrodzie-w-styczniu-2354437</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawóz z drożdży dla kwiatów: jak go przygotować i jak stosować?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/nawoz-z-drozdzy-dla-kwiatow-jak-go-przygotowac-i-jak-stosowac-2354410</link>
			<description>Drożdże to produkt niezastąpiony nie tylko w kuchni. To również skuteczny i naturalny nawóz do kwiatów, który z powodzeniem możemy zastosować w naszym domowym ogrodzie. Dzięki drożdżom przyspieszymy wzrost roślin, dodatkowo je odżywiając. Jak przygotować taki naturalny nawóz?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie właściwości mają drożdże kuchenne?</h2>

<p>Prawie każdy z nas ma w swojej kuchni drożdże. Niewielu pasjonatów wie jednak, że może zasilić tym produktem swoje rośliny! <strong>Dlaczego drożdże mogą okazać się dla kwiatów doniczkowych zbawienne?</strong> To grzyby, które odżywiają się cukrami prostymi, a przy okazji <strong>są bogate w wiele witamin</strong>. Zawierają również <strong>istotne pierwiastki, takie jak potas, wapń, selen, cynk czy żelazo</strong>. Wszystkie związki organiczne zawarte w drożdżach są bardzo istotne dla roślin i pomogą im w rozwoju. Poza tym kuchenne drożdże ochronią nasze kwiaty przed różnymi chorobami.</p>

<h2>Nawóz z drożdży? Zrobisz go raz-dwa!</h2>

<p>Przygotowanie genialnego nawozu z drożdży kuchennych, który zasili nasze rośliny, jest stosunkowo proste. <strong>Wystarczy kostkę świeżych drożdży rozdrobnić na kawałki, a następnie zalać ciepłą wodą. </strong>Pamiętajmy, że woda nie może być gotująca, należy więc trochę ją przestudzić. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce. Gdy całość już ostygnie, można podlewać otrzymaną mieszaniną rośliny.</p>

<p>Innym sposobem będzie przygotowanie oprysku. Dzięki takiej ochronie roślina nie zostanie porażona przez mączniaka czy szarą pleśń. <strong>Oprysk można przygotować, rozpuszczając kostkę drożdży w 0,5 l mleka. Później wszystko należy rozcieńczyć w 10 l wody.</strong></p>

<p><strong>Więcej sposobów na naturalną pielęgnację roślin znajdziesz tutaj: <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/kwiaty/pielegnacja-kwiatow-doniczkowych-bez-grama-chemii-poznaj-10-domowych-sposobow-2354160">Poznaj 10 domowych sposobów</a></strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2023/01/03/240773.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Jan 2023 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/nawoz-z-drozdzy-dla-kwiatow-jak-go-przygotowac-i-jak-stosowac-2354410</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak można pomóc zwierzętom zimą?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-mozna-pomoc-zwierzetom-zima-2354082</link>
			<description>Zima to trudny czas dla zwierząt. Mrozy i opady śniegu utrudniają znalezienie pożywienia. Zimowe miesiące to więc dla dzikich zwierząt okres prawdziwej walki o przetrwanie. Możemy jednak własny ogród zaaranżować tak, aby dopomóc stworzeniom. Na pewno się nam odwdzięczą, na przykład pomagając w walce ze szkodnikami!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zimowanie jeży w ogrodzie</h2>

<p>Te urocze i pożyteczne ssaki potrzebują schronienia, które pomoże im bezpiecznie przetrwać zimę. Takim miejscem zimowania jeży mogą być usypane jesienią <strong>kopce z liści i gałęzi</strong>. Tym kolczastym zwierzątkom można przygotować także samodzielnie bądź zakupić drewnianą skrzynkę, która będzie pełnić funkcję <strong>zimowego domku</strong>.</p>

<p><strong>Chcesz dowiedzieć się więcej o jeżach w ogrodzie? Koniecznie sprawdź: <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/wokol-domu/jez-to-pozyteczny-gosc-w-ogrodzie-jak-pomoc-mu-przezyc-zime-2353739">Jeż w ogrodzie!</a></strong></p>

<h2>Zimowanie nietoperzy w ogrodzie</h2>

<p>Nietoperze to nie zawsze lubiane, ale bardzo pożyteczne stworzenia, które<strong> żywią się zwłaszcza znienawidzonymi przez nas komarami</strong>. Aby pomóc nietoperzom przetrwać mroźne miesiące, najlepiej stworzyć lub zakupić <strong>budkę </strong>dla tych zwierząt. Pamiętamy, aby <strong>drewno w przypadku takiej budki nie było impregnowane ani nasączone żadnymi innymi środkami chemicznymi</strong>. Instalujemy taki zimowy domek nietoperzy na drzewie, słupie lub ścianie budynku. Ważne jest, aby to miejsce było osłonięte od wiatru i deszczu oraz w miarę możliwości dobrze nasłonecznione. <strong>Najlepsza w tym przypadku będzie strona południowa. </strong>Wlot do domku musi być swobodny, nie blokowany na przykład przez gałęzie drzewa. Pamiętajmy, że nawet jeżeli budka nie zostanie zamieszkana od razu, to <strong>jej atrakcyjność będzie rosła z czasem</strong>, bowiem nietoperze wolą miejsca pozbawione zapachu świeżego drewna i niewyróżniające się w otoczeniu.</p>

<h2>Zimowanie ptaków w ogrodzie</h2>

<p>Zimą ptaki szukają pożywienia, dlatego warto zamontować w ogrodzie <strong>karmniki</strong>. Muszą być one umieszczone w miejscach, w których niemożliwe będą ataki drapieżników, na przykład kotów. <strong>Karmniki powinny być także osłonięte od wiatru i opadów. </strong>Warto w ogrodzie sadzić te drzewa i krzewy, których owoce utrzymują się przez cały okres jesienno-zimowy. Są to chociażby <strong>jarząb czy rokitnik</strong>. W ten sposób również zapewnimy ptakom pokarm.</p>

<p>Ptaki zaczynamy dokarmiać wtedy, <strong>gdy pokrywa śnieżna uniemożliwi im żerowanie</strong>. Podczas bezśnieżnej zimy zwierzęta te powinny poradzić sobie same. Dokarmianie kończymy przed końcem kwietnia. Jeżeli już decydujemy się na pomoc ptakom, <strong>musimy dokarmiać je regularnie</strong>. Pamiętajmy również, aby pod żadnym pozorem nie podawać tym zwierzętom chleba! Używajmy natomiast wyłącznie naturalnych produktów, takich jak <strong>zboża, kasze, płatki owsiane, ziarna słonecznika i dyni, suszone owoce</strong>. Możemy zakupić także już gotowe mieszanki nasion. Dla wielu ptaków wielkim rarytasem jest tłuszcz zwierzęcy. Najczęściej zawiesza się <strong>słoninę </strong>w okolicy karmników. Pamiętać jednak należy, że może ona wisieć wyłącznie przez około 2-3 tygodnie.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/13/217210.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 13 Dec 2022 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-mozna-pomoc-zwierzetom-zima-2354082</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak dbać o choinkę, aby dłużej cieszyła oko i nie gubiła igieł?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-dbac-o-choinke-aby-dluzej-cieszyla-oko-i-nie-gubila-igiel-2354046</link>
			<description>Chociaż sztuczne choinki nadal cieszą się sporą popularnością, to Polacy coraz częściej sięgają po żywe drzewka. Choinka cięta wnosi do domu zapach lasu i tworzy świąteczny klimat. Niestety, często także szybko marnieje i zrzuca igły. Co więc zrobić, aby choinka stała jak najdłużej i cieszyła oko?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zwracajmy uwagę na to, jaką choinkę kupujemy!</h2>

<p>Aby cieszyć się jak najdłużej pięknym i pachnącym drzewkiem, <strong>musimy zwrócić uwagę na kilka szczegółów już przy zakupie choinki</strong>. Wybierzmy tę, której igły mają soczystozielony kolor. Igiełki drzewka powinny być giętkie i elastyczne – te cechy świadczą o tym, że choinka jest świeża. Jeżeli wybrana przez nas choinka spełnia te wymagania, możemy mieć pewność, że będzie nam towarzyszyć przez całe Święta. Pamiętajmy, że<strong> najtrwalsze są jodły</strong>. Z kolei świerki pospolite gubią igły bardzo szybko. Z tego względu <strong>warto zdecydować się na nieco droższe świerki srebrne lub kłujące</strong>.</p>

<h2>Choinka gubi igły – jak temu zapobiec?</h2>

<p>Gdy przynosimy drzewko do domu, <strong>najpierw musimy je oczyścić</strong>. Rozważnie wybierzmy również miejsce, w którym będzie cieszyć oko nasze bożonarodzeniowe drzewko. Musimy zwrócić uwagę na kilka czynników, takich jak temperatura, ilość wody czy odpowiednie podłoże. <strong>Nie ustawiajmy choinki blisko źródła ciepła.</strong> W pobliżu kaloryfera czy kominka szybciej zgubi ona igły! <strong>W pomieszczeniu, w którym króluje drzewko, temperatura nie powinna przekraczać 20°C.</strong> Codziennie sprawdzajmy także wilgotność podłoża w doniczce, w której znajduje się choinka. <strong>Odpowiednie nawodnienie pozwoli uniknąć gubienia igieł.</strong> Dodatkowo do wody podczas podlewania należy dodawać specjalne odżywki. W ten sposób dostarczymy drzewku wszystkich niezbędnych składników.</p>

<p>W przypadku ciętej choinki, warto <strong>przed włożeniem jej do stojaka przyciąć pieniek od dołu o około 3 cm</strong>. Następnie <strong>drzewko umieszczamy w wiadrze z ciepłą, lecz nie gorącą wodą</strong>. Ten zabieg sprawi, że drzewko będzie lepiej nawodnione, a tym samym dłużej zachowa świeżość.</p>

<h2>Co zrobić, aby choinka stała jak najdłużej?</h2>

<p>Pamiętajmy, aby <strong>po zakupie choinki odpowiednio ją zahartować</strong> przed ustawieniem w ciepłym pomieszczeniu. Przez około godzinę trzymajmy więc drzewko w zimnym pomieszczeniu lub na zewnątrz. Zarówno drzewkom w doniczkach, jak i tym ciętym musimy zapewnić stały dostęp do wody. Najlepiej podlewać je wodą o temperaturze pokojowej. Choinkę można także lekko zraszać zimną wodą. S<strong>prytnym sposobem jest nawadnianie drzewka wodą z solą i cukrem.</strong> 2 łyżki stołowe wystarczą na 1 litr wody. To zastąpi preparaty kupowane w sklepach ogrodniczych. Dodatkowo często otwierajmy okna w pomieszczeniu, w którym stoi drzewko.</p>

<p>Uważajmy także podczas dekorowania drzewka. Nie przesadzajmy z liczbą ozdób, gdyż mogą one połamać lub uszkodzić delikatne gałązki.<strong> Zamiast zwykłych światełek, które silnie się nagrzewają, możemy wypróbować lampki z żarówkami LED.</strong> W ten sposób unikniemy wysuszenia choinki.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/09/216924.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sat, 10 Dec 2022 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-dbac-o-choinke-aby-dluzej-cieszyla-oko-i-nie-gubila-igiel-2354046</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grudzień to dobry moment na wysianie warzyw do gruntu! Jakie wybrać?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/grudzien-to-dobry-moment-na-wysianie-warzyw-do-gruntu-jakie-wybrac-2354014</link>
			<description>Kiedy dni stają się coraz chłodniejsze, zapotrzebowanie na witaminy każdego z nas jest jeszcze większe. Idealnie potrzebę tę zaspokoją warzywa takie jak brukselka, por czy marchew. Nie każdy wie, że te i inne rośliny można siać do gruntu jeszcze w grudniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czy siew warzyw w grudniu jest naprawdę możliwy?</h2>

<p>Sianie warzyw w grudniu nie jest powszechna tradycją. Okazuje się jednak, że <strong>sporo warzyw odznacza się znacznie większą odpornością na mróz, niż oficjalnie się podaje</strong>. W grudniu możemy więc wysiewać te same rośliny, co w listopadzie i październiku. <strong>Teoretycznie można robić to przez cały grudzień, natomiast od połowy tego miesiąca ziemia najczęściej jest skuta mrozem, co uniemożliwi wysiew.</strong></p>

<h2>Przygotowanie grządek od grudniowy wysiew</h2>

<p>Koniecznie wybierzmy odpowiednie miejsce na zimowe grządki. Musi ono być <strong>odpowiednio nasłonecznione, osłonięte od wiatru, niezalewane w czasie roztopów</strong>. Dodatkowo <strong>należy oczywiście zwrócić uwagę na glebę</strong> – powinna być lekka, przepuszczalna, żyzna oraz próchnicza. Aby warzywa mogły wschodzić wcześniej, przykrywamy je agrowłókniną bądź tunelem foliowym.</p>

<p><strong>Należy także wcześniej przygotować glebę pod uprawę.</strong> Polega to przede wszystkim na oczyszczeniu podłoża z resztek poprzednich upraw. Następnie zasilamy ziemię nawozami fosforowymi i potasowymi lub kompostem. Później przekopujemy glebę i wyrównujemy ją grabiami. Do siewów zimowych wykorzystujemy tylko przeznaczone do tego nasiona. <strong>Pamiętajmy, aby siać je gęściej niż na wiosnę.</strong></p>

<h2>Które warzywa wytrzymają niską temperaturę?</h2>

<p><strong>Istnieje sporo warzyw, które wytrzymują temperaturę do -5ºC. </strong>Są to:</p>

<ul>
	<li>burak liściowy (mangold);</li>
	<li>rzodkiew japońska;</li>
	<li>czarna rzodkiew;</li>
	<li>seler korzeniowy;</li>
	<li>kalarepa;</li>
	<li>kapusta;</li>
	<li>burak ćwikłowy;</li>
	<li>cykoria endywia.</li>
</ul>

<p>Z kolei <strong>rośliny, które wytrzymają spadek temperatury do -10ºC</strong> to:</p>

<ul>
	<li>szczypiorek;</li>
	<li>rukola;</li>
	<li>tymianek, mięta i lawenda.</li>
</ul>

<h2>Czy istnieją gatunki całkowicie odporne na mróz?</h2>

<p>Istnieją trwałe gatunki warzyw, które wytrzymają znacznie większe mrozy. Pamiętajmy jednak, że <strong>można zbierać je jedynie wówczas, gdy ziemia nie jest zamarznięta</strong>. Dobrze będzie <strong>okryć rabatę grubą warstwą liści</strong>. Spora warstwa śniegu również może stanowić dobrą izolację, wtedy jednak znacząco utrudnione są zbiory. Warto więc zastosować <strong>podwójną warstwę agrowłókniny</strong>.</p>

<p><strong>Jakie warzywa są odporne na mróz?</strong> Oto one:</p>

<ul>
	<li>jarmuż, na przykład odmiana ‘Westländer Winter’;</li>
	<li>por – odmiany zimowe, takie jak: ‘Brabanter’, ‘Carentan’, ‘Pandora’, ‘Herbstriesen’ czy ‘Poros’;</li>
	<li>brukselka;</li>
	<li>pasternak;</li>
	<li>topinambur.</li>
</ul>

<p>I<strong>nne warzywa, które można wysiewać jeszcze w grudniu</strong> to:</p>

<ul>
	<li>marchew, na przykład odmiana ‘Amsterdamska’ – pamiętajmy, aby wysiewać ją do gruntu, gdy temperatura spada poniżej 4°C;</li>
	<li>pietruszka – odmiany ‘Kaśka’, ‘Lena’, ‘Cukrowa’;</li>
	<li>koper – odmiany ‘Lukkulus’, ‘Ambrozja’, ‘Szmaragd’, ‘Amat’;</li>
</ul>

<p><strong>Cebulę dymkę </strong>można sadzić w tych rejonach, gdzie zimy są raczej łagodne. Z kolei uprawa zimowa <strong>szpinaku </strong>jest dosyć ryzykowna, gdyż przed nadejściem przymrozków szpinak powinien mieć po 2-3 liście.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/08/216538.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 08 Dec 2022 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/grudzien-to-dobry-moment-na-wysianie-warzyw-do-gruntu-jakie-wybrac-2354014</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jakie rośliny okrywamy na zimę?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jakie-rosliny-okrywamy-na-zime-2353966</link>
			<description>Surowy klimat w naszym kraju sprawia, że rośliny pochodzące z ciepłych krajów należy okrywać na zimę. Gatunkami rodzimymi czy pochodzącymi z północnej Europy oraz Azji właściwie nie musimy się zajmować. Jak jednak przygotować zimowe okrycia dla delikatniejszych gatunków roślin?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie są rodzaje okryć na zimę?</h2>

<p>Dla gatunków takich jak hortensja ogrodowa, ketmia syryjska czy katalpa najlepsza będzie <strong>ciepła otulina w postaci trzcinowych mat, słomianych chochołów, grubej agorwłókniny czy tkaniny jutowej</strong>. Z kolei różom, budlejom, milinom, azaliom oraz różanecznikom potrzebna będzie ochrona korzeni. Najlepiej <strong>usypać kopczyk z ziemi na wysokość około 30 cm</strong>. Użyć można także <strong>torfu, trocin, kory bądź liści</strong>. Wrzosy, wrzośce i rabaty z wrażliwymi bylinami osłaniamy <strong>stroiszem lub ściółkujemy warstwą suchych liści</strong>.</p>

<p>Pamiętajmy, aby wybierając materiał do okrycia roślin, <strong>nigdy nie decydować się na folię</strong>! Pod nią rośliny nie będą mogły oddychać, a w rezultacie szybko się zaparzą.</p>

<h2>Kiedy założyć okrycie na zimę?</h2>

<p><strong>Z okryciem roślin nie należy się spieszyć.</strong> Zbyt szybko wykonany zabieg spowoduje, że rośliny będą podatne na choroby grzybowe lub – co gorsza – wejdą ponownie w stan wegetacji, narażając się tym samym na przemarznięcie. Najlepiej rozpocząć okrywanie <strong>po pierwszych przymrozkach</strong>, które zwiastują duże ochłodzenie.</p>

<h2>Jak okrywać dane rośliny?</h2>

<p>Aby ochrona przed mrozem była skuteczna, należy dostosować osłonę do poszczególnych gatunków roślin.</p>

<p><strong><a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przezimowac-trawy-ozdobne-2351810">Trawom ozdobnym</a></strong>, które są ciepłolubne, zawiązujemy u góry źdźbła i kwiatostany w rodzaj <strong>chochoła</strong>. Osłaniamy także ich korzenie <strong>kopczykiem z torfu lub liści</strong>. Tego typu trawy to zwłaszcza rozplenice, miskanty czy trawa pampasowa.</p>

<p>Wrażliwe na mróz <strong>odmiany róż pnących </strong>zdejmujemy z podpory, przyginamy do ziemi i osłaniamy <strong>słomianymi matami bądź włókniną</strong>. Z kolei delikatne <strong>róże wielokwiatowe</strong> okrywamy u podstawy kopczykiem. Pędy tych roślin natomiast owijamy włókniną bądź słomianą matą. Pamiętamy, że w chochołach mogą próbować zimować gryzonie. Aby im to uniemożliwić, podstawę osłony <strong>zabezpieczmy siatką o drobnych oczkach</strong>.</p>

<p><strong>Warto otulić słomianymi matami lub białą włókniną pnie młodych drzewek owocowych.</strong> Ochroni je to oczywiście przed przemarznięciem, ale poza tym zabezpieczy także przed dużymi wahaniami temperatur czy zimowym słońcem. Te czynniki mogłyby rozhartować nasze drzewka i doprowadzić do powstania <strong>ran zgorzelinowych</strong>. Przed zimą osłaniamy także miejsca szczepień roślin piennych. Należy owinąć je na przykład słomianymi matami, ponieważ są one szczególnie narażone na przemarznięcie.</p>

<p>Niektóre <strong>gatunki roślin zimozielonych</strong> – na przykład kiścień wawrzynowaty, kalmia, ostrokrzew kolczasty – również wymagają okrycia na zimę.<strong> Nie mogą być jednak całkiem zakryte, gdyż zimą również prowadzą wegetację.</strong> U podstawy tych roślin usypujemy kopczyk ziemi bądź ściółkujemy je grubą warstwą liści. Pędy natomiast osłaniamy przed słońcem i wiatrem <strong>cieniówką bądź parawanem</strong>. Aby roślina się nie zaparzyła, w ciepłe i słoneczne dni, gdy temperatura utrzymuje się powyżej zera, naszą osłonę należy rozchylić.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Pixabay</p>

<p>Źródło: Zielony Ogródek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/12/05/215969.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Mon, 05 Dec 2022 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jakie-rosliny-okrywamy-na-zime-2353966</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zadbać o oczko wodne zimą?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zadbac-o-oczko-wodne-zima-2353860</link>
			<description>Zadbane oczko wodne stanowi niezwykle atrakcyjną ozdobę każdego ogrodu. Zimą należy szczególnie o nie zadbać, aby ryby oraz rośliny wodne przetrwały ten trudny okres. Musimy wziąć pod uwagę kilka parametrów, takich jak chociażby głębokość oczka. Wówczas możemy przystąpić do jego zabezpieczenia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Koniec jesieni – przygotowanie oczka wodnego do zimowania</h2>

<p>Bez względu na wielkość oczka, <strong>przed zimą należy usunąć z niego opadłe liście</strong>. Można jeszcze na początku jesieni zamontować na zbiorniku wodnym <strong>specjalną siatkę</strong>. Jeżeli nie będziemy sukcesywnie usuwać liści z wody, to zaczną one zalegać na dnie oczka i gnić. To natomiast doprowadzi do nadmiernego rozwoju bakterii beztlenowych, które rozkładając materię organiczną, wytwarzają trujące dla roślin i ryb substancje. Dno stawu można czyścić także <strong>odmulaczem</strong>.</p>

<p><strong>Z brzegów stawu usuwamy obumarłe części roślin. </strong>Pozbywamy się przekwitłych kwiatów oraz uschniętych liści babki wodnej, kaczeńców, strzałki i innych roślin. Możemy zostawić jednak <strong>sitowie, trzcinę i pałki</strong> – będą one stanowić ciekawy element zimowego ogrodu. Dodatkowo wspomogą one zimowanie organizmów wodnych, a także natlenią nieco wodę. Z kolei rośliny ciepłolubne i tropikalne należy przenieść do jasnego i ciepłego pomieszczenia. Pamiętajmy, żeby zrobić to już wczesną jesienią. </p>

<h2>Zimowanie ryb w głębokim oczku wodnym</h2>

<p><strong>W oczku wodnym zimować mogą między innymi cierniki, karasie srebrzyste, karpie, słonecznice czy złote orfy.</strong> Natomiast gatunki tropikalne, a także specjalnie wyhodowane odmiany gatunków rodzimych powinniśmy <strong>na zimę umieścić w akwarium</strong>, gdyż pod wpływem bardzo niskich temperatur mogą zginąć.</p>

<p>Gdy robi się zimno, należy dostarczać rybom <strong>specjalną, lekkostrawną karmę</strong>. Dostarczy im ona dużo energii. <strong>Kiedy jednak temperatura spada do około 10-12°C, ryby przestają żerować i trawić, gdyż przechodzą w stan letargu.</strong> Dlatego zimą nie dokarmiamy zwierząt wodnych – niezjedzony pokarm będzie gnił i zanieczyszczał nasze oczko wodne.</p>

<p><strong>W głębokich stawach na zimę możemy zostawić pompy wodne. </strong>Tego typu urządzenia muszą być jednak umieszczone głęboko: minimum 80 cm i więcej. W przeciwnym razie będzie istniało ryzyko uszkodzenia urządzeń przez zamarzającą wodę. <strong>Płycej zainstalowane pompy przenosimy do pomieszczenia, w którym temperatura nie spada poniżej 0°C.</strong> Przez okres zimy przechowujemy je zanurzone w wodzie, ponieważ w przeciwnym przypadku mogą ulec uszkodzeniu.</p>

<h2>Jak zadbać o płytkie oczko wodne zimą?</h2>

<p>Zbiorniki wodne, których głębokość jest mniejsza niż 100 cm, <strong>przemarzają zimą aż do dna</strong>. Dlatego nie możemy w nich pozostawić w tym okresie ani ryb, ani roślin. Dlatego żyjąc w płytkim oczku wodnym <strong>ryby wyławiamy i umieszczamy w pojemniku o odpowiednich rozmiarach</strong> – akwarium, beczce czy misie. W takim zbiorniku „zastępczym” montujemy napowietrzacz lub filtr powietrza. Jeśli ryby zimują w dość chłodnym pomieszczeniu, nie należy ich karmić – poniżej 12°C przechodzą one w stan letargu. Kiedy temperatura jest wyższa, dostarczamy im pożywienia co około 2 tygodnie.</p>

<p><strong>Również rośliny z płytkiego oczka wodnego przenosimy do pomieszczenia.</strong> Rośliny ciepłolubne należy umieścić w miejscu ciepłym oraz jasnym. Najlepsza temperatura do ich rozwoju to 18-20°C. Do tego typu roślin należą chociażby hiacynty wodne, topiany i salwinie. Inne rośliny wodne, na przykład lilie wodne czy grzybienie, w czasie zimy można umieścić w pomieszczeniu, w którym temperatura wynosi około 8°C. Lotos tygrysi czy grążel drobny muszą być przechowywane w miejscu całkowicie zaciemnionym. Inne rośliny, jak na przykład salwinie, muszą zimować w wodzie. <strong>Większość roślin można umieścić w pojemniku z mokrym piaskiem bądź gliną.</strong></p>

<p>Zimą również <strong>wyjmujemy z oczka wodnego urządzenia elektryczne</strong>. <strong>Z małych i płytkich zbiorników, które są wyłożone folią, najlepiej na zimę wypompować całą wodę. </strong>Wynika to z faktu, że zamarzająca woda powiększa swoją objętość i może doprowadzić do popękania folii. W rezultacie nieszczelny materiał trzeba będzie wymienić, a to narazi nas na dodatkowe koszty. Z kolei <strong>oczka wykonane z betonu bądź wyłożone płytkami może uszkodzić lód</strong>. Ruchome zbiorniki wodne, na przykład ozdobne beczki, misy czy wanny, należy przenieść do pomieszczenia, w którym panuje dodatnia temperatura. To będzie chronić przed ich popękaniem w czasie silnych mrozów.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/28/215296.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Mon, 28 Nov 2022 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zadbac-o-oczko-wodne-zima-2353860</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak przezimować rośliny na balkonie i tarasie?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przezimowac-rosliny-na-balkonie-i-tarasie-2353843</link>
			<description>Rośliny pod wpływem silnego mrozu marnieją i obumierają. Dlatego też najczęściej kwiatom z balkonu czy tarasu zapewniamy warunki do zimowania w pomieszczeniu. Okazuje się jednak, że rośliny można przezimować także na balkonie. Zastosowanie się do odpowiednich metod sprawi, że będziemy cieszyć się pięknymi kwiatami w przyszłym roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie rośliny można przezimować na balkonie?</h2>

