<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Tygodnik Poradnik Rolniczy - portal rolniczy. Rolnictwo i wieś</title>
		<link>https://halowies.pl/rolnictwo</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://halowies.pl/rolnictwo/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Wóz paszowy za 7,3 tysiąca złotych</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/mleko/gospodarstwo-mleczne/woz-paszowy-za-7-3-tysiaca-zlotych-2354211</link>
			<description>Lista zalet wozu paszowego jest długa, niemniej maszyny mają też jedną wadę – są drogie, dlatego też inwestycja w maszynę zawsze powinna mieć ekonomiczne uzasadnienie. Przy pogłowiu liczącym średniorocznie 20 krów, opłacalność takiej inwestycji staje pod dużym znakiem zapytania. Chyba że ma się głowę pełną pomysłów i pasję do konstruowania maszyn. Tak jak Krystian Burdelak, który użytkuje już drugi, samodzielnie wykonany wóz paszowy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>łódzkie</p>

<p>Swój pierwszy paszowóz hodowca skonstruował 8 lat temu. Była to niewielka – bo o pojemności 1,5 m<sup>3 </sup>maszyna, która po latach pracy została całkowicie wyeksploatowana. Trzy lata temu Krystian Burdelak od podstaw zbudował swój kolejny wóz. Tym razem większy, bo o pojemności 4,5 m<sup>3</sup>, bo i zwiększyło się w gospodarstwie pogłowie krów.</p>

<p>– Podczas budowy nowej maszyny, uwzględniłem wszystkie popełnione przy poprzednim wozie błędy. Przede wszystkim zadbałem o grubsze blachy kosza zasypowego oraz o oryginalne i zdecydowanie lepszej jakości noże tnące. To – jak sądzę – sprawi, że maszyna bez problemów posłuży nam dobrą dekadę, a nawet gdy coś się w niej popsuje, sam jestem w stanie ją naprawić – tłumaczy Krystian Burdelak, dodając, iż zakup profesjonalnego wozu paszowego dla 20 krów po prostu się nie opłaca i gdyby nie samodzielne wykonanie, takiej maszyny w gospodarstwie by nie było.</p>

<p>Tak więc jak najbardziej godna podziwu jest pomysłowość i sposób jej wykonania, ale też praktyczna przydatność pozwalającą usprawnić prace w oborze.</p>

<p>– Trzy lata temu koszt urządzenia wyniósł, łącznie z farbą, wyniósł 7300 zł – poinformował pan Krystian. – Dla porównania mały wóz paszowy kosztował wówczas około 40 tys. złotych. Niemniej nie pieniądze są tutaj najważniejsze, a pasja, bo po prostu bardzo lubię to robić, a satysfakcja z wykonania maszyny jest bezcenna.</p>

<p>Któż lepiej niż rolnik wie, czego od danego urządzenia oczekuje, szczególnie, gdy już podobnym przez lata pracował. Nie inaczej było u pana Krystiana, który zadbał nie tylko o lepszą jakość użytych do budowy wozu materiałów, ale również o bezproblemową jego pracę w wąskiej oborze oraz o jak najlepszą strukturę wykonywanej w wozie mieszaniny.</p>

<p>Obora, którą użytkują państwo Burdelakowie, to niewielki, stropowy budynek z wąskim 2,3-metrowym korytarzem paszowym. Aby mógł w nim pracować wóz, musiał być on jeszcze węższy, tak więc ma 1,80 m szerokości. W koszu zasypowym zamontowany został pionowy ślimak z 7 nożami tnącymi, które, zdaniem wykonawcy, zapewniają optymalne pocięcie i wymieszanie paszy w czasie około 15 minut. 1200 kg miksu, bo taki jest załadunek wozu, trafia na stół paszowy poprzez tylny wysyp. Wóz współpracuje z ciągnikiem Ursus 4011. Paszowóz miesza wyłącznie pasze objętościowe, czyli kiszonkę z kukurydzy oraz z traw (głównie rajgrasu) w stosunku 50:50 z dodatkiem słomy. Gotowa mieszanka pełnoporcjowa zadawana jest każdej sztuce indywidualnie.</p>

<p>Hodowcy z Maszewa utrzymują stado liczące 19 krów dojnych oraz 5 cielnych jałowic. Stado objęte jest oceną użytkowości mlecznej, a jego średnia wydajność wynosi 8700 kg mleka od krowy. Rekordzistki dają blisko 11 tys. kg mleka w laktacji. Wszystkie sztuki to hf-y, o 80% dolewie krwi tej rasy, a większość buhajów używanych do rozrodu pochodzi z oferty MCHiRZ w Łowiczu.</p>

<p>Wóz paszowy to jednak nie jedyna inwestycja, jaką Mariola i Krystian Burdelakowie zrealizowali, by usprawnić sobie prace w oborze. Otóż, dopiero co zakończona została budowa płyty gnojowej o powierzchni 132 m <sup>2</sup>, pod którą znajduje się zbiornik na gnojowicę o pojemności 40 m<sup>3</sup>. Inwestycja wsparta została dofinansowaniem z programu ochrony wód środowiskowych. W styczniu zaś do gospodarstwa trafi nowy wóz asenizacyjny Pomot z aplikatorem doglebowym.</p>

<p>– Jeszcze nie tak dawno musieliśmy wywozić taczkami z obory około 500 ton obornika rocznie. Obecnie, dzięki modernizacji budynku polegającej na wykonaniu otworów drzwiowych od strony kanałów gnojowych, obornik usuwamy jest w bardzo nietypowy sposób, bo za pomocą minikoparki – poinformował Krystian Burdelak. – Koszt zamontowania hydraulicznych wyciągów w naszej oborze wyniósłby ponad 50 tys. złotych. Owszem, tyle też kosztowała nas minikoparka, ale jest to bardzo funkcjonalna maszyna i, co ważne, można ją wykorzystywać w różnoraki sposób. Jest również bardzo ekonomiczna, gdyż spala zaledwie 4 litry oleju napędowego na dwa tygodnie.</p>

<p>Wóz paszowy, i to już drugi, to niejedyne samodzielne dzieło pana Krystiana. Gospodarz wykonał także hydrauliczne, rozkładane wały, chwytak oraz poskrom dla bydła do korekcji racic, dzięki któremu bezpiecznie będzie mógł samodzielnie przeprowadzać profilaktyczne zabiegi. Wydaje się, że na tym lista własnoręcznie wykonanych maszyn i urządzeń się nie skończy, bo zapału i pomysłów hodowcy nie brakuje. Gorzej jest tylko z czasem, który trzeba temu poświęcić.</p>

<p>– Tylko z mleka żyjemy, chociaż jesteśmy małymi producentami – podkreślił na koniec Krystian Burdelak. – Nie myślimy o większym pogłowiu, bo po prostu nie mamy wystarczającej ilości ziemi, a dokupić ją w dostępnej cenie jest bardzo trudno. Kiedy jednak pracuje się tylko rodzinnie, rozsądnie zarządza gospodarstwem, wiele maszyn wykona samodzielnie i oczywiście współpracuje z solidną spółdzielnią, to jesteśmy najlepszym przykładem, że nawet z niewielkiej produkcji mleka bez problemu można utrzymać pięcioosobową rodzinę, a i na niezbędne w gospodarstwie inwestycje zawsze można odłożyć.</p>

<p>Beata Dąbrowska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/12/06/216242.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Prosto z gospodarstwa</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Tue, 20 Dec 2022 16:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/mleko/gospodarstwo-mleczne/woz-paszowy-za-7-3-tysiaca-zlotych-2354211</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolniczka straciła krowę przez wilka... na dwóch nogach i ze sztucerem</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolniczka-stracila-krowe-przez-wilka-na-dwoch-nogach-i-ze-sztucerem-2354170</link>
			<description>Było przed północą z 1 na 2 października 2021 roku. Panią Bożenę, która już miała się położyć spać, zaniepokoił huk. Kiedy wybiegła na pastwisko tuż przed domem, na trawie, w kałuży krwi leżała jej konająca krowa. Policja umorzyła postępowanie w tej sprawie m.in. ze względu na utrudnienia, jakie powodowało ono w funkcjonowaniu kół łowieckich.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Zwierzę nie żyje, winnego brak</h3>

<p>Mimo policyjnego dochodzenia, które trwało niemal rok, <strong>do dziś nie wiadomo, kto zabił zwierzę. </strong>Musiał to być znakomity strzelec, wręcz snajper, bo <strong>pocisk trafił zwierzę w głowę, a choć teren przy drodze jest oświetlony i w pobliżu stoi kilka domów, nikt niczego nie widział i nie słyszał.</strong> Zaś policja (Komenda Powiatowa Policji w Kępnie) umorzyła dochodzenie, bo nie znalazła sprawcy. Zaś prokuratura rejonowa zatwierdziła decyzję policji.</p>

<p><strong>Choć od tragedii minął już rok, Bożena Dziergwa ciągle drży na myśl o zdarzeniu. </strong>Tym bardziej, że w tym samym miejscu mógł zginąć człowiek. A okoliczności tragedii są rzeczywiście nadzwyczaj dziwne. Zwierzę zostało zastrzelone nieopodal domu, kilka metrów od wiejskiej drogi, tuż przy latarni. I tam właśnie w głowie martwej krowy znaleziono pocisk – chyba najważniejszy ślad prowadzący do strzelca.</p>

<p><strong>Mimo to, postanowieniem Komendy Powiatowej Policji w Kępnie umorzono dochodzenie w sprawie</strong> „na podstawie art. 322 kpk (w sprawie dokonania przez nieustalonego sprawcę w okresie 1–2 października 2021 r. w miejscowości Domasłów gmina Perzów uśmiercenia zwierzęcia hodowlanego w postaci krowy, poprzez jej śmiertelne postrzelenie, tj. o czyn z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt)”.</p>

<h3>Policyjny dokument</h3>

<p>w tej sprawie ma więcej znaków zapytania niż odpowiedzi, czy choćby tropów, bo funkcjonariusze stwierdzają w nim m.in.: „<strong>Bezpośrednio po zdarzeniu wykonano oględziny miejsca, a następnie przeprowadzono sekcję zwłok zwierzęcia, podczas których to czynności ustalono, iż do śmierci doszło z winy człowieka wskazując jako przyczynę śmierci wykrwawienie oraz zachłyśniecie się krwią spowodowane działaniem ciała obcego w postaci ujawnionego w ciele zwierzęcia podczas oględzin pocisku od broni strzeleckiej</strong>”.</p>

<p>A <strong>ten utkwił w głowie krowy</strong>. Wydaje się, że kolejne czynności policji były standardowe, tj. <strong>sprawdzono i przesłuchano wszystkich myśliwych, którzy mogli być w pobliżu i pochodzą z miejscowych kół łowieckich</strong>, i którzy zadeklarowali swój pobyt w rejonie łowieckim w dniu zdarzenia.</p>

<h3>W sprawie pewny jest tylko jeden fakt:</h3>

<p>„(…) ujawniony w zwierzęciu podczas oględzin pocisk został poddany badaniom w Laboratorium Kryminalistycznym KWP Poznań podczas których to badań określono, iż pierwotnie pocisk ten stanowił półpłaszczowy pocisk kal. 7,62 mm. Wskazano także, <strong>iż mógł on zostać wystrzelony z każdego sztucera kal. 30, 300, 308 i wielu innych</strong>”.</p>

<p>Służby zweryfikowały również zeznania myśliwych poprzez analizę danych dostarczonych przez operatorów telekomunikacyjnych. <strong>Ale i te dane nie pozwoliły na wytypowanie sprawcy przestępstwa.</strong></p>

<p>Policja próbowała też sprawdzać broń myśliwych, ale bez żadnego skutku, bo w umorzeniu dochodzenia KPP w Kępnie stwierdza, że: „…<strong>pozyskano od osób polujących w tym rejonie 28 sztuk broni</strong>, a następnie przeprowadzono z udziałem biegłego wstępną selekcję zabezpieczonych jednostek broni <strong>typując 16 sztuk broni o cechach zbliżonych do cech ujawnionych na zabezpieczonym pocisku. Biegły nie wykluczył jednak, iż żadna z typowanych jednostek broni nie jest tą, z której wystrzelono zabezpieczony pocisk</strong>. Wskazał, iż zwierzę hodowlane mogło paść ofiarą zarówno kłusowników, jak też mogło być postrzelone z broni używanej przez myśliwych, lecz nigdzie nie rejestrowanej. Jednocześnie wskazano organowi ścigania, iż dalsze typowanie i poszukiwanie jednostek broni jest czynnością czasochłonną, generującą znaczne koszty oraz powodującą szereg utrudnień dla kół łowieckich, w tym narażenie na kary związane z brakiem realizacji ustawowych zadań”.</p>

<h3>Wszystko dałoby się prosto wyjaśnić gdyby krowę zabito na pastwisku za domem</h3>

<p>Tam jest stosunkowo blisko do lasu i rzeczywiście myśliwy mógłby pomylić krasulę z jeleniem, ale przed domem…?</p>

<p><strong>Mimo to policja uznała, że należy postępowanie umorzyć.</strong> Ale zapowiedziała, że czynności śledcze będą kontynuowane.</p>

<p>– Prokurator powiedział mi, że <strong>przez piętnaście lat można jeszcze wrócić do sprawy, gdy pojawią się nowe fakty czy dowody.</strong> Rozumiem więc, że przez najbliższych piętnaście lat sprawa nielegalnego użycia broni wobec zwierzęcia, która mogła być też użyta wobec człowieka, będzie się dalej ciągnąć – rozważa sytuację Bożena Dziergwa. I dodaje: – <strong>Mamy odpowiednie służby, które zajmują się wykrywaniem przestępstw, ale niestety nie znalazły sprawcy tego przestępstwa.</strong> Może dzięki gazecie ktoś sobie coś przypomni, może będzie mógł pomóc, a może sprawcę ruszy sumienie i przyzna się do winy.</p>

<p><strong>Formalnie pani Bożena straciła kilka tysięcy złotych i najadła się strachu. </strong>Jak dziś mówi, jej Michasię zastrzelił „wilk na dwóch nogach i z flintą”. Być może polował na kogoś innego i wszystko wyjaśni się dopiero, gdy zginie człowiek… Byłoby chyba lepiej, gdyby na krowę zasadził się złodziej i chciał ją po zabiciu po prostu ukraść z pastwiska. Myśląc, że przed północą wszyscy już śpią, liczył, że niepostrzeżenie ją zabierze. Sprawcę spłoszyła jednak czujna gospodyni.</p>

<h4>Artur Kowalczyk<br>
fot. A. Kowalczyk</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/11/28/218001.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Wiadomości</category>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2022 17:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolniczka-stracila-krowe-przez-wilka-na-dwoch-nogach-i-ze-sztucerem-2354170</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Potrzebujemy monitoringu kosztów produkcji mleka</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/mleko/mleczarnia/potrzebujemy-monitoringu-kosztow-produkcji-mleka-2354173</link>
			<description>Opublikowany niedawno przez Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) raport wskazuje, że w Niemczech, Francji i Polsce od kilku tygodni obserwowana jest stabilizacja dostaw mleka surowego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Produkcja mleka w Polsce jest znacząco niższa niż rok temu</h2>

<p>Dane dotyczące wolumenu produkcji z drugiej połowy roku wskazują jednak na wzrost w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Pomimo tego, jeżeli grudzień nie przyniesie istotnych zmian w dynamice wielkości produkcji, zostanie ona w UE zredukowana o około 0,4% w stosunku do 2021 r. <strong>Produkcja mleka w Polsce oraz krajach z nią sąsiadujących, tj. na Białorusi i w Czechach, jest jednak znacząco wyższa niż w 2021 r., co wzmacnia pozycję Polski na rynku Wspólnoty. W Nowej Zelandii październik jest zazwyczaj miesiącem szczytowej sezonowej produkcji mleka, jednak i tam ma ona tendencję spadkową.</strong></p>

<p>Spadek ten jest wyraźny, bo porównując pierwsze dziesięć miesięcy bieżącego roku do analogicznego okresu roku poprzedniego, produkcja była niższa o 3,6%. Fakt ten ma dla światowego rynku mleka ważne znaczenie, bo kraj ten należy do wiodących eksporterów mleka. Co ciekawe, tendencja ta zachodzi w momencie, gdy nowozelandzcy rolnicy otrzymują rekordowe wypłaty za mleko. Jest jednak "mały" szczegół; rekordowo wysokie są również koszty produkcji, na co wskazują twarde dane. Okazuje się, że za sprawą wzrostu cen nawozów, paliw oraz stóp procentowych, zwiększyły się one w ciągu roku o 17%. To sprawia, że rentowność produkcji mleka w NZ słabnie i skłania do zaprzestania prowadzenia dalszej działalności.</p>

<p>Coraz mniejsze dostawy w Nowej Zelandii są dobrą wiadomością dla Unii Europejskiej, ponieważ wzmocni to pozycję negocjacyjną Europy w rozmowach z Chinami. Nie jest jednak tak różowo, bo za sprawą radykalnych wzrostów kosztów produkcji i przetwórstwa UE traci przewagę na rynku globalnym. Nie jest wykluczone, że aby uratować europejską branżę przed wypadnięciem z gry, konieczne będzie uruchomienie przez Komisję Europejską dotąd nieznanych mechanizmów interwencyjnych. Jakoś musimy poradzić sobie ze skutkami planowanego wzrostu cen nośników energii.</p>

<p>Jeśli już mowa o kosztach produkcji, to należy zauważyć, że w Unii Europejskiej od kilku tygodni obserwuje się korzystne zmiany w zakresie ich wartości. W 47 tygodniu 2022 r. składowa żywienia krów miała wartość o 4,7% niższą niż miesiąc temu. Koszty energii również były niższe, tym razem o 6,6%.</p>

<p>Na rynku krajowym obserwuje się dwa różne trendy konsumenckie. Pierwszy z nich to "trading down", czyli zamiany dotychczas kupowanych, droższych produktów, na tańsze odpowiedniki. Jak dotąd obserwuje się wzrost zainteresowania takimi produktami, w czym niewątpliwie pomagają klienci z ukraińskimi paszportami.</p>

<p>Obecność dwóch milionów uchodźców wojennych sprawia, że konsumpcja mleka rośnie. Wzrosty dotyczą jednak produktów pierwszej potrzeby żywnościowej. Pewne trudności widać jednak w ograniczonych zakupach towarów z grupy premium oraz produktów bez GMO i ekologicznych.</p>

<p>Podobne informacje płyną z Europejskiej Rady Mlecznej (EMB), a więc organizacji zrzeszającej 100 tysięcy producentów mleka. Opublikowany 15 listopada 2022 r. przez nią raport, tym razem, dotyczy wielkości kosztów produkcji mleka ekologicznego.</p>

<p>Dane te jednak nie napawają optymizmem, bo koszty jego produkcji przewyższają przychody ze sprzedaży. Niemieccy farmerzy podejmujący trud produkcji mleka eko otrzymywali za surowiec dostarczany do mleczarni średnio 52,31 centa/kg. Problem w tym, że wedle szacunków ponieśli koszty na poziomie 66,97 centów/kg.</p>

<p>Oznacza to, że owi producenci produkowali mleko ekologiczne z wielką, bo sięgającą 22%, stratą. Nie pozostali oni jednak bez pomocy, bo straty te częściowo pokryto ze środków pomocowych. Ostatecznie dopłacono 11,77 centów/kg, co sumarycznie dawało 64,08 centa za kg.</p>

<p>Biorąc pod uwagę rachunek wiązany (tj. wliczając zysk ze sprzedaży bydła), realny dochód rolników z produkcji ekologicznej wyniósł zaledwie 8,82 centów/kg. Jak wskazuje EMB, to zaledwie 38% dochodu, którego oczekują producenci. Jego wysokość została obliczona na podstawie średniego wynagrodzenia godzinowego, a to w Niemczech sięga 25 euro (wraz ze składkami pracodawcy). Dane dotyczące kosztów produkcji mleka w niemieckim sektorze mleka ekologicznego są corocznie aktualizowane.</p>

<p>W Polsce tym zakresie niestety wciąż mam chaos, a przecież bieżący nadzór nad kosztami produkcji wszystkich płodów rolnych, przy dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej, jest wręcz niezbędny. Potrzebujemy więc wspólnego, sektorowego wniosku do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o objęcie rynku mleka stosownym monitoringiem, choćby na kształt tego, co prowadzi działające na rzecz Komisji Europejskiej, Obserwatorium Rynku Mleka.</p>

<h4>Jarosław Malczewski</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/12/01/211649.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Spółdzielnie mleczarskie</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Sun, 18 Dec 2022 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/mleko/mleczarnia/potrzebujemy-monitoringu-kosztow-produkcji-mleka-2354173</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe rozwiązania w ciągnikach John Deere 6M i 6R. Co się zmieniło?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/rozrzutnik-obornika/nowe-rozwiazania-w-ciagnikach-john-deere-6m-i-6r-co-sie-zmienilo-2354316</link>
			<description>Dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników najpopularniejszych ciągników w gamie maszyn John Deere’a, czyli traktorów z serii 6M i 6R. Amerykański producent przygotował pakiet aktualizacji, które nie tylko poprawiają komfort pracy w ciągniku, ale i wydajność samej maszyny. Co się zmieniło?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Apple CarPlay oraz Android Auto będą dostępne w serii 6R</h2>