<p>Część roślin wieloletnich możemy zachować na kolejny sezon. Trzeba jednak odpowiednio je zabezpieczyć, gdyż większość z nich nie jest odporna nawet na łagodne mrozy. <strong>Jeżeli zapewnimy tym roślinom odpowiednie warunki, wiosną znów będziemy mogli cieszyć się ich urodą.</strong></p>

<p><strong>Do roślin balkonowych, które można przezimować, należą między innymi:</strong></p>

<ul>
	<li>pelargonia;</li>
	<li>fuksja;</li>
	<li>begonia bulwiasta;</li>
	<li>bluszcz pospolity;</li>
	<li>wrzos i wrzosiec;</li>
	<li>berberys Thunberga;</li>
	<li>cis;</li>
	<li>róża (pnąca oraz rabatowa);</li>
	<li>bukszpan;</li>
	<li>bez czarny;</li>
	<li>forsycja;</li>
	<li>rozchodnik i rojnik;</li>
	<li>iglaki (jałowce, sosny, świerki, tuje zachodnie itd.);</li>
	<li>większość bylin (liliowce, funkie itd.).</li>
</ul>

<p>Jeżeli zapewnimy powyższym roślinom odpowiednie warunki, z pewnością przetrwają one zimę.</p>

<h2>Jak zabezpieczyć rośliny na zimę?</h2>

<p>Aby nasze rośliny przetrwały mrozy, <strong>musimy je odpowiednio zabezpieczyć</strong> – wówczas będziemy mogli cieszyć się nimi w następnym sezonie. Istnieje kilka sposobów na zabezpieczenie kwiatów doniczkowych przed spadkami temperatury.</p>

<p><strong>Pierwsza metoda polega na umieszczeniu donicy z rośliną w pudle, skrzyni czy innym większym pojemniku. </strong>Puste przestrzenie wypełniamy następnie za pomocą ocieplaczy. Do tego celu idealnie nada się <strong>pokruszony styropian, ale także trociny lub granulat styropianowy, nazywany także styromullem</strong>. Pamiętajmy, aby donic nie kłaść bezpośrednio na dnie pojemnika. Roślina w doniczce powinna zostać ułożona na <strong>warstwie ocieplacza</strong>. Sposób ten sprawdzi się zwłaszcza w przypadku mniejszych kwiatów.</p>

<p><strong>Innym sposobem jest owinięcie donicy za pomocą gazet, tekstury falistej, słomy, agrowłókniny czy kilku warstw juty. </strong>Tak przygotowaną donicę ustawiamy na platformie ze styropianu, która powinna mieć co najmniej 10 cm grubości. To sprawi, że donica będzie odizolowana od podłoża. Dzięki temu korzenie rośliny nie przemarzną.</p>

<p><strong>Trzecim sposobem jest okrycie całej rośliny. </strong>Trzeba jednak zrobić to przy użyciu kaptura z agrowłókniny. <div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/11/25/215172.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/11/25/215172.jpg?1669360443" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jak przezimować rośliny na balkonie i tarasie?</p></div>        
            <div class="se__source">
              FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Gdy narzucimy go swobodnie na roślinę, stworzy on pod spodem komorę powietrzną. Taki kaptur mocujemy za pomocą sznurka lub drutu u jego podstawy. Tak owiniętą donicę należy następnie postawić na izolacji ze styropianu.</p>

<p><strong>Ostatni sposób możemy zastosować wtedy, gdy sadzimy bądź przesadzamy rośliny.</strong> Wówczas możemy zabezpieczyć donicę od wewnątrz. Do ocieplania możemy użyć płatków bądź pasków styropianu. Umieszczamy je na wewnętrznych ścianach donicy, a do środka wsypujemy substrat. Takiego zabiegu nie trzeba powtarzać co roku. Również w tym przypadku konieczne będzie postawienie donicy z rośliną na styropianowej platformie.</p>

<p>Pamiętajmy również o wyborze donicy – musi być ona <strong>przynajmniej dwa razy większa</strong> niż ten pojemnik, w którym znajduje się obecnie roślina. Dzięki temu nie ograniczymy przestrzeni bryły korzeniowej, wkładając izolację. Przy każdym ze sposobów pamiętajmy, aby <strong>zabezpieczyć także część nadziemną rośliny</strong>. Takie okrycie nie powinno jednak utrudniać nawadniania kwiatów.</p>

<h2>Jak pielęgnować rośliny zimujące na balkonie?</h2>

<p>W okresie zimowym nie możemy zapominać o prawidłowej pielęgnacji roślin balkonowych oraz tarasowych. Gatunki takie jak <strong>pelargonie, werbeny czy fuksje </strong>potrzebują cięcia jeszcze przed zimą. Skracamy je o 1/3 lub 1/2 długości pędów. Po przycinaniu warto zastosować na rany rośliny maść ogrodniczą.</p>

<p>Pamiętajmy, że w okresie zimowym wzrost roślin jest ograniczony. <strong>Z tego względu ich nie nawozimy, a podlewanie ograniczamy do minimum. </strong>Im chłodniej będzie na zewnątrz, tym mniej wody będą potrzebowały rośliny. Należy jednak pamiętać, aby <strong>podłoże w donicach było wciąż lekko wilgotne</strong>. Rośliny balkonowe należy podlewać nie częściej niż raz na dwa tygodnie – dzięki temu ani nie przelejmy, ani nie przesuszymy podłoża. Zimą sprawdzajmy co jakiś czas stan naszych roślin. Gdy zajdzie taka potrzeba, <strong>usuńmy obumarłe czy uszkodzone fragmenty roślin</strong>. Koniecznie sprawdzajmy, czy naszych kwiatów nie zaatakowały szkodniki.</p>

<p>Pamiętajmy, że<strong> z zimowego stanu rośliny zaczną budzić się w lutym</strong>. Wówczas możemy rozpocząć ich zasilanie nawozem, a także zwiększyć częstotliwość podlewania. </p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/25/215171.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 25 Nov 2022 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przezimowac-rosliny-na-balkonie-i-tarasie-2353843</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zabezpieczyć ogród przed mrozem?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zabezpieczyc-ogrod-przed-mrozem-2353815</link>
			<description>W listopadzie i grudniu pogoda nie rozpieszcza. Te miesiące to ostatni moment na zabezpieczenie roślin przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Należy w tym czasie przygotować ogród na porywiste wiatry, silne mrozy i opady śniegu. Jak ochronić rośliny w ogrodzie przed zimą?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jak ochronić rośliny przed mrozem?</h2>

<p><strong>Podstawowym działaniem mającym na celu ochronić rośliny młode i wrażliwe przed zimą, jest ich okrycie.</strong> Do tego celu używamy materiału przepuszczającego powietrze. Może to być <strong>włóknina, gałązki drzew iglastych lub słomiane maty</strong>. Takie okrycie zabezpieczy nie tylko przed mrozem, ale także przed utratą wody. Gdy jednak okryjemy rośliny zbyt szczelnie, ograniczymy im dostęp do powietrza. To natomiast może spowodować gnicie i rozwój groźnych chorób.</p>

<p>Jeżeli chcemy zapobiec niekorzystnemu działaniu silnych i zimnych wiatrów, dobrym pomysłem będzie zamontowanie <strong>trzcinowego bądź wiklinowego parawanu </strong>wokół roślin. Te gatunki, które są najbardziej wrażliwe na zimno, można posadzić blisko budynku lub innych roślin, które są większe i bardziej odporne – na przykład w pobliżu żywopłotu. <strong>Róże, powojniki i hortensje okrywamy chochołem ze słomy.</strong> Dodatkowo usypujemy wokół nich <strong>kopczyki z ziemi</strong>, które powinny mieć wysokość około 20-30 cm. Pamiętajmy, aby nie okrywać roślin zbyt wcześnie, gdyż nie będą one mogły wejść w stan spoczynku. Trzeba zrobić to dopiero po pierwszych przymrozkach i przed nastaniem prawdziwych mrozów.</p>

<h2>Jak ochronić korzenie roślin przed zimą?</h2>

<p>Zabezpieczeniem przed przemarznięciem roślin i wysuszeniem ich korzeni jest <strong>ściółkowanie</strong>. Podłoże wokół roślin posypujemy <strong>korą dekoracyjną, trocinami bądź wiórami</strong>. Pamiętajmy, aby wiosną usunąć nadmiar ściółki – pozostawiamy wówczas warstwę na około 3 cm. Materiały organiczne pochodzące od drzew i krzewów iglastych nie nadają się do ściółkowania roślin preferujących gleby zasadowe, a więc wapienne, ponieważ <strong>zakwaszają podłoże</strong>. Aby więc okryć tego typu rośliny, można zastosować słomę, korę drzew liściastych lub przekompostowaną korę sosnową. Ta ostatnia nie zakwasi podłoża w takim stopniu, jak świeża kora. Ziemię wokół roślin można przykryć również naturalnymi nawozami – obornikiem bądź kompostem. <strong>Dzięki temu oprócz ochrony dostarczymy także roślinom dodatkowe składniki odżywcze.</strong></p>

<h2>Jak zadbać o rośliny w ogrodzie przed zimą?</h2>

<p>Gatunki roślin, które posiadają<strong> kłącza, bulwy czy cebulki </strong>są najbardziej wrażliwe na mróz. W związku z tym nie wystarczy im ochrona w postaci ściółkowania. Nie przetrwają one w gruncie, trzeba więc je wykopać. Podziemne części dalii, begonii bulwiastej, mieczyków czy kanny delikatnie <strong>wykopujemy przed nastaniem mrozów i przenosimy do ciemnego pomieszczenia</strong>. Najlepiej umieścić je w skrzynce z trocinami bądź torfem. Wtedy będziemy mieć gwarancję, że podziemne części tych roślin nie będą na wiosnę nadmiernie przesuszone.</p>

<p>Nieodporne na mróz <strong>rośliny zimozielone</strong> muszą mieć zapewniony zimą dostęp do światła. Najlepiej więc krzewy takie jak różaneczniki, laurowiśnie czy bukszpany okrywać <strong>białą agrowłókniną</strong>. Z drugiej strony rośliny te nie mogą być narażone na bezpośrednie działanie silnych promieni słonecznych, także tych odbitych od śniegu – przed tym też uchroni agrowłóknina.</p>

<p>Rośliny, które gubią liście, można okryć na przykład gałązkami iglaków, gdyż nie wymagają one dostępu do światła zimą. Rośliny zimozielone aż do nastania mrozów obficie podlewamy. Natomiast wiosenne nawadnianie rozpoczynamy wtedy, gdy odtaje gleba. Niektóre rośliny wymagają <strong>delikatnego związania przed zimą</strong>, gdyż ich liście mogą złamać się pod grubą warstwą śniegu.</p>

<p><strong>Byliny</strong>, które są najbardziej wrażliwe na mróz, również okrywamy sosnowymi bądź świerkowymi gałązkami lub agrowłókniną. Ochrońmy w ten sposób także te byliny, które posadziliśmy w tym roku. <strong>Nie usuwamy teraz suchych i zwiędniętych łodyg i liści, gdyż będą one stanowić dodatkowe zabezpieczenie przed zimowym mrozem.</strong> Pozbyć się ich powinniśmy dopiero wiosną. <strong>Usuwamy jednak obumarłe części roślin jednorocznych oraz dwuletnich.</strong> Resztki te nie nadają się na kompost. Gatunki dwuletnie obficie podlewamy przed mrozami, a następnie okrywamy włókniną bądź gałązkami iglaków. <strong>Trawy </strong>przycinamy dopiero na wiosnę, a jeszcze późną jesienią je związujemy, gdyż śnieg może uszkodzić te rośliny.</p>

<p>Ciężki śnieg może uszkodzić również <strong>drzewa i krzewy iglaste</strong>. Szczególnie narażone na uszkodzenia wynikające z ciężaru mokrego śniegu są iglaki o pokroju kolumnowym. Ochrońmy rośliny przed połamaniem, obwiązując je <strong>sznurkiem bądź specjalną żyłką ogrodniczą</strong>. Dodatkowo regularnie strząsajmy śnieg z tych roślin, które okryliśmy agrowłókniną. Z innych roślin natomiast śniegu nie należy usuwać, gdyż stanowi on naturalną ochronę przed przemarznięciem.</p>

<h2>Jak zadbać o rośliny na tarasie i balkonie zimą?</h2>

<p><strong>Donice z tarasu oraz balkonu przenosimy na zimę w suche i chłodne miejsce. </strong>Temperatura w takim pomieszczeniu powinna jednak nie spadać poniżej zera. Gdy pojemniki z roślinami są zbyt duże lub na stałe przymocowane w danym miejscu, trzeba okryć je słomą lub gałązkami iglaków. Innym świetnym materiałem izolacyjnym jest także <strong>styropian</strong>. Warto podłożyć go pod donice. Okrycie pojemników stojących na tarasie czy balkonie jest konieczne. Chroni to bowiem korzenie roślin przed utratą wilgoci oraz przemarznięciem.</p>

<h2>Jak ochronić trawnik przed mrozem?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/11/24/214990.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/11/24/214990.jpg?1669273173" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jak ochronić trawnik przed mrozem?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Gdy jesień jest ciepła i wilgotna, trawa wymaga regularnego koszenia. </strong>Niekiedy ostatnie koszenie warto wykonać nawet pod koniec listopada czy na początku grudnia. Przed nastaniem pierwszych mrozów warto <strong>zasilić darń nawozem bogatym w potas</strong>. To właśnie ten pierwiastek zwiększy odporność trawy na choroby oraz niskie temperatury. Dodatkowo dokładnie i systematycznie usuwajmy z trawnika opadłe liście. <strong>Martwe części roślin pod warstwą śniegu zgniją i uszkodzą murawę.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/24/214989.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 24 Nov 2022 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zabezpieczyc-ogrod-przed-mrozem-2353815</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Woda po gotowanych warzywach to dobry nawóz! Tak wzmocnisz swoje rośliny</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/woda-po-gotowanych-warzywach-to-dobry-nawoz-tak-wzmocnisz-swoje-rosliny-2353740</link>
			<description>Woda po gotowaniu warzyw jest bogata w witaminy i minerały. Bulion zawiera wiele ważnych składników odżywczych, idealnie więc sprawdzi się w zasilaniu roślin doniczkowych. Taki nawóz jest szybki, tani i zero waste. Jak stosować nawóz z wody po warzywach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Co zrobić z domowym bulionem warzywnym?</h2>

<p>Do przygotowania domowego bulionu, który ma później sprawdzić się jako nawóz, najlepiej nadadzą się <strong>ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler lub buraki</strong>. Nie będzie dobrym pomysłem zasilanie roślin wodą po gotowaniu warzyw kapustnych – wynika to z jej intensywnego i niezbyt przyjemnego zapachu. Zanim podlejemy roślinę naparem, musimy <strong>poczekać, aż przestygnie przynajmniej do temperatury pokojowej</strong>. Istotne, aby <strong>nie był on solony</strong> – sól bardzo źle wpływa na kwiaty doniczkowe. W odpowiednim momencie podczas gotowania możemy odlać szklankę wywaru. <strong>Bulionem należy podlewać rośliny doniczkowe dwa razy w tygodniu.</strong> Róbmy to regularnie, a od razu zauważymy efekty!</p>

<h2>Dlaczego bulion warzywny jest odpowiedni dla roślin?</h2>

<p>W gotowanych warzywach zawarte są <strong>cenne witaminy i minerały</strong>. Są to między innymi witaminy A, C i K, wapń, magnez, żelazo oraz fosfor. Sprzyjają one fotosyntezie, co przekłada się również na rozrost korzeni i wzrost zielonych części rośliny. <strong>Taki nawóz odżywia, wzmacnia i nawadnia roślinę. </strong>Stosujmy go profilaktycznie, ale korzystajmy z jego właściwości także wtedy, kiedy nasza roślina widocznie zmarnieje – wtedy możemy podlewać ją bulionem nawet raz w tygodniu.</p>

<h2>Obierki z warzyw jako nawóz</h2>

<p>Także inne resztki po warzywach można skutecznie wykorzystać jako nawóz. Będą to <strong>obierki</strong>, które zazwyczaj lądują w koszu. Tymczasem wystarczy umieścić je w garnku, zalać wodą i zamieszać. Taki wywar gotujemy pod przykryciem około pół godziny. W ten sposób minerały przedostaną się do wody. Takim naparem zasilamy rośliny <strong>raz na dwa tygodnie</strong>.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/18/214167.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sun, 20 Nov 2022 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/woda-po-gotowanych-warzywach-to-dobry-nawoz-tak-wzmocnisz-swoje-rosliny-2353740</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak skutecznie i ekologicznie zwalczyć ziemiórki?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-skutecznie-i-ekologicznie-zwalczyc-ziemiorki-2353718</link>
			<description>Ziemiórki to uciążliwe szkodniki roślin. Chociaż wokół kwiatów widzimy tylko muszki, a więc dorosłe owady, to prawdziwe szkody wyrządzają żerujące w ziemi larwy. Zwalczanie ziemiórek polega na pozbyciu się zarówno dorosłych muszek, jak i ich larw oraz jaj złożonych w ziemi. Jak skutecznie i ekologicznie zwalczyć ziemiórki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jak wyglądają ziemiórki?</h2>

<p>Ziemiórki to <strong>muchówki</strong>, które charakteryzują się kilkumilimetrowym, czarnym ciałem i przezroczystymi skrzydełkami. Często możemy spotkać latające wokół roślin doniczkowych muszki. <strong>Prawdziwe spustoszenie powodują jednak żerujące w ziemi larwy.</strong> Są one beznogie i mają przezroczyste ciało z widocznym wewnątrz przewodem pokarmowym. Ich główka jest czarna. Całe ciało larwy ziemiórki może mieć długość do 7 mm.</p>

<p>Dorosłe insekty żyją około tygodnia i w tym czasie samice ziemiórek składają jaja w ziemi. Po 4 dniach z jaj wykluwają się larwy. Te żerują przez 2 tygodnie, a później na 3-4 dni przekształcają się w poczwarki. Następnie poczwarki przeistaczają się w dorosłe osobniki. Ziemiórki szczególnie szkodliwe są wtedy, gdy jest ich dużo – wówczas <strong>larwy obgryzają korzenie i podstawy łodyg</strong> domowych roślin. Przyczynia się to do marnienia kwiatów.</p>

<h2>Jak pozbyć się ziemiórek?</h2>

<p>Najprostszym sposobem pozbycia się ziemiórek jest podlanie roślin preparatami chemicznymi. Warto jednak pamiętać, że tego typu środki rozpylane w domu mogą być niebezpieczne dla człowieka. Jeżeli więc chcemy użyć „chemii”, to na czas zwalczania insektów należy nasze kwiaty wynieść na zewnątrz.</p>

<p>Na szczęście <strong>ziemiórek można pozbyć się także w ekologiczny sposób</strong>. Aby skutecznie zwalczyć insekty, trzeba jednak połączyć kilka metod.</p>

<p>Najpierw należy pozbyć się dorosłych owadów. W roślinach umieszczamy więc <strong>pułapki na latające muszki</strong>. W sklepach ogrodniczych lub kwiaciarniach może zakupić <strong>lepowe tablice</strong> na szkodniki. Ważne, aby były one <strong>żółte </strong>– ten kolor przyciąga szkodniki. Możemy również samodzielnie wykonać pułapkę na muszki. Wystarczy wypełnić żółty pojemnik w 2/3 wodą z dodatkiem 1 łyżeczki octu jabłkowego lub winnego wraz z 1 łyżeczką płynu do mycia naczyń. Jeżeli nie mamy pojemnika w odpowiednim kolorze, musimy zabarwić wodę na żółto za pomocą <strong>kurkumy</strong>. Barwa i zapach naszej mieszaniny przyciągną dorosłe ziemiórki, które szybko się utopią. Musimy jednak <strong>regularnie wymieniać nasze pułapki</strong>. Dodatkowo powinny one znajdować się w doniczce lub koło niej przez co najmniej kilka tygodni, bowiem musimy zwalczyć kolejne pokolenia ziemiórek.  </p>

<p>W międzyczasie powinniśmy doprowadzić do <strong>przesuszenia ziemi w doniczce</strong> – oczywiście jeżeli nasza roślina toleruje krótkotrwałe okresy suszy. Musimy mieć na uwadze, że ziemiórki uwielbiają wilgoć, więc takie przesuszenie ograniczyłoby ich liczebność. Jeżeli jednak nasze kwiaty doniczkowe nie znoszą suchego podłoża, musimy podlać je <strong>naparem z czosnku</strong>.</p>

<p>Aby przygotować taki napar, rozgniatamy główkę czosnku i zalewamy 1-2 szklankami wrzątku. Gdy mieszanina przestygnie, przelewamy ją do 1,5-litrowej butelki i dopełniamy wodą. Takim roztworem regularnie podlewamy nasze rośliny.</p>

<h2>Jak pozbyć się ziemiórek raz na zawsze?</h2>

<p>Wszystkie powyższe sposoby nie zawsze są w pełni skuteczne. Dlatego możemy sięgnąć po ostateczną metodę, czyli <strong>przesadzenie rośliny</strong>. Pamiętajmy, aby robić to jednak tylko około marca. Aby pozbyć się jaj i larw ziemiórek, najpierw należy przeprowadzić <strong>kąpiel dezynfekcyjną korzeni</strong>.</p>

<p>Roślinę wyjmujemy z ziemi, a z jej korzeni usuwamy tyle resztek podłoża, ile się da. <strong>Starą ziemię najlepiej wyrzucić.</strong> Wcześniej można poddać ją działaniu bardzo niskiej temperatury, co powinno doprowadzić do wybicia wszystkich larw. Korzenie rośliny zanurzamy na 24 godziny w specjalnej kąpieli: na litr wody dodajemy 1 łyżkę stołową płynnego mydła potasowego (może to być także rozpuszczony kawałek szarego mydła) oraz 1 łyżkę denaturatu. Aby zwiększyć skuteczność kąpieli, dodajmy do mieszaniny mydło organiczne o zapachu czosnku.</p>

<p><strong>Po zakończeniu kąpieli przesadzamy roślinę do świeżej ziemi znajdującej się w czystej doniczce. </strong>Jeżeli używamy tej samej doniczki, w której wcześniej była roślina, również ten pojemnik trzeba będzie umyć z dodatkiem szarego mydła.</p>

<p>Aby mieć pewność, że żadna ziemiórka nie przeżyła kąpieli i przesadzania, połóżmy koło doniczek z kwiatami stworzone przez nas lub kupione pułapki. Gdy żadna muszka nie złapie się na nie <strong>w ciągu 2-3 tygodni </strong>to oznacza, że udało nam się pozbyć insektów!</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/18/214021.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 18 Nov 2022 08:02:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-skutecznie-i-ekologicznie-zwalczyc-ziemiorki-2353718</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>To jedne z najdroższych grzybów świata. Czy można samodzielnie uprawiać trufle?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/to-jedne-z-najdrozszych-grzybow-swiata-czy-mozna-samodzielnie-uprawiac-trufle-2353691</link>
			<description>Niektórzy twierdzą, że trufle mogą znaleźć tylko wytresowane świnie. Dodatkowo często uważa się, że te aromatyczne grzyby rosną we Włoszech i Francji, ale nie w Polsce. Tymczasem naukowcy od jakiegoś czasu wiedzą już, jak zakładać ich plantację. Co więcej – trufle można hodować także samodzielnie!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czym charakteryzują się trufle?</h2>

<p>Trufle to <strong>grzyby podziemne</strong>, a więc ich owocniki znajdują się około 10-30 cm pod powierzchnią gleby. Mają bardzo intensywny i charakterystyczny smak. Wynika to z ich cyklu życiowego – muszą wydzielać silny aromat, aby przyciągnąć zwierzęta. Te zjedzą owocniki i wraz z ekskrementami przyczynią się do rozmnożenia tych grzybów. Trufle to również <strong>grzyby mikoryzowe</strong>, a to oznacza, że żyją w ścisłej współpracy z korzeniami drzew. W ramach tego związku roślina otrzymuje wodę i składniki mineralne, a grzyb – produkty fotosyntezy. W powszechnym przekonaniu trufli można szukać tylko pod dębami i leszczynami. Tymczasem niektóre rodzaje tych aromatycznych grzybów tworzą mikoryzę na przykład z trawami czy przedstawicielami rodziny astrowatych.</p>

<p>Warto wiedzieć, że <strong>trufle nie są w Polsce żadną nowością</strong>! Wiele osób sądzi, że w naszym klimacie trufle nie rosną, tymczasem grzyby te były szeroko rozpowszechnione w naszym kraju jeszcze przed II wojną światową. Okazuje się, że w Europie spotkać możemy <strong>od 120 do 200 gatunków trufli</strong>. Niestety, tylko kilka z nich ma wysoką wartość kulinarną oraz ekonomiczną. Ze względu na walory smakowe, największym powodzeniem cechuje się <strong>trufla biała</strong>. Do tej pory jednak nie zaobserwowano jej występowania w Polsce. Gatunek ten najczęściej pojawia się w Piemoncie we Włoszech. W Hiszpanii i Francji ceniona jest<strong> trufla czarnozarodnikowa</strong>. W naszych rodzimych lasach możemy najczęściej spotkać<strong> truflę letnią</strong>.</p>

<h2>Jak szukać trufli?</h2>

<p><strong>Świnie rzeczywiście wabi zapach trufli.</strong> Ich wykorzystanie do szukania drogocennych grzybów nie jest jednak najlepszym pomysłem. Rycie świń mocno uszkadza korzenie, a same zwierzęta trudno zmusić do oddania smakołyku. To sprawia, że trufle najczęściej zbiera się ze specjalnie wyszkolonym <strong>psem</strong>. Na Sardynii do wyszukiwania trufli wykorzystywano <strong>kozy</strong>. Wskaźnikami mogą być również <strong>owady </strong>żerujące w owocnikach. Wskazują one lokalizację aromatycznych grzybów.</p>

<h2>Czy trufle można uprawiać?</h2>

<p><strong>Polskim naukowcom udało się wyhodować na plantacjach truflę letnią.</strong> Zajęło to 8 lat i nic dziwnego – grzyb ten może owocować dopiero <strong>po 7-10 lat</strong>. Dlatego przy samodzielnej uprawie trufli trzeba uzbroić się w cierpliwość. Sama hodowla też nie należy do najłatwiejszych, dobrą informacją jednak jest, iż można kupić już<strong> gotowe grzybnie trufli czarnej </strong>w specjalnych sklepach.</p>

<p>Trufle wymagają przede wszystkim sąsiedztwa konkretnych gatunków drzew, którymi najczęściej są <strong>dąb i leszczyna</strong>. Te wyjątkowe grzyby mogą utworzyć także związek mikoryzowy z sosną czarną czy grabem. Grzybnię aplikujemy <strong>od połowy marca do listopada</strong>. Jak to zrobić? Wokół pnia wykopujemy 3 otwory o średnicy 30-40 cm i głębokości 15 cm. Dołki powinny zostać wykopane w odległości 0,5-5m od pnia drzewa. Wypełniamy je mniej więcej do połowy odpowiednim podłożem, a następnie umieszczamy w nich grzybnię w proporcji 1/3 opakowania na każdy otwór. Zasypujemy przygotowaną ziemią do poziomu gruntu i mocno ubijamy. Miejsce aplikacji <strong>dokładnie podlewamy</strong>. Przeznaczyć na to należy jedno wiadro wody wokół każdego dołka. Następnie przykrywamy warstwą liści, igieł, mchu czy gałęzi z lasu. <strong>W odpowiednich warunkach grzybnia może owocować nawet od 20 do 30 lat, a pod jednym drzewem możemy zebrać kilka sztuk trufli.</strong></p>

<p><strong>A jakiego podłoża wymaga grzybnia? </strong>Ziemia powinna być przepuszczalna, próchnicza i wapienna. Nie mogą się w niej znajdować inne grzyby konkurencyjne. Najlepsze pH gleby dla rozwoju trufli będzie wynosiło 7,9. Podczas aplikacji grzybni oraz przez kolejne dwa lata należy odchwaszczać ziemię wokół drzewek. Trufle dobrze będą rosły tam, gdzie przeciętna temperatura latem wynosić będzie od 16,5 do 22°C.</p>

<h2>Czy trufle można zbierać w lasach?</h2>

<p>Środowisko poszukiwaczy trufli jest raczej zamknięte, a rynek tych grzybów w Polsce mały. Niewiele osób także wie, jak szukać drogocennych owocników. Łatwo je pomylić z piestrakiem jadalnym czy tęgoskórem, którego niestety nie należy spożywać. W naszym kraju pod ochroną znajduje się <strong>trufla wgłębiona</strong>, z kolei najbardziej cenna trufla biała nie występuje w ogóle. Otwory po wykopanym z ziemi owocniku należy wypełnić ściółką i glebą.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/16/213819.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 17 Nov 2022 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/to-jedne-z-najdrozszych-grzybow-swiata-czy-mozna-samodzielnie-uprawiac-trufle-2353691</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawóz z odpadów: co można dodać do kompostu, a czego nie?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/nawoz-z-odpadow-co-mozna-dodac-do-kompostu-a-czego-nie-2353469</link>
			<description>Kompost to ekologiczny nawóz, który zwiększy urodzajność plonów, a także pozwoli na zasilenie składnikami odżywczymi i mineralnymi ubogiej lub zanieczyszczonej gleby. Kompostownik stanowi więc prawdziwy must-have wszystkich ogrodników. Nie każdy jednak wie, co można wrzucać do kompostu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kompostownik – sposób na nawóz i pozbycie się odpadów</h2>

<p>Proces kompostowania można przeprowadzać w każdym ogrodzie. Warto jednak mieć na uwadze kilka związanych z tym kwestii. Przede wszystkim – załóżmy kompostownik w takim miejscu, które nie będzie uciążliwe ani dla nas, ani dla naszych sąsiadów. Odpady gromadzić możemy <strong>w specjalnej pryzmie</strong>. Kompostownik możemy także<strong> wykonać samodzielnie z drewna bądź cegieł</strong>. W tym drugim przypadku nie należy zabudowywać całkowicie miejsca na nasz organiczny nawóz, gdyż dopływ powietrza oraz odpływ nadmiaru wody będą utrudnione.</p>

<p><strong>A gdzie ulokować kompostownik?</strong> Musi to być miejsce zacienione i osłonięte od wiatru. Zapewni to mniejszą utratę wilgotności kompostu. W okresie upałów należy nasz organiczny nawóz polewać wodą. Z drugiej strony nie jest wskazane także całkowite zacienienie, gdy także świtało słoneczne jest potrzebne do procesu kompostowania.</p>

<p>Pryzmę bądź materiał w kompostowniku należy ułożyć <strong>warstwowo</strong>. Na samym dole układamy wstawę podtrzymującą i zapewniającą dopływ powietrza. <div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/11/03/212077.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/11/03/212077.jpg?1667458216" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Nawóz z odpadów: co można dodać do kompostu, a czego nie?</p></div>        
            <div class="se__source">
              FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Do tego celu posłużą na przykład <strong>suche gałęzie</strong>. Następnie układamy w kompostowniku warstwę materiału, którym może być <strong>torf czy słoma</strong> – uniemożliwi on wymywanie wody z cennymi substancjami odżywczymi z górnych warstw. Na sam szczyt wrzucamy <strong>odpady organiczne</strong>, które jednak nie powinny być zbite. Przekładamy je niewielkimi warstwami ziemi ogrodowej bądź torfu. Pamiętajmy jednak, że torf ma odczyn silnie kwasowy i nie nadaje się do każdego podłoża.</p>

<p>Kilka razy w roku <strong>warstwy kompostu przerabiamy</strong>, czyli po prostu mieszamy warstwy kompostownika – wierzchnie warstwy powinny w wyniku tego procesu znaleźć się wewnątrz. Można zakupić także już gotowe, obrotowe pojemniki na kompost, które ułatwią to zadanie. W razie potrzeby zakupmy gotowe preparaty kompostujące.</p>

<h2>Co dodawać do kompostu?</h2>

<p>Aby kompost dobrze spełniał swoje funkcje, trzeba odpowiednio o niego dbać. Wartościowy nawóz organiczny otrzymamy tylko poprzez wrzucanie do kompostownika odpowiednich odpadów.<strong> Do kompostu można dodać:</strong></p>

<ul>
	<li>miękkie części <strong>uprawianych roślin</strong>;</li>
	<li>ściętą <strong>trawę</strong>, <strong>liście</strong>, drobne <strong>gałęzie</strong>, małe kawałki <strong>drewna</strong>;</li>
	<li>
<strong>chwasty (bez nasion)</strong>;</li>
	<li>spadłe <strong>owoce</strong>;</li>
	<li>odpady po <strong>owocach i warzywach</strong>;</li>
	<li>obierki po owocach i warzywach, również skórki od bananów czy <strong>resztki owoców cytrusowych</strong>;</li>
	<li>
<strong>stary chleb</strong>;</li>
	<li>
<strong>fusy </strong>po kawie i herbacie (z filtrem także, o ile jest papierowy), herbatę ekspresową;</li>
	<li>
<strong>skorupki </strong>od jajek.</li>
</ul>

<h2>Czego nie należy wrzucać do kompostownika?</h2>

<p>Istnieje także grupa odpadów, których pod żadnym pozorem nie należy wrzucać do kompostownika, jeżeli chcemy mieć zdrowy i wartościowy nawóz ekologiczny. <strong>Czego nie dodawać do kompostu? Oto kilka wskazówek:</strong></p>

<ul>
	<li>
<strong>Roślin zainfekowanych nigdy nie dodajemy do kompostu!</strong> Części roślin porażone przez choroby oraz szkodniki nadal zawierają zarodniki grzybów oraz jaja i larwy, które prawdopodobnie przetrwają proces kompostowania. W formie aktywnej mogą doprowadzić do <strong>rozprzestrzeniania się chorób na inne rośliny</strong>. Zainfekowane resztki roślin usuwamy z ogrodu jako tzw. odpady zielone i pod żadnym pozorem nie dodajemy do kompostownika.</li>
	<li>
<strong>Uważajmy również na chwasty. </strong>Nie należy ich wrzucać na kompost, jeżeli są w pełni rozwinięte, czyli jeżeli zdążyły już wytworzyć nasiona. Wewnątrz pryzmy kompostowej panuje wysoka temperatura, nie zniszczy ona jednak nasion chwastów, co więcej – <strong>zaczną one kiełkować, powodując zachwaszczenie</strong>. Kompostujmy wyłącznie chwasty jednoroczne albo takie, które jeszcze nie wytworzyły nasion. <strong>Nie kompostujmy chwastów wieloletnich</strong>, takich jak: perz, podagrycznik, pokrzywa zwyczajna, skrzyp polny. Dlaczego? Te rośliny z łatwością odradzają się z korzeni. W kompoście z pewnością szybko się zakorzenią, a później, wraz z nim – rozniosą się po całym ogrodzie. Jeżeli jednak zależy nam na rozkładzie chwastów wieloletnich, gdyż są one bogate w składniki mineralne, musimy <strong>dobrze wysuszyć je na słońcu, aby całkowicie obumarły</strong>. Poznamy to po suchości i kurchości korzeni.</li>
	<li>Oczywistym faktem jest, że <strong>do kompostownika nie wrzucamy szkła, ceramiki, plastiku, metalu, tkanin i gruzu</strong>. Nie ulegają one procesowi kompostowania, a co więcej – mogą zawierać toksyczne substancje. Pamiętajmy jednak, że <strong>nie należy kompostować także tych materiałów organicznych, które mogą zawierać chemikalia</strong>. Z tego też powodu odpadają gazety czy zadrukowany papier – to z powodu chemicznych barwników zwartych w farbie drukarskiej. Nie dodajemy do kompostu również tektury powlekanej, a więc na przykład kartonów po mleku lub sokach. Do kompostownika nie dodajemy także malowanego i impregnowanego drewna, opakowań po nawozach sztucznych oraz chemicznych środkach ochrony roślin, popiołu z grilla z podpałką, leków, kosmetyków czy baterii. Wszystkie te odpady doprowadzą do skażenia kompostu.</li>
	<li>
<strong>Nie wolno wyrzucać na kompost również odpadów pochodzenia zwierzęcego: kości, tłuszczu, mięsa, całych jaj oraz nabiału. </strong>Wynika to z faktu, że w rozkładających się resztkach namnożą się szkodliwe drobnoustroje. Kompost zacznie wydzielać nieprzyjemny zapach, a resztki zapewne zwabią szczury. <strong>Ze względów sanitarnych do kompostu nie wrzucamy także zwierzęcych odchodów, kociego żwirku oraz ściółek ze zwierzęcych klatek.</strong>
</li>
	<li>Podobnie jak z odpadami pochodzenia zwierzęcego, <strong>nie wrzucamy do kompostownika także warzyw gotowanych w mięsnym wywarze</strong>. To często te odpady stanowią  przyczynę nieprzyjemnego zapachu wydobywającego się z naszego organicznego nawozu.</li>
	<li>
<strong>Nie kompostujmy roślin, które rosną w pobliżu fabryk bądź ruchliwych szlaków komunikacyjnych</strong> – mogą zawierać metale ciężkie. Odpada także trawa pryskana herbicydami.</li>
	<li>Proces kompostowania będą znacznie spowalniały <strong>grube gałęzie, igliwie oraz liście zawierające dużą ilość garbników</strong>. Konary drzew przed wrzuceniem do kompostownika rozdrabniamy. Resztki roślin iglastych kompostujemy w oddzielnym miejscu, gdyż obecne w nich żywice hamują rozkład substancji organicznych.</li>
</ul>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements, Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/03/212078.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 03 Nov 2022 07:50:16 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/nawoz-z-odpadow-co-mozna-dodac-do-kompostu-a-czego-nie-2353469</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Smaczne grzyby z domowej uprawy! Jak hodować boczniaki?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/smaczne-grzyby-z-domowej-uprawy-jak-hodowac-boczniaki-2353441</link>
			<description>Ostatnimi czasy boczniaki cieszą się prawie tak dużą popularnością, jak pieczarki. I nic w tym dziwnego! Są smaczne i można uprawiać je samodzielnie. Do założenia własnej hodowli nie potrzeba wiele wysiłku. Jak więc rozpocząć domową uprawę boczniaków?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Boczniaki – z czym to się je?</h2>

<p>Boczniaki są obecne właściwie na wszystkich kontynentach poza Antarktydą. W Polsce największą popularnością cieszy się <strong>boczniak ostrygowaty</strong>. W naturze ten rodzaj grzybów zbiorowo porasta pnie drzew liściastych w sposób, który przypomina wyglądem dachówki bądź ostrygi. Boczniaki wytwarzają <strong>duże i mięsiste owocniki</strong>. Kapelusze mogą przybierać różne barwy: od białej oraz popielatej, przez fioletową i stalowoniebieską po brązową. Spodnie blaszki zazwyczaj są białe bądź szare, a u starszych osobników mogą by również fioletowe. Trzony boczniaków są krótkie i jasne. Owocniki tych grzybów pojawiają się w lasach <strong>jesienią oraz zimą</strong>. Są one odporne na mróz. Nie potrzebują też dużej ilości światła do wzrostu. Ze względu na te czynniki boczniaki idealnie nadają się do amatorskiej uprawy domowej, która <strong>może trwać cały rok</strong>!</p>

<p>Poza popularnym gatunkiem ostrygowatym istnieją także inne boczniaki: <strong>cytrynowe</strong>, również nadające się do uprawy w domu; <strong>mikołajkowe</strong>, objęte ścisłą ochroną gatunkową; <strong>różowe</strong>, występujące w tropikalnym klimacie; <strong>łyżkowate</strong>, traktowane jako narażone na wymarcie; <strong>rowkowanotrzonowe</strong>, które pojawiają się na martwych bądź chorych drzewach.</p>

<p>Warto zaznaczyć także, że boczniaki <strong>należą do jednych z najbardziej wartościowych grzybów</strong>. Mają niewiele kalorii i niski indeks glikemiczny. W porównaniu do innych grzybów jadalnych zawierają większe ilości białka. Są także źródłem witamin z grupy B, witaminy D oraz minerałów: potasu, selenu, cynku czy wapnia. Dodatkowo boczniaki bogate są w substancję zwaną <strong>lowastatyną</strong>, która obniża poziom cholesterolu we krwi. Idealnie nadają się <strong>dla wegetarian  czy wegan</strong> – mogą zastąpić flaki czy kurczaka.</p>

<h2>Uprawa boczniaka w domu – od czego zacząć?</h2>

<p>Samodzielna hodowla boczniaków możliwa jest dzięki <strong>gotowym podłożom – balotom</strong>. To na nich wyrastają grzyby. To prasowane bele słomy z przerośniętą grzybnią. Umieszcza się je w specjalnych workach, które umożliwiają odpowiednią cyrkulację powietrza. Dzięki balotom <strong>pierwsze plony można zebrać już po około 3-4 tygodniach</strong>! Tak przygotowane kostki z grzybnią boczniaka zakupujemy coraz częściej w Internecie, ale można spróbować poszukać ich także w stacjonarnych sklepach ogrodniczych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/11/01/211952.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/11/01/211952.jpg?1667337654" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Smaczne grzyby z domowej uprawy! Zobacz, jak hodować boczniaki</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Baloty z grzybnią boczniaka ostrygowatego ustawiamy w pomieszczeniach, w których temperatura oscyluje w granicach <strong>10-16°C</strong>. Stanowisko grzybni może więc znajdować się w garażu, piwnicy bądź altanie. Latem jednak zapewnienie odpowiedniej temperatury może być nie lada wyzwaniem.</p>

<h2>Jak dbać o domową uprawę boczniaków?</h2>

<p>Po zakupie balotów umieszczamy je po prostu na podłodze w pomieszczeniu, w którym ma być prowadzona uprawa. Nie ma znaczenia podłoże, na którym znajdzie się kostka z grzybnią. Nie potrzebujemy do uprawy boczniaków także żadnych doniczek czy innych pojemników. Pamiętajmy jednak, że stanowisko balotów musi być <strong>osłonięte od przeciągów i nienarażone na bezpośrednie słońce</strong>. Grzybnia znajduje się w perforowanej <strong>folii, której pod żadnym pozorem nie należy nacinać ani zdejmować</strong>, ponieważ pełni ona bardzo ważną funkcję – zapewnia grzybom odpowiednią wilgotność.</p>

<p>Na wczesnym etapie hodowli boczniaki można przechowywać nawet w zupełnej ciemności. Gdy jednak zaczną pojawiać się pierwsze czarne, maleńkie kapelusze, należy zapewnić grzybniom dopływ światła o średnim natężeniu przez co najmniej 8 godzin w ciągu doby.</p>

<p>Boczniaki dobrze czują się tam, gdzie podwyższona wilgotność powietrza. Nie podlewajmy jednak balotów z grzybnią ani nie trzymajmy ich w wodzie. To może zahamować rozwój grzybów oraz narazić je na choroby bakteryjne. W warunkach domowych ustawmy naczynie z wodą w pomieszczeniu, w którym ulokujemy kostkę z grzybnią. Woda będzie parować, zwiększając wilgotność. Pamiętać jednak należy, że <strong>boczniaki potrzebują także stałego dostępu do świeżego powietrza</strong>. Pomieszczenie z hodowlą należy stale wietrzyć.</p>

<p>Około dwucentymetrowe, młode boczniaki można zraszać wodą. Należy robić to jednak delikatnie – tak, aby grzyby były tylko zwilżone, ale nie mokre. Kiedy doprowadzimy do przelania hodowli, powinniśmy suszyć ją przez około 2 godziny, na przykład poprzez intensywne wietrzenie pomieszczenia. Gdy natomiast słomiane podłoże po kilku zbiorach nieco przeschnie, można namaczać je przez 2-5 godzin w miękkiej wodzie. Wówczas znowu napęcznieje.</p>

<h2>Jak szczepić i rozmnażać boczniaki?</h2>

<p><strong>Rozmnażanie </strong>zakupionej w sklepie grzybni boczniaków jest dziecinnie proste. Wszystko, co należy zrobić, to wymieszać ją z ugotowaną pszenicą, przełożyć do plastikowych woreczków oraz schować do lodówki.</p>

<p>Do uprawy boczniaków jednak niekoniecznie potrzebne są gotowe baloty. Inną, jednak znacznie trudniejszą i bardziej pracochłonną metodą jest <strong>samodzielne zaszczepienie grzybni boczniaka na pniu drzewa liściastego</strong>. Ten zabieg należy wykonać od kwietnia do końca września. W pniu wycinamy głębokie otwory, a następnie umieszczamy w nich kołki z plechą, które zabezpieczamy woskiem pszczelim. Tak przygotowaną całość zawijamy w rozciągliwą folię. To podłoże wymaga regularnego podlewania. Grzybnia przerośnie pień po około trzech miesiącach. Wtedy <strong>uprawę należy poddać działaniu niskiej temperatury</strong> – to zainicjuje owocowanie.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/11/01/211953.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Wed, 02 Nov 2022 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/smaczne-grzyby-z-domowej-uprawy-jak-hodowac-boczniaki-2353441</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jakie prace w ogrodzie i sadzie wykonać w listopadzie?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jakie-prace-w-ogrodzie-i-sadzie-wykonac-w-listopadzie-2353422</link>
			<description>Listopad to czas, w którym rozpoczynają się prawdziwe zimowe chłody, nierzadko nawet pojawiają się pierwsze opady śniegu. To wszystko będzie wpływać na nasz ogród. Ostatni jesienny miesiąc to również okres, w którym wykonujemy najważniejsze prace przed zimą. Jak zadbać o ogród w listopadzie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>W listopadzie należy uzbroić się w grabie!</h2>

<p>Listopad to miesiąc, w którym <strong>drzewa i krzewy gubią ostatnie już kolorowe liście</strong>. Sprawia to, że ogród wygląda znaczenie mniej estetycznie. Nadchodzący czas to również <strong>koniec wegetacji wielu roślin</strong>, co oznacza, że ich wzrost zostaje zahamowany, a reszta procesów życiowych –  ograniczona do minimum. W listopadzie część roślin jednorocznych tuż przed obumarciem wydaje nasiona, a rośliny dwuletnie i byliny zrzucają pędy naziemne.</p>

<p><strong>A dlaczego warto grabić liście?</strong> Przede wszystkim pomimo nadchodzącej zimy, trawnik nadal potrzebuje sporej ilości światła słonecznego. Z tego też powodu zgarnianie opadłych liści zapewni mu prawidłowy rozwój przez cały rok. Pod liśćmi tworzy się również wilgoć, która może powodować żółknięcie trawy oraz choroby roślin ozdobnych. <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/liscie-opadle-z-drzew-jak-wykorzystac-je-w-ogrodzie-jesienia-2352411"><strong>Warto wiedzieć także, że opadłe liście świetnie nadadzą się na kompost lub pomogą ochronić rośliny przed mrozem.</strong></a></p>

<p>Pamiętajmy również, że opadłe, wilgotne liście tworzą w ogrodzie bardzo śliską powierzchnię. W trosce o nasze bezpieczeństwo warto więc regularnie je usuwać.</p>

<h2>Listopad to czas na osłonięcie roślin przed mrozem</h2>

<p>Ostatni miesiąc jesieni to okres wzmożonych przymrozków, co oznacza, że mamy już ostatnią chwilę na ochronę roślin przed mrozem. W tym celu warto je okryć, należy jednak<strong> poczekać z tym zabiegiem do pierwszych przymrozków</strong>. Dlaczego? Jeżeli okryjemy rośliny kiedy jeszcze będzie stosunkowo ciepło, to stworzymy idealną kryjówkę dla gryzoni, które zaczną żywić się naszymi uprawami.</p>

<p>Przed zimą okrywamy rośliny wieloletnie, które są wrażliwe na niskie temperatury. Będą to na przykład lawenda czy <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przezimowac-trawy-ozdobne-2351810">trawy ozdobne</a>. Poza tym dbamy również o te rośliny, które posadziliśmy tej jesieni – są one jeszcze słabo ukorzenione. Do osłaniania roślin świetnie posłużą <strong>zgarbione, suche liście, słoma, agrowłóknina biała, kora czy trociny</strong>. Folię bąbelkową i styropian warto wykorzystać do ocieplenia donic w ogrodzie czy na tarasie.</p>

<h2>Zbiory warzyw i owoców w listopadzie</h2>

<p>W listopadzie mamy również ostatnią chwilę na <strong>zbiór plonów</strong>. W tym miesiącu możemy zebrać między innymi ostanie <strong>warzywa korzeniowe</strong>: marchewkę, seler czy pietruszkę, <strong>warzywa kapustne</strong>, takie jak: kapusta, kalafior, brokuł, brukselka oraz <strong>owoce i orzechy</strong>: orzechy włoskie, orzechy laskowe, dziką różę, głóg.</p>

<p>Pamiętajmy, aby po zbiorze zadbać o grządki. Oczyszczamy je z resztek roślin i przeznaczamy je na kompost.</p>

<h2>Listopad to czas na przekopanie ziemi</h2>

<p>Przekopujemy również ziemię, gdyż w najbliższym czasie będą na nią oddziaływały mróz i wiatr. Robimy to, zanim gleba zamarznie na dobre. Po przekopaniu nie wyrównujemy powierzchni, czyli <strong>zostawiamy ziemię w tak zwanej ostrej skibie</strong>. To sprawi, że gleba zmagazynuje więcej wody, wydobyte na powierzchnię szkodniki wymrą, a struktura ziemi poprawi się. Przekopana ziemia stanie się też znacznie <strong>lepszym podłożem do sadzenia roślin na wiosnę</strong>.</p>

<h2>W listopadzie zadbajmy o iglaki</h2>

<p>Po roztopach możemy się niemiło zaskoczyć, widząc <strong>zniszczone, zbrązowiałe pędy drzew i krzewów zimozielonych</strong>. Aby temu zapobiec, warto zabezpieczyć je przed mrozami i śniegiem. Niektóre rośliny, takie jak tuje czy jałowce, są mrozoodporne, ciężki śnieg może jednak połamać lub odkształcić ich gałęzie. Zapobiegajmy temu,<strong> owijając sznurkiem bądź taśmą zimozielone drzewka</strong>. Jeżeli jednak zrobimy to zbyt mocno, możemy sprzyjać przemarznięciu rośliny. Ewentualny śnieg w listopadzie regularnie strącamy miotłą z gałęzi tui, cyprysów oraz jałowców. To ochroni rośliny przed złamaniem.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/31/211893.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Mon, 31 Oct 2022 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jakie-prace-w-ogrodzie-i-sadzie-wykonac-w-listopadzie-2353422</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zmierzyć odczyn gleby domowym sposobem? Zrobisz to produktami, które masz w kuchni!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zmierzyc-odczyn-gleby-domowym-sposobem-zrobisz-to-produktami-ktore-masz-w-kuchni-2353314</link>
			<description>Odczyn podłoża ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego wzrostu roślin. Wiedza na temat poziomu pH pozwoli nam skuteczniej zarządzać ogrodem, co przełoży się na bujniejsze plony. Kwasowość gleby można sprawdzić zarówno specjalnymi przyrządami, jak i w domowy sposób. Jak to zrobić?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czym jest odczyn gleby i dlaczego jest ważny?</h2>

<p>To od stosunku stężenia jonów wodorowych H+ do jonów wodorotlenkowych OH- zależy, czy gleba jest kwasowa, czy zasadowa. Zazwyczaj odczyn gleby wyraża się za pomocą 14-stopniowej skali pH. Zgodnie z nią wyróżniamy podłoża <strong>silnie kwaśne</strong> (pH < 4,5), <strong>kwaśne </strong>(pH 4,6 – 5,5), <strong>lekko kwaśne</strong> (pH 5,6 – 6,5), <strong>obojętne </strong>(pH 6,6 – 7,2) oraz <strong>zasadowe</strong> (pH > 7,2).</p>

<p>Jeżeli planujemy w ogrodzie uprawiać różne gatunki roślin, sprawdzenie odczynu podłoża jest konieczne. <strong>Większość roślin woli podłoże o pH zbliżonym do obojętnego: od 6,0 do 7,0. </strong>W glebie o takich wartościach pH najlepiej utrzymać trawnik, aby był wolny od mchu. Z kolei rośliny takie jak wrzosiec krwisty, wrzos pospolity, rododendron czy magnolia dobrze rosną w zakwaszonym podłożu. Rośliny preferujące ziemie alkaliczne to natomiast przykładowo budleja Dawida, lawenda, berberysy czy juki ogrodowe.</p>