<p>Niby rzecz przyziemna, a jak istotna podczas długich godzin spędzonych w ciągniku. Od teraz rolnicy będą mieli możliwość posłuchania ulubionej muzyki podczas pracy. W ciągnikach z serii 6R pojawi się możliwość wyboru radia z ekranem dotykowym, które znane jest obecnie dotychczas użytkownikom dużych ciągników John Deera (między innymi serie 7R, 8R czy 9R). Ekran usytuowany będzie się w prawym przednim górnym narożniku kabiny.</p>

<p><img alt="" height="632" src="https://topagrar.pl/media/uploads/nowe_radio_w_ciagnikach_john_deere.jpg" style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" width="946"></p>

<p>Radio będzie miało możliwość zarówno bezprzewodowego połączenia z telefonem komórkowym jaki za pomocą kabla, co umożliwi komunikację poprzez Android Auto i Apple CarPlay. Standardowe radio będzie dalej dostępne w wersji podstawowej maszyn 6M i 6R.</p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2>Nowy, jeszcze wygodniejszy fotel Ultimate w ciągnikach John Deere</h2>

<p>Producent zadbał także o zwiększenie wygody podczas pracy, oferując nowy model fotela, który zapewnia lepszą widoczność na maszynę która pracuje z ciągnikiem.<br>
 </p>

<div data-article-box=""> </div>

<p>– <strong><em>Fotel jest dostępny z pakietem skórzanym i oferuje teraz 2-stopniowe ogrzewanie oraz ulepszony system wentylacji aktywnej. To nowe siedzenie Ultimate będzie również dostępne na rynku wtórnym</em></strong> – mówi Szymon Kaczmarek, specjalista ds. produktu John Deere.</p>

<p> </p>

<p><img alt="" height="574" src="https://topagrar.pl/media/uploads/john_deere_nowy_fotel_ultimate.jpg" style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" width="859"></p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2>Jak zmieni się wydajność poszczególnych modeli ciągników John Deere z serii 6R?</h2>

<p>Jak zapowiada producent, w ciągnikach 6R 230 i 6R 250 zostanie wprowadzona bardziej wydajna pompę oleju hydraulicznego, która z obecnej przepustowości na poziomie 160l/min, zwiększy swoją efektywność do 195l/min. W praktyce, oznacza to lepszą obsługę doczepianych maszyn lub narzędzi, w szczególności siewników pneumatycznych czy rozsiewaczy z napędem hydraulicznym.<br>
 <br>
Z kolei w przypadku ciągników 6R 155 – 6R 185 rozmiary opon 710/60R42 VF i 600/60 R30 VF będą teraz dostępne również dla prędkości 50 km/h.</p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2>Ważne zmiany w ciągnikach John Deere z serii 7R</h2>

<p>Wprowadzane przez producenta ulepszenia nie ominęły też maszyn z serii 7R. Przede wszystkim w traktorach tej serii zwiększeniu ulegnie rozmiar siłownika układu kierowniczego: z 56 mm x 25 mm do 70 mm x 36 mm, co spowoduje 50% wzrost zdolności kierowania. Zwiększona też zostanie dopuszczalna masę całkowitą dla serii 7, która wynosi obecnie 18 000 kg nawet przy wyborze maksymalnej prędkości na poziomie 50 km/h.<br>
 </p>

<div data-article-box=""> </div>

<p>Kolejną nowością w ciągnikach John Deer 7R jest nowy <strong>Reaktywny Układ Kierowniczy - Reactive Steering.</strong><br>
 <br>
– <em>Sterowanie reaktywne ogranicza ruchy rąk, pomagając operatorowi łatwiej utrzymać środek. <strong>Reaktywny układ kierowniczy wykorzystuje reagujący na obciążenie zawór sterujący, który wykorzystuje sygnały hydrauliczne zarówno z lewego, jak i prawego siłownika układu kierowniczego.</strong> W razie potrzeby system można włączyć/wyłączyć za pomocą CommandCenter</em> – dodaje Szymon Kaczmarek.</p>

<p> </p>

<p><img alt="" height="503" src="https://topagrar.pl/media/uploads/7r-po-zmianach.jpg" style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" width="938"><br>
 Reaktywny Układ Kierowniczy działa dzięki nowemu zaworowi sterującemu, który włącza i wyłącza odpowiednie funkcje, usuwając strefę nieczułości układu kierowniczego, co znacząco wpływa na poprawę komfortu kierowania.<br>
 </p>

<div data-article-box=""> </div>

<p>Oprac. Kamila Dłużewicz<br>
Źródło: inf. prasowa John Deere<br>
Zdjęcia: John Deere</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/11/30/218471.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rozrzutniki i rozsiewacze</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Wed, 30 Nov 2022 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/rozrzutnik-obornika/nowe-rozwiazania-w-ciagnikach-john-deere-6m-i-6r-co-sie-zmienilo-2354316</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wracał z Andrzejek i zniszczył ciągnik. Rolnik stawia ultimatum wandalowi</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/wracal-z-andrzejek-i-zniszczyl-ciagnik-rolnik-stawia-ultimatum-wandalowi-2354317</link>
			<description>W Bańskiej Niżnej (woj. małopolskie) rolnik na długo zapamięta tegoroczną imprezę andrzejkową. Skończyła się ona na akcie wandalizmu, której ofiarą padł ciągnik rolniczy. Rolnik jest wyrozumiały i zanim sprawę przekaże policjantom, chce aby wandal sam się do niego zgłosił.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Bańska Niżna. Alkohol uderzył do głowy wandalom – zdewastowali ciągnik rolniczy</h2>

<p>Wszystko dla ludzie, rozumiemy takie podejście, ale także forsujemy, że wszystko z umiarem. <strong>Tego umiaru zabrakło wyrostkowi, który wracając z andrzejkowej imprezy w Bańskiej Niżnej (woj. małopolskie) wpadł na durny pomysł uszkodzenia ciągnika rolniczego. </strong>W jednych z drzwi wybił szybę.</p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2>Zdarzenie uchwycił monitoring. Rolnik chce dać im szansę</h2>

<p><strong>Całość zdarzenie została nagrana przez kamerę. </strong>Nagranie zabezpieczono, ale jeszcze nie trafiło do organów ścigania. <strong>Najpierw poszkodowany rolnik chce dać wandalom szanse na naprawienie wyrządzonej szkody.</strong></p>

<p>- <strong>Sprawca pilnie wzywany do polubownego załatwienia sprawy do środy. Cena szyby 1300 zł. </strong>Sprawa kwalifikuje się jako uszkodzenie mienia, która może być kwalifikowana również jako kradzież z włamaniem oraz wtargnięcie na prywatną posesję - mówi właściciel ciągnika – wzywa poszkodowany rolnik.</p>

<p><strong>W przeciwnym razie całość materiału dowodowego trafi w ręce policjantów i to ta formacja zajmie się ustalaniem sprawcy uszkodzenia ciągnika rolniczego.</strong></p>

<p>Michał Czubak<br>
Fot. arch. prywatne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/11/30/218472.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Wed, 30 Nov 2022 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/wracal-z-andrzejek-i-zniszczyl-ciagnik-rolnik-stawia-ultimatum-wandalowi-2354317</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wracał z Andrzejek i zniszczył ciągnik. Rolnik stawia ultimatum wandalowi</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/wracal-z-andrzejek-i-zniszczyl-ciagnik-rolnik-stawia-ultimatum-wandalowi-2354318</link>
			<description>W Bańskiej Niżnej (woj. małopolskie) rolnik na długo zapamięta tegoroczną imprezę andrzejkową. Skończyła się ona na akcie wandalizmu, której ofiarą padł ciągnik rolniczy. Rolnik jest wyrozumiały i zanim sprawę przekaże policjantom, chce aby wandal sam się do niego zgłosił.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Bańska Niżna. Alkohol uderzył do głowy wandalom – zdewastowali ciągnik rolniczy</h2>

<p>Wszystko dla ludzie, rozumiemy takie podejście, ale także forsujemy, że wszystko z umiarem. <strong>Tego umiaru zabrakło wyrostkowi, który wracając z andrzejkowej imprezy w Bańskiej Niżnej (woj. małopolskie) wpadł na durny pomysł uszkodzenia ciągnika rolniczego. </strong>W jednych z drzwi wybił szybę.</p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2>Zdarzenie uchwycił monitoring. Rolnik chce dać im szansę</h2>

<p><strong>Całość zdarzenie została nagrana przez kamerę. </strong>Nagranie zabezpieczono, ale jeszcze nie trafiło do organów ścigania. <strong>Najpierw poszkodowany rolnik chce dać wandalom szanse na naprawienie wyrządzonej szkody.</strong></p>

<p>- <strong>Sprawca pilnie wzywany do polubownego załatwienia sprawy do środy. Cena szyby 1300 zł. </strong>Sprawa kwalifikuje się jako uszkodzenie mienia, która może być kwalifikowana również jako kradzież z włamaniem oraz wtargnięcie na prywatną posesję - mówi właściciel ciągnika – wzywa poszkodowany rolnik.</p>

<p><strong>W przeciwnym razie całość materiału dowodowego trafi w ręce policjantów i to ta formacja zajmie się ustalaniem sprawcy uszkodzenia ciągnika rolniczego.</strong></p>

<p>Michał Czubak<br>
Fot. arch. prywatne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/11/30/218474.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>m.czubak@tygodnik-rolniczy.pl (Michal Czubak)</author>
			<pubDate>Wed, 30 Nov 2022 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/wracal-z-andrzejek-i-zniszczyl-ciagnik-rolnik-stawia-ultimatum-wandalowi-2354318</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na południu Polski ceny byków wzrosły nawet o 90 gr. Jakie są ceny bydła na koniec listopada?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/na-poludniu-polski-ceny-bykow-wzrosly-nawet-o-90-gr-jakie-sa-ceny-bydla-na-koniec-listopada-2354689</link>
			<description>Ostatni tydzień przyniósł wzrost cen bydła na południu Polski. Tam jeden z zakładów mięsnych podniósł o 90 gr stawkę za byki. Po ile obecnie skupowane jest bydło w innych częściach kraju? Sprawdź w naszej cotygodniowej SONDZIE POD ARTYKUŁEM!

 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Na Południu Polski ceny byków wzrosły nawet o 90 gr/kg</h2>

<p>W Polsce ceny skupu bydła pozostają raczej stabilne, choć w tym tygodniu aż kilka monitorowanych przez nas zakładów wprowadziło zmiany w cennikach. <strong>Osi Poland Foodworks, </strong><strong>jedna z największych w kraju ubojni z 4 punktami skupu, która tydzień temu podniosła ceny, w tym tygodniu je obniżyła. Niższe stawki zaproponował także Jóźwiakowski z Wielkopolski. Natomiast na południu Polski Kabanospol i Laskopol Limanowa podnieśli ceny, nawet o 90 gr/kg!</strong><br>
 </p>

<div data-article-box=""> </div>

<p> </p>

<p>Średnio w Polsce za <strong>byka w klasie R otrzymamy w tym tygodniu ok. 21,10 zł/kg</strong>. Za wagę żywą <strong>byków </strong>zakłady płacą natomiast ok. <strong>11,40 zł/kg, a za krowy - 9,20 zł/kg</strong>. Natomiast <strong>w rozliczeniu poubojowym ceny jałówek przekraczają 22 zł/kg.</strong></p>

<p>Z kolei <strong>z danych MRiRW </strong>wynika, że w trzecim tygodniu listopada br. żywiec wołowy średnio w kraju skupowano <strong>po 11,06 zł/</strong>kg wobec 11,05 zł/kg w poprzednim tygodniu. Cena bydła rzeźnego była wyższa niż przed miesiącem i rokiem odpowiednio o 1,4 proc. i 19,3 proc.  <strong>Za byki 12-24 miesiące w tym okresie płacono średnio 11,87 zł/kg, za krowy 9,41 zł/kg, a za jałówki 11,54 zł/kg.</strong></p>

<p> </p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2><strong>W Niemczech znów spadają ceny krów i jałówek</strong></h2>

<p>W Niemczech od kilku tygodni <strong>ceny byków i jałówek pozostają bez zmian. </strong>Po raz kolejny spadają za to ceny krów. </p>

<p>- Na początku bieżącego tygodnia młode buhaje nadal wyceniane są bez zmian, natomiast ceny krów i jałówek wykazują niewielkie spadki - ocenia niemieckie Stowarzyszenie Producentów Żywca i Mięsa (VEZG) </p>

<p><strong>N</strong><strong>iemieccy farmerzy nadal dostają za klasę R byków 5,05-5,10 euro/kg. Natomiast ceny jałówek wynoszą 5,10 euro/kg, a krów 3,90-4,10 euro/kg.</strong></p>

<h2 class="MsoNormal">Rośnie import bydła i wołowiny do Polski, maleje eksport</h2>

<p class="MsoNormal">W okresie trzech kwartałów 2022 r. za granicę sprzedano 352 tys. ton żywca, mięsa oraz przetworów wołowych i cielęcych w ekwiwalencie tusz (spadek o 3 proc.), a przychody z eksportu wyniosły 1,7 mld euro (8,1 mld zł) i wzrosły o 35 proc. Jednocześnie <strong>do kraju przywieziono 51 tys. ton asortymentu wołowego i cielęcego</strong> za 230 mln euro odpowiednio <strong>o 38 proc. </strong>i 76 proc. więcej niż przed rokiem. </p>

<p class="MsoNormal">Warto przypomnieć, że  Komisja Europejska w najnowszej, jesiennej prognozie wskazuje na niewielką redukcję produkcji wołowiny w 2022 r. (-0,6 proc.) w UE.</p>

<div data-article-box=""> </div>

<h2>Jakie były ceny skupu żywca wołowego w Polsce 25 listopada 2022 r.?</h2>

<p>Oto ceny skupu byków, jałówek i krów z poszczególnych zakładów mięsnych:</p>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Osi Poland Foodworks:</h3>

<ul>
	<li>byki (kl. O): 20,80 zł/kg (<span style="color:#e03e2d"><strong>spadek </strong></span>o 20 gr),</li>
	<li>jałówki (kl. O): 21 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>krowy (kl. O): 19,20 zł/kg (<span style="color:#e03e2d"><strong>spadek </strong></span>o 20 gr).</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Łódzkie: Marciniak, Sędzimirowice:</h3>

<ul>
	<li>byki: 10-12,50 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>jałówki: 10-12,50 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>krowy: 7,50-9,50 zł/kg (bez zmian);</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Lubelskie: ZM Wierzejki:</h3>

<ul>
	<li>byki (kl. O): 22 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>byki (kl. R): 22,60 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>jałówki (kl. O): 21,40 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>jałówki (kl. R): 22,00 zł/kg (bez zmian).</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Małopolskie: PW Laskopol Limanowa:</h3>

<ul>
	<li>byki 11-13 zł/kg (<span style="color:#2dc26b"><strong>wzrost </strong></span>o 80-90 gr),</li>
	<li>jałówki 10-12 zł/kg (<span style="color:#2dc26b"><strong>wzrost </strong></span>o 70-80 gr),</li>
	<li>krowy 5,50-8,40 zł/kg (bez zmian).</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Mazowieckie: ZM Mościbrody:</h3>

<ul>
	<li>byki (kl. O): 21,70 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>byki (kl. R): 22,10 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>byki (kl. U dostawy pow. 10 szt.): 22,30 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>jałówki (kl. O): 21,70 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>jałówki (kl. R): 22,30 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>krowy (320 kg mięsa): 19,60 zł/kg (bez zmian).</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Podlaskie: ZM Bost, Turośń Kościelna:</h3>

<ul>
	<li>byki: 11,20-14,50  zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>jałówki: 9,80-14,50 zł/kg (bez zmian).</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Podkarpackie: Kabanospol, Wielopole Skrzyńskie:</h3>

<ul>
	<li>byki: do 11,70 zł/kg (<span style="color:#2dc26b"><strong>wzrost </strong></span>o 10 gr),</li>
	<li>jałówki: do 10,30 zł/kg (<span style="color:#2dc26b"><strong>wzrost </strong></span>o 10 gr),</li>
	<li>krowy: do 9,30 zł/kg  (bez zmian).</li>
</ul>

<div data-article-box=""> </div>

<h3>Wielkopolska: Jóźwiakowski, Damasławek:</h3>

<ul>
	<li>byki: 10,80- 12,30  zł/kg (<span style="color:#e03e2d"><strong>spadek </strong></span>o 20 gr),</li>
	<li>jałówki: 9,30-12,50 zł/kg (bez zmian),</li>
	<li>krowy: 8,80 - 10,80 zł/kg (bez zmian).</li>
</ul>