<p><strong>Konieczne jest sprawdzenie kwasowości gleby wczesną wiosną, przed pierwszymi nasadzeniami.</strong> Odczyn podłoża jest ważny, gdyż determinuje efektywność pobierania wody i składników pokarmowych przez roślinę. Nieodpowiednie pH może sprawić, że rośliny będą gorzej przyswajały różne składniki odżywcze. W mocno zakwaszonej ziemi brakuje pożytecznych bakterii, z kolei minerały tworzą nierozpuszczalne w wodzie związki chemiczne. W glebie o takim odczynie często pojawiają się groźne pleśnie. </p>

<h2>Jak sprawdzić pH gleby za pomocą przyrządów mierniczych?</h2>

<p><strong>Należy pobrać od kilku do kilkunastu próbek podłoża z różnych miejsc w ogrodzie</strong> – tylko to zapewni otrzymanie wiarygodnego wyniku. Ziemię wykopujemy na głębokości około 25 cm.</p>

<p>Odczyn gleby możemy sprawdzić<strong> papierkiem lakmusowym</strong>. Pozwala on na szybkie odczytanie wyniku. Kupujemy go w aptece lub w sklepie chemicznym. Aby wykonać pomiar, próbkę podłoża umieszczamy w plastikowym pojemniku i zalewamy wodą destylowaną. Mieszamy, a następnie w powstałym roztworze zanurzamy papierek lakmusowy. Po chwili zmieni on kolor. Na załączonej w zestawie skali określamy odczyn gleby w naszym ogrodzie.</p>

<p>Bardziej precyzyjną przyrządem do pomiaru pH gleby jest <strong>kwasomierz</strong>. Możemy go używać wielokrotnie. Zakupu kwasomierza dokonać można w większości sklepów ogrodniczych. Dokonujemy pomiaru, umieszczając niewielką ilość gleby w rynience, a następnie zalewając ją płynem Helliga, który stanowi mieszaninę różnych wskaźników. Po kilku minutach płyn zmieni kolor i wówczas porównujemy go ze skalą barw. <strong>Dzięki tej metodzie oceniamy poziom pH gleby z dokładnością do 0,5.</strong></p>

<p>Najszybszym i najprostszym sposobem na pomiar odczynu gleby jest użycie <strong>miernika</strong>. Przyrząd ten składa się z sondy oraz skali, która pokazuje wartość liczbową. Umieszczamy sondę miernika pionowo w wilgotnej glebie na minutę, a następnie odczytujemy wynik pH ze skali. Takie urządzenie osiąga ceny zaczynające się od 100 zł, posłuży jednak na wiele lat.</p>

<h2>Jak sprawdzić odczyn gleby domowym sposobem?</h2>

<p><strong>Odczyn gleby można sprawdzić także domowym sposobem, a potrzebne do tego będą ocet oraz soda oczyszczona.</strong> Jak przeprowadzić pomiar za pomocą tych składników?</p>

<p>Do dwóch plastikowych pojemników przesypujemy ziemię z próbkowanego obszaru. Takimi pojemnikami mogą być na przykład denka odcięte od 1,5-litrowej butelki. Następnie próbkę podłoża zalewamy wodą destylowaną. Całość mieszamy. Do pierwszego naczynia dodajemy parę łyżek sody, a do drugiego kilka łyżek octu. <strong>Teraz musimy zwrócić uwagę na zachodzącą w pojemnikach reakcję chemiczną. </strong>Jeżeli w próbce z sodą oczyszczoną ziemia zaczęła „bulgotać” oraz „musować”, to gleba z naszego ogrodu ma odczyn kwasowy. Jeśli jednak taka reakcja ma miejsce w pojemniku z octem, to gleba ma odczyn zasadowy. Ta metoda pozwala jednak na poznanie tylko orientacyjnych wyników i nie otrzymamy za jej pomocą precyzyjnych danych.</p>

<h2>Jak zmienić pH gleby?</h2>

<p>Okazuje się, że odczyn pH można łatwo zmienić, więc zbyt kwaśne podłoże nie musi stanowić powodu zmian naszych planów ogrodniczych.<strong> Odczyn gleby podwyższamy, wapnując ją. </strong>Ten zabieg polega na dodawaniu do podłoża <strong>nawozów wapniowo-magnezowych, wapna rolniczego czy kredy mielonej</strong>. Wapnowanie najlepiej przeprowadzać wczesną wiosną lub wczesną jesienią, przed albo po wegetacji. Jeżeli odkwaszamy podłoże, nie stosujmy w tym samym czasie naturalnych nawozów fosforowych czy azotowych.</p>

<p>Jeżeli gleba w naszym ogrodzie ma natomiast odczyn zasadowy, do naturalnego obniżenia poziomu pH posłuży <strong>kwaśny torf albo nawozy siarkowe i azotowe</strong>. Pomocne może okazać się również<strong> ściółkowanie gleby</strong>. Termin odkwaszania będzie zależeć od rodzaju wykorzystanego środka.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/23/211200.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Oct 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zmierzyc-odczyn-gleby-domowym-sposobem-zrobisz-to-produktami-ktore-masz-w-kuchni-2353314</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Najlepszy nawóz dla roślin doniczkowych. Znajdziesz go w każdym domu!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/najlepszy-nawoz-dla-roslin-doniczkowych-znajdziesz-go-w-kazdym-domu-2353276</link>
			<description>Masz wiele roślin domowych i codziennie pijesz kawę? To świetnie! Na pierwszy rzut oka wydaje się, że te dwie kwestie nic nie łączy, lecz nic bardziej mylnego. Chociaż fusy z kawy zwykle wyrzucamy, to jednak zawierają one składniki mające pozytywny wpływ na rośliny. Jak wykorzystać fusy w uprawie roślin?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Bogactwo minerałów zawarte w fusach z kawy</h2>

<p><strong>Fusy po kawie są idealnym nawozem do uprawy oraz pielęgnacji roślin doniczkowych, gdyż zaspokajają ich podstawowe potrzeby na substancje odżywcze.</strong> Ważny jest fakt, że substancje z fusów są uwalniane stopniowo, a to umożliwia zasilanie roślin przez dłuższy czas. <strong>Jakie ważne pierwiastki zawierają fusy z kawy?</strong></p>

<p>Przede wszystkim <strong>potas</strong>, który istotny jest zwłaszcza dla młodych roślin, ponieważ przyspiesza ich wzrost i sprawia, że kwiaty są bujniejsze. Pierwiastek ten wpływa także pozytywnie na gospodarkę wodną rośliny. Braki potasu zauważymy bardzo łatwo – poprzez mały wzrost i słabe kwitnienie. Również <strong>azot </strong>odpowiada za rozwój i rozrost rośliny, poprawiając jej ogólny stan. Pierwiastek ten reguluje wykorzystywanie przez roślinę substancji i minerałów. Gdy roślina wolno rośnie, zarówno nad, jak i pod ziemią, a także jest wyblakła, to oznacza, że brak jej właśnie azotu. Kolejnym ważnym pierwiastkiem jest oczywiście <strong>magnez</strong>. To budulec chlorofilu, odpowiadającego za rozwój zielonych części rośliny. Magnez ma więc główne znaczenie w procesie fotosyntezy, a jego niedobory objawiają się wolnym rozwojem nowych liści. Pozostał jeszcze <strong>fosfor</strong>, odpowiadający zwłaszcza za układ korzeniowy. Fosfor wpływa także na wytwarzanie nasion oraz kwiatów.</p>

<p>Fusy z kawy najlepiej przypasują roślinom kwasolubnym, gdyż <strong>mają lekko kwaśny odczyn</strong>. Wykazują one również działanie odstraszające niektóre owady oraz ślimaki. Co więcej, fusy działają spulchniająco na strukturę gleby i utrzymują w podłożu wilgoć. Zwiększają także <strong>rozwój dobrych drobnoustrojów w glebie</strong>.</p>

<h2>Przygotowanie nawozu z fusów z kawy</h2>

<p><strong>Fusy po kawie można wykorzystać bezpośrednio na glebę, wymieszać z ziemią bądź mieszać z wodą i takim specyfikiem podlewać rośliny. </strong>Najprostszym sposobem jest wysypanie fusów na ziemię i wymieszanie ich z jej wierzchnią warstwą. Idealne proporcje dla takiej mieszanki to <strong>¼ fusów i ¾ gleby</strong>. Stosujemy ją raz na miesiąc. Jeżeli uprawiamy kwiaty w domu, fusami możemy wzbogacić glebę zarówno na wierzchniej warstwie, jak i na spodzie doniczki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/22/211175.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/22/211175.jpg?1666625834" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Najlepszy nawóz dla roślin doniczkowych. Kupisz go w każdym sklepie</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Te rośliny najbardziej polubią nawóz z fusów!</h2>

<p><strong>Rośliny ogrodowe, lubiące lekko kwaśną glebę</strong>, najpewniej pokochają nawóz z fusów po kawie. Są to między innymi:</p>

<ul>
	<li>różaneczniki,</li>
	<li>azalie,</li>
	<li>hortensje,</li>
	<li>wrzosy,</li>
	<li>tuje i inne iglaki,</li>
	<li>borówki,</li>
	<li>pomidory,</li>
	<li>rzodkiewki.</li>
</ul>

<p>Fusami po kawie można raczyć także <strong>niektóre rośliny domowe</strong>, takie jak:</p>

<ul>
	<li>paprocie,</li>
	<li>anturium,</li>
	<li>storczyki,</li>
	<li>sukulenty,</li>
	<li>skrzydłokwiaty,</li>
	<li>fiołki afrykańskie,</li>
	<li>begonie.</li>
</ul>

<p><strong>W przypadku roślin lubiących glebę zasadową</strong>, zdecydowanie unikajmy nawozu z fusów. Będą to na przykład:</p>

<ul>
	<li>juki,</li>
	<li>winorośle,</li>
	<li>lawenda,</li>
	<li>macierzanka (tymianek),</li>
	<li>oregano.</li>
</ul>

<h2>Fusy po kawie mają też inne zastosowania w ogrodzie</h2>

<p>Fusy z kawy nie muszą służyć tylko jako nawóz. <strong>Wykorzystać je można także do ściółkowania roślin. </strong>Gdy zgromadzimy już sporą liczbę fusów, musimy je <strong>dobrze wysuszyć</strong>, a następnie rozsypać wokół roślin w ogrodzie. Najczęściej fusami ściółkuje się pomidory, marchewki, rzodkiewki czy borówki. Taki zabieg wykonujemy przed podlaniem rośliny. Aby fusy nie zostały rozwiane przez wiatr, <strong>dobrym pomysłem będzie przykrycie ich warstwą kory</strong>.</p>

<p><strong>Fusy możemy także wrzucić do kompostownika. </strong>Przyspieszą one rozkład składników kompostu, a także poprawią jego napowietrzenie. Przyczyni się to na przykład do zwabienia pożądanych dżdżownic. <strong>Natomiast rozsypanie fusów wokół roślin skutecznie odstraszy mrówki oraz mszyce.</strong></p>

<h2>A kiedy nie stosować nawozu z fusów po kawie?</h2>

<p>Fusy to produkt naturalny, a więc z reguły bezpieczny. Uważajmy jednak, gdyż <strong>ich nadmierne dawki mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc</strong>. Stosujmy nawóz z fusów od czasu do czasu i nie zastępujmy nim wody podczas podlewania roślin. Fusy z kawy nie mają także wszystkich niezbędnych składników, w jakie bogate są specjalistyczne nawozy. <strong>Nie jest dobrym pomysłem nawożenie fusami młodych sadzonek</strong>, ponieważ będzie to hamować kiełkowanie nasion. Fusy nie zmienią także pH podłoża, ale pomogą utrzymać właściwą kwasowość gleby. Na koniec warto także zapamiętać, iż muszą być one całkowicie suche, gdyż <strong>zbyt wilgotne fusy w doniczce tylko przyczynią się do rozwoju pleśni</strong>.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/22/211174.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sun, 23 Oct 2022 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/najlepszy-nawoz-dla-roslin-doniczkowych-znajdziesz-go-w-kazdym-domu-2353276</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Iglaki w twoim ogrodzie brązowieją? Sprawdź, jak temu zapobiec</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/iglaki-w-twoim-ogrodzie-brazowieja-sprawdz-jak-temu-zapobiec-2353170</link>
			<description>Najczęstszą przyczyną brązowienia iglaków jest niedobór składników pokarmowych, przede wszystkim magnezu. W konsekwencji igły tych roślin zmieniają kolor z zielonego na żółty, a następnie całkowicie brązowieją. Jak temu zapobiec?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dlaczego iglaki brązowieją?</h2>

<p><strong>Najczęstszą przyczyną żółknięcia, a w rezultacie brązowienia iglaków, jest niedobór magnezu.</strong> Zaobserwować można to zjawisko zwłaszcza w najmłodszych przyrostach krzewów i drzew. Bardzo wrażliwe na niedobór tego pierwiastka są popularne tuje, nazywane również żywotnikami. <strong>Inną przyczyną brązowienia igieł jest przemarznięcie, czego powodem jest wysuszający i mroźny wiatr.</strong> Przemarznięcie obserwuje się najczęściej po zimie, zwłaszcza na stanowisku od strony północno-wschodniej. Często spotykanym widokiem jest szpaler iglaków, które zbrązowiały tylko po jednej stronie. Wtedy istotne jest wycięcie po zimie uschniętych pędów, a następnie użyźnienie roślin. <strong>Wynikiem niedoboru świtała natomiast jest usychanie igieł wewnątrz korony iglaka.</strong> Dzieje się to na pędach położonych przy przewodniku, czyli pędzie głównym. <strong>W tej sytuacji należy przede wszystkim przerzedzić pędy rośliny, tak aby do wnętrza korony mogły docierać promienie słoneczne</strong>. Bez tego zabiegu sam nawóz niestety nie pomoże.</p>

<p>Warto zwrócić uwagę również na to, jaka pogoda panowała w sezonie wiosennym i letnim. <strong>Długotrwała susza nie sprzyja gatunkom lubiącym wilgotne podłoża, takim jak jodła czy świerk.</strong> W rezultacie rośliny te, osłabione brakiem wody, znacznie częściej padają atakiem mszyc czy przędziorków. <strong>Musimy zwracać uwagę również na nawodnienie – brązowienie igieł jałowca, żywotnika czy cyprysika może być wynikiem nadmiaru wody i przegnicia systemu korzeniowego.  </strong></p>

<h2>Dlaczego iglaki brązowieją od środka?</h2>

<p>Poza niedoborem światła iglaki mogą jeszcze z innych powodów brązowieć od pędu głównego. <strong>Brązowienie igieł może wynikać także z ataku choroby grzybowej, która może dotknąć zarówno tuje, jak i jałowce, cisy czy sosny.</strong> Charakterystyczną dla tego typu roślin chorobą jest <strong>fytoftoroza</strong>. Brązowienie zaczyna się wówczas od podstawy pnia i stopniowo przechodzi wyżej. Rośliny rosną wolniej, pędy żółkną, później usychają, a w rezultacie – roślina obumiera. Choroba ta atakuje system korzeniowy iglaków, przez co roślina nie jest w stanie prawidłowo pobierać wody i składników pokarmowych z podłoża. <strong>Na miejsce dotkniętego chorobą iglaka nie należy sadzić kolejnych roślin bez uprzedniego odkażenia gleby.</strong> Inną chorobą grzybową atakującą iglaki jest <strong>szara pleśń</strong>. Na igłach czy łuskach w środku krzewu pojawiają się wodniste plamy, a przy dużej wilgotności na tychże plamach zaobserwować można szary, pylący nalot. <strong>Po stwierdzeniu tej choroby należy jak najszybciej usunąć zainfekowane pędy.</strong></p>

<p><strong>Pamiętać trzeba, że tuje brązowieją zwłaszcza po zimie, czego główną przyczyną może być mróz czy susza fizjologiczna, a więc sytuacja, kiedy iglaki nie mogą pobierać wody z gleby, gdyż ziemia jest jeszcze zamarznięta.</strong> Jak więc temu zapobiec?</p>

<h2>Jak zapobiec brązowieniu iglaków?</h2>

<p><strong>Przede wszystkim jesienią należy intensywnie podlewać iglaki, zwłaszcza żywotniki. </strong>Zanim nadejdą mrozy, rośliny te dobrze się nawodnią. W czasie odwilży również należy skorzystać z okazji rozmarzania ziemi, aby ponownie podlać iglaki. <strong>Wato jesienią zastosować także odpowiedni oprysk – o tej porze roku na igłach znajdują się jaja przędziorka sosnowca czy mszyc.</strong></p>

<p>I<strong>nnym rozwiązaniem jest nawożenie iglaków. Nawóz można stosować zarówno w formie doglebowej, jak i dolistnej.</strong> Sięgamy po niego zapobiegawczo lub interwencyjnie, kiedy już pojawiły się pierwsze objawy brązowienia. W sklepach najczęściej spotykamy nawozy granulowane, jednak bez problemu można je rozpuszczać – wówczas podlewamy bądź opryskujemy nimi rośliny. <strong>Warto zwrócić uwagę szczególnie na te nawozy, które zawierają dużą dawkę siarczanu magnezu.</strong> Poza tym są one bogate w inne składniki mineralne, potrzebne iglakom do prawidłowego wzrostu – azot, fosfor oraz potas. <strong>Zwracajmy jednak uwagę na istotny szczegół: nawozy z dużą ilością azotu nie są dobrym rozwiązaniem jesienią z uwagi na fakt, iż pierwiastek ten niepotrzebnie pobudza rośliny do wzrostu w okresie przygotowywania się do zimy.</strong></p>

<p>W przypadku tui, świerków czy cyprysików, szczególnie przydatne staną się nawozy wieloskładnikowe uzupełniające siarkę i magnez. <strong>Preparaty takie można stosować od wiosny do jesieni, gdyż nie zawierają one azotu.</strong> Wykorzystujemy je albo doglebowo, albo w formie oprysku.</p>

<h2>Jak stosować nawóz przeciwko brązowieniu iglaków?</h2>

<p>Nawozy przeciwko brązowieniu igieł stosujemy od marca. <strong>Równomiernie rozsypujemy preparat pod koroną drzew bądź krzewów iglastych.</strong> Dawka powinna być uzależniona od wieku i wielkości rośliny. <strong>Nawóz mieszamy z wierzchnią warstwą ziemi za pomocą grabi lub motyki, a następnie obficie podlewamy. </strong>To przyspieszy rozpuszczenie nawozu i jego głębsze przeniknięcie do gleby.</p>

<p>A jak przygotować oprysk dolistny? <strong>Zawsze przygotowujemy roztwór 5%, czyli 500 g nawozu rozpuszczamy w 10 l wody. </strong>Zaleca się powtarzanie zabiegu dwu- lub trzykrotnie w odstępach co 14 dni, zwłaszcza kiedy niedobory składników pokarmowych są bardzo silne. Oprysk najlepiej wykonać w godzinach porannych.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/17/210425.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 18 Oct 2022 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/iglaki-w-twoim-ogrodzie-brazowieja-sprawdz-jak-temu-zapobiec-2353170</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak nawozić rośliny w ogrodzie jesienią? [PORADNIK]</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-nawozic-rosliny-w-ogrodzie-jesienia-poradnik-2353168</link>
			<description>Jesienne nawożenie to bardzo ważny zabieg pielęgnacyjny, który wykonujemy w ogrodzie. Dzięki niemu rośliny rozpoczną nowy sezon w bardzo dobrej kondycji. Jak prawidłowo nawozić rośliny ozdobne, warzywa oraz drzewa i krzewy owocowe? Jakie nawozy stosować i kiedy zakończyć nawożenie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>O czym należy pamiętać podczas jesiennego nawożenia?</h2>

<p><strong>Przed przystąpieniem do nawożenia roślin w ogrodzie można przeprowadzić analizę podłoża – wówczas próbkę gleby wysyła się do specjalistycznego laboratorium, gdzie zostają dokładnie zbadane jej parametry. </strong>Jest to szczególnie istotne, kiedy chcemy ustalić dokładne dawki nawozowe oraz wybierać tylko te składniki, których w naszej ziemi brakuje. <strong>Można spróbować także zbadać skład gleby za pomocą roślin wskaźnikowych, np. intensywny rozwój babki lancetowatej wskazuje na to, iż podłoże ubogie jest w azot, z kolei spora ilość komosy – na bogactwo tego pierwiastka.</strong> Bez wykonywania mniej lub bardziej dokładnej analizy, najlepiej używać wieloskładnikowych mieszanek nawozowych. <strong>Wybór mieszanek jednoskładnikowych nie jest szczególnie dobrym rozwiązaniem – grozi to przenawożeniem.</strong></p>

<p>W przypadku nawożenia roślin jesienią trzeba pamiętać o terminie wykonania zabiegu. <strong>Idealny moment to ten, kiedy jeszcze nie ma przymrozków, ale rośliny zakończyły już wegetację.</strong> Zaletą nawożenia jesienią jest to, że nie ma potrzeby przekopywać glebę z nawozem – do wiosny wszystkie substancje odżywcze przedostaną się do gleby i tym samym – do systemu korzeniowego roślin.</p>

<h2>Nawożenie roślin jesienią: ogród ozdobny i trawnik</h2>

<p><strong>Podczas nawożenia roślin w ogrodzie ozdobnym musimy unikać nawozów z dużą zawartością azotu, gdyż pierwiastek ten odpowiada za intensywny wzrost i rozwój części zielonych.</strong> Zastosowany więc po 30 lipca uniemożliwi roślinom właściwe przygotowanie się do zimy, a nawet może stać się przyczyną ich przemarznięcia. <strong>Najlepiej wybrać więc nawozy jesienne lub uniwersalne, które będą bogate w potas oraz fosfor, a także w dodatkowe mikroelementy, które pomogą roślinom przetrwać zimę.</strong></p>

<h2>Nawożenie roślin jesienią: sad</h2>

<p>Drzewa i krzewy w sadzie nie należy użyźniać nawozami mineralnymi.<strong> Lepszym rozwiązaniem będzie natomiast zastosowanie grubej warstwy nawozu organicznego – może to być kompost, przekompostowany obornik czy ściółka organiczna, a więc na przykład skoszona trawa, słoma czy <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/liscie-opadle-z-drzew-jak-wykorzystac-je-w-ogrodzie-jesienia-2352411">liście</a>. </strong>Nawozy organiczne będą rozkładać się wolniej niż mineralne, stopniowo uwalniając do gleby odpowiednie składniki pokarmowe. <strong>Z nawozami mineralnymi najlepiej zaczekać do wiosny, gdyż zwłaszcza na glebach lekkich zostaną one wypłukane, stając się niedostępne dla roślin. </strong>Możemy nawozić drzewa i krzewy owocowe siarczanem amonu lub siarczanem potasu. Ten pierwszy jednak silnie zakwasza glebę. Drugi z kolei jest niezbędny dla prawidłowego rozwoju roślin, pomaga także w poprawie jędrności owoców w kolejnym sezonie. Stosujemy jego pełną dawkę – około 14-28 g /m<sup><span style="font-size:11.6667px">2</span></sup>.</p>

<h2>Nawożenie roślin jesienią: warzywnik</h2>

<p>Najważniejszym nawożeniem w ogrodzie jest użyźnianie warzywnika. Po ostatnich zbiorach warzyw, istotne jest wzbogacenie gleby w brakujące związki mineralne, aby w następnym sezonie nadal móc cieszyć się plonami. <strong>W naszym warzywniku podstawą powinno stać się nawożenie organiczne (kompost, obornik, nawozy zielone). </strong>Taki nawóz musi zostać przekopany z wierzchnią warstwą gleby. Często jednak może to nie wystarczyć, warto więc zastosować dodatkowo nawożenie mineralne. <strong>Jesienią musimy podać roślinom całą dawkę nawozów potasowych, fosforowych oraz magnezowych i połowę dawki azotowych. Resztę tych ostatnich podajemy wiosną. </strong>Wysokość dawek trzeba dostosować do wymagań poszczególnych warzyw. Rośliny bardziej wymagające pod tym względem to na przykład dynia czy kalafior, których zapotrzebowanie to 160-200 azotu (N), 40-50 fosforu (P), 200-300 potasu (K) oraz 20-40 magnezu (Mg). Najmniej wymagające rośliny w warzywniku to z kolei rzodkiewka, groch, fasola czy sałata. Dla nich wystarcza 50-80 N, 10-15 P, 60-80 K oraz 10-15 Mg. <strong>Najlepiej stosować się do porcji wskazanych na opakowaniu.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/17/210424.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 18 Oct 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-nawozic-rosliny-w-ogrodzie-jesienia-poradnik-2353168</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zabezpieczyć trawnik przed kretami? Wypróbuj ten sposób</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zabezpieczyc-trawnik-przed-kretami-wyprobuj-ten-sposob-2353128</link>
			<description>Krety nie są zwierzętami mile widzianymi w naszych ogrodach. Przez wielu postrzegane są wręcz jako szkodniki, gdyż niszczą uprawy, a miejsca swojej działalności oznaczają nieestetycznymi kretowinami. Kiedy krety przemieszczają się pod ziemią, doprowadzają do uszkodzenia wielu roślin. Dotyczy to również naszych trawników. Jak więc chronić je przed kretami?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dlaczego krety to zagrożenie dla naszego ogrodu?</h2>

<p><strong>Krety nie jedzą roślin, ale dla wielu posiadaczy ogrodów są prawdziwą zmorą. </strong>Są to niewielkie stworzenia, których podziemne tunele mogą osiągnąć długość od 200 metrów do 1 kilometra. <strong>Zwierzęta te żywią się głównie larwami owadów. Z tego względu mogą okazać się w pewnych sytuacjach przydatne, zjadają bowiem uciążliwe szkodniki, które żyją pod ziemią – na przykład pędraki.</strong> Jednak podczas przemieszczania się, krety uszkadzają korzenie roślin, a także dewastują powierzchnie trawników i rabat.<strong> Podczas wynurzania się na powierzchnię, krety tworzą różnej wielkości kopce.</strong> Ich działalność może doprowadzić ogród do prawdziwej ruiny.</p>

<p>Warto wiedzieć też, że krety znajdują się pod częściową ochroną gatunkową. <strong>Nie dotyczy ona jednak tych osobników, które znajdują się na terenie ogrodów, upraw ogrodniczych czy szkółek leśnych. </strong>Nie powinniśmy mimo to brutalnie traktować spotkanego przez nas w ogrodzie kreta.</p>

<p>A jak się go pozbyć, gdy już rozpanoszy się na naszej działce? <strong>Przeczytaj więcej: <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-skutecznie-pozbyc-sie-kreta-z-ogrodu-zdradzamy-domowe-sposoby-2339859">Jak skutecznie pozbyć się kreta z ogrodu?</a></strong></p>

<h2>Siatka ochronna – oto prosty sposób na pozbycie się kretów!</h2>

<p><strong>Jeżeli chcemy ochronić nasz ogród – a zwłaszcza trawnik, przed atakami kretów, warto rozważyć rozłożenie siatki ochronnej.</strong> Jak ona działa? <strong>Przede wszystkim uniemożliwia tym zwierzętom wydostawanie się na zewnątrz i tym samym tworzenia kopców.</strong> Kret nie będzie mógł zaczerpnąć na powierzchni powietrza, co zmusi go do przeprowadzki. <strong>Taką siatkę należy rozłożyć jak najszybciej – zanim nastaną przymrozki i stwardnieje ziemia.</strong></p>

<h2>Ile kosztuje siatka przeciwko kretom?</h2>

<p>Cena takiej siatki zależy przede wszystkim od powierzchni trawnika oraz materiału, z jakiego będzie ona wykonana. <strong>Dla przykładu siatka z tworzywa sztucznego o dziesięciomilimetrowych oczkach i o wymiarach 1,5 metra szerokości oraz 25 metrów długości to koszt około 45 złotych.</strong> Natomiast siatka o wymiarach 2 m x 20 m może osiągnąć cenę 80 złotych. Istnieje również możliwość zakupienia siatki z metra. <strong>Trzeba pamiętać również, iż siatki ze stali są znacznie droższe</strong>. Jedna z mniejszych (wymiary 1 m x 25 m) to już koszt 300 złotych. <strong>Są one jednak znacznie trwalsze.</strong></p>

<h2>Siatka pod trawnikiem – jak ją zamontować?</h2>

<p><strong>Siatka ochronna przeciwko kretom musi być ułożona na głębokości 7-10 cm poniżej powierzchni ziemi na trawniku oraz około 30 cm pod rabatami.</strong> Powinna być oczywiście odpowiednio trwała i mocna, a przy tym mieć stosunkowo nieduże oczka. <strong>Siatki dostępne na rynku mają oczka o boku 10-16 milimetrów.</strong> Kret raczej nie przegryzie siatki plastikowej. Jest ona wykonana ze wzmocnionego plastiku, odporna na warunki glebowe oraz atmosferyczne. <strong>Siatka taka będzie chronić nie tylko przed kretami, ale również przed nornicami czy innymi gryzoniami.</strong></p>

<p>Siatkę przeciwko kretom najprościej będzie położyć przed zakładaniem trawnika. <strong>Jeżeli nasz ogród znajduje się na pochyłym terenie, warto przymocować do siatki specjalne kołki i kotwice.</strong> Po założeniu na siatkę nanosimy odpowiednią warstwę gleby, na którą siejemy nasiona bądź układamy trawnik z rolki. W nowym ogrodzie montaż siatki jest stosunkowo łatwy do wykonania.<strong> A co z istniejącym już trawnikiem?</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/14/210129.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/14/210129.jpg?1665751099" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Krety zostawiają po sobie nieestetyczne kopce.</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Montaż siatki przy istniejącym trawniku jest procesem bardziej czasochłonnym. <strong>Możemy ręcznie, kawałek po kawałku zdejmować darnie, następnie zamontować siatkę na odsłoniętej powierzchni, przysypać ją ziemią i ułożyć darnie z powrotem.</strong> W tej pracy często właścicieli ogrodów wyręczają specjalne firmy, które oferują podcięcie wierzchniej warstwy ziemi wraz z trawą oraz założenie siatki. <strong>Prostszym rozwiązaniem jest założenie siatki pionowej ze stali ocynkowanej i powlekanej PCV.</strong> Jak montuje się taką siatkę? Wkopujemy ją pionowo dookoła ogrodu, na głębokość około 70-80 cm. Nad ziemią musi wystawać około 20 cm siatki. <strong>Ta zapora jest mniej pracochłonna do rozłożenia, jednak istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że kret i tak się przez nią przekopie. </strong>Siatki układane pod całą powierzchnią trawnika i rabat są bardziej skuteczne.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/14/210130.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Oct 2022 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zabezpieczyc-trawnik-przed-kretami-wyprobuj-ten-sposob-2353128</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prosty sposób na bujne paprocie w domu. I to tylko za 2 złote</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/prosty-sposob-na-bujne-paprocie-w-domu-i-to-tylko-za-2-zlote-2353077</link>
			<description>Każdy posiadacz paproci chce, aby rosły one zdrowo i zachwycały pięknymi, zadbanymi liśćmi. Okazuje się, że nie są to rośliny szczególnie wymagające w uprawie. Jak dbać o paprocie w domu? Dzięki domowym sposobom pielęgnacyjnym sprawimy, że będą bujne i nie zwiędną.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jak dbać o paprocie w domu? Na to trzeba zwrócić uwagę</h2>

<p><strong>Paprocie działają jak naturalny filtr oraz nawilżacz powietrza.</strong> Z tego względu są szczególnie cenne dla  naszego zdrowia. Warto więc trzymać je w sypialni – paprocie pomogą nam w zasypianiu i wypoczynku. Można też postawić je w miejscu, w którym najchętniej przebywamy.</p>

<p><strong>Dla paproci ważna jest temperatura powietrza. </strong>Rośliny te nie mogą przebywać w pobliżu grzejników lub innych źródeł ciepła, gdyż ich liście bardzo łatwo ulegają poparzeniom. <strong>Dodatkowo warto wiedzieć, że paprocie uwielbiają wilgotne – lecz nie mokre – podłoże.</strong> W wysokich temperaturach są szczególnie wrażliwe na przesuszenie, więc w ciepłe dni podlewamy je częściej. Dodatkowo pamiętajmy o zwilżaniu ich liści. <strong>Z kolei jesienią i zimą paprocie potrzebują znacznie mniej wody niż wiosną i latem.</strong> Należy przy tym pamiętać, że woda z kranu zmienia odczyn gleby w donicy. <strong>Z tego względu najlepiej podlewać rośliny doniczkowe przegotowaną, odstaną wodą.</strong></p>

<h2>Jak zadbać o paprocie? Wypróbuj ten prosty trik</h2>

<p><strong>Okazuje się, że najprostszym i najtańszym sposobem pielęgnacji paproci jest odżywianie ich nawozem z herbaty. </strong>Rodzaj naparu nie ma większego znaczenia – może to być herbata czarna, zielona czy ziołowa. Dobrze sprawdzi się również pokrzywa, szałwia, rumianek bądź skrzyp polny. <strong>Przygotowujemy napój i pozostawiamy go do ostygnięcia. Tak przygotowanym naparem podlewamy paproć raz w miesiącu oraz co jakiś czas spryskujemy jej liście. </strong>Odżywi to roślinę i odkazi podłoże w donicy. <strong>Również domowy nawóz przygotowany z herbacianych fusów dobrze się sprawdzi – namoczone oraz wystudzone liście zakopujemy w doniczce lub rozkładamy na powierzchni gleby.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/12/209719.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Wed, 12 Oct 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/prosty-sposob-na-bujne-paprocie-w-domu-i-to-tylko-za-2-zlote-2353077</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Liście opadłe z drzew: jak wykorzystać je w ogrodzie jesienią?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/liscie-opadle-z-drzew-jak-wykorzystac-je-w-ogrodzie-jesienia-2352411</link>
			<description>Wraz z nastaniem jesieni z drzew cały czas opadają liście. Dla wielu właścicieli ogrodów jest to spory problem – na trawniku pozostawione liście gniją, a w oczku wodnym prowadzą do pogorszenia jakości wody. Co zrobić z tym kłopotem? Czy opadłe liście można jakoś wykorzystać?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Liście jesienią: jak je zbierać?</h2>

<p><strong>Liście z trawnika najłatwiej zbierać przy pomocy grabi. Najbardziej nadadzą się te, które rozszerzają się ku dołowi i mają płaskie zakończenia kolców.</strong> Dzięki takiej budowie grabie nie będą wbijać się w podłoże, a zamiast tego pomogą w zagarnianiu sporych partii liści. Oczywiście mamy do wyboru także wiele urządzeń mechanicznych. <strong>Na rynku znajdują się dmuchawy czy odkurzacze ogrodowe do sprzątania opadłych liści.</strong> Ceny takich sprzętów są naprawdę różnorodne. Przed zakupem musimy jednak sprawdzić, jak dużą powierzchnię trzeba uprzątnąć i od tej informacji uzależnić moc urządzenia. <strong>Przy zakupie odkurzacza do liści warto wybrać taki, który ma funkcję rozdrabniania. </strong>Rozdrobnione liście mają mniejszą objętość i dzięki temu zajmują mniej miejsca. Poza tym szybciej ulegają procesowi kompostowania.</p>

<h2>Jak sprzątnąć opadłe liście?</h2>

<p><strong>Należy pamiętać, że sprzątanie liści możemy zacząć wtedy, gdy są one podsuszone. </strong>Nie róbmy tego ani zaraz po deszczu, ani wcześnie rano, kiedy jeszcze na liściach zalega rosa – będą one wtedy zbyt wilgotne. <strong>Suche liście są lżejsze. Dzięki temu łatwiej je przetransportować czy umieścić w workach.</strong></p>

<p><strong>Po uprzątnięciu ogrodu pamiętajmy, że prawnie zabronione jest palenie stert liści! </strong>W ten sposób emitujemy dużo dymu, który zanieczyszcza najbliższą okolicę. Taki dym zawiera substancje groźne dla zdrowia. Ważny jest również fakt, że ogień zawsze może się rozprzestrzenić. Obecne przepisy zabraniają więc spalania liści na działkach i w ogrodach<strong>. Jeżeli chcemy się pozbyć zebranych stert liści, należy je zebrać do worków i oddać do lokalnych Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK-ów). </strong>W wielu gminach w wyznaczonych terminach organizowany jest bezpłatny odbiór worków z posesji.</p>

<p><strong>A co zrobić z liśćmi porażonymi chorobami lub zakażonymi przez szkodniki? </strong>Do niedawna uważano, że najlepszy sposób to ich spalenie. Teraz jednak – ze względu na nowe przepisy prawne, <strong>najlepiej zakopać je w ziemi na głębokość minimum 30 centymetrów</strong>. To zapobiegnie rozprzestrzenianiu się chorób i uniemożliwi zimowanie przetrwalników szkodników. Można także oczywiście chore liście oddać jako odpady zielone do specjalnych punktów.</p>

<h2>Jak wykorzystać liście opadłe jesienią?</h2>

<p><strong>Liści spadających z drzew nie musimy wyrzucać!</strong> Jeżeli pochodzą ze zdrowych roślin, to warto je wykorzystać. <strong>Przede wszystkim opadłe liście możemy umieścić w kompostowniku.</strong> W tym celu zmieszajmy liście z innymi resztkami roślinnymi. Możemy także kompostować same liście – jest to tak zwana ziemia liściowa. <strong>Do takiego kompostu warto dodać nieco nawozu azotowego – przyspieszy on rozkład liści.</strong></p>

<p><strong>Kompostować liście możemy nie tylko w kompostowniku, ale także w workach foliowych. </strong>W tym celu czarne foliowe worki napełniamy liśćmi, a następnie zawiązujemy je. W folii wykonujemy otwory, które sprawią, że do środka będzie docierał tlen. Można także kupić specjalne worki do kompostowania. Cechują się one odpowiednią trwałością i mają już otwory. <strong>Kompostowanie liści może potrwać nawet kilka lat. Z tego względu warto do naszego kompostu dodać specjalne biopreparaty, które zawierają bakterie i enzymy przyspieszające proces rozkładu.</strong> Gdy wiosną rozpocznie się okres wegetacyjny, nawóz z liści będzie doskonały do użycia w ogrodzie.</p>

<p><strong>Liście, które spadły z drzew mogą być również okryciem na zimę dla roślin cebulowych, bratków, jukki ogrodowej, lilii oraz innych bylin. Możemy także opadłymi liśćmi ściółkować podłoże wokół zimozielonych krzewów.</strong> Spod zdrowych krzewów liściastych w ogóle nie trzeba sprzątać liści ściółkujących glebę – rozkładając się, wzbogacają podłoże w dodatkowe składniki pokarmowe. <strong>Pamiętajmy, aby nie okrywać liśćmi całych roślin, ponieważ sprzyja to rozwojowi chorób grzybowych.</strong></p>

<p><strong>Do ściółkowania i na kompost nadają się zwłaszcza liście lipy, grabu, jesionu, wiązu, klonu, topoli oraz brzozy.</strong> Nie poleca się jednak liści orzechu włoskiego, olchy i dębu, bowiem zawierają one garbniki, czyli substancje spowalniające rozwój innych roślin. Poza tym liście z tych drzew dłużej się rozkładają. <strong>Podobnie ani do kompostowania, ani do ściółkowania nie nadają się liście kasztanowców. Są one siedliskiem larw szrotówka kasztanowcowiaczka, gdyż ten groźny szkodnik zimuje w opadłych liściach tego drzewa.</strong> Również liście spadające ze zdrowych drzewek owocowych można wykorzystać. <strong>Trzeba jednak pamiętać, że rośliny ściółkujemy dopiero po pierwszych przymrozkach. Okryte wcześniej będą narażone na rozwój chorób grzybowych i ataki pasożytów.</strong></p>

<p><strong>Sprzątając jesienne liście nie zapominajmy o oczyszczeniu ogrodowych zbiorników wodnych. </strong>Opadłe liście zamulają dno, a gromadząc się na powierzchni utrudniają rybom i roślinom wodnym dostęp do tlenu i światła. <strong>Jeżeli nasz zbiornik nie jest duży, możemy rozpiąć nad nim siatkę o małych oczkach – zatrzyma ona liście na swojej powierzchni.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/208433.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Wed, 05 Oct 2022 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/liscie-opadle-z-drzew-jak-wykorzystac-je-w-ogrodzie-jesienia-2352411</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy warto przycinać róże na zimę?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/czy-warto-przycinac-roze-na-zime-2352354</link>
			<description>Krzewy róż potrafią być najbardziej reprezentatywną ozdobą ogrodu. Aby były piękne i zdrowe, należy przez cały sezon odpowiednio je pielęgnować. Jednym z takich zabiegów jest cięcie róż. W związku z tym często pojawia się pytanie: czy ciąć róże przed zimą? Odpowiadamy!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czemu przycinanie róż jest ważne?</h2>

<p>Odpowiednie cięcie róż umożliwia stworzenie pożądanej struktury krzewu.<strong> Ważne jest jednak, że przycinanie tych roślin znacząco wpływa na ich zdrowie – pobudza krzew do kwitnienia i intensywniejszego wzrostu. </strong>Kiedy zmniejszamy gęstość i długość krzewu, umożliwiamy roślinie większą absorpcję światła i powietrza. Tym samym chronimy róże przed chorobami grzybowymi. <strong>Dzień,  w którym decydujemy się na cięcie krzewów różanych powinien być słoneczny i suchy, co zmniejszy ryzyko porażenia krzewu chorobami grzybowymi.</strong></p>

<h2>Czy należy ciąć róże przed zimą?</h2>

<p><strong>Różanych krzewów absolutnie nie przycinamy tuż przed okresem zimowym! Cięcie można wykonać najpóźniej wczesną jesienią.</strong> Wynika to z faktu, iż rany po przyciętych pędach raczej nie zdążą zagoić się przed nastaniem chłodnych dni. <strong>Pędy takie są bardziej narażone na przemarzanie w zimie i na przedwiośniu.</strong> Możemy przyciąć róże w uzasadnionych przypadkach, kiedy na przykład pędy są porażone przez chorobę bądź ich duże rozmiary utrudniają zabezpieczenie rośliny przed mrozem. Po cięciu dobrze byłoby jednak nałożyć na miejsce cięcia maść ogrodniczą. <strong>Zaleczenie bez użycia odpowiedniego preparatu trwa około 4 tygodni.</strong></p>

<h2>Kiedy przycinać róże?</h2>

<p><strong>Z przycinaniem róż wielkokwiatowych oraz rabatowych warto więc poczekać do następnego sezonu. </strong>Wiosną ustalamy, które pędy uległy przemarznięciu – te bowiem wycinamy najpierw. Przycinamy także wszystkie pędy z objawami chorób, a także te nadmiernie zagęszczające krzew czy wyrastające w nieodpowiednim miejscu. <strong>Pamiętajmy, że róże parkowe i pnące przycinamy dopiero po kwitnieniu.</strong></p>

<h3><strong>Szukacie poradnika dotyczącego całorocznej pielęgnacji róż? Sprawdźcie nasz artykuł na ten temat: <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/kwiaty/jak-prawidlowo-przycinac-roze-przez-caly-sezon-poradnik-2339724">JAK PRAWIDŁOWO PRZYCINAĆ RÓŻE PRZEZ CAŁY SEZON?</a></strong></h3>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/02/207983.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sun, 02 Oct 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/czy-warto-przycinac-roze-na-zime-2352354</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co i kiedy zrobić w październiku w ogrodzie?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/co-i-kiedy-zrobic-w-pazdzierniku-w-ogrodzie-2352351</link>
			<description>Chociaż dni robią się coraz chłodniejsze i do zimy już blisko, to prace ogrodowe wcale się nie kończą. Październik w ogrodzie jest bardzo intensywnym miesiącem. To okres planowania, sadzenia, porządkowania czy użyźniania. Co zrobić, aby przygotować ogród na nadejście zimy? Jakie prace trzeba jeszcze wykonać w ogrodzie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Co zrobić w październiku w sadzie?</h2>

<p>W październiku kończymy zbiór owoców z sadu. <strong>To czas ostatnich plonów gruszy, jabłoni, śliwy oraz pigwy pospolitej.</strong> Zbierajmy najpierw owoce duże i dobrze wyrośnięte. Te, które są mniejsze, możemy pozostawić nieco dłużej na drzewach. Pamiętajmy jednak, że trzeba zdążyć z zebraniem ich przed nastaniem mrozów. <strong>Jabłka i gruszki bez uszkodzeń wytrzymują temperaturę do -3°C. </strong>Do połowy października zbierajmy także śliwki węgierki. <strong>Z naszych plonów możemy wykonać przetwory, jeżeli nie zdążymy od razu wszystkich zjeść.</strong> Śliwki można na przykład zasuszyć. <div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207972.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207972.jpg?1664639878" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W październiku kończymy zbiór owoców z sadu.</p></div>        
            <div class="se__source">
              FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Z pigwy natomiast przygotujmy nalewkę – pigwówkę, gdyż owoce te nie są smaczne na surowo. <strong>Zebrane owoce trzeba przejrzeć i posortować. Do przechowywania nadają się tylko te zdrowe i nie mające żadnych uszkodzeń na zewnętrznej powierzchni.</strong> Owoce przechowywać trzeba w chłodnym, lecz niezbyt suchym pomieszczeniu – w przeciwnym razie ich skórka może się pomarszczyć.</p>

<p>Podczas prac w sadzie trzeba pamiętać o dokładnym przejrzeniu koron drzew owocowych. <strong>Usuwamy chore części roślin oraz zaschnięte owoce, mogą one bowiem stać się przyczyną zakażenia drzewa w przyszłym roku. </strong>Wycinamy zwłaszcza te gałęzie, na których znajdują się <strong>narośle w kształcie bulw</strong>, ponieważ jest to oznaka choroby rośliny – raka drzew owocowych. <strong>Tniemy w zdrowym miejscach, odległych o około 15 cm od miejsca zrakowacenia.</strong> Rany rośliny najlepiej posmarować balsamem przyspieszającym gojenie. Jeśli na obumarłych gałęziach pojawiają się narośle w postaci czerwonawych pęcherzyków niewielkiej wielkości, to oznacza to, że roślinę atakuje choroba grzybowa. Porażone gałęzie należy ściąć i usunąć z ogrodu. <strong>Sprzątamy również zgnite owoce, które spadły z drzew.</strong></p>

<p>Październik to również doskonały czas na zastosowanie organicznych nawozów. <strong>Obronik lub kompost rozrzucamy pomiędzy drzewami i krzewami owocowymi, a następnie płytko zasypujemy. </strong>Można zastosować także nawozy jesienne bezazotowe. Dobrym wyborem będzie w tym przypadku mączka bazaltowa. Rozsypujemy ją pomiędzy roślinami, a następnie wgrabiamy. <strong>Do wymieszania nawozów można wykorzystać glebogryzarkę.</strong></p>

<p><strong>W październiku sadzimy także drzewa i krzewy owocowe, szczególnie te o odkrytych korzeniach.</strong> Rośliny w pojemnikach szybciej się przyjmują, są jednak o wiele droższe. <strong>Sadźmy drzewka i krzewy, póki nie zamarznie ziemia. </strong>Należy to robić na taką głębokość, aby miejsce okulizacji rośliny znalazło się od 5 do 10 cm nad ziemią. Krzewy agrestu oraz porzeczek sadzimy od 5 do 7 cm głębiej, a maliny i borówkę – od 2 do 3 cm głębiej, niż rosły w szkółce. <strong>Po posadzeniu roślin obficie je podlewamy.</strong> Obsypujemy je także kopczykami chroniącymi korzenie przed spadkiem temperatury. <strong>Posadzone krzewy i drzewa owocowe przycinamy dopiero na wiosnę.</strong></p>

<p><strong>Wokół drzew i krzewów w sadzie po raz ostatni usuwamy chwasty. </strong>Dzięki temu zabiegowi opóźnimy ich pojawienie się na wiosnę. Ograniczymy w ten sposób także bytowanie gryzoni – w miejscach zarośniętych będą one zakładać swoje kryjówki. <strong>Z końcem jesieni dobrze też zrobić oprysk mocznikiem.</strong> Przyspieszy to rozkład liści wraz z grzybem, który atakuje drzewa owocowe.</p>

<h2>Co zrobić w październiku w ogrodzie warzywnym?</h2>

<p><strong>W październiku należy zebrać ostatnie plony kapusty, marchwi, rzodkwi i rzepy. Również brokuły i kalafiory mają najlepszą jakość, kiedy są zbierane w październiku. </strong>Warzywa te należy przechowywać w odpowiednich warunkach. Jakich? Podpowiadamy w tym artykule: <a href="https://halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/plony-zbierane-jesienia-jak-przechowywac-warzywa-i-owoce-na-zime-2352269">Jak przechowywać warzywa i owoce na zimę?</a></p>

<p><strong>Do połowy miesiąca zrywamy także szpinak. Zbierać możemy również kalarepę, której późne odmiany świetnie nadają się do przechowywania.</strong> <strong>Na 8-10 dni przed zbiorem trzeba wybielić liście endywii.</strong> Spinamy je za pomocą taśmy lub gumki, odcinając tym samym dopływ światła  do liści wewnętrznych. Zróbmy to, gdy liście będą suche, w przeciwnym razie endywia szybko zgnije. Dzięki temu zabiegowi jej liście będą mniej gorzkie i delikatne w smaku. <strong>Zanim nastaną spore spadki temperatury, należy zebrać wszystkie wykształcone owoce pomidorów, a następnie umieścić je w ciepłym pomieszczeniu, w którym będą dojrzewać. </strong>Nie musi być to miejsce z dobrym dostępem do światła. <strong>Warzywa korzeniowe zebrane jesienią przechowujemy w piwnicy, gdyż muszą one mieć odpowiedni do dostęp do wilgotnego powietrza. Cebulę i czosnek przechowujmy raczej w bardziej suchym miejscu, np. na strychu.</strong></p>

<p><strong>Pozostałości po uprawach, a więc liście i łodygi, sprzątamy i wykorzystujemy do produkcji kompostu. </strong>Zwiędnięte części roślin mogą użyźnić naszą glebę, dlatego też spróbujmy zakopać je w podłożu. <strong>Pod żadnym pozorem jednak nie zostawiajmy w ziemi resztek chwastów korzeniowych oraz chorych roślin. </strong>Obecnie zabronione jest palenie liści i gałęzi na działce, również na prywatnych posesjach. <strong>Pozostałości po roślinach podlegają obowiązkowi segregacji odpadów.</strong></p>

<p><strong>W ogrodzie warzywnym koniecznością jest także przekopanie ziemi na rabatach i zagonach oraz zasilenie jej obornikiem lub kompostem. </strong>Październik to także dobry czas na sadzenie warzyw cebulowych, sałat, orientalnych odmian kapusty. Pod koniec listopada nasze sadzonki przykrywamy włókniną, co ochroni je przed mrozem. <strong>Przesadźmy również zioła rosnące w gruncie. Należy je wykopać i umieścić na zimę do doniczek.</strong></p>

<h2>Co zrobić w październiku w ogrodzie ozdobnym?</h2>

<p><strong>Już jesienią możemy posiać nasiona gatunków jednorocznych, takich jak: chaber, nagietek lekarski, ostróżka pospolita czy smagliczka nadmorska.</strong> W ten sposób przyspieszymy wiosenną wegetację tych roślin – wzejdą tak szybko, jak tylko pozwoli na to pogoda. <strong>Nadal sadzimy także kwitnące na wiosnę rośliny cebulowe, musimy jednak zrobić to, zanim zamarznie ziemia.</strong></p>

<p><strong>Rozety liściowe roślin takich jak: malwy, dzwonki, naparstnice i bratki są zimą narażone na wysuszające wiatry.</strong> Aby je uchronić przed niesprzyjającą pogodą, warto je dobrze podlać jesienią, a po pierwszych przymrozkach przykryć gałązkami iglaków, suchymi liśćmi lub agrowłókniną.<strong> Wykopujemy natomiast cebule, bulwy oraz kłącza gatunków tych roślin, które nie mogą zimować w gruncie. Będą to: dalie, mieczyki, tygrysówki, frezje, fiołki alpejskie czy pacioreczniki. </strong>Robimy ty od razu, gdy pierwsze przymrozki zwarzą liście tych roślin. Obumarłe pędy odcinamy około 10 cm ponad karpą i delikatnie wyciągamy karpy z ziemi. Suszymy je przez kilka dni w przewiewnym miejscu, a potem umieszczamy w skrzynkach. Tak przygotowane karpy przysypujemy korą, torfem lub trocinami. Skrzynkę ustawiamy w suchym, ale nie zimnym pomieszczeniu.</p>