<p class="MsoNormal"><span style="color:#333333; mso-fareast-font-family:‘Times New Roman‘; mso-fareast-theme-font:minor-fareast">K</span>amila Szałaj<br>
Fot. arch., wykres: KOWR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2022/11/29/218502.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zboża</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Tue, 29 Nov 2022 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/na-poludniu-polski-ceny-bykow-wzrosly-nawet-o-90-gr-jakie-sa-ceny-bydla-na-koniec-listopada-2354689</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Analiza: produkcja jabłek na świecie spadnie. A w Polsce?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/analiza-produkcja-jablek-na-swiecie-spadnie-a-w-polsce-2354567</link>
			<description>Styczniowe dane Tridge  wskazują, ze w sezonie 2020/21 globalna produkcja jabłek spadnie aż o 4%. Znaczne spadki można zaobserwować w plonach jabłek należy spodziewać się w Chinach i USA. Z czego to wynika? Jakie są prognozy dla polskiego rynku jabłek?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Światowa produkcja jabłek spadnie o 4% ze względu na mrozy</h3>
<p>Ze styczniowych analiz danych opracowanych przez ekspertów Tridge  (światowej platformy handlowej), wynika, że<strong> w sezonie 2020/21 produkcja jabłek na całym świecie spadnie o ok. 4%</strong> w porównaniu do poprzedniego sezonu.</p>
<p><strong>– Spadek produkcji jest spowodowany mrozem i ekstremalnie niskimi temperaturami w okresie kwitnienia w głównych regionach produkujących jabłka – informują analitycy Tridge.</strong></p>
<p>Niekorzystne warunki w największym stopniu dotknęły Chiny i USA, które są globalnymi potentatami w produkcji jabłek.</p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Chiny wyprodukują o 2 mln ton jabłek mniej</h3>
<p>Analitycy Tridge przewidują, że produkcja świeżych jabłek<strong> w Państwie Środka, które jest  największym na świecie producentem jabłek, spadnie z 42 do 40 mln ton, czyli o  około 5%.</strong></p>
<p>– Silny mróz w północnych prowincjach Chin uszkodził drzewka w okresie kwitnienia. Spowodowało to nie tylko zmniejszenie ogólnej ilości jabłek, ale także ograniczenie dostaw wysokiej jakości owoców – można przeczytać w styczniowym raporcie opracowanym przez ekspertów Tridge.</p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Mimo spadku produkcji, Chiny chcą zwiększyć wielkość eksportu jabłek</h3>
<p>Co ciekawe, chociaż chińscy sadownicy zapewne wyprodukują mniejszą ilość świeżych jabłek w sezonie 2020/21, to <strong>analitycy Tridge prognozują wzrost eksportu jabłek z Chin, głównie do państw Azji Południowo-Wschodniej, w tym Tajlandii, Indonezji i Wietnamu. Tridge podaje, że chiński eksport wzrośnie nawet o 15% r/r.</strong></p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Pogoda i koronawirus utrudniają zbiór i dostawy jabłek w USA</h3>
<p><strong>Ze względu na brak rąk do pracy w sadach na Zachodnim Wybrzeżu znacznie zwolniły zbiory jabłek w tym regionie. Dodatkowo pandemia koronawirusa wciąż wpływa negatywnie na łańcuch dostaw świeżych owoców. </strong></p>
<p>– Prognozuje się, że całkowita produkcja spadnie o 3% w sezonie 2020/21, ponieważ w kolejnym kluczowym regionie produkcji w Michigan wystąpiły silne mrozy w okresie kwitnienia – informuje Tridge.</p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>W UE wzrośnie produkcja jabłek</h3>
<p>Z raportu wynika, że w sezonie 2020/21 <strong>w Unii Europejskiej za to nastąpi wzrost produkcji jabłek i to aż o 5% do poziomu 12,2 mln ton. Analizy Tridge przewidują, że taki wzrost w UE ma wynikać w dużym stopniu z większej produkcji tych owoców w Polsce, która jest jednym z największych producentów jabłek w Unii </strong></p>
<p>Kamila Szałaj, Paweł Mikos<br /> Fot. pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2021/01/12/230104.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zboża</category>
			<author>matija.benke@domenacom.hr (Matija Benke)</author>
			<pubDate>Tue, 12 Jan 2021 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/analiza-produkcja-jablek-na-swiecie-spadnie-a-w-polsce-2354567</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>1250 ton pszenicy sprzedanych przez Platformę Żywnościową</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/1250-ton-pszenicy-sprzedanych-przez-platforme-zywnosciowa-2354568</link>
			<description>KOWR podsumował pilotażowy okres działania Platformy Żywnościowej. W tym czasie za pośrednictwem Platformy sprzedano łącznie 1250 ton pszenicy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Platforma Żywnościowa – dlaczego powstała?</h3>
<p>Jak informuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa program Platformy Żywnościowej powstał w wyniku działań KOWR i Grupy Kapitałowej GPW we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi., a program pilotażowy projektu zakończy się 31 sierpnia 2020 r.<o:p></o:p></p>
<p><strong>W pilotażowym okresie działania Platformy Żywnościowej udało się sprzedać 1250 ton pszenicy.</strong></p>
<div data-article-box=""></div><h3>Co Platforma Żywnościowa wniosła do branży rolno-spożywczej?</h3>
W założeniach projekt Platformy Żywnościowej ma:<br />
<ul>
<li>być zorganizowanym i regulowanym rynkiem kontraktów typu SPOT dla produktów rolno-spożywczych,</li>
<li>poszerzyć zakres narzędzi dla podmiotów handlujących dla uczestników rynku rolnego,</li>
<li>ułatwić zakup dużych i jednorodnych partii towaru o określonych minimalnych parametrach jakościowych.<o:p><br /></o:p></li>
</ul>
Jak twierdzą instytucje tworzące Platformę Żywnościową, ma ona przyczynić się to do rozwoju całego sektora rolno-spożywczego w Polsce i zwiększenia jego konkurencyjności na rynku globalnym.
<p>Natalia Marciniak-Musiał<br />Zdjęcie: Pixabay<o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2021/01/12/230058.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zboża</category>
			<author>n.marciniak@tygodnik-rolniczy.pl (Natalia Marciniak)</author>
			<pubDate>Tue, 12 Jan 2021 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/1250-ton-pszenicy-sprzedanych-przez-platforme-zywnosciowa-2354568</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny świń wciąż poniżej kosztów produkcji</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/ceny-swin-wciaz-ponizej-kosztow-produkcji-2354569</link>
			<description>Pierwszy tydzień stycznia 2021 był stabilny pod względem cen skupu żywca na rynku europejskim. Mimo to obecna cena nie gwarantuje pokrycia kosztów produkcji i dlatego niepokoi wielu rolników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okres świąteczno-noworoczny to czas lekkiego zastoju w ubojniach, więc liczba świń w Niemczech czekających na rzeź powiększyła się. Chociaż w drugiej połowie stycznia odczuwalny będzie fakt, że <strong>niemieccy hodowcy w III kwartale 2020 r. zaimportowali średnio 40 tys. sztuk tygodniowo mniej prosiąt z Danii i Holandii</strong>, to wiele tygodni minie zanim doczekają się oni całkowitej likwidacji żywca gotowego na ubój.</p>
<div data-article-box=""></div><h3>Testy na Covid-19 w zakładach przetwórczych stają się obowiązkowe</h3>
<p>Tejże trudnej sytuacji nie ułatwia sytuacja epidemiologiczna na świecie. Trzecia fala pandemii jest faktem w wielu krajach. <strong>Część zakładów wymaga od swoich pracowników przejścia obowiązkowych testów po świątecznym powrocie do pracy.</strong> Jest to związane z bolesnymi skutkami ograniczenia lub nawet zawieszenia produkcji w branży przetwórczej na czas kwarantanny dla pracowników z pozytywnym wynikiem Covid-19.</p>
<div data-article-box=""></div><h3>Wirus ASF odbija się na cenach europejskiego i polskiego żywca</h3>
<p>Dodatkowym ogranicznikiem w działalności branży na terenie całej UE jest <strong>rozszerzający się w Niemczech wirus ASF, który znacząco wpłynął na spadek cen żywca poniżej progu opłacalności produkcji.</strong> Na dzień 6.01.2021 r. cena utrzymywała się <strong>na stałym poziomie 1,19 euro za kilogram.</strong> Kraje wolne od wirusa ASF nadal mogą eksportować wieprzowinę do Chin, <strong>zatem w Hiszpanii</strong> cena za kilogram wieprzowiny w notowaniach ISN <strong>wynosi średnio 30 centów więcej niż w Niemczech</strong>.</p>
<p><o:p></o:p></p>
<p>Gorsza sytuacja niż w Niemczech jest w Polsce. <strong>Cena w polskim skupie za klasę E wynosi 4,65 zł/kg.</strong> Presja związana z nadwyżką niemieckiego żywca jest w Polsce już odczuwalna. Ceny spadają i będą nadal stopniowo spadać, a jednocześnie koszty produkcji, w tym pasz, znacznie wzrastają. Sytuacja polskich rolników staje się naprawdę nieciekawa. <strong>Promykiem nadziei wydają się szczepienia na Covid-19, które wkrótce się rozpoczną na masową skalę i powinny załagodzić skutki pandemii i rozruszać gospodarkę.</strong> <o:p></o:p></p>
<p>Mimo, że w niektórych krajowych zakładach ceny w skupie nieznacznie wzrosły w pierwszym tygodniu roku 2021, sytuacja na rynku żywca nadal jest trudna.<o:p></o:p></p>
<p><strong>Oprac. Natalia Marciniak-Musiał<br /></strong>Zdjęcie: Pixabay<o:p></o:p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2021/01/12/230101.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zboża</category>
			<author>n.marciniak@tygodnik-rolniczy.pl (Natalia Marciniak)</author>
			<pubDate>Tue, 12 Jan 2021 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/ceny-swin-wciaz-ponizej-kosztow-produkcji-2354569</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>GUS: ceny produktów rolnych w listopadzie 2020 spadły o 4,7%</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/gus-ceny-produktow-rolnych-w-listopadzie-2020-spadly-o-4-7-2354566</link>
			<description>W listopadzie 2020 roku ceny żywca wieprzowego oraz ceny ziemniaków spadły wręcz dramatycznie w porównaniu do poprzedniego roku. Również ceny drobiu znacznie spadły. Za to zadowoleni mogą być rolnicy sprzedający pszenicę, która jest droższa o 20%.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Znaczący spadek cen żywca wieprzowego i ziemniaków w listopadzie 2020 r.</h3>
<p>Jak podaje Główny Urząd Statystyczny <strong>ceny skupu podstawowych produktów rolnych obniżyły się w listopadzie 2020 roku aż o 4,7%</strong> w porównaniu z cenami z listopada 2019 r.</p>
<p><strong>– Na wskaźnik  cen skupu podstawowych produktów rolnych w listopadzie br. w porównaniu z analogicznym miesiącem roku ubiegłego wpłynął głównie, utrzymujący się od wielu miesięcy,  spadek cen żywca wieprzowego i drobiu – podaje GUS</strong> w komunikacie. Również spadek cen ziemniaków jest bardzo widoczny.</p>
<p>Z kolei w porównaniu do października 2020 roku ceny rolnicze spadły o 0,2%. <br />W odniesieniu do października 2020 roku GUS odnotował spadek cen skupu żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego i drobiu oraz ceny ziemniaków.</p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Wzrost cen pszenicy, ale spadek cen kukurydzy</h3>
<p><strong>Oto jakie były średnie ceny skupu zbóż w listopadzie 2020 roku:</strong></p>
<ul>
<li><strong>cena pszenicy wynosiła 82,30 zł/dt,</strong> czyli była o 7,7% wyższe niż w październiku i o 20,5% wyższa niż w listopadzie 2019 roku;</li>
<li><strong>cena żyta wynosiła 59,88 zł/dt</strong> i była o 0,6% niższa niż w październiku, za to o 10,2% wyższa niż w listopadzie 2019 roku;</li>
<li><strong>cena jęczmienia wynosiła 66,42 zł/dt</strong>, co oznacza, że ceny tego zboża są niezwykle stabilne, gdyż były zaledwie o 0,1% wyższe niż w październiku i o 0,3% wyższa niż w listopadzie 2019 roku;</li>
<li><strong>cena pszenżyta wynosiła 67,14 zł/dt</strong>, czyli była o 5,7% wyższe niż w październiku i o 11,8% wyższa niż w listopadzie 2019 roku;</li>
<li><strong>cena owsa wynosiła 62,40 zł/dt</strong>, czyli była o 11,3% wyższe niż w październiku i o 7,8% wyższa niż w listopadzie 2019 roku;</li>
<li><strong>cena kukurydzy w skupie wynosiła 54,49 zł/dt</strong>, i była o 7,1% wyższa niż w październiku, ale jednocześnie o 5,9% nisza niż w listopadzie 2019 roku.</li>
</ul>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Dramatycznie niskie ceny ziemniaków i świń</h3>
<p>Z kolei <strong>cena ziemniaków w skupie wyniosła średnio 30,67 zł za dt</strong>, co oznacza spadek cen  o 1,1% w skali miesiąca, a w skali roku – o 22,8%.</p>
<p>W listopadzie średnia <strong>cena żywca wieprzowego wynosiła 4,18 zł za kg i spadła o 7,3% w skali miesiąca oraz o 28,8% w skali roku!</strong></p>
<p>Znaczny spadek dotyczył także drobiu. W listopadzie 2020 roku <strong>średnia cena skupu drobiu rzeźnego spadła o 3,3% w skali miesiąca do poziomu 3,36 zł za kg</strong>. Oznacza to, że w ciągu roku cena drobiu spadła aż o 11,2%.</p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Ceny skupu mleka wzrosły o ponad 8%</h3>
<p>Natomiast <strong>cena żywca wołowego kształtowała się na poziomie 6,40 zł za kg</strong> i była o 0,7% niższa niż w październiku 2020 r., ale wyższa  w porównaniu z listopadem 2019 r. o 1%.</p>
<p>Listopad 2020 roku za to był bardziej optymistyczny dla rolników produkujących mleko, gdyż <strong>za 1 litr mleka w skupie płacono niemalże 1,50 zł (149,98 zł za 1hl), czyli o 3,7% więcej niż w poprzednim miesiącu oraz o 8,5% więcej niż listopadzie 2019 roku.</strong></p>
<p> </p>
<div data-article-box=""></div><h3>Oto ceny podstawowych produktów rolnych według GUS:</h3>
<p> <img src="https://topagrar.pl/media/uploads/ceny_rolnicze_w_listopadzie_2020.png" alt="Oto ceny podstawowych produktów rolnych według GUS" width="453" height="488" /></p>
<p><strong><em>Źródło danych GUS</em></strong><br /><br />Paweł Mikos  <br />Fot Pixabay.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2020/12/30/230253.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zboża</category>
			<author>p.mikos@tygodnik-rolniczy.pl (Paweł Mikos)</author>
			<pubDate>Wed, 30 Dec 2020 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/gus-ceny-produktow-rolnych-w-listopadzie-2020-spadly-o-4-7-2354566</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny nawozów mineralnych z 4 grudnia 2020</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/ceny-nawozow-mineralnych-z-4-grudnia-2020-2354565</link>
			<description>W porównania do cen z ostatniego tygodnia listopada 2020 roku ceny nawozów mineralnych nie zmieniły się w dużym stopniu. Dla przykładu cena saletry to nieco ponad 1000 zł, polifoska od 1540 do 1700 zł, a wapno magnezowe to ok. 500 zł za tonę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Ceny nawozów w woj. lubelskim z 4 grudnia</h3>
<p><strong>W Fast-Chem Mircze w piątek 4 grudnia  2020 roku ceny nawozów mineralnych w wyglądały następująco:</strong></p>
<ul>
<li>fosforan amonu – 1790 zł/t (bb),</li>
<li>saletrzak can 980 zł/t (50 kg), 960 zł/t (bb),</li>
<li>saletra – 1050 zł/t (50 kg), 1030 zł/t (bb),</li>
<li>mocznik – 1480 zł/t (25 kg), 1480 zł/t (bb),</li>
<li>saletrosan – 990 zł/t (50 kg), 970 zł/t (bb),</li>
<li>superfosfat wzbogacony – 1580 zł/t (bb),</li>
<li>sól potasowa – 1400 zł/t (50 kg), 1380 zł/t (bb),</li>
<li>bialfoska 7– 1540 zł/t (bb), 1570 zl/t (50 kg),</li>
<li>polifoska 6 – 1660 zł/t (50 kg), 1640 zł/t (bb),</li>
<li>polifoska 8 – 1690 zł/t (50 kg), 1670 zł/t (bb),</li>
<li>polifoska krzem – 1590 zł/t (50 kg), 1570 zł/t (bb),</li>
<li>lubofos RS – 1170 zł/t (bb),</li>
<li>wapno magnezowe granulowane – 500 zł/t (25 kg), 480 zł/t (bb),</li>
<li>wapno 98% granulowane – 500 zł/t (25 kg), 480 zł/t (bb).</li>
</ul>
<div data-article-box=""></div><h3>Ceny nawozów w woj. opolskim </h3>
<p>Z kolei <strong>w Agra Nowa z Opolskiego ceny nawozów z 4 grudnia 2020</strong> roku kształtowały się w następujący sposób:</p>
<ul>
<li>saletra amonowa: Pulan 34N – 999 zł/t,</li>
<li>Zaksan 32N – 999 zł/t,</li>
<li>Pulrea mocznik – 1320 zł/t,</li>
<li>RSM 32N – 840 zł/t,</li>
<li>RSM 26% N plus 3% S – 740 zł/t,</li>
<li>salmag 27 N – 850 zł/t,</li>
<li>saletrosan 26N i 13S – 940 zł/t,</li>
<li>polifoska 6 – 1640 zł/t,</li>
<li>polifoska 8 – 1660 zł/t,</li>
<li>amofoska 4:16:18 – 1230 zł/t,</li>
<li>amofoska 4:12:20 – 1220 zł/t,</li>
<li>sól potasowa – 1450 zł/t,</li>
<li>siarczan magn. granul. – 920 zł/t,</li>
<li>wapno granul. Nordkalk – 420 zł/t,</li>
<li>wapno tlenkowe Oxyfertil 90% CaO – 550 zł/t; </li>
</ul>
<div data-article-box=""></div><h3>Ceny nawozów w woj. warmińsko-mazurskie z 4 grudnia</h3>
<p>W punkcie sprzedaży nawozów w <strong>PPHU Mirpol Orneta (woj. warmińsko-mazurskie) ceny na początku grudnia 2020 roku:</strong></p>
<ul>
<li>saletra – 999 zł/t (bb), 1026 zł/t (30 kg),</li>
<li>saletra Puławy – 890 zł/t (600 kg),</li>
<li>saletrzak 999 zł/t (bb), 1020 zł/t (50 kg),</li>
<li>mocznik puł. – 1440 zł/t (25 kg), 1299 zł/t, (bb),</li>
<li>sulfan (yara bela) – 1065 zł/t,</li>
<li>amofoska 4:12:12 – 999 zł/t (50 kg),</li>
<li>amofoska 5:10:14 +20 S – 1050 zł/t (bb),</li>
<li>amofoska 4:16:18 – 1296 zł/t (50 kg),</li>
<li>polifoska 6:20:30 – 1570 zł/t (bb),</li>
<li>siarczan am. – 1100 zł/t (25 kg),</li>
<li>wapniak koszel. – 460 zł/t (bb), 499 zł/t (40 kg),</li>
<li>lubofos na TUZ – 950 zł/t (bb),</li>
<li>sól potasowa – 1460 zł/t,</li>
<li>yaraliva: nitrabor – 2160 zł/t (25 kg),</li>
<li>tropicote – 2120 zł/t,</li>
<li>NPK 4:10:22 plus 22 S – 1140 zł/t,</li>
<li>NPK 14:14:21 – 1545 zł/t (600 kg); </li>
</ul>
<div data-article-box=""></div><h3>Ceny nawozów mineralnych na Mazowszu z 4 grudnia</h3>
<p>Z kolei w punkcie<strong> Rolpol w Łosicach (woj. mazowieckie) ceny nawozów</strong> (brutto) w piątek 4 grudnia wynosiły:</p>
<ul>
<li>polifoska 6N 20P 30K – 1730 zł/t,</li>
<li>polifoska 8 – 1780 zł/t,</li>
<li>saletra amonowa Zaksan (32%N) – 1260 zł/t,</li>
<li>saletrzak dolomitowy N27 – 980 zł/t,</li>
<li>mocznik – 1500 zł/t,</li>
<li>tarnogram 12 P 23K 6Ca 4Mg 4S – 1250 zł/t,</li>
<li>tarnogram 5 N, 10 P, 25 K, 4 Ca, 3 Mg, 16 S – 1380 zł/t,</li>
<li>siarczan magnezu – 920 zł/t,</li>
<li>fosforan amonu 18N 46P – 1990 zł/t,</li>
<li>superfosfat pojedynczy – 950 zł/t,</li>
<li>wapno ganulowane magnezowe CaO45 15Mg – 490 zł/t,</li>
<li>Wap Mag 28 CaO 16 Mg – 420 zł/t.</li>
</ul>
<p><em><strong>Ceny nawozów zebrane przez dziennikarzy Tygodnika Poradnika Rolniczego w dniu 4 grudnia 2020 r.</strong> </em></p>
<p> </p>
<p>Paweł Mikos <br />Fot. Pixabay </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2020/12/11/230491.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zboża</category>
			<author>p.mikos@tygodnik-rolniczy.pl (Paweł Mikos)</author>
			<pubDate>Fri, 11 Dec 2020 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/zboza/ceny-nawozow-mineralnych-z-4-grudnia-2020-2354565</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zdjęcie tygodnia: Do Mięćmierza między koncertami!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/zdjecie-tygodnia-do-miecmierza-miedzy-koncertami-2354418</link>
			<description>Między 21 a 24 czerwca do Kazimierza Dolnego (Lubelskie) na 52. Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych zjedzie wielu Czytelników „Tygodnika Poradnika Rolniczego”. Pewnie nie wszyscy wiedzą, że tylko kilkadziesiąt minut spaceru dzieli kazimierski Rynek od miejsca wyjątkowego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">Do Mięćmierza, osady zabudową i klimatem przypominającej żywy skansen, można dotrzeć brzegiem Wisły albo trasą obok kamieniołomów, przez górę Albrechtówkę.<br>
 
<div data-article-box=""> </div>
Dodatkowa atrakcja to zapierający dech w piersiach widok na Wisłę i kozłowy wiatrak. Na zdjęciu osłonięta gontem studnia w centrum osady.<br>
 
<div data-article-box=""> </div>
<br>
<img src="https://topagrar.pl/media/uploads/mi%C4%99%C4%87mierz_-_skansen.jpg" style="display:block; height:517px; margin-left:auto; margin-right:auto; width:796px"><br>
<br>
<strong>Krzysztof Janisławski</strong>
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2018/06/04/240387.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Mon, 04 Jun 2018 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/zdjecie-tygodnia-do-miecmierza-miedzy-koncertami-2354418</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Najlepsi rolnicy z Wielkopolski wyróżnieni w konkursie</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/krus/najlepsi-rolnicy-z-wielkopolski-wyroznieni-w-konkursie-2354562</link>
			<description>23 marca 2014 roku w Sali Ziemi na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich odbyła się uroczysta Gala ogłoszenia wyników XIII edycji Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku 2013. Spośród 100 tysięcy gospodarstw do konkursu zgłoszono ponad 50. Kapituła wybrała 20 nominowanych i 10 laureatów konkursu, którzy otrzymali najbardziej prestiżowy tytuł i statuetkę „Siewcy”. </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Dyplomy wszystkim nominowanym rolnikom wręczyli Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski oraz Przewodniczący Kapituły Konkursu, Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prof. dr hab. Grzegorz Skrzypczak.</span></p>
<p> <span lang="PL">Nominowani rolnicy do XIII edycji Wielkopolski Rolnik Roku 2013</span></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">1. Paweł Baraniak z miejscowości Gogolewo w gminie Krobia, powiat gostyński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">2. Ireneusz Bąbelek z miejscowości Lwówek w gminie Lwówek, powiat nowotomyski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">3. Tomasz Borowczak z miejscowości Strzelce Wielkie w gminie Piaski, powiat gostyński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">4. Zenon Chudziński z miejscowości Długie Stare w gminie Święciechowa, <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>powiat leszczyński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">5. Stanisław Gąsiorek z miejscowości Masanów w gminie Sieroszewice, powiat ostrowski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">6. Ryszard Hylla<span style="mso-tab-count: 1;">                  </span> z miejscowości Pobórka Wielka w gminie Białośliwie, powiat pilski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">7. Przemysław Kmieciński z miejscowości Oszczeklin w gminie Koźminek, powiat kaliski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">8. Marcin Kujawski z miejscowości Głębokie w gminie Kiszkowo, powiat gnieźnieński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">9. Tomasz Kwieciński z miejscowości Lisiec Wielki w gminie Stare Miasto, powiat koniński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">10.Krzysztof Leszka z miejscowości Szczytniki w gminie Szczytniki, powiat kaliski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">11.Piotr Łukaszewski z miejscowości Potarzyca w gminie Jarocin, powiat jarociński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">12. Janusz Michalak z miejscowości Podzborów w gminie Ceków Kolonia, powiat kaliski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">13. Andrzej Teodor Piechocki z miejscowości Nowa Wieś Ujska w gminie Ujście, powiat pilski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">14. Jan Podolski z miejscowości Lubotyń w<span style="mso-spacerun: yes;">  </span>gminie Babiak, powiat kolski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">15. Kazimierz Robak z miejscowości Huta w gminie Czarnków, powiat czarnkowsko-trzcianecki</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">16. Roman Rzeszowski z miejscowości Uciechów w gminie Odolanów, powiat ostrowski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">17. Leszek Simiński z miejscowości Szczytniki Czerniejewskie w gminie Czerniejewo, powiat gnieźnieński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">18. Tomasz Stróżyński z miejscowości Baszków w gminie Zduny, powiat krotoszyński</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">19. Remigiusz Szczepański z miejscowości Popówek w gminie Gołuchów, powiat pleszewski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom: .0001pt; line-height: normal;"><span lang="PL">20. Mieczysław Zaremba z miejscowości Bądecz w gminie Wysoka,<span style="mso-spacerun: yes;">  </span>powiat pilski</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"> </span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Kapituła Konkursu pod przewodnictwem prof. dr hab. Grzegorza Skrzypczaka, powołana przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego rekomendowała w tym roku 20 nominacji, spośród których wybrała 10 laureatów zatwierdzonych przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego. Otrzymali oni najwyższe wyróżnienie – statuetkę Siewcy i tytuł Wielkopolski Rolnik Roku 2013, a także nagrodę pieniężną w wysokości 10 tys. zł.</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Statuetkę Siewcy wraz z czekiem wszystkim laureatom XIII edycji Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku 2013 wręczyli Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski oraz Przewodniczący Kapituły Konkursu, Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu prof. dr hab. Grzegorzem Skrzypczak.</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">10 laureatów XIII edycji Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku 2013</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><em><span lang="PL">Kategoria: Produkcja roślinna i/lub zwierzęca</span></em></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">• <strong>Ireneusz Bąbelek z miejscowości Lwówek</strong>, gm. Lwówek, powiat nowotomyski, (drobiarstwo, produkcja roślinna i sadownicza),<br /> • <strong>Zenon Chudziński z miejscowości Długie Stare</strong>, , gm. Święciechowa, powiat leszczyński, Prezes Przedsiębiorstwo Rolne Długie Stare Sp. z o.o., (chów i hodowla bydła)<br /> • <strong>Marcin Kujawski z miejscowości Głębokie</strong>, gm. Kiszkowo, powiat gnieźnieński, (produkcja roślinna),<br /> • <strong>Piotr Łukaszewski</strong> <strong style="mso-bidi-font-weight: normal;">z miejscowości Potarzyca, </strong>gm. Jarocin, powiat jarociński, <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>(produkcja roślinna),<br /> • <strong>Roman Rzeszowski z miejscowości Uciechów,<span style="mso-spacerun: yes;">  </span></strong>gm. Odolanów, powiat ostrowski, (drobiarstwo)<br /> • <strong>Tomasz Stróżyński z miejscowości Baszków</strong>, gm Zduny, powiat krotoszyński, <span style="mso-spacerun: yes;"> </span>(bydło mleczne i opasowe),</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><em><span lang="PL">Kategoria: Produkcja ogrodnicza</span></em></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">• <strong>Ryszard Hylla z miejscowości Pobórka Wielka </strong>, gm. Białośliwie, powiat pilski, (sadownictwo),<br /> • <strong>Krzysztof Leszka</strong> <strong>z miejscowości Szczytniki </strong>, gm. Szczytniki, powiat kaliski; (pomidory szklarniowe),<br /> • <strong>Janusz Michalak z miejscowości Podzborów</strong> , gm. Ceków-Kolonia, powiat kaliski; (warzywa szklarniowe),<br /> •<strong> Remigiusz Szczepański z miejscowości Popówek </strong>, gm. Gołuchów, powiat pleszewski. (warzywa gruntowe, ziemniaki),</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Konkurs, którego organizatorem jest Samorząd Województwa Wielkopolskiego od lat cieszy się dużym zainteresowaniem rolników, organizacji rolniczych i lokalnych władz samorządowych.<span style="mso-spacerun: yes;">  </span>Jego celem jest promocja wielkopolskiego rolnictwa, istotnej dla naszego regionu dziedziny Gospodarki. Gospodarstwa laureatów wyróżniają się nowoczesnością stosowanych technologii, dobrą organizacją pracy, dbałością o środowisko naturalne i wysoką estetyką. Kolejne edycje Konkursu Wielkopolski Rolnik Roku doskonale obrazują zmiany zachodzące na wielkopolskiej wsi.</span></p>
<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248668.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>KRUS</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/krus/najlepsi-rolnicy-z-wielkopolski-wyroznieni-w-konkursie-2354562</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czereśnie  z wkładką</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/czeresnie-z-wkladka-2354552</link>
			<description>Najgroźniejszym szkodnikiem czereśni, powodującym robaczywienie owoców jest nasionnica trześniówka. Zaatakowane owoce nie przedstawiają wartości handlowej i w bardzo skuteczny sposób niwelują nasze oczekiwania w osiągnięciu zysków w produkcji towarowej.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten szkodnik spędza sen z oczu wszystkim plantatorom czereśni i wiśni, a teraz jest najwłaściwsza pora, by skutecznie stawić czoła zagrożeniu. Zanim jednak podejmiemy decyzję o zwalczaniu, poznajmy nasionnicę z bliska, jej biologię i upodobania.</p>
<p>Jest to niewielka, 5-milimetrowa czarno-żółta muchówka o ciemnych, półprzezroczystych skrzydłach z czterema poprzecznymi paskami.   Na tułowiu pomiędzy nasadą skrzydeł ma żółtą tarczkę. Głowa i przednia część ciała ma barwę żółtą. Larwa owada jest biaława, beznoga, o długości ok. 6 mm. Poczwarka (stadium zimujące) jest owalna, biała, długości ok. 3,5 mm. Poczwarka zimuje ukryta w wierzchniej warstwie gleby na głębokości do 5 cm. Wiosną, zwykle w drugiej połowie maja lub na początku lipca wylatują z kryjówek zimowych dorosłe muchówki. Podczas chłodnych i deszczowych dni muchówki kryją się w zacisznych miejscach. Od 7 dni od wylotu samice składają jaja umieszczając je po jednym tuż pod skórką owocu, gdy miąższ jest twardszy, nieco głębiej. Składanie jaj trwa do 30 dni od wylotu, średnio do połowy lipca. Termin składania jaj uzależniony jest w dużej mierze od panującej temperatury, gdyż ten proces odbywa się tylko wówczas, gdy temperatura otoczenia jest powyżej 16 st. C. jedna samica jest w stanie złożyć do 250 jaj. Owoc ze złożonym jajem samica zaznacza feromonem, dając w ten sposób znać innym nasionnicom, że ten owoc jest już zasiedlony. Wylęgłe z jaj po 10 dniach od złożenia larwy wdrążają się w miąższ owoców wygryzając go wokół pestki. Po upływie ok. 3 tygodni, bo tyle czasu żerują, co przepada zazwyczaj na czas kwitnienia lipy szerokolistnej, larwy opuszczają owoce często spadając razem z nimi na ziemię i przepoczwarczają się w wierzchniej warstwie gleby w zasięgu korony drzew.</p>
<p>Muchówka nasionnicy trześniówki pojawia się zazwyczaj w okresie kwitnienia robinii akacjowej a w celu podjęcia decyzji o jej zwalczaniu jest określenie jej progu zagrożenia. Żeby określić próg zagrożenia, w połowie maja zawieszamy żółte tablice lepowe i przeglądamy je co dwa dni od końca maja do początku lipca. Na 1 ha sadu zawieszamy 3 pułapki na wysokości naszego wzroku od strony południowej, czyli dobrze nasłonecznionej, w miejscu widocznym, po zewnętrznej stronie korony. Pułapka zawieszona w cieniu, zasłonięta liśćmi, nie wskaże rzeczywistego zagrożenia. Gdy na jednej pułapce stwierdzimy obecność 2 muchówek, to znak, że trzeba podjąć z nimi walkę. Pierwszego oprysku ochronnego dokonujemy po 7–9 dniach od wylotu pierwszych muchówek, w przypadku wystąpienia chłodów, gdy temperatura spadnie poniżej 14 st. C zabieg opóźniamy o tyle dni, ile trwały chłody.</p>
<p>Do zwalczania nasionnicy stosujemy takie preparaty jak Mospilan 20 SP i Calypso 480 SC, stosując je zgodnie z etykietą umieszczoną przez producenta na opakowaniu. Preparaty te jednocześnie zwalczają mszycę.</p>
<p>Małgorzata Wyrzykowska</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248373.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/czeresnie-z-wkladka-2354552</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy herbicyd  w rzepaku</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/nowy-herbicyd-w-rzepaku-2354553</link>
			<description>Pod koniec maja br. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało zezwolenie na wprowadzanie do obrotu środka Nero 424 EC.  Herbicyd jest najnowszym rozwiązaniem firmy Cheminova do kontroli zachwaszczenia w rzepaku ozimym. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do najważniejszych cech nowego produktu można zaliczyć opatentowane przez Cheminova połączenie dwóch składników aktywnych (petoksamidu z chlomazonem), szeroki zakres kontrolowanych gatunków chwastów, długotrwałe zabezpieczenie rzepaku przed chwastami i brak ograniczeń w stosowaniu w kolejnych sezonach.</p>
<p>Nero 424 EC jest szczególnie polecany do odchwaszczania rzepaku ozimego, w którym problemy stanowią takie chwasty jak: przytulia czepna, rumianowate (rumianek, maruna, rumian), krzyżowe (tasznik, tobołki), jasnoty (biała, różowa),  przetacznik perski, niezapominajka i gwiazdnica, a z jednoliściennych miotła i wiechlina.</p>
<p>Jednym ze wspomnianych już składników herbicydu Nero 424 EC jest petoksamid. To substancja aktywna z grupy chloroacetamidów znana ze stosowania w uprawie kukurydzy. Połączenie jej ze znanym i powszechnie stosowanym chlomazonem wywołuje efekt synergii w zwalczaniu chwastów. Kompozycja ta stanowi patent firmy Cheminova.  </p>
<p>Petoksamid hamuje podział komórek i podział lipidów przez co zapobiega wschodom chwastów. Chlomazon natomiast hamuje w chwastach biosyntezę karotenoidów i biosyntezę chlorofilu. Herbicyd pobierany jest poprzez korzenie i hipokotyl kiełkujących chwastów i najskuteczniej zwalcza je do fazy pierwszych liści. Plantatorzy rzepaku muszą pamiętać o ewentualnej fitotoksyczności środka przez fakt obecności w nim chlomazonu. Krótkotrwałe symptomy fitotoksyczności na roślinach rzepaku mogą wystąpić. Do ewentualnych uszkodzeń rzepaku mogą prowadzić silne opady deszczu występujące w okresie kiełkowania i wschodów rzepaku, szczególnie kiedy towarzyszy takim warunkom ochłodzenie. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że większe ryzyko uszkodzeń rzepaku ma miejsce na glebach lekkich, piaszczystych, z małą ilością materii organicznej.</p>
<p>Nowy herbicyd jest polecany do stosowania jesienią, bezpośrednio po siewie rzepaku (najpóźniej do 3 dni). Zalecane dawki stosowania są w przedziale od 2,5 do 3 l/ha. Produkt ten będzie dostępny w handlu w Polsce już w tym roku, w wybranych punktach sprzedaży środków ochrony roślin.</p>
<p>M. K. </p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: 0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/nowy-herbicyd-w-rzepaku-2354553</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Badanie zgorzeli</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/badanie-zgorzeli-2354554</link>
			<description>Firma Monsanto Polska zachęca do bezpłatnego przebadania roślin pszenicy pod kątem diagnostyki zgorzeli podstawy źdźbła. Pierwsza edycja tego Ogólnopolskiego Programu Badania Zgorzeli Podstawy Źdźbła wystartowała 5 maja br. Główną ideą programu jest przeprowadzenie bezpłatnych badań stopnia porażenia pszenicy przez zgorzel podstawy źdźbła i udzielenie wsparcia w przezwyciężeniu tego problemu.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już jesienią porażone przez zgorzel podstawy źdźbła młode korzonki pszenicy czernieją i obumierają. W polu choroba rozwĳa się placowo. W tych miejscach rośliny mogą być nieco niższe i jaśniejsze, co niekiedy można zobaczyć już przed kłoszeniem. Źdźbła porażonych roślin przedwcześnie bieleją, kłosy są płone lub mają słabo wykształcone ziarno. Najbardziej charakterystyczne są objawy choroby na korzeniach i podstawie źdźbła, gdzie rozwĳa się czarnobrunatna grzybnia, tworząca sploty grzybniowe.</p>
<p>Aby wziąć udział w badaniu, wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie www.premiumbox.monsanto.pl/latitude. Zgłoszenia będą przyjmowane do 30 czerwca 2014 roku. Zgorzel podstawy źdźbła jest poważnym zagrożeniem i istotnym czynnikiem ograniczającym uprawy pszenicy i innych zbóż. </p>
<p>Monsanto Polska zachęcając do udziału w Programie informuje też o udostępnieniu  aplikacji pomagającej  zwalczać chwasty. Jest to aplikacja online Roundup Weed Application, która pozwala na ocenę zachwaszczenia upraw i umożliwia zaplanowanie terminów zabiegów za pomocą środka Roundup i precyzyjnie dobranych dawek. Aplikacja jest bezpłatna i dostępna na urządzenia z systemami Android oraz iOS. Szczegóły na ten temat znajdują się na stronie www.weedapplication.roundup.pl </p>
<p>M.K. </p>
<div><strong> </strong></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248374.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/badanie-zgorzeli-2354554</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>AgroBudziejewo</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/agrobudziejewo-2354555</link>
			<description>Targi rolnicze AgroBudziejewo organizowane w gospodarstwie rolnym w Budziejewie k. Mieściska 29 czerwca 2014 r. po raz szósty staną się świetną okazją do poszerzenia swojej praktycznej wiedzy o ochronie roślin, odmianach, nawożeniu i biostymulacji. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stworzone jako miejsce wymiany fachowej wiedzy znów przyciągną rzesze chętnych do obejrzenia aż 762 poletek doświadczalnych oraz stoisk ponad 30 największych firm branży rolnej. To wszystko w połączeniu z profesjonalnymi wykładami cenionych naukowców oraz elementami dobrej zabawy na świeżym powietrzu sprawia, że żaden odwiedzający nie zmarnuje na imprezie ani minuty. Organizatorzy tegorocznej edycji targów, podobnie jak w zeszłym roku, za cel postawili sobie realizację hasła: nauka, doświadczenie, praktyka!</p>
<p>Nauka</p>
<p>Mimo że impreza w Budziejewie ma charakter polowy, jednym z najważniejszych jej elementów jest obecność cenionych fachowców-naukowców, m.in. dr Zuzanny Sawinskiej i dr. Łukasza Sobiecha z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz mgr. inż. Grzegorza Pruszyńskiego z Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego. Zaproszeni naukowcy przedstawią cykl wykładów na ważne tematy w ochronie i nawożeniu roślin, ale ich udział w imprezie to nie tylko seminaria. Przede wszystkim znajdą czas, żeby omówić problemy i poszerzyć wiedzę każdego chętnego gościa targów, który odwiedzi stoisko. Słowem: indywidualne konsultacje obok poletek doświadczalnych posłużą rozwiązywaniu bieżących problemów plantatorów. </p>
<p>Doświadczenie</p>
<p>Nie byłoby sensu rozmawiać o nowościach na rynkach pestycydów czy nawożenia i biostymulacji, gdyby nie możliwość przetestowania tychże w doświadczeniach ścisłych. PUH Chemirol, jako dystrybutor i codzienny doradca plantatorów, za cel stawia sobie prezentację setek poletek demonstracyjnych, na których goście targów na żywo obejrzą to, o czym mówić się będzie na stoiskach i w czasie wykładów. Bezpieczeństwo stosowanych na polu rozwiązań, wykluczenie występowania fitotoksyczności połączeń różnych preparatów pestycydowych, działanie regulatorów wzrostu, odżywek dolistnych czy wreszcie skuteczność ochrony mieszanin środków w przeróżnych kombinacjach i dawkach, to sprawy, które najlepiej sprawdzić po prostu na polu. </p>
<p>Całe technologie rzepaku, zbóż i kukurydzy rozbite zostały na bloki tematyczne: herbicydy, fungicydy, insektycydy. Każdy chętny prześledzi w szczegółach, jak niewielkie zmiany dawek poszczególnych środków używanych w produkcji rolnej wpływają na efekty ich stosowania. Będzie można naocznie doświadczyć, jak termin oprysku czy nawożenia wpływa na rozwój roślin uprawnych i towarzyszących im agrofagów. Nie mniejszy nacisk położono na prezentację środków ochrony roślin w różnych nowoczesnych formulacjach. Nie każdy zdaje sobie sprawę, jak różnice w formułowaniu preparatów chemicznych mogą wpływać na ich działanie. Całość prezentowanych doświadczeń pozwoli zrozumieć, jak niuanse, czyli najmniejsze detale ochrony roślin wpływają na osiągany plon rośliny. </p>
<p>Tę samą możliwość porównania efektów nawożenia czy biostymulacji rolnicy otrzymają na poletkach dedykowanych tym zagadnieniom. O sens nawożenia czy dokarmianiu dolistnego nie trzeba już pytać polskich plantatorów, lecz nie każdy przekonał się jeszcze do rozwiązań związanych z regulatorami wzrostu czy biostymulatorami. Te także będzie można porównać na poletkach doświadczalnych, sprawdzając, jak spektakularne efekty w plonowaniu może dać ochrona roślin przed stresem. </p>
<p>W sumie przygotowano 254 kombinacje doświadczalne udowadniające działanie preparatów firmy Chemirol wraz z produktami takich koncernów jak np. BASF, Bayer Polska, Syngenta, Du Pont, Dow Agro Sciences, Adama Polska (Makhteshim-agan). Daje to 762 poletka prezentujące to, co w zbliżających sezonach partnerzy handlowi zaprezentują w sprzedaży. Będą to rozwiązania zarówno sprawdzone – jak i nieszablonowe, testowane na polach organizatora od niedawna. </p>
<p>Co Chemirol przygotował w tym sezonie? Przede wszystkim  sprawdzone rozwiązania ochrony herbicydowej m.in. oparte na  preparatach własnej produkcji jak  Toto 75 SG, Trimax 50 SG czy pakiet handlowy Galaper 200 EC + Galmet 20 SG; ochrony fungicydowej opartej na dwóch programach fungicydowych Prefecta oraz Optima, z których każdy składa się z trzech systemów dwu- i trzyzabiegowych, bazujących na takich preparatach jak np. Propico 250 EC czy Jay 250 EC.  Rozwiązania ochrony insektycydowej oparte m.in. na nowościach w ofercie: Delcaps 050 CS czy Piryfos 480 EC. Nie może zabraknąć także biostymulacji, w których kluczową rolę odgrywają takie środki jak: Kelpak, Dynamic Cresco, Nano Active, Nano Active Forte i nawożenia, w którym rekomendowane są nowe preparaty z grupy „Opti”.</p>
<p>Nieodłącznym elementem pokazów poletkowych będą odmiany roślin. Przygotowano aż 15 wyselekcjonowanych odmian rzepaku, które zajęły w tym roku obszar 2,5 ha. Poletkom rzepaczanym towarzyszyć będzie kukurydza. Na obszarze 2 ha wysiano 15 odmian. Zbóż jarych i ozimych, które zajmą  obszar 1 ha, będzie można zobaczyć 12 odmian.  Rodzimym rolnikom nie trzeba chyba wspominać, jak duże znaczenie w produkcji rolnej ma wybór odmiany dostosowanej do zaplanowanych celów. Efekty pracy genetyków pracujących nad stworzeniem odmian bardziej plennych i lepszych jakościowo będzie więc można zobaczyć na żywo i przekonać się naocznie, co sprawdzi się najlepiej w danym gospodarstwie. </p>
<p>Każdy, kto odwiedzi targowe poletka, otrzyma gotową wiedzę na temat kompletnej technologii prowadzenia uprawy. </p>
<p>Praktyka</p>
<p>Ponieważ na wystawie pojawi się ponad 30 różnych firm współpracujących z Chemirolem, możliwy będzie kontakt z praktykami z każdej branży rolnej. Swoje przybycie zgłosiły firmy z branż nasiennych, chemicznych, nawozowych oraz maszynowych. Co ciekawe, swoje nowe stoisko, związane z rozpoczynanym w tym roku cyklem szkoleń o bezpieczeństwie w codziennej pracy, wystawi KRUS. Przy stoisku dowiedzieć się będzie można o środkach ochrony osobistej podczas pracy w gospodarstwie. Specjaliści zaprezentują stroje robocze rekomendowane do pracy w polu i prowadzeniu oprysków. Wspomną także o innych zabezpieczeniach pracy chroniących przed wypadkami.</p>
<p>Impreza co roku organizowana w Budziejewie to także okazja do chwili relaksu. Będzie można skorzystać z usług cateringu oraz bawić się w gronie znajomych. Każda edycja targów bawi gości tematycznie. W tym roku hasło przewodnie to „Kochamy polskie komedie!”. Odwiedzający zostaną przeniesieni do świata „Misia”, „Samych swoich” czy „Rejsu”. Będą mogli pobawić się przy muzyce z tamtych lat i na chwilę zapomnieć o codziennej pracy.</p>
<p>Patronat nad imprezą sprawuje „Tygodnik Poradnik Rolniczy”. Zapraszamy!</p>
<div> </div>
<div> </div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248375.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/agrobudziejewo-2354555</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Skuteczna ochrona ziemniaka</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/skuteczna-ochrona-ziemniaka-2354556</link>
			<description>Dziś wracamy do zagadnień przedstwawianych na Konferencji Ziemniaczanej 2014  zorganizowanej przez firmę BASF. Tydzień temu prezentowaliśmy w artykule pt. „Nowe agresywne oblicze zarazy” informacje o nowych złośliwych rasach tego patogenu. Choć nowe rasy diagnozuje się w Polsce jeszcze bardzo rzadko, to trzeba być na nie przygotowanym. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiedza ta jest bardzo ważna dla skutecznej ochrony ziemniaków, a jak podkreślała na konferencji prof. dr hab. Józefa Kapsa – niektóre nowe rasy (genotypy)  są odporne na substancje aktywne uznawane do tej pory za bardzo skuteczne w zwalczaniu starszych genotypów patogenu. Przykładem jest tutaj genotyp Blue 13 pojawiający się w Europie od 2004 r., którego główną cechą jest wczesne pojawianie się i odporność na fungicydy zawierające  metalaksyl. Genotyp Green 33 zarazy ziemniaka wykazuje natomiast  odporność na fungicydy zawierające  fluazinam. </p>
<p>Działanie niechemiczne</p>
<p>Jak zatem w obliczu takich zagrożeń zwalczać skutecznie zarazę ziemniaka w oparciu o zasady integrowanej ochrony. Jak podkreślała prof. dr hab. Józefa Kapsa, w systemie integrowanej ochrony ziemniaka najważniejsze są oczywiście wszystkie niechamiczne metody ograniczania zarazy. Z działań, które można podjąć przed sadzeniem jest właściwy płodozmian, zmianowanie, nawożenie, odpowiednia technika uprawy, zwalczanie chwastów i dobór do uprawy odmian odporniejszych. Z działań ograniczających zarazę w trakcie sadzenia najważniejsze jest używanie zdrowych kwalifikowanych sadzeniaków i ich zaprawianie, a także podkiełkowywanie czy pobudzanie sadzeniaków i właściwe formowanie redlin. Potem z zarazą, jeżeli zagraża plantacji trzeba się rozprawić ostatecznie przez stosowanie zrównoważonych i skutecznych systemów ochrony chemicznej. </p>
<p>Te decyzje muszą być poprzedzone eliminowaniem źródeł patogenów (np. stert odpadowych) i systematycznym monitorowaniem warunków pogodowych i prognozowaniem zagrożenia zarazą.  Jak podkreślała prof. dr hab. Józefa Kapsa – nigdzie nie znajdziemy dla zarazy progów szkodliwości, a decyzje o jej zwalczaniu trzeba opierać głównie na obserwacji okresów sprzyjających infekcji i rozwojowi zarazy. Przy uprawie ziemniaków późniejszych pomocne są obserwacje choroby na odmianach wczesnych. Nie są to proste decyzje i trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli na plantacji pojawi się jeden zarodnik zarazy to w sprzyjających dla niego warunkach pogodowych już po tygodniu może zniszczyć całą plantację. Na tym walka z zarazą się nie kończy, bo niezwykle ważny w jej ograniczaniu jest okres zbiorów (trzeba zbierać ziemniaki w pełnej dojrzałości, w korzystnych warunkach pogodowych i wcześniej niszczyć chemicznie nać) i przechowywania (ziemniaki powinny mieć przed zmagazynowaniem zabliźnione rany i powinny być przechowywane w optymalnych <br /> warunkach).</p>
<p>Najważniejsza diagnostyka</p>
<p>Skuteczność chemicznego zwalczania zarazy ziemniaka najbardziej zależy od prawidłowej diagnostyki choroby poprzedzonej moniotorowaniem plantacji. Niestety, w praktyce są z tym poważne problemy. W przypadku zarazy ziemniaka jej objawy w postaci nekrotycznych plam często mylone są w praktyce z nekrozami wywoływanymi przez infekcję PVY, przez fitotoksyczność zastosowanych herbicydów, przez brak potasu, szarą pleśń, bakteriozę pierścieniową, alternariozę, brak magnezu i brak manganu. Łatwo zatem o pomyłkę i użycie fungicydu, kiedy wcale nie jest to potrzebne. </p>
<p>Kolejnym w kategorii ważności czynnikiem wpływającym na skuteczność ochrony przed zarazą jest prawidłowe określanie terminów pierwszego i kolejnych zabiegów. Na samym końcu jest wybór fungicydu, który powinien uwzględniać jego specyfikę (działanie, skuteczność, mobilność), aktualną presję infekcyjną patogenu i stadium jego rozwoju oraz etap wzrostu ziemniaków. </p>
<p>Schematyczny program ochrony w zależności od fazy rozwojowej roślin ziemniaka opracowany przez prof. dr hab. Józefę Kapsę pokazuje Tabela.</p>
<p>Działanie F500</p>
<p>Uzupełnieniem tych ważnych i ciekawych porad prof. dr hab. Józefy Kapsy  była prezentacja najnowszych produktów firmy BASF do ochrony ziemniaka. Jeden z nich – fungicyd Cabrio Duo – należy do projektu  AgCelence, czyli grupy produktów BASF gwarantujących coś więcej niż standardową ochronę. Fizjologiczne aspekty działania tego fungicydu i innych z projektu AgCelence przedstawił plantatorom ziemniaka Harald Koehle z BASF Niemcy. W swojej prezentacji wyjaśnił, że są to fungicydy, które oprócz zwalczania chorób pozytywnie wpływają na kondycję roślin, poprawiając wigor, zdrowotność i plonowanie.</p>
<p>Wpływ na te właściwości wywiera substancja F500 (piraklostrobin), która oprócz typowego działania grzybobójczego wykazuje właśnie efekt fizjologiczny. Ciekawe efekty fizjologiczne wynikają z oddziaływania F500 na lepszą gospodarkę wodną rośliny, na lepsze wykorzystanie azotu i wody. Efekt fizjologiczny jest tym większy, im bardziej rośliny narażone są na stresy abiotyczne. Potwierdza to wiele wyników badań w warunkach poddawania roślin różnym stresom i porównywania ich reakcji na kontroli w stosunku do roślin traktowanych produktami AgCelence. </p>
<p>Substancja F500 w roślinie powoduje wytwarzanie alternatywnej oksydazy, która jest enzymem pozwalającym roślinie lepiej radzić sobie ze stresem. Enzym ten aktywuje dodatkowo reduktazę, dzięki której roślina efektywniej wykorzystuje azot. W roślinie jest jeszcze jeden kluczowy związek wytwarzany dzięki F500 – tlenek azotu. Jest to gaz  odpowiedzialny za uruchamianie wielu łańcuchów reakcji  odpowiedzialnych m.in. za tworzenie silnego systemu korzeniowego, za witalność i odporność rośliny na stresy. Tlenek azotu ma bardzo mocny wpływ na formowanie się systemu korzeniowego. </p>
<p>Nowe fungicydy</p>
<p>Najnowsze produkty do ochrony ziemniaka przedstawił Adam Prabucki z firmy BASF. Jednym z nich jest oczywiście Cabrio Duo 112 EC. Jest to nowej klasy preparat zwalczający najgroźniejsze choroby ziemniaka z efektem AgCelence. Preparat zawiera dwie uzupełniające się substancje aktywne dimetomorf i F500 (piraklostrobinę).  </p>
<p>Piraklostrobina wykazuje działanie grzybobójcze polegające na blokowaniu mitochondrialnego transportu elektronów w łańcuchu oddechowym. Substancjha ta jest łatwo pobierana przez rośliny, silnie i długo wiązana z woskami kutykuli i dobrze przemieszcza się w przestrzeniach  międzykomórkowych w fazie gazowej. Substancja ta, co wcześniej wyjaśniał Harald Koehle, łagodzi efekty reakcji stresowych, zapewniając zwiększoną wydajność plonowania. Jest to spowodowane pozytywnym działaniem strobiluryny na procesy fizjologiczne zachodzące w roślinie, m.in. na hamowanie syntezy etylenu, który wytwarzany jest w warunkach stresowych. F500 przyspiesza też syntezę białek obronnych w roślinie, dzięki czemu znacząco podnosi się odporność na wirusy.</p>
<p>Dimetomorf – druga z substancji zawartych w fungicydzie Cabrio Duo – należy do grupy pochodnych kwasu cynamonowego. Wykazuje doskonałą skuteczność przeciwko grzybom z rodziny Peronosporaceae i z rodzaju Phytophthora. Substancja, zaaplikowana nalistnie, wnika w głąb tkanki i ulega translokacji w liściu poprzez proces dyfuzji. Dimetomorf szybko przemieszcza się w roślinie i dociera do wszystkich tkanek znajdujących się powyżej miejsca naniesienia skutecznie niszcząc komórki grzyba w większości jego stadiów rozwojowych, a szczególnie podatne na działanie dimetomorfu są trzonki zarodnikonośne.</p>
<p>Drugą z nowości BASF jest fungicyd Zampro 56 WG z nową substancją aktywną initium oraz z mankozebem.  Kombinacja dwóch substancji gwarantuje wysoką skuteczność zwalczania chorób, odporność na zmywanie oraz zabezpieczenie nowych przyrostów. Oprócz zarazy, Zampro zwalcza też grzyby z rodzaju Alternaria. Kolejną zaletą Zampro jest ciekawy profil ekotoksykologiczny i bezpieczeństwo dla owadów pożytecznych i pszczół. </p>
<p>Ważną informacją jest, że liczne doświadczenia wykazały, iż  fungicyd Zampro dzięki substancji initium  stosowany nawet w niskich stężeniach skutecznie zwalcza nowe agresywne genotypy zarazy (rasy), w tym rasę Blue 13.</p>
<p>Marek KALINOWSKI</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248376.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/skuteczna-ochrona-ziemniaka-2354556</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy testament trzeba spisać u notariusza?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/kiedy-testament-trzeba-spisac-u-notariusza-2354557</link>
			<description>Czy testament własnoręcznie sporządzony jest ważny, jeżeli są w nim zapisane budynki i ziemia? Czytałam w prasie kolorowej, że taki testament musi być sporządzony u notariusza.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wymóg sporządzenia aktu notarialnego dotyczy umów przenoszących własność nieruchomości, a więc umowy sprzedaży, darowizny czy umowy o dożywocie. Zgodnie z art. 158 Kodeksu cywilnego umowa zawarta w innej formie jest nieważna. Nie ma natomiast obowiązku sporządzania testamentu w formie aktu notarialnego, bez względu na to, co jest w nim zapisane, choć oczywiście taka forma jest najpewniejsza. </p>
<p>Jeśli jednak chcemy przeznaczyć w testamencie konkretną rzecz dla danej osoby, czyli sporządzić zapis windykacyjny, to istotnie może to nastąpić tylko w formie aktu notarialnego. </p>
<p>Artykuł 981[1] Kodeksu cywilnego przewiduje bowiem, że testament, w którym spadkodawca postanawia, że oznaczona osoba nabywa przedmiot zapisu z chwilą otwarcia spadku (czyli śmierci spadkodawcy), musi być sporządzony przez notariusza. </p>
<p>Przedmiotem zapisu windykacyjnego może być:</p>
<p>rzecz oznaczona co do tożsamości (nie tylko nieruchomość, ale też rzecz ruchoma, np. samochód czy cenny obraz);</p>
<p>zbywalne prawo majątkowe;</p>
<p>przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne;</p>
<p>ustanowienie na rzecz zapisobiorcy użytkowania lub służebności.</p>]]></content:encoded>
			<category>OZE</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/kiedy-testament-trzeba-spisac-u-notariusza-2354557</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bezrobotny nie opłaca KRUS</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/bezrobotny-nie-oplaca-krus-2354558</link>
			<description>Zostałem zwolniony z firmy po wielu latach pracy. Zarejestrowałem się już w urzędzie pracy. Przyznano mi zasiłek dla bezrobotnych. Po zakończeniu jego pobierania planuję przejść na świadczenie przedemerytalne. Mam niecałe 2 ha przeliczeniowe ziemi. Czy to prawda, że teraz będę musiał płacić składki KRUS? Tak urzędniczka w rolniczej Kasie w powiecie powiedziała mojemu znajomemu, który jest w podobnej sytuacji.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Informacja udzielona Pana znajomemu jest nieścisła, a może źle ją zrozumiał. Pobierający zasiłek dla bezrobotnych nie jest bowiem z pewnością zobowiązany do opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników. Za niego bowiem jest odprowadzana składka do ZUS. </p>
<p>Ubezpieczeniem rolniczym objęta jest obowiązkowo osoba posiadająca gospodarstwo rolne o powierzchni powyżej 1 ha przeliczeniowego użytków rolnych lub dział specjalny produkcji rolnej – pod warunkiem, że nie podlega ona innemu ubezpieczeniu społecznemu, nie ma ustalonego prawa do emerytury lub renty albo do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Tak wynika z art. 7 i 16 Ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. </p>
<p>Podleganie innemu ubezpieczeniu społecznemu zachodzi wówczas, gdy posiadacz gospodarstwa rolnego z tytułu wykonywania pracy (bez względu na wymiar czasu) lub innej aktywności zawodowej objęty jest obowiązkowymi ubezpieczeniami (emerytalnymi i rentowymi) na podstawie przepisów Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. </p>
<p>Trzeba pamiętać, że ubezpieczenie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych ma zawsze pierwszeństwo przed ubezpieczeniem rolniczym. Oprócz osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, ubezpieczeniu w ZUS podlegają również osoby, które wykonują pracę w ramach umowy-zlecenia lub umowy agencyjnej. Są nim objęci też prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą (jeśli nie spełniają warunków do ubezpieczenia w KRUS), a także osoby bezrobotne w okresach pobierania zasiłku dla bezrobotnych. </p>
<p>Dopiero po ustaniu prawa do zasiłku dla bezrobotnych posiadacz gospodarstwa powinien zgłosić się do ubezpieczenia w KRUS. Sama bowiem rejestracja w charakterze bezrobotnego bez prawa do zasiłku nie jest uznawana za podleganie innemu ubezpieczeniu społecznemu. </p>
<p>Warto dodać, że statusu bezrobotnego, a co za tym idzie – także prawa do zasiłku dla bezrobotnych nie może nabyć osoba, która jest właścicielem lub posiadaczem samoistnym lub zależnym (np. dzierżawcą) nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 2 ha przeliczeniowe. Tak wynika                                                           z art. 2 ust. 1 pkt. d Ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Dotyczy to również współmałżonka i domownika osoby prowadzącej takie gospodarstwo rolne.</p>
<p>W takiej sytuacji można złożyć wniosek o objęcie rolniczym ubezpieczeniem wypadkowym, chorobowym i macierzyńskim, jednak tylko w ograniczonym zakresie. Związane jest to jedynie z prawem do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej lub rolniczej choroby zawodowej. </p>
<p>Także po nabyciu prawa do świadczenia przedemerytalnego nie będzie Pan musiał opłacać składek na KRUS. Pobieranie tego świadczenia jest bowiem traktowane na równi z uprawnieniem do emerytury lub renty wypłacanej przez ZUS.</p>]]></content:encoded>
			<category>OZE</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/bezrobotny-nie-oplaca-krus-2354558</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rozwiązanie umowy dzierżawy gruntów kupionych na licytacji</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/rozwiazanie-umowy-dzierzawy-gruntow-kupionych-na-licytacji-2354559</link>
			<description>W ub. roku kupiłem ziemię na licytacji. Jak się okazało, właściciele zawarli w 2011 r. z synem umowę dzierżawy na 29 lat. Nie przewiduje ona możliwości wypowiedzenia. Pani komornik przed licytacją powiedziała mi o tym, ale twierdziła, że ta umowa jest nieważna. Zażądałem od dzierżawcy wydania tej ziemi. Jego prawnik odpisał mi, że ta umowa jest ważna. Czy rzeczywiście tak jest, czy nic nie mogę w tej sprawie zrobić? Czytałem kiedyś w „Tygodniku”, że nabywcy gruntu na licytacji nie obowiązują umowy dzierżawy tej ziemi. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oddanie zajętej nieruchomości w użyczenie, leasing, najem lub dzierżawę jest bezskuteczne wobec nabywcy nieruchomości w egzekucji. Tak przewiduje art. 930 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego. Jednak przepis ten obowiązuje dopiero od 3 maja 2012 r. i nie ma zastosowania w przypadku umów zawartych przed tą datą. Zatem umowa dzierżawy zawarta przez byłych właścicieli w 2011 r. jest rzeczywiście ważna i obowiązuje również Pana. </p>
<p>Ma do niej zastosowanie art. 1002 k.p.c. Przewiduje on, że z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności nabywca wstępuje w prawa i obowiązki dłużnika wynikające ze stosunku najmu i dzierżawy. </p>
<p>Mógł Pan natomiast wypowiedzieć tę umowę w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności z zachowaniem rocznego terminu wypowiedzenia. Taką możliwość wprowadzono na mocy ustawy z 16 września 2011 r. Znowelizowała ona Kodeks postępowania cywilnego w odniesieniu do umów najmu lub dzierżawy nieruchomości zawartych na czas oznaczony dłuższy niż 2 lata. Nie ma przy tym znaczenia, że umowę zawarto z zachowaniem formy pisemnej i z datą pewną, natomiast ziemię dzierżawcy wydano. </p>
<p>Takie rozwiązanie miało na celu uniknięcie zawierania fikcyjnych umów najmu i dzierżawy z osobami działającymi w porozumieniu z dłużnikiem. Służyło także ułatwieniu sprzedaży w postępowaniu egzekucyjnym nieruchomości będących przedmiotem najmu lub dzierżawy. Jednak skorzystanie z tego rozwiązania jest możliwe tylko w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności. Jeśli Pan tego nie zrobił, to obecnie nie ma takiej możliwości. Może Pan więc jedynie liczyć na to, że dzierżawca da Panu powody do rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym (bez wypowiedzenia). </p>]]></content:encoded>
			<category>OZE</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/rozwiazanie-umowy-dzierzawy-gruntow-kupionych-na-licytacji-2354559</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Stodoła sąsiada stoi na mojej działce</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/stodola-sasiada-stoi-na-mojej-dzialce-2354560</link>
			<description>Na części mojej posesji stoi stodoła sąsiada. Zbudowano ją w czasach, kiedy działki sąsiednie należały do dwóch braci. Jeden z nich pozwolił drugiemu postawić częściowo stodołę na swoim gruncie. Teraz właścicielem sąsiedniej działki jest obca mi osoba. Czy muszę znosić taki stan rzeczy? Co można w tej sprawie zrobić?
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym przypadku przysługują Panu uprawnienia przewidziane w art. 151 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje, że jeśli przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, jego właściciel nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego. </p>
<p>Chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Może on żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej służebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze. Roszczenia te się nie przedawniają. </p>
<p>Radzimy, aby najpierw zwrócił się Pan do sąsiada z propozycją ustanowienia służebności gruntowej (za wynagrodzeniem) lub wykupu gruntu zajętego pod stodołę. Jeśli sąsiad nie zechce uregulować tej sprawy dobrowolnie, pozostanie Panu wystąpienie na drogę sądową. </p>]]></content:encoded>
			<category>OZE</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/stodola-sasiada-stoi-na-mojej-dzialce-2354560</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zasiłek macierzyński z KRUS</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/zasilek-macierzynski-z-krus-2354561</link>
			<description>Jesteśmy rolnikami. Zamierzamy adoptować dziecko. Czy mogę liczyć na zasiłek macierzyński z KRUS?
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zasiłek macierzyński w wysokości czterokrotnej emerytury podstawowej przysługuje ubezpieczonemu z tytułu: </p>
<p>urodzenia dziecka; </p>
<p>przyjęcia dziecka w wieku do 7. roku życia na wychowanie (również w ramach niezawodowej rodziny zastępczej), a w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego – do 10. roku życia.</p>
<p>Jeżeli ubezpieczeniu podlegają oboje rodzice, zasiłek przysługuje im łącznie.</p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<category>OZE</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/oze/zasilek-macierzynski-z-krus-2354561</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ministerstwo ratuje sprzedaż bezpośrednią i drobnych przetwórców żywności</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/ministerstwo-ratuje-sprzedaz-bezposrednia-i-drobnych-przetworcow-zywnosci-2354573</link>
			<description>