<p><strong>W październiku sadzimy także drzewa i krzewy ozdobne. </strong>Rośliny w pojemnikach sadzimy bez większych przygotowań, jeśli jednak kupiliśmy roślin z odkrytymi korzeniami, musimy najpierw je przejrzeć i usunąć uszkodzone części korzeni. <div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207974.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207974.jpg?1664639878" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W październiku sadzimy także drzewa i krzewy ozdobne.</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> <strong>Po posadzeniu drzewka czy krzewy obficie podlewamy. </strong>W przypadku roślin liściastych sadzenie najlepiej wykonać, gdy liście już opadną, ale kiedy ziemia nie jest jeszcze zamarznięta. <strong>Krzewy wrażliwe na mróz, a więc  róże, hortensje oraz powojniki u nasady obsypujemy ziemią bądź korą do wysokości od 20 do 40 cm. </strong>Jest to tzw. kopczykowanie, dzięki któremu nawet jeśli gałęzie przemarzną, to roślina odbije na wiosnę z dolnych, okrytych części.</p>

<p><strong>Miesiąc ten to także czas, w którym nadal można rozmnażać byliny – sadzonki z wierzchołkowatych części pędów zdążą się ukorzenić przed nadejściem astronomicznej zimy. </strong>Byliny można także w październiku przesadzać. Zakupionych roślin nie kładźmy jednak bezpośrednio na ziemi. Zamiast tego wykopmy dołek i przykryjmy korzenie bylin ziemią. Dzięki temu zabezpieczymy rośliny przed szkodliwym działaniem słońca i wiatru. Gdy sadzimy rośliny, wykopujmy większy dołek, taki, aby rośliny spoczywały w nim luźno. Następnie przysypujemy je sporą warstwą ziemi i obficie podlewamy wodą. Gdy woda wsiąknie, wsypujemy do dołka resztę ziemi i dokładnie ją udeptujemy.</p>

<h2>Co zrobić z kwiatami w domu, na balkonie i tarasie w październiku?</h2>

<p><strong>Ograniczamy podlewanie roślin domowych, niektóre z nich wymagają podlania tylko 2 razy w tygodniu, a inne jeszcze rzadziej.</strong> Nie należy także podlewać roślin w pojemnikach na balkonach i tarasach, ponieważ w związku z nadchodzącym okresem spoczynku zimowego ich zapotrzebowanie na wodę maleje. <strong>Wciąż jednak należy podlewać krzewy zimozielone.</strong> Ich liście lub igły wody potrzebują przez cały rok. <strong>Przed nadejściem zimy zabezpieczamy rośliny, okrywając je agrowłókniną lub styropianem.</strong></p>

<h2>Co zrobić z trawnikiem w październiku?</h2>

<p><strong>W październiku należy regularnie sprzątać trawnik i usuwać liście opadłe z drzew.</strong> <div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207975.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207975.jpg?1664639878" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>W październiku należy regularnie sprzątać trawnik i usuwać liście opadłe z drzew.</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Grabimy je i w drugiej połowie miesiąca trawnik kosimy po raz ostatni, ponieważ wyższa trawa zgnije pod warstwą śniegu.</p>

<p><strong>W październiku można także zająć się konserwacją kosiarki. </strong>Najlepiej dobrze ją wyczyścić oraz naoliwić. Przechowujemy ją zimą w suchym pomieszczeniu.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/10/01/207973.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sat, 01 Oct 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/co-i-kiedy-zrobic-w-pazdzierniku-w-ogrodzie-2352351</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Plony zbierane jesienią: jak przechowywać warzywa i owoce na zimę?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/plony-zbierane-jesienia-jak-przechowywac-warzywa-i-owoce-na-zime-2352269</link>
			<description>Jesienią również można zbierać plony z sadu czy warzywnika. Późne odmiany owoców i warzyw często jemy na bieżąco, ale z pewnością część z nich chcielibyśmy przechować na później. Jak zrobić to w domowych warunkach? Gdzie trzymać jesienne owoce i warzywa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Co można zebrać jesienią?</h2>

<p><strong>W warzywniku jesień to czas na wykopanie korzeni buraka ćwikłowego, selera, marchwi i pietruszki.</strong> Poza tym o tej porze roku wycinamy także<strong> główki kapusty głowiastej</strong>. Do połowy października należy zebrać <strong>dojrzałe i dorodne dynie</strong>, zarówno odmiany zwyczajnej, jak i olbrzymiej. <strong>Wczesny październik to także czas zbioru strąków fasoli tycznej, a także warzyw liściowych: sałaty kruchej i masłowej, naciowych odmian selera i buraka, szpinaku, endywii. </strong>Idealne do spożycia w tym okresie będą również: <strong>kapusta pekińska, liście jarmużu czy rzodkiewka</strong>. Pod koniec października i aż do listopada można zbierać plony <strong>pora późnego oraz kapusty brukselskiej</strong>.</p>

<p>A co zbierać w sadzie?<strong> Niektóre odmiany krzewów owocowych mogą dawać plony nawet do pierwszych przymrozków. Maliny czy jeżyny bezkolcowe będą owocować na tych pędach, które wyrosły w tym samym roku.</strong> Jeżeli chodzi o drzewa owocowe, to najdłużej możemy zbierać plony <strong>późnych odmian jabłoni, np. szarej renety czy jonagoldu</strong>. Do spożycia późną jesienią nadają się także <strong>grusze</strong>. Najpóźniejsze odmiany to <strong>konferencja oraz komisówka</strong>. Grusze i jabłonie wytrzymują spadki temperatur do -3°C. Podobnie jest ze <strong>śliwkami węgierkami</strong>. Chociaż po przymrozkach mają pomarszczoną skórkę, to zazwyczaj są znacznie słodsze od tych zebranych latem. Również <strong>owoce pigwy</strong> dojrzewają i miękną dopiero późną jesienią.</p>

<h2>Krótkie przechowywanie i mrożenie warzyw i owoców zebranych jesienią</h2>

<p><strong>Najpierw zebrane plony należy dobrze oczyścić i przebrać.</strong> Wyrzucamy te, które są zwiędłe czy uszkodzone.</p>

<p><strong>Jarmuż, sałata, endywia, burak liściowy oraz seler naciowy łatwo więdną i żółkną, a tym samym tracą walory smakowe oraz odżywcze.</strong> Z tego względu muszą być sukcesywnie zbierane i wykorzystywane jak najszybciej po zbiorze. <strong>Kalafior, brokuł czy rzodkiewkę możemy przechowywać przez tydzień lub dwa w lodówce.</strong> W tym celu przykryjmy je wilgotną ściereczką. Te warzywa można także zamrozić – wtedy utrzymają na dłużej swoje walory smakowe. <strong>Co jeszcze można mrozić? Na pewno koper, natkę pietruszki, paprykę czy ogórki na mizerię.</strong> Po zblanszowaniu będą nadawać się także <strong>fasolka szparagowa, szpinak czy brukselka</strong>.</p>

<h2>Jak przechowywać warzywa korzeniowe zebrane jesienią?</h2>

<p><strong>Najprostszym sposobem przechowywania warzyw korzeniowych, takich ja buraki, chrzan, kapusta, marchew oraz pietruszka jest umieszczenie ich w piwnicy.</strong> Nie należy ich jednak myć po wykopaniu z ziemi.<strong> Najlepiej odciąć także od korzeni część nadziemną – będzie ona zabierała przeznaczonej do jedzenia części rośliny substancje odżywcze i wodę. </strong>Piwnica to pomieszczenie położone nisko i pod gruntem, co zapewnia zazwyczaj najchłodniejszą temperaturę w całym budynku. Nie ma więc konieczności wstawiania tam dodatkowego sprzętu chłodniczego. Optymalna temperatura przechowywania warzyw korzeniowych to od 1 do 4°C.<strong> Aby warzywa nie wyschły, dobrze je poukładać w skrzynkach oraz przysypać albo wilgotnym piaskiem albo folią polietylenową. Wyjątek stanowi kapusta – jej niczym nie przykrywamy.</strong></p>

<p><strong>Warzywa można także przechowywać w gruncie. Najpierw należy więc wykopać rowki w ziemi o głębokości od 20 do 50 cm.</strong> Umieszczamy tam warzywa i zasypujemy cienką warstwą ziemi, najlepiej piaszczystej.<strong> Na czas wyjątkowo niskich temperatur dobrze przykryć nasze warzywa warstwą słomy, a następnie – kolejną warstwą ziemi.</strong> W ten sposób można przechowywać <strong>marchew, pietruszkę, seler i kapustę</strong>.</p>

<h2>A co z owocami?</h2>

<p>Oczywiście najlepiej przechowywać je pod postacią przetworów. <div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/09/29/207606.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/09/29/207606.jpg?1664427111" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Plony zbierane jesienią: jak przechowywać warzywa i owoce na zimę?</p></div>        
            <div class="se__source">
              FOTO: <span class="se__caption">Envato Elements</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Do zrobienia dżemów świetnie nadają się <strong>owoce derenia, pigwy czy gruszki</strong>. Z <strong>jabłek i śliwek </strong>zróbmy pyszne powidła, które można dodawać do deserów. Resztę owoców warto wykorzystać do nalewek czy prozdrowotnych specyfików. <strong>Maliny czy jeżyny można natomiast mrozić. Pamiętajmy, aby do mrożenia przygotować jednak tylko jędrne owoce, inaczej z naszych mrożonek zrobi się papka.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/09/29/207605.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Sep 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/plony-zbierane-jesienia-jak-przechowywac-warzywa-i-owoce-na-zime-2352269</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak przezimować trawy ozdobne?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przezimowac-trawy-ozdobne-2351810</link>
			<description>Trawy ozdobne w donicach są piękną dekoracją ogrodu, balkonu czy tarasu. Wiele z nich nie jest jednak odpornych na zimno, mogą więc przemarznąć. Jak poradzić sobie z trawami ozdobnymi wrażliwymi na chłodną pogodę? Jak je przezimować?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie trawy trzeba przezimować?</h2>

<p><strong>Zimą trawy ozdobne przechodzą w stan spoczynku. </strong>Wiele z nich jednak źle znosi działanie mrozu oraz wiatru. Aby przetrwały zimowy czas, należy przenieść je na ten okres przenieść do pojemnika.</p>

<p><strong>Trawy nieodporne na działanie mrozu to m.in.:</strong></p>

<ul>
	<li>pampas;</li>
	<li>rozplenica japońska;</li>
	<li>niektóre odmiany miskantów;</li>
	<li>tatarak trawiasty;</li>
	<li>proso rózgowate.</li>
</ul>

<p><strong>Warto jednak pamiętać, że każdy rodzaj traw ozdobnych ma inne wymagania, w związku z tym różnić się mogą sposoby ich pielęgnacji. </strong>Musimy więc dobrze rozpoznać gatunek trawy, który mamy w ogrodzie.</p>

<h2>Jak ochronić przed zimą trawy ozdobne?</h2>

<p><strong>Na zimę warto trawy ozdobne z ogrodu przenieść do pojemnika.</strong> Należy wybrać te donice, które są nieco większe od wyciągniętej z ziemi bryły korzeniowej. <strong>Podłoże w takiej donicy powinno być wilgotne, lecz nie mokre.</strong> Zbyt duża ilość wody zwiększa wrażliwość na mróz. Glebę wzbogaćmy w składniki odżywcze. <strong>Jesienią i zimą traw ozdobnych nie nawozimy, aby roślina nadmiernie się nie rozrosła.</strong> Jeśli tak się stanie, to niestety trawa szybciej przejdzie w czas spoczynku, co sprawi, że może przemarznąć.</p>

<p><strong>Ważne jest, aby donicę zabezpieczyć dodatkowo styropianem, a na jej dno wysypać keramzyt, który ochroni glebę przed nadmiarem wilgoci. </strong>Samą trawę związujemy luźno w kępę i <strong>otulamy agrowłókniną</strong>.</p>

<h2>Jak przezimować trawy ozdobne w gruncie?</h2>

<p><strong>Trawy wykazujące większą odporność na działanie mrozu można przezimować w przepuszczalnej glebie.</strong> Wokół trawy wysypujemy ściółkę na około 20 cm wysokości. <strong>Najlepszym materiałem na ściółkę są trociny, kora lub igliwie.</strong> Dzięki temu zabiegowi korzenie będą zabezpieczone na wypadek mrozów.</p>

<p><strong>Dobrym sposobem jest również wiązanie traw ozdobnych.</strong> Do tego najlepiej wykorzystać sznurek jutowy. Zabieg ten przeprowadzajmy w ciepły i słoneczny dzień, jeszcze jesienią. To zapobiegnie gniciu traw. <strong>Przygotowanego w ten sposób „chochoła” związujemy w dwóch lub trzech miejscach, aby dobrze się trzymał.  </strong></p>

<p>Kamila Berthold</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/09/26/207119.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Sep 2022 10:35:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przezimowac-trawy-ozdobne-2351810</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wrzosy w domu: jak często podlewać i jak pielęgnować?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/wrzosy-w-domu-jak-czesto-podlewac-i-jak-pielegnowac-2351797</link>
			<description>Wrzosy to kwiaty najchętniej kupowane jesienią. Stanowią piękną ozdobę, która przypomina nam o końcu letnich dni. Ta roślinna dekoracja jest naprawdę łatwa w uprawie. Jak pielęgnować wrzosy w doniczce, aby jak najdłużej zdobiły nasz dom oraz były w nienagannej formie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ważne zasady w pielęgnacji domowych wrzosów</h2>

<p>Aby mieć pewność, że nasze wrzosy będą zdrowo i pięknie rosły, najpierw należy właściwie przygotować podłoże. <strong>Rośliny te lubią wilgotną oraz żyzną glebę o stosunkowo kwaśnym odczynie (pH około 5).</strong> Gotowe mieszanki ziemi produkowane pod uprawę wrzosów można zakupić w wielu sklepach. W skład takiej mieszanki wchodzi najczęściej ziemia ogrodowa i mech torfowy z dodatkiem kompostu. <strong>Pamiętajmy, aby wrzosów doniczkowych nie nawozić. </strong>Jeżeli jednak należy nam na dłuższym wzroście rośliny, możemy zaaplikować roślinie specjalną odżywkę do wrzosów oraz rododendronów. Stosujemy ją wówczas według zaleceń producenta. Ważna jest również doniczka, w której umieszczamy roślinę. <strong>Pamiętajmy, że w przemoczonej ziemi wrzos będzie gnił.</strong> Z tego względu osłonka powinna mieć na dnie otwory, które umożliwią odpływ wody z ziemi. Trzeba zadbać również o dobre stanowisko w pomieszczeniu dla naszego wrzosu. <strong>Roślina ta lubi słońce. </strong>Ponadto należy ją chronić przed zimnymi i silnymi przeciągami. Nie stawiajmy wrzosów na parapecie, jeżeli często otwieramy okna. <strong>Ważną częścią pielęgnacji domowych wrzosów jest także systematycznie przycinanie.</strong> Odcinamy ususzone i obumarłe części kwiatów. Wtedy nie obciążają one rośliny i nie hamują dalszego wzrostu. <strong>Dzięki przycinaniu wrzosów przedłużamy ich okres kwitnienia</strong>.</p>

<h2>Jak podlewać domowe wrzosy?</h2>

<p><strong>Aby wrzosy długo kwitły, trzeba je odpowiednio nawadniać.</strong> W przypadku tej rośliny bardzo trudno jest ustalić optymalną częstotliwość podlewania, gdyż lubi ona wilgotne podłoże, ale nie toleruje też przelania.<strong> Należy więc podlewać wrzosy wtedy, gdy ziemia w doniczce na około 2-3 centymetry jest przesuszona. </strong>Wodę wlewamy bezpośrednio do podłoża. Krople nie powinny osiadać na liściach i kwiatach, gdyż może to sprzyjać rozwojowi pleśni i grzybów. <strong>Warto zwracać uwagę na znaki, jakie daje sam wrzos: przesuszone liście i kwiaty oznaczają, że roślina ma za mało wody, natomiast oklapnięcie roślin stanowi sygnał, że korzenie gniją w wyniku przelania.</strong></p>

<h2>Jak przezimować wrzosy w domu?</h2>

<p><strong>Aby wrzosy przezimowały i zakwitły w kolejnym sezonie, należy przesadzić je do większej doniczki oraz zabezpieczyć przed mrozem. </strong>Zabezpieczeniem może być styropian, tektura do osłony donic czy specjalna gąbka. <strong>Tak przygotowane wrzosy wystawiamy na balkon i zostawiamy na zimę.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/09/24/206720.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sat, 24 Sep 2022 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/wrzosy-w-domu-jak-czesto-podlewac-i-jak-pielegnowac-2351797</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kalendarz biodynamiczny wrzesień 2022. Jakie prace w ogrodzie wykonać?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kalendarz-biodynamiczny-wrzesien-2022-jakie-prace-w-ogrodzie-wykonac-2346456</link>
			<description>Słoneczny wrzesień sprzyja pracom w ogrodzie. W tym czasie pielęgnujemy rośliny liściowe, zakładamy żywopłoty, wybieramy rośliny o ozdobnych liściach. To moment na sianie koperku, sałaty i roślin poplonowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wekujemy, zaprawiamy, robimy zapasy!</h2>

<p>W dni owocu zbieramy<strong> jabłka, gruszki, śliwki</strong>, które potem spożyjemy lub przeznaczymy na przetwory. Sadzimy truskawki, borówki, cytyńca, aktinidię. W razie braku deszczu, pamiętamy o podlewaniu roślin. W szczególności korzeniowych, które teraz wymagają dużej ilości wilgoci do budowania korzenia. Nie zapominajmy również o wrzosowatych, a także hortensjach.</p>

<h2>Wrzesień to czas porządków</h2>

<p>Zaczynamy porządkować przestrzeń, szczególnie zagony z fasoli, która już skończyła wegetację i ogórków. <strong>Zdrowe resztki roślinne, bez oznak chorób i uszkodzeń przez szkodniki, przeznaczamy na kompost. </strong>Przefermentowany kompost nada się na zasilenie zagonów pod jesienne nasadzenia czy zasiewy. Przekopane poczekają na wiosenne uprawy.</p>

<h2>Na czym skupić się w dni kwiatu, owocu i liścia?</h2>

<p><strong>W dni kwiatu ścinamy kwiaty na suszone bukiety,</strong> suszymy pachnące płatki różane, które wykorzystamy do bieliźniarek czy szuflad bądź dekoracji. Zbieramy nasiona roślin jednorocznych i dwuletnich na kolejny sezon, a nasiona nagietków, kosmosów, nasturcji, firletki, maków można wysiać zaraz po zbiorze na przygotowanych, spulchnionych rabatach.<strong> Podlewamy gnojówką z pokrzyw jarmuż i młode brokuły, by je wzmocnić.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/28/195512.jpg" title="Kalendarz biodynamiczny wrzesień 2022">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/28/195512.jpg?1662020944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kalendarz biodynamiczny wrzesień 2022</p></div>        
            <div class="se__source">
              FOTO: <span class="se__caption">TYGODNIKA PORADNIK ROLNICZY</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/28/195511.jpg" title="Kalendarz biodynamiczny wrzesień 2022">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/28/195511.jpg?1662020944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Legenda</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">TYGODNIKA PORADNIK ROLNICZY</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Po pełni w dni owocu</strong> zbieramy winogrona na wino, konserwujemy fasolkę, która jeszcze pozostała na zagonach. Drzewa z późnymi odmianami jabłek i gruszek można ciąć, <strong>by odsłonić owoce</strong>. Uprzątamy zagony ze schodzących roślin, zbieramy resztki roślinne po warzywach ciepłolubnych.</p>

<p><strong>W dni kwiatu na rabatach kwiatowych</strong> sadzimy rozchodniki, rudbekie, dekoracyjne trawy, a także narcyzy, krokusy, puszkinie, szachownice. Usuwamy <strong>przekwitłe kwiatostany cynii, dalii i innych</strong>, by zmobilizować je do tworzenia kolejnych kwiatów. Dosiewamy rośliny liściowe (np. <strong>roszponkę, szpinak, szczypiorek</strong>) z myślą o jesiennych, zimowych i wiosennych zbiorach. W sadzie <strong>tniemy czereśnie, wiśnie, brzoskwinie, morele</strong>, z których skończyliśmy zbiory, a także <strong>rozpoczynamy sadzenie drzewek owocowych.</strong></p>

<h4>Małgorzata Wyrzykowska</h4>

<p>fot. envato elements/TYGODNIK PORADNIK ROLNICZY</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/28/195510.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.kasperek@tygodnik-rolniczy.pl (Karolina Kasperek)</author>
			<pubDate>Thu, 01 Sep 2022 10:21:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kalendarz-biodynamiczny-wrzesien-2022-jakie-prace-w-ogrodzie-wykonac-2346456</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak sadzić hortensje, aby pięknie zakwitły?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-sadzic-hortensje-aby-pieknie-zakwitly-2346442</link>
			<description>Hortensje to okazałe, piękne krzewy, których kwiatostany są niezwykle gęste i kolorowe. Królują one w wielu ogrodach i nic dziwnego – naprawdę potrafią wzbudzić zachwyt! Jak jednak je pielęgnować, aby jak najdłużej cieszyć się tymi wspaniałymi krzewami?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Hortensje ogrodowe to wymagające rośliny. Czego nie lubią?</h2>

<p><strong>Najważniejszą kwestią jest fakt, że hortensja nie toleruje zarówno bezpośredniego nasłonecznienia, jak i całkowitego cienia.</strong> Trzeba więc przygotować jej odpowiednio wyważone stanowisko, w przeciwnym razie nie wykształci kwiatów. <strong>Rozwój hortensji może być hamowany także przez występowanie chorób roślin. Jedną z nich jest chloroza.</strong> Jest ona efektem zbyt zasadowego odczynu pH ziemi. Poza tym krzew ten może być atakowany przez grzyby, bakterie czy wirusy. <strong>Chorobom sprzyjają przede wszystkim częste opady i inwazja szkodników, ale także susza i długo utrzymująca się wysoka temperatura.</strong></p>

<p>Warto przycinać hortensje, aby pomóc im w rozkrzewianiu. Podczas cięcia jednak trzeba mieć na uwadze, jaki gatunek pielęgnujemy. <strong>Zbyt silne i niskie cięcie hortensji ogrodowej prawdopodobnie spowoduje, że roślina ta wykształci niewielkie, a przy tym pozbawione kwiatostanów pędy.</strong></p>

<h2>Kiedy najlepiej sadzić hortensje?</h2>

<p><strong>Krzew ten kwitnie latem i jesienią.</strong> Nie jest łatwy w uprawie, ponieważ ma dość wysokie wymagania. Warto jednak zainteresować się tą rośliną, gdyż jej efektowane kwiaty pięknie zdobią ogród. Najważniejsze, aby odpowiednio przygotować stanowisko pod uprawę hortensji. Ważną rolę odgrywa również czas sadzenia tych krzewów.</p>

<p>Okres sprzedaży hortensji rozpoczyna się już wczesną wiosną. <strong>Najlepszym terminem sadzenia tych roślin w ogrodzie będzie jednak przełom kwietnia i maja, gdy dni są już cieplejsze.</strong> Warto bowiem pamiętać, że hortensje nie tolerują niskich temperatur. <strong>Lepiej również nie sadzić hortensji późną jesienią – krzew ten będzie miał wówczas mało czas na ukorzenienie się i zaadaptowanie do nowego środowiska przed nadejściem zimy. </strong><div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/30/195389.jpg" title="Hortensje to wymagające rośliny, ale warto się nimi zainteresować, gdyż pięknie zdobią ogród">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/30/195389.jpg?1661936323" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Hortensje to wymagające rośliny, ale warto się nimi zainteresować, gdyż pięknie zdobią ogród. </p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Flickr</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><strong> </strong>Pora dnia również ma znaczenie. <strong>Rośliny te najlepiej sadzić w pochmurne dni we wczesnych godzinach porannych.</strong> Dzięki temu hortensjom nie będą zagrażać gwałtowne skoki temperatury.</p>

<h2>Jakie miejsce będzie najodpowiedniejsze dla hortensji?</h2>

<p><strong>Hortensja potrzebuje stanowisk średnio nasłonecznionych, ale o dużej wilgotności powietrza. </strong>Rośliny te sprawdzą się zarówno w małych, jak i dużych ogrodach. Ich kwiatostany świetnie komponują się z piwoniami czy bluszczem. Warto także rozważyć posadzić hortensji w towarzystwie pnących róż.</p>

<p>Należy zwrócić również uwagę na gęstość sadzenia krzewów.<strong> Odmiany karłowate sadzi się w rozstawie 50-70 cm, z kolei silnie rosnące – 100-120 cm. Odmiana pnąca powinna natomiast znajdować się w odległości co najmniej 30-40 cm od muru bądź płotu.</strong></p>

<h2>Jak sadzić hortensje?</h2>

<p>Przed przystąpieniem do czynności sadzenia hortensji, trzeba odpowiednio przygotować podłoże. <strong>Idealny odczyn pH gleby dla tego krzewu wynosi od 4 do 6.</strong> Ziemia powinna być żyzna, przepuszczalna oraz dobrze napowietrzona. <strong>Z tego względu najlepiej sporządzić mieszankę ziemi ogrodowej z ziemią kwiatową i przeznaczoną dla różaneczników.</strong></p>

<p><strong>Dołek w ziemi dla hortensji musi być tej samej głębokości jak doniczka, o szerokości dwukrotnie większej od jej średnicy.</strong> Na dno należy ułożyć warstwę obornika bądź kompostu, kwaśnej próchnicy i ziemi ogrodowej w stosunku 1:1:2. <strong>Po zakupie hortensji zanurzamy ją wraz z doniczką w naczyniu z wodą oraz czekamy do przesiąknięcia ziemi. </strong>Następnie wyciągamy krzew z pojemnika. Przycinamy zbyt długie i uszkodzone korzenie, co umożliwi silniejszy rozrost rośliny. Sprawi to również, że roślina szybciej się przyjmie w nowym podłożu.</p>

<p><strong>Bardzo ważne jest, aby zaraz po posadzeniu hortensji ugnieść ziemię wokół rośliny. W ten sposób uformujemy nieckę, w której będzie zbierała się woda. Zaraz potem posadzony krzew obficie podlewamy.</strong> Gdy woda wsiąknie w glebę, uzupełniamy powstałe ubytki w ziemi, odsłaniające płytko położone korzenie.</p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Pixabay, Flickr</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/30/195390.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 30 Aug 2022 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-sadzic-hortensje-aby-pieknie-zakwitly-2346442</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak pozbyć się ćmy bukszpanowej? Wypróbuj ten prosty sposób!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-pozbyc-sie-cmy-bukszpanowej-wyprobuj-ten-prosty-sposob-2346439</link>
			<description>Ćma bukszpanowa pojawiła się w Polsce niedawno, jednak zdążyła już opanować ogrody w całym kraju. Gąsienice tego owada są bardzo żarłoczne, co w rezultacie prowadzi do całkowitego wyniszczenia bukszpanu. Dodatkowo ten groźny szkodnik bardzo szybko się rozmnaża. Jak z nim walczyć? Zdradzamy sprawdzony sposób.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skąd się wzięła i jak wygląda ćma bukszpanowa?</h2>

<p><strong>Ćma bukszpanowa nazywana jest także ćmą azjatycką.</strong> To jedna z największych przedstawicielek gatunku w Europie, dokąd przywieziona została prawdopodobnie z Azji, wraz z importowanymi sadzonkami bukszpanu. <strong>Ćma bukszpanowa w 2012 roku została zaobserwowana w Polsce.</strong> Od tej pory znacząco się rozpowszechniła.</p>

<p>Ćma bukszpanowa żeruje wieczorem i w nocy. <strong>Dorosłe osobniki charakteryzują się szaro-brązową barwą.</strong> Nie niszczą one bukszpanów. <strong>Szkodnikami są natomiast larwy, które później przekształcają się w gąsienice. </strong>Mogą one osiągać do 4 cm długości i siać prawdziwe spustoszenie.<strong> Samice ćmy bukszpanowej na spodniej stronie liści bukszpanu składają jasnożółte jaja.</strong> Trudno je zauważyć, gdyż znajdują się głęboko wewnątrz krzewów. <strong>Trzeba także dodać, że szkodnik ten bardzo szybko się rozmnaża</strong> – w ciągu roku na jednym krzewie mogą żyć nawet cztery pokolenia.</p>

<h2>Ćma bukszpanowa – kiedy atakuje?</h2>

<p><strong>Szkodnik ten żeruje od kwietnia do września. Jeżeli jednak pogoda jest ciepła, może atakować nawet do października. </strong>Larwy ćmy bukszpanowej żerują tylko na krzewach bukszpanu. <strong>Z początku obgryzają brzegi liści, a z czasem także całe liście, co prowadzi do obumarcia rośliny. </strong>Ze względu na szybkie rozmnażanie się ćmy bukszpanowej, larwy i gąsienice mogą w krótkim czasie spowodować zniszczenie wszystkich krzewów w okolicy. <strong>Niestety, gatunek ten jest w Polsce inwazyjny, co oznacza, że nie ma naturalnych wrogów. </strong>Jego zwalczanie może więc być trudne. Z tego względu należy cały czas kontrolować kondycję krzewów bukszpanowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/30/195358.jpg" title="Ćma bukszpanowa to bardzo uciążliwy szkodnik">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/30/195358.jpg?1661863034" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ćma bukszpanowa to bardzo uciążliwy szkodnik</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Pixabay</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak zwalczyć ćmę bukszpanową? Ten sposób to prawdziwy hit!</h2>

<p>Jeżeli nie chcesz stosować chemicznych środków do zwalczania ćmy bukszpanowej, warto sięgnąć po domowe sposoby. <strong>Jednym z nich jest oprysk z szarego mydła i wody. Kwasy tłuszczowe, w które bogate jest szare mydło, mają właściwości owadobójcze.</strong> Okazuje się więc, że to dobry środek nie tylko nie ćmę bukszpanową, ale także na inne szkodniki, takie jak mszyce, przędziorki czy wełnowce.</p>

<p><strong>Jak przygotować oprysk z szarego mydła?</strong> Aby mydło szybciej się rozpuściło,<strong> najpierw ścieramy około 75 g tego środka na tarce o grubych oczkach</strong>. Następnie <strong>zalewamy je 5 l ciepłej wody, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia</strong>. Warto mieć na uwadze, że <strong>najlepiej rozpuścić mydło w wodzie miękkiej</strong>, a więc na przykład w deszczówce. Woda twarda zawiera sporą ilość węglanów, które prowadzą do podniesienia odczynu gleby i w rezultacie wpływają negatywnie na kondycję rośliny. <strong>Kiedy mieszanina już wystygnie, przecedzamy ją przez gazę bądź drobne sitko, aby nierozpuszczone fragmenty mydła nie poparzyły rośliny. </strong>Tak przygotowany oprysk nie trzeba dodatkowo rozcieńczać – jest on gotowy do użycia.</p>

<h2>Domowy oprysk na ćmę bukszpanową – kiedy i jak stosować?</h2>

<p>Kiedy tylko zauważymy gąsienice owada żerujące na krzewach bukszpanu, wówczas należy od razu zastosować oprysk z szarego mydła. Dla większej wygody najlepiej przelać roztwór do spryskiwacza bądź pojemnika z dozownikiem. <strong>Opryskujemy bukszpan silnym strumieniem, trzymając końcówkę spryskiwacza jak najbliżej krzewu.</strong></p>

<h2>Inne sposoby na zwalczanie ćmy bukszpanowej</h2>

<p>Istnieją jeszcze inne sposoby na zwalczanie ćmy bukszpanowej. Jednym z nich jest wyłapywanie ręczne gąsienic i larw tego szkodnika. <strong>Można to robić poprzez potrząsanie bukszpanem bądź polewaniem krzewu silnym strumieniem wody z węża ogrodowego.</strong> Innym sposobem są <strong>pułapki feromonowe</strong>. Służą one do wyłapywania samców ćmy bukszpanowej. Dzięki temu samice nie będą mogły się rozmnożyć, a ich jaja nie zostaną zapłodnione. <strong>Jeżeli inne sposoby nie działają, w ostateczności możemy zastosować opryski chemiczne.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/30/195359.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Tue, 30 Aug 2022 14:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-pozbyc-sie-cmy-bukszpanowej-wyprobuj-ten-prosty-sposob-2346439</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Uprawa pigwy w ogrodzie – jakie odmiany wybrać?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/uprawa-pigwy-w-ogrodzie-jakie-odmiany-wybrac-2343824</link>
			<description>Owoce pigwy jesienią zaczynają pojawiać się w handlu, trzeba więc już teraz pomyśleć o uprawie tej cennej rośliny w przydomowym ogródku. Warto się zastanowić, czy lepiej kupić owoce pigwy w markecie, czy może wyhodować je samemu. Jak jednak uprawiać tę roślinę? Jakie wybrać odmiany?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Charakterystyka pigwy</h2>

<p><strong>Pigwa jest drzewem dorastającym do 6 m wysokości, ale może być również prowadzona w kształcie krzewu.</strong> Ma owalne liście, zielone z wierzchu oraz szare od spodu. Pod koniec maja pigwa pokrywa się pięknymi, jasnoróżowymi bądź białymi kwiatami. Podczas kwitnienia wydzielają one intensywną, acz przyjemną woń. <strong>Pigwy są samopylne, a zatem nie wymagają zapylacza i mogą rosnąć samotnie.</strong> Najlepiej jednak sadzić kilka egzemplarzy, by uzyskać lepsze owocowanie. <strong>Owoce dojrzewają w październiku i, w zależności od odmiany, przybierają kształt gruszki bądź jabłka. </strong>Początkowo pokryte są kutnerem, z czasem pokrywają się woskowym nalotem.</p>

<h2>W jakich warunkach pigwa rośnie najlepiej?</h2>

<p><strong>Drzewka należy uprawiać na stanowiskach słonecznych, ciepłych i osłoniętych od wiatrów.</strong> Pigwa to roślina stosunkowo niewymagająca, lecz preferuje glebę żyzną, próchniczną i umiarkowanie wilgotną, o pH 5,9–7,0. Jest rośliną ciepłolubną, a zatem na stanowiskach chłodnych i wietrznych słabiej owocuje, zawiązane owoce są mniej aromatyczne. <strong>Pigwa jest odporna na suszę, a źle znosi mokre gleby – na takich stanowiskach szybciej przemarza. </strong>Uprawiane odmiany różnią się mrozoodpornością, na przykład odmiana jabłkowa jest bardziej zimotrwała od gruszkowej.</p>

<p><strong>Pigwę sadzi się zarówno wiosną, jak i jesienią. </strong>Nim jednak ją posadzimy, warto starannie przygotować podłoże, aby zapewnić jej właściwy start i dobre warunki do wzrostu.<strong> Rośliny w danym miejscu będą pozostawały przez wiele lat, a gleba jest ich podstawowym źródłem zaopatrzenia w wodę i składniki pokarmowe.</strong> Mając to na uwadze, należy starać się nie popełniać błędów podczas sadzenia, które w trakcie uprawy mogą być trudne do zlikwidowania. <strong>Przede wszystkim gleba powinna być wolna od uporczywych chwastów trwałych, w tym powoju, ostów, perzu, skrzypu.</strong></p>

<p><strong>Innym zagadnieniem jest uregulowanie odczynu pH gleby, który ma duży wpływ na pobieranie przez system korzeniowy niezbędnych składników pokarmowych.</strong> Zbyt niską wartość pH można skorygować, stosując wapno magnezowe (na przykład dolomit). Tym sposobem oprócz wapna dostarczymy roślinom magnezu. <strong>Pigwy bardzo dobrze reagują na nawożenie organiczne w formie kompostu lub obornika, ale należy stosować również nawozy mineralne, zawierające w swym składzie fosfor i potas. </strong>Stosując nawozy wieloskładnikowe, należy się kierować wysokością dawki podaną przez producenta, umieszczoną na opakowaniu.</p>

<h2>Na jakie odmiany pigwy warto postawić?</h2>

<p><strong>Rośliny te dzielimy zazwyczaj na jabłkowe i gruszkowe, ze względu na kształt owoców.</strong> Najlepszą i najlepiej owocującą odmianą jest <strong>Ursynowska</strong> o dużych, jabłkowatych owocach, których waga dochodzi czasem do 1 kg. Drzewo tej odmiany rośnie silnie, szybko wchodzi w okres owocowania, a owoce charakteryzują się białożółtym miąższem, czerwieniejącym po zagotowaniu.</p>

<p><strong>Olbrzymia Mamucia</strong> rodzi owoce żółte o wadze do 0,7 kg, które zwierzchnią stronę mają gładką, błyszczącą, a spodnia jest pokryta kutnerem z owłosionym ogonkiem. <strong>Akademicka </strong>ma delikatną, gładką żółtą skórkę, jest bardzo aromatyczna, o wadze ok. 250 g, miąższ bardzo soczysty, jasnożółty. Wśród odmian gruszkowych najczęściej polecaną odmianą jest <strong>Bereczki</strong>. Rodzi duże, gruszkowate owoce o żebrowanych brzegach.</p>

<p><strong>Pigwa Miękkoowocowa</strong> to podobno jedna z niewielu, którą można jeść na surowo. Waga jej owocu dochodzi do 500 g. Charakteryzuje się miękkim, smacznym, soczystym i aromatycznym miąższem. <strong>Pigwa Gruszkowata</strong> rodzi aromatyczne owoce o wadze 250 g, o miąższu twardym i mało soczystym (wymaga zapylacza).</p>

<h2>Jak przygotować stanowisko pod pigwę?</h2>

<p><strong>Sadzonki pigwy umieszczamy w przygotowanych dołkach o średnicy i głębokości ok. 30 cm, w odstępach nie mniejszych niż 3 m, choć jest to zależne od właściwości sadzonej odmiany.</strong> Zazwyczaj formy drzewiaste wymagają rozstawy nawet 5 x 5 m.<strong> Przed umieszczeniem rośliny w dołku trzeba obejrzeć stan korzeni i usunąć uszkodzone, zdeformowane, a pozostałe – przyciąć.</strong> Po posadzeniu wokół rośliny tworzymy misę, obficie podlewamy, a następnie podsypujemy, tworząc kopczyk z ziemi do wysokości ok. 30 cm, który ochroni roślinę przed przymrozkami. Wiosną kopczyk rozgarniamy.</p>

<p> </p>

<p><strong>Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 34/2022 na str. 30. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.</strong><br>
<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/dom-i-ogrod/pigwa-jak-uprawiac-i-jakie-odmiany-wybrac/">Pigwa – jak uprawiać i jakie odmiany wybrać?</a><br>
Małgorzata Wyrzykowska</p>

<p>oprac. Kamila Berthold<br>
fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/26/191852.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Sat, 27 Aug 2022 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/uprawa-pigwy-w-ogrodzie-jakie-odmiany-wybrac-2343824</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Naturalne nawozy dla roślin doniczkowych – co i jak stosować?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/naturalne-nawozy-dla-roslin-doniczkowych-co-i-jak-stosowac-2343791</link>
			<description>Jeżeli masz problem ze szkodnikami bądź po prostu chcesz wzmocnić swoje doniczkowe rośliny, sięgnij po naturalne rozwiązania. Wiele produktów, które znajdują się praktycznie w każdym domu, idealnie nadaje się na nawóz. Zanim więc sięgniesz po chemiczne preparaty, wypróbuj domowe sposoby.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czosnek</h2>

<p><strong>Czosnek skutecznie pomaga w ochronie roślin – zwalcza bakterie i chorobotwórcze grzyby, a także odstrasza insekty i szkodniki.</strong> Z czosnku można przygotować wywar, którego minusem będzie jednak dość przykry zapach. <strong>Do przygotowania tego wywaru potrzebne będzie 5 rozgniecionych ząbków czosnku. Zalewamy je 1 l wody i gotujemy na małym ogniu przez około 20 min.</strong> Po tym czasie pozostawiamy do ostudzenia.</p>

<p>Wywar ten można stosować zwłaszcza do oprysków przeciw mszycom oraz przędziorkom. Dobrze sprawdzi się również jako ochrona przeciwko chorobom grzybowym. Wywar taki odkazi także podłoże, zapobiegnie powstawaniu pleśni oraz atakowi ziemiórek. <strong>Stosujemy go co kilka lub kilkanaście dni – w zależności od potrzeb.</strong></p>

<h2>Cynamon</h2>

<p>Również cynamon pomoże w pielęgnacji roślin. Oprysk z tej aromatycznej przyprawy pomoże nie tylko zwalczać choroby grzybowe roślin, ale także ułatwi pozbycie się pleśni w ziemi. Warto więc glebę oprószyć cynamonem i lekko przemieszać. <strong>Oprysk z tej przyprawy przygotowujemy, zalewając 3-4 łyżeczki cynamonu 1 l wody. Wywar zostawiamy na 12 godzin. Stosować go należy raz lub dwa razy w tygodniu.</strong></p>

<p>Co ciekawe, cynamon pomoże także na uszkodzenia mechaniczne rośliny, takie jak złamany pęd czy korzeń. Takie miejsce wystarczy posypać cynamonem – zapobiegnie to zakażeniu i rozwojowi chorób w okolicy uszkodzenia.<strong> Cynamon korzystnie wpływa także na rozwój systemu korzeniowego rośliny.</strong></p>

<h2>Skorupki jajek</h2>

<p>Skorupki jaj zawierają sporą ilość wapnia. <strong>Należy je więc stosować tylko do zasilania tych roślin, które tolerują glebę o zasadowym bądź obojętnym odczynie.</strong> Wśród roślin doniczkowym są to np. grubosze, palmy, lawenda, oleander czy sansewierie.</p>

<p><strong>Aby przygotować nawóz ze skorupek jaj, należy je wysuszyć i zetrzeć na proszek.</strong> Można go wówczas dosypać do podłoża rośliny. Dobrym pomysłem będzie także zalanie skorupek wodą i pozostawienie na kilka dni – takim nawozem w płynie podlewamy rośliny co 2 tygodnie.</p>

<h2>Drożdże piekarskie</h2>

<p>Zasilanie roślin zwykłymi drożdżami piekarskimi wspomoże system korzeniowy oraz umożliwi intensywniejsze przyswajanie składników z gleby. <strong>Drożdże bogate są bowiem w wiele minerałów i witamin niezbędnych dla prawidłowego rozwoju roślin.</strong></p>

<p><strong>Aby przygotować nawóz z drożdży niefermentowanych, należy rozdrobnić 100 g świeżych drożdży i zalać je 10 l wody.</strong> Po godzinie nawóz powinien być gotowy do użytku. Możemy nim podlewać nie tylko rośliny doniczkowe, ale także ogrodowe. <strong>Trzeba jednak pamiętać, aby nie robić tego częściej niż co dwa tygodnie.</strong></p>

<h2>Skórki z bananów</h2>

<p>Skórka z bananów dostarczy roślinom przede wszystkim potasu i fosforu. Te pierwiastki ważne są zwłaszcza dla prawidłowego kwitnienia. <strong>Nawóz ze skórek można stosować do różnych roślin, trzeba jednak pamiętać, aby były dokładnie umyte, bowiem banany pokryte są wieloma substancjami chemicznymi.</strong></p>

<p><strong>Nawóz ze skórek bananów można przygotować na dwa sposoby.</strong> Pierwszy polega na zalaniu skórki 1 l wody i odstawieniem w ciemne miejsce na około dobę. Powstały płyn rozcieńczamy wodą w proporcji 1:1 i podlewamy rośliny. Drugi sposób wymaga oczyszczenia skórki banana z miąższu i wysuszenia jej, a następnie zmielenia na proszek. Później należy zmieszać go z górną warstwą ziemi w doniczce. Stosujemy około 1 łyżeczkę na 3 tygodnie.</p>

<h2>Fusy z herbaty</h2>

<p><strong>Fusy z herbaty mają lekko kwaśny odczyn – idealnie nadają się do pielęgnacji roślin lubiących kwaśne bądź obojętne podłoże.</strong> Są szczególnie polecane dla paproci. Trzeba jednak wiedzieć, aby używać fusów z herbat naturalnych (zielonych, białych lub czarnych) – unikać należy herbat aromatyzowanych oraz smakowych. Fusy powinny pochodzić z naparów niesłodzonych oraz bez dodatków (np. mleka).</p>

<p>Fusy z herbaty poprawiają jakość ziemi – dostarczają próchnicy i umożliwiają zachowanie wilgotności ziemi. <strong>Można je wymieszać z podłożem rośliny lub przygotować wyciąg do podlewania – w tym celu zalewamy fusy letnią wodą i pozostawiamy na kilkanaście godzin.</strong></p>

<h2>Fusy z kawy</h2>

<p>Fusy z kawy zawierają sporo potrzebnych roślinom pierwiastków, takich jak azot, potas, fosfor czy magnez. <strong>Musimy pamiętać, że mają one lekko kwaśny odczyn, dlatego stosujmy je do tych roślin, które lubią kwaśne podłoże.</strong> Mogą to być m.in.: skrzydłokwiaty, paprocie, anturium, azalie czy trzykrotki.</p>

<p>Fusy z kawy można przemieszać z ziemią w doniczce, ale warto także podlewać rośliny specjalną odżywką. <strong>W celu jej przygotowania łyżkę stołową fusów z kawy zalewamy 0,5 l wody. Tę substancję stosujemy co tydzień bądź dwa tygodnie. </strong>Nie należy stosować jednak fusów z kawy jako jedynego nawozu, a także nawozić nimi sadzonek i rozsad, ponieważ fusy hamują kiełkowanie roślin.</p>

<h2>O czym jeszcze warto pamiętać?</h2>

<p><strong>Trzeba wiedzieć przede wszystkim, że każda roślina ma swoje wymagania i z tego względu nie każdy środek będzie nadawał się do każdej rośliny.</strong> Zwracajmy uwagę przede wszystkim na substancje zmieniające odczyn podłoża. Poza tym środki domowe działają znacznie mniej radykalnie niż substancje chemiczne. <strong>Z tego względu nie należy zrażać się, jeżeli po pierwszym oprysku czy nawożeniu nie będzie widać spektakularnych efektów. </strong>Naturalne sposoby pielęgnacji cechują się tym, że trzeba je stosować systematycznie. <strong>Zwracajmy uwagę także na proporcje i nie zwiększajmy dawek, może to bowiem zaszkodzić naszym roślinom.</strong></p>

<p>Kamila Berthold<br>
Fot. Pexels</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/25/191648.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 25 Aug 2022 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/naturalne-nawozy-dla-roslin-doniczkowych-co-i-jak-stosowac-2343791</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak przycinać winorośl, aby zebrać słodkie winogrono?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przycinac-winorosl-aby-zebrac-slodkie-winogrono-2343739</link>
			<description>Żeby na jesień zebrać zdrowe i smaczne winogrona, musimy odpowiednio pielęgnować winorośl przez cały czas, a nie tylko na wiosnę. Podstawowy zabieg to odpowiednie cięcie zielonych części krzewów aż do jesieni. Jak i kiedy ciąć winorośl?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wydawać by się mogło, że letnie miesiące zwalniają z wszelkich prac w winnicy. Niestety, czekanie na obfity zbiór o wysokiej jakości jagód to nie wszystko. Żeby był zadowalający, trzeba wykonać kilka zabiegów.</p>

<h2>Przycinanie winorośli ważne przez cały czas</h2>

<p>Wiosenne cięcie winorośli jest jedynie wstępem do licznych zabiegów pielęgnacyjnych letnią porą. Owoce zacienione liśćmi, a także zdominowane przez intensywnie rosnące pasierby (pędy wyrastające z kątów liści), nie mają odpowiednich warunków, by zgromadzić dużą ilość cukrów. <strong>Aby zatem uzyskać smaczne i zdrowe owoce, musimy pamiętać o cięciu zielonych części krzewów aż do jesieni</strong>. Pamiętajmy, że silny wzrost masy zielonej, w tym pędów, zawsze odbywa się kosztem owoców, powodując m.in. ich gorszy smak.</p>

<h2>Jak przycinać pędy winogrona? Jak pozbyć się pasierbów?</h2>

<p>Wyrastające z oczek wios­ną pędy zwykle zawiązują po 3–4 grona. Aby dostarczyć do nich jak najwięcej soków, należy pędy owocujące nadmiernie rosnące uszczykiwać lub przycinać.<strong> Jest to bardzo proste. Polega bowiem na skróceniu pędu nad 3. liściem. Można ciąć mniej radykalnie, zostawiając 6 do 8 liści nad ostatnim gronem.</strong> Wyłamujemy również zbędne latorośle.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/21/189230.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/21/189230.jpg?1661081002" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Nie należy przesadzać z ich usuwaniem, ponieważ może to opóźnić dojrzewanie owoców, a także <strong>zmniejszyć zawartość w nich cukrów</strong>.</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Małgorzata Wyrzykowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>A <strong>z każdego pąka powinna wyrastać tylko jedna (owocująca), dlatego wszystkie pozostałe usuwamy, wyłamując je. </strong>Usunięcie zbędnych latorośli pozwoli na lepsze przewietrzenie i szybkie osuszenie krzewu, co ma wpływ na mniejszą presję chorób grzybowych. Poza zbędnymi latoroślami i pasierbami należy wycinać wszystkie pędy wyrastające z dołu pnia oraz odrosty korzeniowe.</p>

<p><strong>Pasierby należy wyłamywać w początkowej fazie rozwoju, gdy osiągną długość do 7 cm. </strong>Usuwanie zbyt długich pasierbów powoduje rany i może uszkadzać pąki główne. Wówczas lepiej je skrócić nad pierwszym lub drugim liściem.</p>

<h2>Kiedy i jak ogławiać winogrona?</h2>

<p>Jeśli zaś chodzi o wspomniane ogławianie, ma ono na celu przyhamowanie ich wzrostu i przyspieszenie drewnienia. <strong>Zabieg ogławiania przeprowadzamy pod koniec wzrostu gron, gdy zaczynają osiągać wielkość przypisaną danej odmianie.</strong> Zależnie od odmiany i pogody (tylko gdy sucho i słonecznie), zabieg przeprowadza się od połowy lipca do połowy września. Zbyt wczesne ogławianie powoduje intensywny rozwój pasierbów, zbyt późny z kolei nie daje oczekiwanych rezultatów i jest mało skuteczny.</p>

<h2>Powierzchnia liści wpływa na zdrowie i smak winogrona</h2>

<p>Krótko przed zbiorem jagód <strong>można usunąć liś­cie wyrastające u podstawy łozy. Zabieg ten najlepiej wykonać na około 2 tygodnie przed spodziewanym zbiorem.</strong> Usuwamy również nadmiar liści bezpośrednio zacieniających jagody – będą miały lepszą cyrkulację powietrza i będą mniej podatne na szarą pleśń. W tym zabiegu <strong>ważna jest nie tyle ilość usuniętych liści, co ich ogólna powierzchnia, czyli dużych liści zostawiamy mniej, małych więcej</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/21/189238.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/21/189238.jpg?1661081002" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Odmiany winorośli o jasnych owocach odsłaniamy na kilka dni przed zbiorem</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Małgorzata Wyrzykowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nie należy przesadzać z ich usuwaniem, ponieważ może to opóźnić dojrzewanie owoców, a także <strong>zmniejszyć zawartość w nich cukrów</strong>. Pamiętajmy, że zdrowe liście w pobliżu gron mają największy udział w procesie fotosyntezy, dlatego <strong>można usunąć najwyżej 3 liście, licząc od nasady pędu.</strong></p>

<p>Jeżeli uprawiamy winorośl, która słabo rośnie z powodu złego podłoża czy stanowiska albo jest to cechą danej odmiany, pędy letnie skracamy mniej lub wcale, bo w tym przypadku listowie jest ważne jako źródło odżywiania jagód.</p>

<h4>Małgorzata Wyrzykowska</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/21/191210.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.kasperek@tygodnik-rolniczy.pl (Karolina Kasperek)</author>
			<pubDate>Sun, 21 Aug 2022 13:23:23 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-przycinac-winorosl-aby-zebrac-slodkie-winogrono-2343739</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kalendarz biodynamiczny: sierpień 2022. Kiedy i jakie prace w ogrodzie wykonać?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kalendarz-biodynamiczny-sierpien-2022-kiedy-i-jakie-prace-w-ogrodzie-wykonac-2343653</link>
			<description>Kalendarz biodynamiczny, inaczej księżycowy odpowiada holistycznej koncepcji natury, ma szerokie zastosowanie m.in. w ogrodnictwie. A jakie sa najkorzystniejsze terminy siewu i sadzenia oraz zbioru roślin w sierpniu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Co wysiewamy w dni korzenia? </h2>

<p>Zaczynamy od przerwania<strong> zbyt gęsto rosnących rośliń korzeniowych. Najlepiej</strong> marchew, pietruszkę i pasternak po tym zabiegu opryskać Bioczosem, aby zmylić połyśnicę marchwiankę, która uszkadza korzenie. To idealny moment <strong>na wysiew roślin poplonowych, w tym gorczycy.</strong></p>

<p><strong>W dni kwiatu można wprowadzić zmiany w kompozycjach kwiatowych w donicach i na rabatach</strong>. Za czym najlepiej się rozglądać? Za kolorowymi chryzantemami, dekoracyjnymi trawami, ozdobnymi kapustami. Warto uprzatnąć przekwitłe kwiatostany na bylinowej rabacie liliowców, kosaćców czy floksów.</p>