Ministerstwo rolnictwa wreszcie stanęło na wysokości zadania. Po wielu tygodniach błagalnych apeli drobnych producentów tradycyjnych wędlin okazało się, że nie będą musieli po 1 września przestrzegać surowych norm dotyczących zawartości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA).
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]><xml>
 <o:OfficeDocumentSettings>
  <o:AllowPNG/>
 </o:OfficeDocumentSettings>
</xml><![endif]--></p>
<p><!--[if gte mso 9]><xml>
 <w:WordDocument>
  <w:View>Normal</w:View>
  <w:Zoom>0</w:Zoom>
  <w:TrackMoves/>
  <w:TrackFormatting/>
  <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone>
  <w:PunctuationKerning/>
  <w:ValidateAgainstSchemas/>
  <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid>
  <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>
  <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>
  <w:DoNotPromoteQF/>
  <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther>
  <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian>
  <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript>
  <w:Compatibility>
   <w:BreakWrappedTables/>
   <w:SnapToGridInCell/>
   <w:WrapTextWithPunct/>
   <w:UseAsianBreakRules/>
   <w:DontGrowAutofit/>
   <w:SplitPgBreakAndParaMark/>
   <w:EnableOpenTypeKerning/>
   <w:DontFlipMirrorIndents/>
   <w:OverrideTableStyleHps/>
  </w:Compatibility>
  <m:mathPr>
   <m:mathFont m:val="Cambria Math"/>
   <m:brkBin m:val="before"/>
   <m:brkBinSub m:val="--"/>
   <m:smallFrac m:val="off"/>
   <m:dispDef/>
   <m:lMargin m:val="0"/>
   <m:rMargin m:val="0"/>
   <m:defJc m:val="centerGroup"/>
   <m:wrapIndent m:val="1440"/>
   <m:intLim m:val="subSup"/>
   <m:naryLim m:val="undOvr"/>
  </m:mathPr></w:WordDocument>
</xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>
 <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"
  DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"
  LatentStyleCount="267">
  <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/>
  <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading"/>
 </w:LatentStyles>
</xml><![endif]--><!--[if gte mso 10]>

<![endif]--></p>
<p class="MsoNormal">Przypomnijmy. Wielkopierścieniowe Węglowodory Aromatyczne są powszechnie spotykane w powietrzu, wodzie i glebie. WWA tworzą się w procesie niepełnego spalania między innymi paliw i biomasy. Szczególnie dogodne warunki do powstawania mają, kiedy zachodzi proces spalania w temperaturze 400 – 1000 st. C.</p>
<p class="MsoNormal">WWA mają właściwości rakotwórcze i mutagenne. Badania amerykańskich uczonych dowodzą, że 81% WWA dostaje się do naszego organizmu z jedzeniem. Pierwsze informacje o szkodliwym odziaływaniu WWA pochodzą już z XVII w. W tamtym czasie u robotników mających częsty kontakt ze smołą powstająca w wyniki suchej destylacji węgla kamiennego często występował rak skóry.</p>
<p class="MsoNormal">W 2008 r. Europejski Urząd do Spraw Bezpieczeństwa Żywności stwierdził, że dla konsumentów w UE najbezpieczniej będzie, jeśli zostanie określona maksymalna ilość związków chemicznych z grupy WWA. Najbardziej groźny jest bezno(a)piren. Do końca sierpnia tego związku w wędlinie może być nie więcej niż 5 µg/kg (mikrogramów). Aktualnie obowiązująca norma dopuszcza na występowanie łącznie 30 µg/kg benzo(a)pirenu, benz(a)atrancenu, benzo(b)fluorantenu i chryzenu. Jednak już 1 września w wędzonej wędlinie nie będzie mogło być więcej niż 12 µg/kg tych związków z czego benzo(a)piren będzie mógł występować w ilości nie większej niż 2µg/kg.</p>
<p class="MsoNormal">Nowe normy mogły oznaczać, że najmniejsi producenci wytwarzający wędliny tradycyjnymi metodami wędzarniczymi będą musieli zamknąć działalność. Spełnienie nowych norm mogło być dla nich zbyt kosztowne. Ministerstwo rolnictwa przez wiele tygodni utrzymywało, że od nowych przepisów UE nie ma wyjątków i że należy dostosować do nich technologię wytwarzania żywności. Okazuje się jednak, że można było znaleźć rozwiązanie, które uratuje krajowych rolników i przetwórców.</p>
<p class="MsoNormal"><span style="mso-spacerun: yes;"> </span>- Producenci, którzy stosują tradycyjne metody wędzenia i przeznaczają swoje wyroby na polski rynek będą mogli po 1 września br. stosować dotychczasowe normy zawartości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA). Minister Sawicki uzyskał w tej sprawie zapewnienie unijnego komisarza ds. zdrowia Tonio Borga – poinformowało ministerstwo rolnictwa.</p>
<p class="MsoNormal">Dotyczy to produktów, przy produkcji, których stosowane są metody wędzenia przy użyciu drewna, określone we wniosku o wpis produktu na listę produktów tradycyjnych prowadzoną przez ministra właściwego ds. rynków rolnych.</p>
<p class="MsoNormal">W ministerstwie rolnictwa prowadzone są prace nad przygotowaniem założeń projektu ustawy, w której powinny zostać uregulowane kwestie dotyczące wprowadzania do obrotu produktów wytwarzanych przez producentów rolnych w gospodarstwach produkujących na niewielką skalę. Uczestniczą w nich także przedstawiciele Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego oraz Związku Województw Rzeczypospolitej Polskiej. Prace skupiają się obecnie na analizie możliwych rozwiązań prawnych, pozwalających na traktowanie takiej działalności, jako uzupełniającej działalności rolniczej. Z uwagi na fakt, że przygotowywane regulacje leżą w kompetencji kilku resortów, propozycje MRiRW będą wymagały akceptacji ministrów właściwych do spraw finansów, gospodarki oraz zdrowia.</p>
<p class="MsoNormal">Póki, co minister rolnictwa wprowadził kilka zmian do przepisów wykonawczych, które pozwalają na sprzedaż przez rolników, konsumentom końcowym produktów pochodzenia zwierzęcego wyprodukowanych we własnych gospodarstwach rolnych. Dotyczy to rozporządzeń Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej oraz w sprawie szczegółowych warunków uznania działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej.</p>
<p class="MsoNormal">W ramach tzw. sprzedaży bezpośredniej rolnicy mogą prowadzić produkcję i sprzedaż konsumentom nieprzetworzonych produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak: tuszki drobiowe, tuszki królików lub nutrii, mleko surowe, surowa śmietana, jaja konsumpcyjne, produkty rybołówstwa żywe lub poddane niektórym rodzajom obróbki, nieprzetworzone produkty pszczele oraz żywe ślimaki lądowe określonych gatunków.</p>
<p class="MsoNormal">Natomiast w ramach działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej rolnicy mogą prowadzić produkcję i sprzedaż konsumentom końcowym oraz dostawy do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego przetworzonych lub poddanych niektórym rodzajom obróbki produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak: produkty mięsne, surowe wyroby mięsne, mięso mielone, produkty mleczne, produkty rybołówstwa, świeże mięso wołowe, wieprzowe, baranie, kozie, końskie, drobiowe oraz ze zwierząt łownych, lub zwierząt dzikich utrzymywanych w warunkach fermowych.</p>
<p class="MsoNormal">Ponadto rolnicy produkujący żywność o tradycyjnym charakterze mogą skorzystać z odpowiednich dostosowań lub odstępstw od obowiązujących wymagań Unii Europejskiej, na podstawie przepisów, które zostały uregulowane w następujących rozporządzeniach Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia:</p>
<p class="MsoNormal">- 7 lipca 2010 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów mlecznych o tradycyjnym charakterze (Dz. U. Nr 10, poz. 910);</p>
<p class="MsoNormal">- 27 lipca 2007 r. w sprawie ogólnych odstępstw od wymagań higienicznych w zakładach produkujących żywność tradycyjną pochodzenia zwierzęcego (Dz. U. Nr 146, poz. 1024).</p>
<p class="MsoNormal">Ustanowione w tych przepisach krajowych wymogi wpisują się w strategię wspierania produkcji żywności na poziomie lokalnym oraz wprowadzania ułatwień dla rolników prowadzących produkcję żywności na małą skalę, zapewniając przy tym standardy bezpieczeństwa produkowanej żywności.</p>
<p class="MsoNormal">Z uwagi na zgłaszane przez rolników trudności w stosowaniu, albo interpretacji niektórych przepisów tych rozporządzeń w resorcie rolnictwa opracowano projekty rozporządzeń nowelizujących. Obecnie trwają uzgodnienia wewnątrzresortowe lub międzyresortowe dotyczące przygotowanych projektów. Projekty te, zgodnie z obowiązującą procedurą legislacyjną, zostaną lub zostały już przesłane, m. in. do organizacji zrzeszających rolników.</p>
<p class="MsoNormal">Nowelizowane przepisy dotyczą wyłącznie spraw z zakresu bezpieczeństwa żywności pochodzenia zwierzęcego pozostających w kompetencjach ministra właściwego ds. rolnictwa. Nie obejmują, np. kwestii prowadzenia działalności gospodarczej, opodatkowania, a także wymagań sanitarno-higienicznych, które powinny być spełnione przy produkcji nieprzetworzonej lub przetworzonej żywności pochodzenia roślinnego. Kwestie te będzie mogła uregulować dopiero ustawa horyzontalna, której rozwiązania będą musiały uzyskać akceptacji ministrów właściwych do spraw finansów, gospodarki oraz zdrowia.</p>
<p class="MsoNormal">Kiedy w tym toku na drobnych producentów żywności jak grom z jasnego nieba spadła informacja o nowych normach dotyczących WWA ministerstwo konsekwentnie przekonywało, że nie ma od nich odstępstw dla nikogo. Sprawa była dodatkowo bulwersująca, dlatego, że nowe przepisy w Brukseli wprowadzono wiele miesięcy temu a nasi parlamentarzyści europejscy i urzędnicy palcem nie kiwnęli, aby zagwarantować odstępstwa dla przetwórców. Okazało się jednak, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Wystarczyło dostosować przepisy krajowe i skuteczny lobbing w Komisji Europejskiej ministra, aby drobnych producentów uratować.</p>
<p class="MsoNormal">t.ś.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248391.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/ministerstwo-ratuje-sprzedaz-bezposrednia-i-drobnych-przetworcow-zywnosci-2354573</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Będą rekompensaty dla producentów trzody ze strefy ASF. Skup trwa</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/krus/beda-rekompensaty-dla-producentow-trzody-ze-strefy-asf-skup-trwa-2354563</link>
			<description>Widmo kolejnych rolniczych blokad się oddala. W środę, tj. 19 marca, wydano rozporządzenia łagodzące rygory uboju trzody chlewnej i przetwarzania mięsa wieprzowego wyprodukowanego w strefie buforowej powstałej w związku z ASF. Komisja Europejska zgodziła się na rekompensaty dla producentów ze strefy buforowej w wysokości 35,7 euro do 100 kg półtuszy za świnie ubite od 26 lutego </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Limit pomocy to 100 kg na jedną tuszę, a ogólny limit – 20 tys. t, co daje 7,1 mln euro wsparcia, z czego UE sfinansuje 50%.</span></p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Jak przekonuje Marek Sawicki, minister rolnictwa, ARR szybciej wypłaci rekompensaty, niż zakłady zapłacą za żywiec.</span></p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Skup świń ze strefy buforowej rozpoczęły dwie firmy, które wzięły udział w przetargach Agencji Rezerw Materiałowych. Chodziło o zwiększenie rezerw w związku z kryzysem polsko-ukraińskim. Nie uczestniczyły one natomiast bezpośrednio w rozwiązaniu problemu ASF.</span></p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">– Na zasadach rynkowych skup zwierząt będą prowadziły najmniej 3–4 firmy. Są to większe zakłady. Wśród nich są dwa, które w mojej ocenie są w stanie zdjąć ze strefy buforowej 160–170 tys. przerośniętych sztuk w przeciągu dwóch tygodni – komentował 20 marca w radiowej Trójce Marek Sawicki. </span></p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Minister apelował do firm skupowych, aby w pierwszej kolejności skierowały się na Lubelszczyznę i do powiatu łosickiego. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">– Mam pewne obawy, że jeśli nie zdejmiemy nadwyżki żywca z tych rejonów, zanim uprawomocni się unijne rozporządzenie ograniczające strefę buforową, to sprzedawane tam tuczniki nie będą objęte rekompensatami. Staraliśmy się o to, aby jak najszybciej zmniejszyć strefę, by obniżać koszty interwencji i stygmatyzacji mięsa. Obecnie mięso ze strefy buforowej uznano za zdrowe i nie ma obowiązku jego znakowania, jednakże przepisy finansowe są bardzo obostrzone – mówił minister.</span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Sawicki będzie uczestniczył w poniedziałek 24 marca w unijnej radzie ministrów rolnictwa w Brukseli. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt; letter-spacing: 0pt;" lang="PL">– Będę pilnował, aby interpretacja unijnych przepisów, do czasu, gdy nie skupimy świń z Lubelszczyzny i terenu Łosic, pozwalała na rekompensatę skupu nadwagowych sztuk pomimo ograniczenia strefy – przekonywał minister. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt; letter-spacing: 0pt;" lang="PL">Strefa, która pozostanie, stanowi, jeśli pod uwagę weźmiemy liczebność świń, zaledwie 10% obecnej. Tę zaś wyznaczono na podstawie rozporządzenia unijnego z 2002 r. po doświadczeniach hiszpańskich, gdzie źródłem zakażenia były stada świń, a nie dziki. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Polska miała stanowić zaporę dla ewentualnego rozprzestrzeniania się wirusa z Białorusi na teren UE. Dlatego teraz nasz kraj domaga się, aby konsekwencje tego poniosła także Unia. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt; letter-spacing: 0pt;" lang="PL">Po tym, jak pomimo zakazu przez Polskę przejechały do Rosji dwa transporty po jednym tirze żywych zwierząt z Austrii i Danii, Sawicki wątpi w solidarność europejską. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">– Tamtejsi ministrowie rolnictwa zapewniają unijnego komisarza ds. zdrowia, iż nie ma bezpośredniego porozumienia pomiędzy nimi a Rosją. Widać jednak wyraźnie, że solidarność europejska jest niepełna i nieścisła. Podobnie było w 2007 r. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Zdaniem Marka Sawickiego, europejski aparat urzędniczy nie podejmuje decyzji z dnia na dzień. Gdyby decyzje w sprawie ASF były tylko w gestii t ministra rolnictwa i inspekcji weterynaryjnej, podjęto by je znacznie szybciej. </span></p>
<p> </p>
<p class="autor" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Magdalena <span style="text-transform: uppercase;">Szymańska </span></span></p>
<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248670.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>KRUS</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/krus/beda-rekompensaty-dla-producentow-trzody-ze-strefy-asf-skup-trwa-2354563</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zdrowe mięso ze strefy buforowej</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/krus/zdrowe-mieso-ze-strefy-buforowej-2354564</link>
			<description>Jak informuje Główny Inspektorat Weterynarii, mięso wieprzowe z obszaru objętego ograniczeniami nie musi być znakowane ani poddawane specjalnej obróbce, będzie umieszczane na rynku krajowym jako mięso świeże. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt;" lang="PL">Przepisy dyrektywy Rady 2002/60/WE ustanawiają zasady mające zastosowanie w przypadkach, w których ASF jest podejrzewane lub potwierdzone u dzików. Nie przewidują one obowiązkowych ograniczeń UE na mięso wieprzowe pochodzące od świń trzymanych w gospodarstwach znajdujących się w „obszarze zakażonym” po potwierdzeniu ASF u dzików. Jednocześnie Komisja Europejska wstępnie wyraziła zgodę na zmniejszenie strefy zakażonej (u nas wcześniej określanej jako buforowa). Strefa ma być ograniczona do części powiatu sejneńskiego, augustowskiego, sokólskiego (gminy Dąbrowa Białostocka, Nowy Dwór, Sidra, Janów, Sokółka, Kuźnica, Szudziałowo i Krynki) i białostockiego (gminy Wasilków, Supraśl, Czarna Białostocka, Gródek i Michałowo).</span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt; letter-spacing: -.15pt;" lang="PL">W środę 19 marca zostało także podpisane rozporządzenie ministra rolnictwa, które pozwoli na ułatwienie odbioru świń z gospodarstw utrzymujących mniejszą liczbę zwierząt, do których nieopłacalne byłoby wysłanie specjalistycznego transportu. Ma to także zmniejszyć ryzyko przenoszenia chorób związane z przewozem świń na duże odległości przez rolników wykorzystujących własny transport. </span></p>
<p> </p>
<p class="artykultext" style="text-align: left;" align="left"><span style="font-size: 12.0pt; letter-spacing: -.15pt;" lang="PL">Według nowych przepisów, możliwa będzie sprzedaż tuczników za pośrednic-<br /> twem punktów skupu, które znajdują się na obszarze objętym ograniczeniami. Odbywa się to za zgodą powiatowego lekarza weterynarii, wydawaną po stwierdzeniu, że przemieszczanie świń nie spowoduje zagrożenia rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń. Miejsca skupu muszą być wyposażone w maty dezynfekcyjne oraz nie mogą się tam znajdować, w tym samym czasie, inne zwierzęta niż świnie.</span><span style="font-size: 12.0pt; font-family: MyriadPro-Semibold; mso-bidi-font-family: MyriadPro-Semibold; letter-spacing: -.15pt; mso-font-width: 100%;" lang="PL">ds</span></p>
<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248672.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>KRUS</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/pieniadze/krus/zdrowe-mieso-ze-strefy-buforowej-2354564</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolniczy konkurs można zorganizować nawet w dużym mieście</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/rolniczy-konkurs-mozna-zorganizowac-nawet-w-duzym-miescie-2354704</link>
			<description>Jeszcze kilka lat temu szkoła ta chyliła się ku upadkowi. Władze miasta konsekwentnie ograniczały finasowanie i wyczekiwały dogodnego momentu, aby ogłosić jej likwidację. Ratunek przyszedł z ministerstwa rolnictwa. Dyrekcja technikum z ulicy filmowej w Bydgoszczy postawiła na kształcenie młodzieży na kierunkach rolniczych. 
 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"> <span lang="PL">- Przed 2007 r. pieniądze były właściwie tylko na kredę i pensję nauczycieli. Ministerstwo rolnictwa ogłosiło konkurs. Zgłosiliśmy się i zostaliśmy objęci patronatem resortu rolnictwa. Ono daje pieniądze na działalność. Różnica polega na tym, że środki idą na konkretne działania a nie, jako dotacja płynąca na pojedynczego ucznia – mówi Elżbieta Kuprowska kierownik praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Bydgoszcz.</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Szkoła umożliwia ukończenie nauki ze specjalnością technika agrobiznesu, ogrodnika, architekta krajobrazu i technika weterynarii. Ten ostatni kierunek cieszy się ogromną popularnością. Decyduje się na niego w dużej części młodzież z miasta marząca o karierze lekarza weterynarii.</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">- Staramy się wykształcić specjalistów dobrze przygotowanych do pracy we współczesnym rolnictwie. Dostosowujemy naukę i ofertę do zmieniających się warunków – mówi Dagmara Herman nauczyciel praktycznej nauki zawodu.</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">To, dlatego nauczyciele odpowiedzialni za zajęcia praktyczne wymyślili konkurs o ochronie integrowanej roślin. Do rywalizacji mogły zgłosić się szkoły rolnicze w całej Polsce. Pierwszy szkolny etap odbył się 20 marca. Dwójka najlepszych uczniów z każdej szkoły weźmie udział w wielkim finale, który 30 maja odbędzie się w Bydgoszczy. Udział w II edycji konkursu potwierdziło 21 szkół rolniczych działających pod patronatem ministerstwa rolnictwa w Polsce. Patronat medialny nad wydarzeniem objął Tygodnik Poradnik Rolniczy.</span></p>
<p> </p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Tomasz Ślęzak</span></p>
<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248667.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/rolniczy-konkurs-mozna-zorganizowac-nawet-w-duzym-miescie-2354704</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przestępcza  homologacja?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/przestepcza-homologacja-2354574</link>
			<description> 
Ciągnik ten miał być solidną i sprawną maszyną ułatwiającą pracę w gospodarstwie. Zamiast tego jest przyczyną długiego koszmaru. Traktor okazał się niesprawny, jego konstrukcja nie pozwala na wykonanie niezbędnego badania technicznego. Po prawie czterech latach wymiany pism między producentem, dilerem i rolnikiem, o dalszym losie ciągnika zadecydować ma sąd.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="p1"><strong><span class="s1">D</span></strong><strong style="line-height: 1.57;">ariusz Stryszyk</strong><span class="s1"> wraz z żoną </span><strong style="line-height: 1.57;">Edytą</strong><span class="s1"> prowadzi 20-hektarowe gospodarstwo w miejscowości Chlebno w powiecie pilskim. W sierpniu 2010 r. kupili nowy ciągnik Pronar 1221 A II. O problemach naszych Czytelników z maszyną pisaliśmy na łamach „Tygodnika” we wrześniu 2011 r.</span></p>
<p class="p3"><span class="s1">Rolnik opowiadał nam wtedy, że ciągnik w wersji, którą otrzymał nie nadawał się do użytkowania. Przede wszystkim źle zostały zamontowane dźwignie zmiany biegów. Były one ze sobą skrzyżowane, co uniemożliwiało zmianę poszczególnych przełożeń. </span></p>
<p class="p3"><span class="s1">– Traktor, który otrzymaliśmy był pełen niedoróbek. Źle ustawione i wyregulowane były przyłącza hydrauliczne, nie zamontowano w nim zaczepów hakowych tylko kulowe. Mimo tego że zamawialiśmy przednie opony 420 mm, to w ciągnik miał założone 380 mm. Brakowało także fotela marki Grammer, za który dodatkowo płaciliśmy, a także sterowania zewnętrznego ramionami oraz włącznika masy w kabinie. Mimo iż nam obiecywano w ramach promocji darmowe ubezpieczenie, sprzedawca także nie dostarczył nam żadnych dokumentów z tym związanych. Nie było też miękkiego siedziska dla pasażera, choć ciągnik rejestrowany był na dwie osoby. Dodatkowo, dźwignię hamulca ręcznego umieszczono pod siedziskiem pasażera, co uniemożliwiało skorzystanie z niej w przypadku wystąpienia nagłej awarii. Mimo że maszyna była nowa, to jej nie domalowano. Kabina została wykonana niedbale. Pulpit był niezgodny z instrukcją obsługi. Nie chcieliśmy tego traktora w ogóle przyjąć. Ostatecznie zgodziliśmy się na to, ale tylko warunkowo – wyliczała prawie trzy lata temu Edyta Stryszyk. </span></p>
<p class="p4"><span class="s2"><strong>Dowód na trzy lata</strong></span></p>
<p class="p3"><span class="s1">Użytkowanie ciągnika mijało pod znakiem wymiany korespondencji ze sprzedawcą i producentem. Dariusz Stryszyk chciał, aby traktor był sprawny. Niestety, usterki do dziś nie zostały usunięte a realizacja warunków gwarancji pozostawia wiele do życzenia. Ciągnik nigdy nie działał tak, jako obiecywały reklamowe katalogi. Jednak wcale nie stan techniczny i opieka serwisowa okazała się być najgorzej działającym elementem. Okazało się, że Pronara nie można zarejestrować.</span></p>
<p class="p3">– W przypadku ciągnika rejestracja odbywa się tak samo jak samochodu. Po zakupie idzie się do starostwa powiatowego z dowodem zakupu i homologacją i na podstawie tych dokumentów wydawany jest dowód rejestracyjny – mówi Dariusz Stryszyk.</p>
<p class="p3">Jego ciągnik został wyposażony w przedni TUZ i WOM. Pronar zastosował nieskomplikowane rozwiązanie techniczne. Przedni układ zawieszenia oraz wałek obrotu mocy został tak umieszczony, że zasłania światła umieszczone na masce ciągnika. Układów tych nie można tak regulować, aby w czasie jazdy po drogach publicznych reflektory były odsłonięte. </p>
<p class="p3"><span class="s1">– Po kilku miesiącach użytkowania zaczęliśmy się obawiać czy może on w ogóle poruszać się po drogach publicznych. Siłowniki są tak zamontowane, że zasłaniają przednie reflektory. To dlatego światła mijania zamontowano na słupkach obok kabiny ciągnika. Traktor nie ma jednak świateł długich. Teoretycznie było wszystko w porządku. Była homologacja, ktoś ją wystawił. Producent wykonał wszystkie czynności, aby pojazd mógł poruszać się po drogach. Ja nie miałem świateł, ale w papierach się wszystko zgadzało – mówi Dariusz Stryszyk.</span></p>
<p class="p3">Traktorem można było jeździć do września 2013 r. Wtedy to skończył się okres przeglądu technicznego w pojeździe. Rolnik udał się nim do autoryzowanej stacji diagnostycznej po pieczątkę w dowodzie. Diagnosta jednak stwierdził, że zasłonięte światła w ciągniku przez WOM i TUZ powodują, że maszyna nie spełnia kryteriów pozwalających na poruszanie się po drogach publicznych. </p>
<p class="p3">– Brak rejestracji to dla mnie prawdziwy dramat. Nie mogę jeździć swobodnie ciągnikiem, narażam się na mandat oraz nie mogę maszyny ubezpieczyć – żali się Stryszyk.</p>
<p class="p3">Rolnicy nie dawali jednak za wygraną. Kupili nowy traktor, dla którego sprzedawca i producent dostarczyli komplet dokumentów. Zaczęli mieć wątpliwości. Przecież ich maszyna miała oryginalną homologację gwarantującą, że spełnia surowe przepisy kodeksu drogowego. Homologacja i zarejestrowanie traktora w Polsce oznacza przecież, że może się on poruszać po drogach wszystkich krajów w całej Unii Europejskiej. </p>
<p class="p3">– Jeśli homologacja była a po trzech latach ciągnika nie można zarejestrować, to może ktoś popełnił błąd przy sporządzaniu i wydaniu dokumentów – zastanawia się Dariusz Stryszyk.</p>
<p class="p4"><span class="s3"><strong>Brak czynu zabronionego </strong></span></p>
<p class="p3">Rolnik o możliwości popełnienia przestępstwa poinformował pod koniec ubiegłego roku prokuraturę w Złotowie. Ta jednak stwierdziła, że siedziba spółki Pronar jest w Narwi, dlatego też sprawę należy zgłosić do prokuratury rejonowej w Hajnówce w województwie podlaskim.</p>
<p class="p3"><span class="s4">– Zgłosiliśmy do prokuratury w Hajnówce możliwość poświadczenia nieprawdy w wyciągu ze świadectwa homologacji ciągnika rolniczego Pronar P4 poprzez zamieszczenie w nim informacji o tym, że ciągnik może być zarejestrowany na stałe bez dodatkowych homologacji – mówi Stryszyk.</span></p>
<p class="p3">Odpowiedź z prokuratury przyszła 19 lutego 2014 r. Starszy sierżant <strong>Tomasz Sadowski</strong> postanowił o umorzeniu śledztwa. Stwierdził, że czyn nie zawiera „znamion czynu zabronionego”. </p>
<p class="p3">– Nie mogłem zrozumieć przyczyn postępowania policji zatwierdzonego przez prokuraturę. Ja nie mogę zarejestrować ciągnika. Czy zatem zamiast dowodu mam teraz jeździć z decyzją, na której widnieje pieczątka prokuratury z Hajnówki? Czy ma być dowód na to, że pojazdem z zasłoniętymi światłami można jeździć? – pyta rozgoryczony rolnik.</p>
<p class="p3"><span class="s1">My postanowiliśmy to sprawdzić. Prokuraturę Rejonową z Hajnówki zapytaliśmy, dlaczego sprawa została umorzona? Chcieliśmy się też dowiedzieć czy dokument o umorzeniu sprawy, potwierdzający autentyczność homologacji ciągnika, może być podstawą do wykonania przeglądu technicznego oraz czy może być to także dowód dla policji w razie ewentualnej kontroli drogowej? </span></p>
<p class="p3">– Dochodzenie w sprawie poświadczenia nieprawdy na dokumencie wyciąg ze świadectwa homologacji ciągnika marki Pronar zostało zakończone 21 lutego umorzeniem. Postanowienie to zaskarżył pokrzywdzony Dariusz Stryszyk. Postanowienie to w chwili obecnej nie jest prawomocne – czytamy w dokumencie podpisanym przez prokuratora Prokuratury Rejonowej <strong>Andrzeja Russko.</strong></p>
<p class="p3">Zażalenie za pośrednictwem prokuratury w Hajnówce zostało złożone przez rolnika do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim Zamiejscowego VII Wydziału Karnego z siedzibą w Hajnówce. </p>
<p class="p3">Dariusz Stryszyk dostał wezwanie do sądu na 6 maja. Wtedy to niezawisły sędzia uznał, że wcześniejsze postanowienie prokuratury było bezzasadne. Nakazał ponowne zbadanie sprawy i sprawdzenie czy doszło do popełnienia znamion przestępstwa przy wydawaniu homologacji. Ciągnik nie ma rejestracji i nie można nim legalnie poruszać się po drogach publicznych. Jak na razie, rolnik nie może ustalić, dlaczego nie może nim jeździć i kto popełnił tak kosztowny dla niego błąd?</p>
<p> </p>
<p class="p5"><span class="s5"><strong>Tomasz Ślęzak</strong></span></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248427.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/przestepcza-homologacja-2354574</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Walczący z wiatrakami</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/walczacy-z-wiatrakami-2354570</link>
			<description>Mieszkańcy kilku wsi w gminie Rusiec w powiecie bełchatowskim, od 5 lat protestują przeciwko planom budowy w ich sąsiedztwie farmy wiatrowej. Nie walczą jednak z inwestorem, bo rozumieją, że przedsiębiorca lokuje inwestycję tam, gdzie może na niej zarobić. Walczą z władzami gminy, które głuche są na ich sprzeciwy a w turbinach widzą jedynie profity dla samorządowego budżetu.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdeterminowani mieszkańcy wsi Dęby Wolskie, Dęby Wolskie Kolonia, Nowa Wola Mierzynów, Wincentów, Prądzew i Ruśca, 2 maja br. wyszli na ulice. Zablokowali drogę krajową nr 8 i pikietowali przed urzędem gminy. Domagali się wstrzymania budowy farmy wiatrowej bądź odsunięcia zaplanowanych turbin od ich domów, a także umożliwienia dostępu do informacji publicznej ze strony gminnych władz. </p>
<p>O nas – bez nas</p>
<p>– Kierowcy tirów mimo utrudnień, jakie spowodowaliśmy, widząc hasła na transparentach wyrażali swoje poparcie i zrozumienie dla naszego protestu. Nikt z władz ani nawet żaden oddelegowany urzędnik nie przyszedł z nami porozmawiać, albo chociaż przyjąć petycję, mimo iż uprzedziliśmy o organizowanej pikiecie. I tak było od samego początku… – ubolewa mieszkaniec wsi Dęby Wolskie, inicjator protestu Rafał Zawodziński. – O tym, że władze chcą zamienić nasze wsie w farmę wiatrową dowiedzieliśmy się w 2008 r., ale wcale nie przy okazji konsultacji społecznych, bo nikt o takich nie słyszał. Wójt kazał ponoć wywieszać zawiadomienia dotyczące inwestycji na tablicach ogłoszeń, ale jakoś nikt nie zdążył ich zobaczyć i przeczytać. Krążyły plotki o wiatrakach, ale nikt nic nie wiedział i nikt nic nie mówił wprost. W grudniu 2008 r. ponad 100 mieszkańców podpisało List Protestacyjny adresowany do władz gminy. Sprzeciwialiśmy się w nim tak samym planom budowy wiatraków, jak i postawie samorządowych władz, które nie informowały nas o tych planach. Minęło 5 lat a wójt nie raczył nawet odpowiedzieć na list. W ciągu tych 5 lat tylko raz, w styczniu br., zgodził się na rozmowę, gdy został przyparty do muru przez zaproszoną przez nas ekipę jednej ze stacji telewizyjnych. W obecności dziennikarzy solennie obiecał, że udostępni nam całą dokumentację dotyczącą budowy farmy wiatrowej. Z tej obietnicy też się jednak nie wywiązał…</p>
<p>W ciągu minionych 5 lat informacje na temat budowy wiatraków przeciwni im mieszkańcy wsi zdobywali głównie z lokalnych mediów. Dowiadywali się z nich, że wójt znalazł genialny sposób jak podreperować budżet gminy. Dzięki pieniądzom z opłat za 21 turbin do samorządowej kasy ma popłynąć strumień gotówki, za który operatywny włodarz będzie remontował szkoły i drogi, budował boiska a może nawet basen. Wójt w udzielanych wywiadach często wspominał, że przeciw tym planom protestują jedynie nieliczni, ale on i z nimi mediuje i z pewnością zdoła ich do swej wizji przekonać. Jak twierdzą przeciwnicy kontrowersyjnej inwestycji, nikt jednak przekonywać ich nie próbował. Wójt Gminy Rusiec wydał za to 27.08.2009 r. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizacje przedsięwzięcia, w której protest mieszkańców pomija milczeniem a inwestorowi daje „zielone światło”. Dziś 4 z 21 planowanych turbin już stoją, sukcesywnie powstają drogi dojazdowe i potrzebna infrastruktura do zainstalowania kolejnych. Wójt zaś w lokalnych mediach chwali inwestora, iż utwardza drogi dojazdowe do pól.</p>
<p>Dla dobra gminy</p>
<p>– Zanim gruchnęła wieść o wiatrakach, wójt Dariusz Woźniak wraz z jednym radnym chodzili po wsiach i wykupywali działki. Mówili, że jest inwestor, który chce postawić kilka wiatraków, ale tylko wtedy, jeśli właścicielami działek pod budowę będzie nie więcej niż dwóch właścicieli. Sprzedający parcele ludzie sądzili, że działają na rzecz gminy, nie podejrzewali, że chcą na nich zwyczajnie zrobić duży interes – wspomina sołtys Dębów Wolskich. –Ja też ofertę otrzymałem, ale z niej nie skorzystałem. </p>
<p>Wspomniane działki, jak donoszą mieszkańcy, wójt zapisał na swoją córkę i syna swojego brata, a radny jak się okazało reprezentował inwestora. Zarówno wójt, jak i radny, brali udział we wszystkich procedurach dotyczących inwestycji, jakie przeprowadzał urząd i lokalny samorząd. Oni decydowali o tym, czy inwestycja dojdzie do skutku. Czy mogli być bezstronni, skoro chodziło o ich prywatny, czy rodzinny interes? O tej dwuznacznej sytuacji na chwilę zrobiło się głośno w lutym br. Wójt publicznie przyznał, że przez pewien czas właścicielem jedenastu działek, na których miały stanąć wiatraki, była jego córka, zaś dziesięciu kolejnych syn jego brata. Nie dostrzegł jednak konfliktu interesów w tym, że jednocześnie wraz z radnym reprezentowali w tej sprawie zarówno mieszkańców, jak i stronę zainteresowaną realizacją inwestycji. Dariusz Woźniak skomentował ów fakt, że obaj z radnym kierowali się wyłącznie… dobrem gminy.</p>
<p>Sprzeciwiający się wiatrakom pukali do drzwi wszystkich urzędów i instytucji, które władne były wstrzymać budowę lub choćby skłonić wójta do rzetelnego poinformowania zainteresowanych mieszkańcy. Pisali do wojewody, ministrów, marszałka, CBA, NIK. Bez skutku. NIK w 2013r. zapowiedział kontrolę procedur przy lokowaniu turbin wiatrowych w 10 gminach. Na liście tej widniał również Rusiec. Rzecznik NIK odpisał na nasze zapytanie w tej sprawie: „ Gmina Rusiec nie została objęta kontrolą dotyczącą farm wiatrowych.” Od CBA dowiedzieliśmy się, że przyjęła doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez samorządowców z Ruśćca i śledztwo w kwietniu br. zleciła Komendzie Powiatowej Policji w Bełchatowie. Śledztwo jest w toku. Wojewoda poradził zaś niezadowolonym z wiatraków mieszkańcom wsi, by poskarżyli się na wójta… przewodniczącemu rady gminy. Tyle, że lokalni radni murem stoją za swoim wójtem, więc mieszkańcy nie widzą sensu podejmowania takiej interwencji. Niedawno założyli jednak Stowarzyszenie „Nasze środowisko”, by łatwiej im było organizować protesty i w razie czego wystąpić przeciwko władzom na drogę sądową. </p>
<p>Koniec marzeń</p>
<p>– Prowadzimy z mężem małe gospodarstwo agroturystyczne: mamy kilka koni, urządziliśmy kilka pokoi dla turystów w starym drewnianym domu – mówi Maria Żłobińska ze wsi Nowa Wola. –Włożyliśmy w tę działalność wiele wysiłku i pracy. Zaczynają do nas zaglądać nawet turyści z Niemiec, którzy cenią kontakt z naturą, bliskość lasów, czyste powietrze, cisze i spokój. Tymczasem dowiedzieliśmy się, że zamiast widoku na las, będziemy mieli widok na 4 ponadstumetrowe turbiny wiatrowe o mocy 4 MW każda. Dla nas to oznacza koniec gospodarstwa, bo kto zechce tu przyjechać? Dla nas te wiatraki oznaczają koniec wszystkich marzeń. </p>
<p>– Wójt publicznie twierdzi, że o planach tej farmy wiatrowej informował i mieliśmy czas, by zgłaszać zastrzeżenia, ale ja żadnej informacji nie widziałam i nikt nas, bezpośrednio zainteresowanych nie powiadamiał o tym – twierdzi nasza rozmówczyni. – Wójt twierdzi też, że turbiny nie zaszkodzą ludziom ani zwierzętom, ale skąd może o tym wiedzieć. Wielu naukowców wprost mówi dziś o szkodliwości takiego sąsiedztwa. Mamy opinię Narodowego Instytutu Zdrowia, która mówi, że obowiązujące w Polsce przepisy pozwalają lokować turbiny wyłącznie z zachowaniem norm dotyczących hałasu. Nikt nie bierze zaś pod uwagę infradźwięków i hałasu niskoczęstotliwościowego równie dla ludzi i zwierząt szkodliwych. Przepisy nie dotyczą też efektu stroboskopowego, migotania cieni, czy innych zagrożeń, jak np. odrywania się kawałków lodu od śmigieł turbiny. Instytut jest zdania, iż bezpieczna odległość takiej turbiny w warunkach Centralnej Polski to minimum 1,5 km, tymczasem nam wójt chce postawić 4 takie wiatraki wielkiej mocy jakieś 400 m od zabudowań.</p>
<p>– Ja mam 15-hektarowe gospodarstwo, hoduję kilka krów, kilka świń. Mam również pasiekę i chciałem rozwijać działalność w kierunku produkcji ekologicznej – tłumaczy z kolei Rafał Zawodziński. – Ja też mam mieć 4 turbiny niecałe pół kilometra od domu, właśnie w pobliżu miejsc, gdzie stawiam ule, by zbierały pożytek. Dla mnie jest jasne, że gdy staną wiatraki, to z pszczołami koniec. Nikt też w urzędzie gminy nie wziął pod uwagę, że sąsiedztwo wiatraków rzutuje na wartość naszej ziemi. Zarówno grunty orne, jak i działki budowalne gwałtownie stracą wartość. Nikt ich zresztą kupować nie zechce, a żadnej rekompensaty z tego tytułu ani inwestor, ani wójt nie przewidują. </p>
<p>Gmina pełna śmigieł</p>
<p>Wójt Ruśćca deklarował 250 tys. zł wpływów do budżetu po uruchomieniu 4 stojących już wiatraków. Przeciwnicy turbin chcieli się dowiedzieć, ile faktycznie gmina na wiatrakach zarabia, ale… się nie dowiedzieli. Niezadowoleni gospodarze w ramach swego stowarzyszenia nawiązali współpracę z innymi stowarzyszeniami walczącymi z wiatrakami w całej Polsce, m.in. Stowarzyszeniem Nasz Dom Biesiekierz. 26 maja mieszkańcy gminy Rusiec postanowili pojechać do Warszawy, by wziąć udział w ogólnopolskim proteście pod gmachem sejmu. Jeden z naczelnych postulatów protestujących głosi, by parlament uchwalił wreszcie ustawę, która zawierać będzie precyzyjne przepisy dotyczące lokowania turbin wiatrowych. Za bezpieczną dla ludzi odległość protestujący uznają 3 km.</p>
<p>Obawom mieszkańców wsi pod Ruśćcem trudno się dziwić, biorąc pod uwagę masę, często rozbieżnych informacji, jakie się na temat wiatraków planowanych w tej gminie pojawiają w rozmaitych mediach, przede wszystkim ogólnopolskich. Jeśliby zliczyć zainteresowanych tą lokalizacją inwestorów i deklarowane przez nich ilości turbin, miejsca do życia poza sąsiedztwem obracających się śmigieł może w tej gminie zabraknąć. Z zapytaniami w tej sprawie zwróciliśmy się więc do wójta Dariusz Woźniaka. Poprosiliśmy o odpowiedź na pytanie, ilu inwestorów już otrzymało „zielone światło” na instalację turbin i ile masztów ma postawić. Spytaliśmy też ilu chętnych na takie zgody oczekuje i jaką liczbę wiatraków chciałoby umiejscowić. Oprócz tego zażądaliśmy wyjaśnień i komentarzy do przedstawionych w niniejszym artykule zarzutów, jakie władzom gminy stawiają mieszkańcy sprzeciwiający się lokalizacji wiatraków w sąsiedztwie ich gospodarstw. Odpowiedzi z gminy Rusiec dotąd się nie doczekaliśmy. Wciąż jednak na nie czekamy i z pewnością wrócimy do tego tematu.</p>
<p>Grzegorz TOMCZYK</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248385.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/walczacy-z-wiatrakami-2354570</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Energa górą</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/energa-gora-2354571</link>
			<description>Rolnicy rzadko zdecydują się na zgłaszanie wobec przedsiębiorstw energetycznych nawet najbardziej uzasadnionych roszczeń związanych z posadowieniem na gruntach urządzeń przesyłowych. Powody są co najmniej dwa. Od pozwu trzeba zapłacić wpis w wysokości 5% wartości roszczenia, na co wielu osób po prostu nie stać. Poza tym brakuje wiary, że można wygrać z potężną firmą. I nie są to obawy na wyrost. Nawet niezła sytuacja finansowa pozwalająca na skorzystanie z pomocy profesjonalnego prawnika nie gwarantuje sukcesu. Przekonała się o tym rodzina Waśniewskich z gminy Bisztynek.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rodzina Waśniewskich prowadzi sześć gospodarstw o łącznej powierzchni 1 900 ha. Na gruntach, wcześniej dzierżawionych od Agencji Nieruchomości Rolnych, a teraz będących ich własnością, znajduje się 360 słupów energetycznych i trzy transformatory. </p>
<p>Są straty, nie ma rekompensaty</p>
<p>W marcu 2013 r. pełnomocnik rolników radca prawny Sylwester Wyczawski złożył do Sądu Rejonowego w Olsztynie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej z Energa Operator S.A. z siedzibą w Gdańsku, Oddział w Olsztynie. Treść proponowanej ugody przewidywała zapłacenie właścicielom wszystkich gospodarstw odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości z powodu zajęcia gruntów pod linie i słupy energetyczne, wypłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości zajętych przez linie energetyczne i słupy za okres poprzednich dziesięciu lat, a ponadto zawarcie z właścicielami gruntów umów służebności przesyłu regulujących kwestię odpłatności za korzystanie z gruntów w przyszłości. W sumie wartość przedmiotu sporu wyniosła ponad 1 mln zł.</p>
<p>Sylwester Wyczawski wniosek uzasadnił tym, że firma Energa zbudowała i od lat eksploatuje bezumownie linie energetyczne i urządzenia z nimi związane, czerpiąc z tego korzyści majątkowe. Rolnicy ponoszą z tego tytułu straty ponieważ nie mogą całego areału wykorzystać gospodarczo, zmniejszona jest także wartość gruntów zlokalizowanych pod liniami i urządzeniami energetycznymi. Do wniosku dołączone zostało wyliczenie należności przygotowane przez wyspecjalizowaną firmę doradczą WIK – „Global” z Olsztyna.</p>
<p>Uwzględnia ono straty, jakie ponieśli i ponoszą rolnicy z tytułu przebiegających przez ich grunty linie energetyczne i stojące na nich słupy. </p>
<p>– Są to przede wszystkim zwiększone koszty uprawy – mówi Henryk Waśniewski. <br /> – Trzeba objeżdżać słupy, zużywać więcej paliwa, w odległości mniejszej niż 50 m nie można używać kosiarek rotacyjnych i usytuować deszczowni, utrudnione jest stosowanie opryskiwaczy.</p>
<p>Pasy ochronne pod liniami wynoszą nawet do kilkunastu metrów po obu stronach, użytkujemy więc mniej ziemi. Tym samym ograniczone są zasiewy, ponieważ pas technologiczny pod linią musi pozostawać w każdej chwili do dyspozycji zakładu energetycznego. Linia ma negatywny wpływ na eksploatację nowoczesnych maszyn. </p>
<p>– Jeśli chodzi o opłaty z tytułu służebności przesyłu, to zgodnie z uchwałami podjętymi przez rady różnych szczebli sięgają one nawet 25 zł za metr kw. rocznie przez 35 lat – mówi Władysława Winiarska z firmy WIK–”Global” – Tak jest np. na terenie gminy Nidzica, czy powiatu szczycieńskiego. </p>
<p>– Mimo korzystania z naszych gruntów bez żadnej zapłaty, zakład energetyczny w niczym nie chce nam pójść na rękę – narzeka Henryk Waśniewski. – Mamy żwirownię, a słupy uniemożliwiają nam eksploatację żwiru. Prosiliśmy więc o przestawienie trzech słupów. Odpowiedziano nam, że mogą to zrobić, ale na nasz koszt. Musielibyśmy zapłacić 200 tys. zł. A w tej chwili koszty, jakie ponieśliśmy w związku z tą sprawą, wyniosły już 100 tys. zł.</p>
<p>Nie zamierzają <br /> za nic płacić</p>
<p>– Pełnomocnik Energi odrzucił możliwość zawarcia ugody, w związku z tym wniosłem pozew określając w nim roszczenia tak samo jak w proponowanej ugodzie. Według mnie, właściwy w tej sprawie był sąd miejsca położenia nieruchomości, na których stoją słupy, czyli Sąd Rejonowy w Bartoszycach – wyjaśnia mecenas Wyczawski. – Tymczasem sprawa została przekazana do Sądu Okręgowego w Olsztynie. </p>
<p>Energa w odpowiedzi na pozew rodziny Waśniewskich wnosi o oddalenie powództwa w całości. Stwierdza przede wszystkim, że właściciele gruntów nie wykazali w żaden sposób zasadności roszczeń i ich wysokości. Nie przedłożyli przede wszystkim aktów notarialnych potwierdzających nabycie gruntów, na których stoją słupy. A prywatna opinia firmy WIK – “Global” nie może być podstawą ich żądań finansowych. Spółka powołuje się też na wyrok Sądu Najwyższego z 8 września 2011 r. sygn. akt: III CZP 43/11, w którym SN stwierdził, że właściciel nieruchomości nie może żądać od posiadacza służebności przesyłu odszkodowania za obniżenie wartości działki związane z normalnym korzystaniem ze służebności. </p>
<p>Firma Energa informuje, że wybudowanie spornych urządzeń nastąpiło na podstawie przepisów ustawy z 6 lipca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli. Przewidywała ona następującą procedurę: przewodniczący prezydium powiatowej rady narodowej zarządzał i ogłaszał w sposób przyjęty dla ogłoszeń urzędowych powszechną elektryfikację na danym terenie. Podstawą do tego był plan opracowany przez właściwe przedsiębiorstwo elektryfikacji rolnictwa w porozumieniu z właściwym terytorialnie zarządem energetycznym i zatwierdzony przez prezydium wojewódzkiej rady narodowej. We wsiach lub osiedlach, objętych zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji osobom posiadającym odpowiednie upoważnienie właściwego przedsiębiorstwa elektryfikacji rolnictwa służyło prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeń. Właściciel, użytkownik, dzierżawca najemca, posiadacz lub zarządca budynku albo posesji obowiązani byli umożliwić wstęp i wykonanie tych czynności. Jak zaś stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 września 2010 r. sygn. akt: III CSK 319/09, posiadanie służebności gruntowej polegającej na korzystaniu z trwałych i widocznych urządzeń posadowionych na nieruchomości przez przedsiębiorstwo energetyczne może być uznane za posiadanie w dobrej wierze z chwilą jego objęcia na podstawie przepisów ustawy o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli.</p>
<p>Energa jest następcą prawnym Zakładu Energetycznego Okręgu Północnego w Bydgoszczy, który w latach 60. i 70. ub. wieku wybudował, a następnie użytkował linie na gruntach należących obecnie do rodziny Waśniewskich. Skoro jej poprzednik prawny był uprawniony do posadowienia i utrzymywania urządzeń, nie można mówić, że istnieją one nielegalnie. Tym samym, żądanie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie jest bezpodstawne. </p>
<p>Reprezentująca spółkę radca prawny Magdalena Grochowska podniosła zarzut zasiedzenia służebności. Przy posiadaniu w dobrej wierze zasiedzenie nastąpiłoby już po 20 latach użytkowania linii. Nawet, gdyby przyjąć posiadanie w złej wierze, wymagany 30-letni okres nieprzerwanego posiadania przez spółkę i jej poprzedników prawnych już upłynął. </p>
<p>Jednocześnie wskazała, że nie zasługuje też na uwzględnienie zawarte w pozwie roszczenie o ustanowienie służebności przesyłu, które może być rozpatrzone jedynie w postępowaniu nieprocesowym. </p>
<p>Niekorzystny wyrok</p>
<p>– Spółka Energa tylko w przypadku jednej działki wykazała, że linie energetyczne wybudowano na niej zgodnie z procedurą przewidzianą w ustawie o elektryfikacji wsi i osiedli – stwierdza Sylwester Wyczawski. – W stosunku do pozostałych działek tak nie było.</p>
<p>Mimo tego Sąd Okręgowy w Olsztynie w kwietniu br. wydał wyrok oddalający powództwo w całości. W lakonicznym ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia stwierdził, że nie było podstaw do uwzględnienia roszczeń, bo analiza przygotowana przez firmę “Global”, chociaż poparta opiniami naukowców, stanowi nic nieznaczący dokument.</p>
<p>– To co najmniej dziwne, bo wcześniej przyjął go do materiału dowodowego – mówi mecenas Wyczawski. – Tymczasem później zarzucił mi, że nie wnioskowałem o powołanie biegłego. W tej sytuacji uznałem, że nie ma szans na wygraną w apelacji. Stwierdziłem, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest cofnięcie pozwu, ale bez zrzeczenia się roszczenia. Musi się na to też zgodzić sąd i spółka Energa. Czekamy na odpowiedź.</p>
<p>Sylwester Wyczawski chce następnie poprowadzić dwie odrębne sprawy, to jest wnieść wniosek o ustanowienie służebności przesyłu oraz pozew o odszkodowanie za bezumowne korzystanie z gruntów. Potrzebne będą dodatkowe opinie biegłych, akty notarialne i opinie dotyczące tego, kto był właścicielem gruntów w czasie kiedy te urządzenia powstawały.</p>
<p>Nawet jeśli dojdzie do wszczęcia tych spraw, a przecież Energa wcale nie musi się zgodzić na cofnięcie pozwu, rodzina Waśniewskich znowu może przegrać.</p>
<p>– To jest zawsze ruletka – przyznaje Sylwester Wyczawski. – Orzecznictwo sądów, w tym Sądu Najwyższego jest niejednolite, nie ma jasnej wykładni przepisów dotyczących służebności przesyłu. Poza tym mam wrażenie, że sądy przedkładają interes przedsiębiorstw energetycznych na interesy właścicieli gruntów, nad których znajdują się urządzenia przesyłowe. </p>
<p>Joanna Zwolińska</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248386.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/energa-gora-2354571</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kolejny dzik z Afrykańskim Pomorem Świń wyłowiony z rzeki na granicy z Białorusią</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/kolejny-dzik-z-afrykanskim-pomorem-swin-wylowiony-z-rzeki-na-granicy-z-bialorusia-2354572</link>
			<description>