<h2>Kiedy najlepiej posadzić poziomki, a kiedy wysiać nasiona szpinaku?</h2>

<p><strong>Dni liścia to czas na drugą odsłonę warzyw liściowych</strong>, które dojrzeją pod koniec sezonu. Wtedy <strong>wysiewamy nasiona roszponki, szpinaku, sałat oraz sadzimy jarmuż</strong>. Wolne zagony obsiewamy roś­linami na nawozy zielone, które mają dostarczyć glebie materii organicznej. Ścinamy i suszymy jednoroczne i wieloletnie zioła: bazylię, tymianek, cząber.</p>

<p><strong>W dni owocowe zabieramy się za sadzenie truskawek i poziomek</strong>, a także cięcie jabłoni i gruszy oraz drzew pestkowych, które zakończyły owocowanie. <strong>Zbieramy fasolę, kisimy ogórki, przygotowujemy przetwory z pomidorów, papryki, śliwek, borówek i innych.</strong></p>

<h2>A kiedy kisimy ogórki?</h2>

<p>Tuż <strong>przed pełnią</strong> dobrze jest rozsypać warstwę ściółek na rabatach kwiatowych. Pozyskujemy sadzonki łodygowe bodziszków, bergenii i żurawek. Łatwo da się je ukorzenić, stosując preparat ukorzeniający i torfową ziemię wymieszaną 1: 1 z perlitem.</p>

<p><strong>Tuż po zakończeniu pełni, w dni liściowe zajmujemy się ziołami rosnącymi na wysokich grządkach</strong> i w pojemnikach. Po ścięciu pędów do suszenia roś­liny podlewamy gnojówkami roś­linnymi, najlepiej z pokrzyw, by ponownie odrosły.</p>

<p><strong>Dni owocu spożytkujmy na kwaszenie ogórków</strong>, to moment idealny na tego typu działania. Nadal wykonujemy letnie cięcie jabłoni i gruszy, a także winorośli, usuwając m.in. pasierby. Te czynności wykonujemy jedynie podczas suchej i słonecznej pogody.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/189361.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/189361.jpg?1659547390" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p><strong>Tuż po zakończeniu pełni, w dni owocu najlepiej zabrać się za kwaszenie ogórków</strong></p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Pixabay</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dzień kwiatu należy do niezapominajek</h2>

<p><strong>Dni korzenia są przeznaczone na uzupełnianie ściółek, które zahamują parowanie wody i wzrost chwastów</strong>. Zbieramy warzywa korzeniowe i likwidujemy zagony roślin kończących wegetację.</p>

<p><strong>W dni kwiatu dobrze jest wysiać orliki, naparstnice, margerytki czy niezapominajk</strong>i. Sadzimy bulwy zimowitów, chryzantemy, rozchodniki, wrzosy. Rośliny, które zostały porażone przez choroby grzybowe, należy opryskać wyciągiem ze skrzypu.</p>

<p><strong>W dni liścia na warzywnych zagonach siejemy gorczycę na zielony nawóz</strong>, kontynuujemy wysiew sałat, roszponki, kopru, sadzimy iglaki, drzewa i krzewy liściaste, a także zakładamy trawniki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/189362.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/189362.png?1659547390" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kalendarz biodynamiczny na sierpień 2022. Jakie prace w ogrodzie wykonać?</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Tygodnika Poradnik Rolniczy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/186610.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/186610.jpg?1659547390" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kalendarz biodynamiczny legenda</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Tygodnik Poradnik Rolniczy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Małgorzata Wyrzykowska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/08/03/189360.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>m.wyrzykowska@tygodnik-rolniczy.pl (Małgorzata Wyrzykowska)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Aug 2022 19:23:11 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kalendarz-biodynamiczny-sierpien-2022-kiedy-i-jakie-prace-w-ogrodzie-wykonac-2343653</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zwalczać przędziorki, wełnowce i tarczniki?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zwalczac-przedziorki-welnowce-i-tarczniki-2343566</link>
			<description>W każdym domu rośliny doniczkowe są narażone na atak pasożytów. Niektóre z roślin są szczególnie wrażliwe na taką działalność, co objawia się chociażby żółknięciem liści. Jak temu przeciwdziałać? Podpowiadamy, jak walczyć z przędziorkami, wełnowcami i tarcznikami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przędziorki – groźne pajęczaki</h2>

<p>Przędziorki bardzo często atakują domowe rośliny. T<strong>o pajęczaki, które nagminnie pojawiają się w miejscach suchych oraz nasłonecznionych.</strong> Bardzo łatwo jest rozpoznać przędziorki – mają charakterystyczny wygląd – w przybliżeniu można zauważyć ich czerwoną barwę. <strong>Poza tym na liściach pozostawiają osad oraz pajęczynę.</strong></p>

<p><strong>Jak pozbyć się przędziorków? </strong>Okazuje się, iż jest to banalnie proste. <strong>Wystarczy obficie zwilżyć roślinę wodą – przędziorki nie znoszą wilgoci, powinny więc szybko opuścić roślinę. </strong>Do wody można dodać naturalne olejki bądź kilka kropel płynu do naczyń, aby zwiększyć efektywność zabiegu. <strong>Dodatkowo należy zmienić podłoże rośliny, uważnie oczyszczając bryłę korzeniową.</strong></p>

<h2>Wełnowce – charakterystyczne pasożyty</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/07/22/188516.jpg" title="Swoją nazwę wełnowce zawdzięczają wyglądowi – przypominają kilkumilimetrową zbitą kulkę wełny.">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/07/22/188516.jpg?1658471897" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Swoją nazwę wełnowce zawdzięczają wyglądowi – przypominają kilkumilimetrową zbitą kulkę wełny.</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Pixabay</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W<strong>ełnowce najczęściej występują na łodygach oraz zewnętrznej stronie liści, ponieważ upodobały sobie sok z tych części roślin.</strong> Swoją nazwę wełnowce zawdzięczają wyglądowi – <strong>przypominają kilkumilimetrową zbitą kulkę wełny</strong>. Te owady pochodzące z rodziny czerwców często występują w towarzystwie mszyc.</p>

<p><strong>Obecność wełnowców można stwierdzić po licznych białych punktach, które pojawiają się na roślinie. Dodatkowo towarzyszy im żelowa, lepka spadź.</strong> W efekcie żerowania tych pasożytów liście żółkną oraz tracą jędrność. Bardzo trudno pozbyć się tych owadów. <strong>Wynika to z faktu, że pokryte są one otoczką z wosku, czyniącą je bardzo odpornymi na substancje zwalczające pasożyty.</strong> Trzeba też podkreślić, że wełnowce bardzo szybko się rozmnażają.</p>

<p>Aby zwalczyć te uciążliwe pasożyty, powinniśmy najpierw usunąć widoczne wełnowce ręcznie, na przykład przy pomocy wacika. <strong>Następnie sporządzamy roztwór z litra wody, kilku kropel płynu do mycia naczyń oraz szarego mydła. Tym preparatem myjemy dokładnie roślinę.</strong> Po takiej pielęgnacji płuczemy ją wodą – na przykład pod prysznicem, albo pozostawiamy do wyschnięcia. <strong>Dobrym pomysłem jest także przesadzenie rośliny do innego podłoża oraz opłukanie jej korzeni.</strong></p>

<h2>Tarczniki – popularne pasożyty roślin</h2>

<p>Tarczniki są osiągającymi kilka milimetrów długości pluskwiakami. <strong>Wyglądem przypominają owalne blaszki.</strong> Pasożyty te, podobnie jak wełnowce, uwielbiają sok łodyg oraz liści. Pojawiają się zwłaszcza na dużych roślinach. Wysysając sok, tarczniki doprowadzają przede wszystkim do żółknięcia, wiotczenia oraz w efekcie do opadania liści. <strong>Cechą charakterystyczną wskazującą na występowanie tych owadów jest przypominająca żel spadź, która pojawia się na roślinie.</strong></p>

<p><strong>Aby skutecznie zwalczyć tarczniki, należy przede wszystkim mechanicznie zdjąć je z rośliny, najlepiej na mokro.</strong> Następnie roślinę suszymy na świeżym powietrzu. Kolejnym krokiem jest jej odpowiednie zakonserwowanie. <strong>W tym celu litr wody mieszamy z 1 lub 2 łyżeczkami denaturatu bądź spirytusu. Takim roztworem zraszamy roślinę, a następnie pozostawiamy do wyschnięcia. </strong>Warto także zmienić jej podłoże.</p>

<p>Kamila Berthold<br />
Fot. Pexels, Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/07/22/188515.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Fri, 22 Jul 2022 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-zwalczac-przedziorki-welnowce-i-tarczniki-2343566</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak skutecznie zwalczać pędraki w trawniku?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-skutecznie-zwalczac-pedraki-w-trawniku-2343531</link>
			<description>Chrząszcze to owady, które pojawiają się w naszych ogrodach w ciepłe letnie wieczory. Ich larwy, nazywane pędrakami, mogą wyrządzić olbrzymie szkody, ponieważ żywią się korzeniami roślin, w tym także trawy. Co zrobić, żeby nasz zadbany trawnik uchronić przed atakiem pędraków?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pędraki – czym są i jak je rozpoznać?</h2>

<p><strong>Pędraki to wielożerne i mało ruchliwe larwy chrabąszczy.</strong> Nie posiadają odnóży odwłokowych, ale nie oznacza to, że nie mogą się przemieszczać. <strong>Są również wyposażone w silny aparat gębowy typu gryzącego, który ułatwia im spożywanie korzeni.</strong> Łatwo je rozpoznać po barwie ciała oraz jego charakterystycznym wygięciu w podkówkę. <strong>Najczęściej w trawnikach można spotkać larwy następujących gatunków</strong>:</p>

<ul>
	<li>chrabąszcza majowego</li>
	<li>chrabąszcza kasztanowca</li>
	<li>nierówienki listnika</li>
	<li>guniaka czerwczyka</li>
	<li>ogrodnicy niszczylistki</li>
</ul>

<p><strong>Larwy poszczególnych chrabąszczy mogą nieznacznie różnić się między sobą.</strong></p>

<p>Chrząszcze latają wokół lasów, pól uprawnych, pastwisk, łąk i ogrodów. Samice w czerwcu składają jaja, z których rodzą się larwy. <strong>Pędraki uwielbiają gleby żyzne, lekkie i nieco wilgotne. </strong>W zimę schodzą w głąb ziemi i hibernują, natomiast wiosną budzą się i ponownie żerują. <strong>Pędraki bardzo wolno się rozwijają – dopiero po kilku latach przepoczwarzają się w chrabąszcze.</strong></p>

<h2>Jakie szkody mogą spowodować pędraki?</h2>

<p><strong>Larwy chrząszczy żywią się korzeniami roślin, w tym traw.</strong> Z tego powodu mogą spowodować olbrzymie szkody. Wpływa na to ich długi cykl życia, który powoduje, że pędraki będą żerować przez kilka lat, powodując uszkodzenia stale w tym samym miejscu. Jak można się domyślić, rośliny zaatakowane przez larwy obumierają. <strong>Apogeum inwazji pędraków ma miejsce w drugim lub trzecim roku ich bytności w ogrodzie</strong>. Dodatkowo mogą one przyciągać niechciane gryzonie. </p>

<p><strong>A jak rozpoznać, że w naszym trawniku żerują pędraki?</strong> Objawy mogą przypominać choroby grzybowe bądź niedostateczne nawodnienie: <strong>żółte plamy, przerzedzenie trawy, brązowe i wysuszone obszary</strong>. <strong>Jeżeli są one spowodowane działaniem larw chrabąszczy, wyrwanie trawy będzie nadzwyczaj łatwe, ze względu na wygryzione oraz uszkodzone korzenie. </strong>Pędraki wcale nie muszą być widoczne w tych miejscach murawy, na których żerują. Pojawiają się najczęściej w dużych grupach, ale nie rozchodzą się równomiernie po trawniku, dlatego w wyniku ich działalności mogą powstawać wysuszone placki.</p>

<h2>Jak zapobiec atakom pędraków?</h2>

<p>Bardzo trudno jest ciągle kontrolować latające chrabąszcze, natomiast możemy zareagować, kiedy pojawi się ich naprawdę dużo. <strong>Wówczas można spróbować sprawdzać trawnik i wzruszać ziemię wokół najzdrowszych i najbardziej smakowitych dla pędraków roślin. </strong>W ten sposób wystawimy na pastwę słońca jaja i larwy. <strong>Warto pamiętać, że również nieużytki w ogrodzie oraz chwasty szczególnie przyciągają chrząszcze, ponieważ tam jest najwięcej pożywienia dla pędraków.</strong></p>

<p><strong>Najskuteczniejszym sposobem profilaktycznym jest utrzymywanie względnie niskiej temperatury ziemi. </strong>Aby to zrobić, należy zamontować na trawniku zraszacze, które nie tylko nawilżą murawę, ale także ją schłodzą. <strong>Dobrym pomysłem jest także wyhodowanie większego systemu korzeniowego roślin, co można dokonać dzięki nawozom regenerującym.</strong> Wówczas nawet pędraki będą miały problem ze zniszczeniem trawnika.</p>

<p><strong>Pędraki stanowią przysmak ptaków, a także kretów, ryjówek i jeży. </strong>Zwłaszcza ptaki warto zaprosić do swojego ogrodu, aby ograniczyć liczebność larw. Można zamontować  tym celu w ogrodzie karmnik, budkę lęgową bądź poidełko.</p>

<h2>Pozbywanie się pędraków – trzy sprawdzone sposoby</h2>

<p>Odstraszanie latających chrząszczy może być żmudne i uciążliwe. Dodatkowo wymaga dużych pokładów cierpliwości. <strong>Warto jednak kontrolować miejsca, w których pojawia się ich bardzo dużo – wówczas możemy zastosować odpowiednie preparaty bądź strząsać chrabąszcze.</strong> Jakie jeszcze inne skuteczne sposoby można zastosować w walce z larwami chrząszczy?</p>

<p>Pędraki można usuwać ręcznie. <strong>Wabimy je, wtykając w ziemię ziemniaka bądź marchewkę.</strong> Larwy skuszą się na smakowity kąsek. <strong>Co kilka dni wyjmujemy warzywo i usuwamy z niego pędraki.</strong></p>

<p>Możemy także stosować środki naturalne bądź chemiczne, które zwalczą larwy. <strong>Aby dotrzeć do miejsca ich żerowania, powinno się używać lancy doglebowej.</strong> Dobrym rozwiązaniem będzie <strong>gnojówka z wrotyczu</strong>, ponieważ pędraki nie znoszą tej rośliny. Trzeba jednak pamiętać, aby nawóz stosować regularnie. <strong>Inną rośliną, która jest skuteczna w walce z larwami chrząszczy jest gryka. </strong>Nie tylko jej zapach odstrasza pędraki. Przede wszystkim zawiera ona substancje, które hamują ich rozwój.</p>

<p>Bardzo trudno jest pozbyć się pędraków, jeśli już raz pojawią się w ogrodzie. Żadna z metod nie gwarantuje stuprocentowej skuteczności, warto jednak próbować, bo na pewno uda się zmniejszyć szkody, jakie powoduje żerowanie tych larw.</p>

<p>Kamila Berthold<br />
Fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/07/14/187856.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 14 Jul 2022 08:20:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/jak-skutecznie-zwalczac-pedraki-w-trawniku-2343531</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>8 sprawdzonych sposobów na pozbycie się mrówek z domu i ogrodu</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/8-sprawdzonych-sposobow-na-pozbycie-sie-mrowek-z-domu-i-ogrodu-2343509</link>
			<description>Mrówki to bardzo pożyteczne stworzenia, kiedy jednak znajdą się w naszym domu lub ogrodzie, mogą okazać się uciążliwymi szkodnikami. Kto miał do czynienia z mrówkami, ten wie, że trudno je zwalczyć. Dlatego podpowiadamy 8 skutecznych sposobów na pozbycie się ich z domu i ogrodu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mrówki – sprzymierzeńcy czy szkodniki?</h2>

<p>Mrówki odżywiają się przede wszystkim pokarmem roślinnym, czasem jednak atakują także inne owady. Do naszych domów przyciągają je pozostawione resztki jedzenia. Mrówki pełnią jednak ważną rolę w ekosystemie. <strong>Ich pożyteczne działania to: oczyszczanie podłoża z resztek materii organicznej, spulchnianie i napowietrzanie gleby oraz rozsiewanie niektórych gatunków roślin.</strong></p>

<p>Owady te potrafią jednak sprawić wiele problemów, zwłaszcza kiedy przedostają się do pomieszczeń mieszkalnych. <strong>Jedną z najważniejszych szkód spowodowanych działalnością mrówek w ogrodzie jest niszczenie korzeni, bulw oraz kłączy roślin, a także pąków i kwiatów oraz uszkadzanie owoców. </strong>Bardzo uciążliwa jest także współpraca mrówek z mszycami. Mszyce wytwarzają słodką spadź, która jest przysmakiem mrówek. <strong>Owady te opiekują się więc mszycami, chroniąc je przed drapieżnikami, a także przenosząc na inne rośliny.</strong></p>

<h2>Mrówki w domu – jak się ich pozbyć?</h2>

<p>Do naszych domów mrówki zaglądają głównie w poszukiwaniu jedzenia. <strong>Do komunikacji owady te wykorzystują feromony, jeżeli więc znajdą gdzieś źródło pożywienia, natychmiast informują o tym kolonię.</strong> Dlatego warto zachować czystość w otoczeniu, aby nie zwabiać mrówek. <strong>Jeżeli jednak już się zadomowią, to jak się ich pozbyć?</strong></p>

<h3>Sok z cytryny</h3>

<p>Zapach i smak cytryny odstrasza mrówki i pomaga skutecznie się ich pozbyć. <strong>Aby przygotować miksturę, należy wyciśnięty sok z całej cytryny rozcieńczyć szklanką wody.</strong> Preparatem spryskujemy miejsca, w których pojawiają się owady. <strong>Należy jednak pamiętać, że sok z cytryny ma krótki czas działania – trzeba więc nasz domowy oprysk stosować codziennie.</strong></p>

<h3>Skórka pomarańczy</h3>

<p>Podobnie jak cytryny, mrówki nie znoszą także kwaskowatego smaku pomarańczy. Co więcej, skórka tego owocu jest dla mrówek toksyczna.<strong> Aby więc odstraszyć mrówki, wystarczy skórkę pomarańczy zetrzeć na tarce i rozsypać w miejscach, w których pojawiają się owady.</strong></p>

<h3>Drożdże</h3>

<p><strong>Drożdże są dla mrówek bardzo szkodliwe, powodują nawet ich śmierć. </strong>Mimo to owady te szczególnie lubią drożdże oraz produkty drożdżowe.<strong> Aby przygotować trującą dla mrówek mieszankę, wystarczy połączyć 100 g suchych drożdży, 100 g cukru oraz 1 l wody. </strong>Miksturę odstawiamy na około godzinę, a po tym czasie przelewamy do małych pojemniczków i umieszczamy w miejscach, w których pojawiają się mrówki.</p>

<h3>Pieprz czarny</h3>

<p>Zioła tego mrówki szczególnie nie tolerują.<strong> Wystarczy zalać pięć łyżek zmielonego pieprzu szklanką wody.</strong> Następnie rozpryskujemy miksturę w miejscach, które mrówki szczególnie sobie upodobały.</p>

<h2>Mrówki w ogrodzie – jak z nimi walczyć?</h2>

<p>Gdy mrówki opanowują nasz ogród i wyrządzają szkody, warto rozpocząć z nimi walkę. <strong>Poniżej zdradzamy sprawdzone sposoby na mrówki, dzięki którym nie trzeba będzie nadużywać chemicznych preparatów.</strong></p>

<h3>Mąka kukurydziana / proszek do pieczenia / soda oczyszczona  </h3>

<p>Powyższe produkty są świetnym sposobem na mrówki. Owady te zabierają je do mrowiska i żywią się nimi, co niestety jest zgubne dla mrówek. <strong>Mąka kukurydziana, proszek do pieczenia czy soda oczyszczona po spożyciu pęcznieją w przewodach pokarmowych mrówek, co powoduje ich śmierć.</strong> Dodatkowo produkty te są tanie i powszechne, dlatego też mogą okazać się dobrym sposobem na pozbycie się mrówek.</p>

<h3>Cynamon</h3>

<p>Mrówki wręcz nie znoszą tej przyprawy. <strong>Warto więc rozsypać cynamon wokół atakowanej przez mrówki rośliny – stworzymy w ten sposób naturalną barierę. </strong>Dobrym pomysłem będzie także rozsypanie cynamonu przy wejściu do szklarni lub altany. W ten sposób zniechęcimy mrówki do poruszania się w tych miejscach.</p>

<h3>Woda z czosnkiem i pokrzywami</h3>

<p>To dobry sposób na pozbycie się niechcianych mrówek. <strong>Należy moczyć czosnek oraz pokrzywy w wodzie przez co najmniej 2 dni, a następnie wylać roztwór na mrowisko.</strong> Ten sposób można stosować na zmianę z polewaniem kolonii mrówek wrzątkiem. W ten sposób zniszczymy mrowisko i zmusimy mrówki do wyprowadzki. <strong>Trzeba jednak pamiętać, że kolonia może zostać odbudowana.</strong></p>

<h3>Ocet</h3>

<p><strong>Warto zastosować w przypadku mrówek ocet spirytusowy, ponieważ nie tylko silniej pachnie, ale także jest najtańszym rodzajem octu.</strong> Zapach tej substancji skutecznie odstrasza mrówki, dlatego warto nierozcieńczonym octem opryskiwać miejsca, w których owady te lubią bywać.</p>

<p>Kamila Berthold<br />
Fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/07/06/186879.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.berthold@pwr.agro.pl (Kamila Berthold)</author>
			<pubDate>Thu, 07 Jul 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/8-sprawdzonych-sposobow-na-pozbycie-sie-mrowek-z-domu-i-ogrodu-2343509</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kalendarz biodynamiczny: lipiec 2022</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kalendarz-biodynamiczny-lipiec-2022-2343493</link>
			<description>W dni liścia należy wysiać kalarepę, szczypiorek czy sałatę. Z kolei w dniach owocu należy przeprowadzić letnie cięcie jabłoni czy winorośli. Kiedy i jakie zabiegi przeprowadzić w ogrodzie w lipcu zgodnie z kalendarzem biodynamicznym?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na początku miesiąca warto posadzić rozsady arbuza, cukinii czy melonów.</p>

<h2>Co wysiać w dniu korzenia?</h2>

<p>W dniach korzeniach, czyli od niedzieli 3 lipca do środy 6 lipca powinniśmy <strong>wysiać nasiona rzodkiewki, cykorii czy czarnej rzepy</strong>. Jest to także dobry czas na wysiew <strong>odmian karłowatych fasolki szparagowej.</strong></p>

<p>W tych dniach warto także przerwać marchew, pietruszkę i pasternak.</p>

<p>W miejsce zebranych już warzyw <strong>można wysiać poplon. Idealnie w tej roli sprawdzi się gryka</strong> jako roślina fitosanittarna. <strong>Warto także wysiać biały lub żółty nostrzyk.</strong> Jest to roślina z rodzinny bobowatych, która li wiąże wolny azot z powietrza, a jednocześnie wspomoże owady zapylajace, gdyż jest rośliną miododajną. </p>

<h2>W dzień kwiatu można dosadzać drzewa i krzewy kwitnące</h2>

<p>Zgodnie z kalendarzem biodynamicznym<strong> w dni kwiatu można dosadzać kwitnące drzewa i krzewy oraz byliny.</strong> To jest także odpowiedni czas na dzielenie irysów. </p>

<p>W tym czasie szczególnej uwagi wymagają m.in. rododendrony, azalie i pierisy, które rozpoczynają zawiązywanie pąków na przyszły sezon.</p>

<p>Z kolei<strong> po pełni księżyca w dni kwiatu można zająć się wycinaniem przekwitłych kwiatostanów ostróżek, bodziszków, szałwii.,</strong> dzięki czemu można pobudzić rośliny do ponownego kwitnienia. To będzie też właściwy czas na dzielenie irysów i piwonii oraz okulizowanie róż. </p>

<h2>Szczypiorek i sałatę najlepiej wysiać w dni liścia</h2>

<p>Jeśli chcemy zebrać część warzyw jeszcze jesienią, to teraz będzie odpowiedni termin na ich siew. <strong>W dni liścia warto posiać szczypiorek, jarmuż, sałatę czy kalarepę. </strong>W tym czasie warto także poświęcić czas na sadzenie traw dekoracyjnych.</p>

<p>Natomiast po pełni księżyca warto zadbać o trawnik, dlatego to będzie odpowiedni moment na jego skoszenie, wertykulacje czy pozbycie się chwastów. </p>

<p>W tym okresie można także nastawić gnojówki roślinne do zasilania gleb oraz oprysków przeciwko chorobom i szkodnikom.</p>

<h2>Dni owocu dobre na zbiór malin czy wiśni</h2>

<p>W pierwszej kwadrze <strong>dni owocu warto przeznaczyć na letnie cięcie jabłoni, grusz oraz winorośli</strong>.</p>

<p>Z kolei <strong>po pełni księżyca dni owocu będa sprzyjać zbiorom porzeczki, borówki, maliny, wiśnie</strong>. Jest to także odpowiedni czas na przygotowywanie przetworów.</p>

<p>W dniach owocu warto także zadbać o pomiodry, ogórki oraz winorośla. W tym czasie warto zastosować preparaty przeciwko szkod­nikom oraz chorobom grzybowym. Zwłaszcza trzeba monitorować nasz ogród pod kątem obecności mszyc, przędziorków czy gąsienic, które atakują nasze owoce.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/07/04/186609.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/07/04/186609.jpg?1656931596" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kalendarz biodynamiczny lipiec 2022</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Tygodnik Poradnik Rolniczy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.halowies.pl/images/2022/07/04/186610.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2022/07/04/186610.jpg?1656931596" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kalendarz biodynamiczny legenda</p></div>        
            <div class="se__source">
               FOTO: <span class="se__caption">Tygodnik Poradnik Rolniczy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Małgorzata Wyrzykowska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.halowies.pl/images/2022/07/04/186611.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Porady ogrodnicze</category>
			<author>k.kasperek@tygodnik-rolniczy.pl (Karolina Kasperek)</author>
			<pubDate>Sun, 03 Jul 2022 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/dom-i-ogrod/porady-ogrodnicze/kalendarz-biodynamiczny-lipiec-2022-2343493</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