Ministerstwo rolnictwa poinformowało dzisiaj o kolejnym wykryciu wirusa ASF u dzika. Martwe zwierzę zostało wyłowione z rzeki na granicy z Białorusią. Został on przebadany w laboratorium Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, który potwierdził ASF u tego zwierzęcia.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]><xml>
 <o:OfficeDocumentSettings>
  <o:AllowPNG/>
 </o:OfficeDocumentSettings>
</xml><![endif]--></p>
<p><!--[if gte mso 9]><xml>
 <w:WordDocument>
  <w:View>Normal</w:View>
  <w:Zoom>0</w:Zoom>
  <w:TrackMoves/>
  <w:TrackFormatting/>
  <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone>
  <w:PunctuationKerning/>
  <w:ValidateAgainstSchemas/>
  <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid>
  <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent>
  <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText>
  <w:DoNotPromoteQF/>
  <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther>
  <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian>
  <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript>
  <w:Compatibility>
   <w:BreakWrappedTables/>
   <w:SnapToGridInCell/>
   <w:WrapTextWithPunct/>
   <w:UseAsianBreakRules/>
   <w:DontGrowAutofit/>
   <w:SplitPgBreakAndParaMark/>
   <w:EnableOpenTypeKerning/>
   <w:DontFlipMirrorIndents/>
   <w:OverrideTableStyleHps/>
  </w:Compatibility>
  <m:mathPr>
   <m:mathFont m:val="Cambria Math"/>
   <m:brkBin m:val="before"/>
   <m:brkBinSub m:val="--"/>
   <m:smallFrac m:val="off"/>
   <m:dispDef/>
   <m:lMargin m:val="0"/>
   <m:rMargin m:val="0"/>
   <m:defJc m:val="centerGroup"/>
   <m:wrapIndent m:val="1440"/>
   <m:intLim m:val="subSup"/>
   <m:naryLim m:val="undOvr"/>
  </m:mathPr></w:WordDocument>
</xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml>
 <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"
  DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"
  LatentStyleCount="267">
  <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid"/>
  <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"
   UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography"/>
  <w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading"/>
 </w:LatentStyles>
</xml><![endif]--><!--[if gte mso 10]>

<![endif]--></p>
<p class="MsoNormal">- Próbka została wysłana do dodatkowego badania w laboratorium w Hiszpanii. Na razie nie ma wyników – mówił Marek Sawicki podczas czwartkowej konferencji prasowej.</p>
<p class="MsoNormal">Minister dodał, że wyłowienie dzika i wykrycie wirusa oznacza, że krajowa inspekcja weterynaryjna prowadzi dokładny nadzór nad dzikami i dobrostanem zwierząt.</p>
<p class="MsoNormal">- Mamy do czynienia z przypadkiem granicznym i nie ma niebezpieczeństwa, że wirus przedostał się do stad żywych dzików w Polsce - zapewniał Sawicki.</p>
<p class="MsoNormal">Służby weterynaryjne ASF wykryły po raz trzeci. Pierwsze dwa przypadki padłych dzików z wirusem miały miejsce 18 lutego także w pobliżu granicy z Białorusią. Fakt ten wykorzystała Rosja i Ukraina, które miały pretekst do wprowadzenia embarga na import polskiej wieprzowiny. W kraju z sytuacji skorzystały podmioty zajmujące się obrotem mięsem. Ceny wieprzowiny raptownie spadły by kilka tygodni później mimo trwającego zakazu sprzedaży na wschód wrócić do poziomu sprzed wykrycia afrykańskiego pomoru świń. Organizacje zrzeszające hodowców trzody podkreślały, że tak gwałtowny spadek cen świń był nieuzasadniony. Nasz kraj pokrywa jedynie 80% krajowego zapotrzebowania na wieprzowinę. Mimo zakazu importu wprowadzonego przez Rosję dla całej UE ceny u największych europejskich producentów nie załamały się.<span style="mso-spacerun: yes;">  </span></p>
<p class="MsoNormal">Ministerstwo rolnictwa prowadzi rozmowy z Ukrainą w sprawie zdjęcia embarga na import polskiej wołowiny i wieprzowiny. Podczas konferencji Marek Sawicki twierdził, że podejrzenie kolejnego przypadku afrykańskiego pomoru świń nie będzie miało negatywnego wpływu na decyzję Kijowa. Negocjacje w tej sprawie mają być przeprowadzone ze stroną ukraińską podczas 82 Sesji Generalnej Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) w Paryżu.</p>
<p class="MsoNormal">t.ś.</p>
<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248387.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Na luzie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/rolnictwo-na-luzie/kolejny-dzik-z-afrykanskim-pomorem-swin-wylowiony-z-rzeki-na-granicy-z-bialorusia-2354572</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Optymalny moment krycia loch</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/optymalny-moment-krycia-loch-2354538</link>
			<description>Krycie lub inseminacja loch muszą być wykonane w odpowiednim momencie jak najlepszej jakości nasieniem. Podstawowym warunkiem powodzenia tego zabiegu jest prawidłowe ustalenie terminu wystąpienia rui i określenie optymalnego czasu wykonania unasieniania.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wysoką skuteczność oproszeń można uzyskać tylko dzięki wysokiemu wskaźnikowi krycia loch. Powinien on wynosić ok. 90%. Uzyskiwanie tak dobrych wyników jest możliwe, jeżeli maciory zostaną pokryte we właściwym momencie. </p>
<p>Aby uzyskiwać dobre wyniki w kryciu lub inseminacji loch niezbędne jest trafne rozpoznawanie i obserwacja rui już od 1., a nie dopiero 3.–4. dnia po odsadzeniu prosiąt. Istotne jest także prawidłowe przeprowadzanie inseminacji, odpowiedni czas oraz częstotliwość przeprowadzonych zabiegów (najlepiej w obecności knura). Swoją rolę gra też indywidualne utrzymywanie loch przez co najmniej 30 dni po inseminacji.</p>
<p>Podstawą do uzyskania wysokiej skuteczności inseminacji loch jest ustalenie optymalnego czasu do przeprowadzenia zabiegu wraz z jego powtórzeniem (reinseminacją). Nieodpowiedni czas wykonania zabiegu (zbyt wcześnie lub zbyt późno) prowadzi do uzyskania niższych wskaźników oproszeń czy liczebności miotów.</p>
<p>Obserwacja rui</p>
<p>Dokładne ustalenie początku rui jest najważniejszym elementem decydującym o prawidłowo przeprowadzonej inseminacji bądź też pokryciu loch. Nasilenie kolejnych objawów rujowych następuje w odpowiedzi na hormony estrogenne uwalniające się z pęcherzyków jajnikowych. Gwarantuje to, że wybrany termin krycia lub inseminacji następuje w czasie, w którym komórki jajowe są uwalniane z pęcherzyków w procesie owulacji.</p>
<p>Dość powszechnym błędem jest inseminowanie lochy niewykazującej pełnego odruchu tolerancji w stosunku do knura. Feromony wydzielane przez knura są najlepszym czynnikiem pobudzającym odruch tolerancji u loch znajdujących się w stanie rui. Okres wystąpienia odruchu tolerancji to najwłaściwszy czas na wykonanie zabiegu unasieniania lub pokrycia lochy. Około 24 godzin od początku rui następuje jej szczytowy okres z objawem pełnej tolerancji. Ważne jest, aby ocena odruchu tolerancji oraz zabieg inseminacji były wykonane w obecności knura.</p>
<p>Owulacja, czyli moment, w którym komórki jajowe są uwalniane z pęcherzyków jajnikowych, występuje przeciętnie po upływie 66–85% czasu trwania odruchu tolerancji. Początek owulacji jest bardzo zróżnicowany i zależy m.in. od okresu od odsadzenia do wystąpienia rui, od liczby porodów czy pory roku. Plemniki knura przeżywają przeciętnie w drogach rodnych samicy od 24 do 36 godzin od momentu przeprowadzenia zabiegu inseminacji. Komórki jajowe mogą być zapłodnione i rozwinąć się w zarodki tylko do 8 godzin po owulacji. Zapłodnienie i liczba rozwijających się zarodków są najbardziej uzależnione od czasu inseminacji w stosunku do owulacji (optymalny czas inseminacji to 12 godzin przed owulacją).</p>
<p>Długi okres między odsadzeniem a pojawieniem się rui jest bezpośrednio skorelowany z krótkim odstępem między rują a wystąpieniem owulacji. U takich zwierząt owulacja może występować równocześnie z pierwszymi objawami rujowymi, co oczywiście wpływa ujemnie na płodność.</p>
<p>Moment krycia</p>
<p>Ważnym elementem w przebiegu procesów fizjologicznych związanych z rozrodem jest także utrzymanie odpowiednio długiego dnia świetlnego (co najmniej 16 godzin). Jako regułę należy wprowadzić też zasadę dwukrotnego w ciągu dnia wyszukiwania rui, najlepiej w okresie spokoju w chlewni. Obserwację powinno się przeprowadzać w godzinach od 6 do 9 oraz od 16 do 19. Idealnym rozwiązaniem jest wyszukiwanie rui co 10–12 godzin, zawsze jednak z wykorzystaniem knura. Począwszy od dnia odsadzenia lochy muszą być stymulowane knurem dwa razy dziennie. Intensywna ekspozycja knura w tym okresie wpływa na uzyskanie większej liczby loch wykazujących ruję. Knur powinien być przeprowadzany przed głowami macior w takim tempie, aby każda locha miała szansę zareagować na jego obecność. Konieczne jest wyposażenie korytarza, po którym maszeruje knur, w specjalne przegrody. Ułatwi to zatrzymanie samca przed niewielką liczbą loch (maksymalnie 8), ocenę odruchów płciowych i przeprowadzenie zabiegu inseminacji.</p>
<p>Przy rujach wczesnych (3–4 dni po odsadzeniu prosiąt) pierwsze krycie wykonuje się 24 godziny po zauważeniu objawów, a następnie po kolejnych 12 godzinach. Przy rujach terminowych występujących 5 dni po odsadzeniu prosiąt pierwsze krycie należy przeprowadzić 12 godzin po zauważeniu rui, następne po kolejnych 12 godzinach. Z kolei ruje późne, a więc występujące 7–10 dni po odsadzeniu, wymagają krycia natychmiastowego po zauważeniu objawów i powtórzenia go po ok. 12 godzinach.</p>
<p>Więcej niż 80% loch manifestuje ruję do 7 dni po odsadzeniu prosiąt. Stwierdzono ponadto, że z tej puli zwierząt większość wykazuje objawy rujowe w czasie od 4 do 6 dni po odsadzeniu. Lochy, u których ruja występuje wcześniej po odsadzeniu, mają owulację w późniejszym okresie rui, zaś lochy wykazujące ruję później po odsadzeniu, owulują wcześniej.</p>
<p>Podczas wykonywania zabiegu inseminacji należy wyeliminować wszelkie przyczyny niepokoju zwierząt. Stres jest bowiem wrogiem płodności. Dotyczy to także późniejszego okresu utrzymania loch. Około 30. dnia od inseminacji bądź pokrycia zarodki są już zagnieżdżone w błonie śluzowej macicy. Do tego czasu nadmierne stresowanie loch może doprowadzić do zaburzeń i wczesnego zamierania zarodków. Aby tego uniknąć, należy zapewnić maciorom jak największy spokój.</p>
<p>Czas po pokryciu</p>
<p>Lochy najczęściej odsadzane są w czwartek, jest to też naturalny sposób synchronizacji rui i owulacji u znacznego odsetka macior. Odsadzenie prosiąt od lochy wskutek zniesienia działania prolaktyny wywołuje ruję najczęściej na 4.–5. dzień (poniedziałek, wtorek). Przyczyną wydłużenia okresu między odsadzeniem a wystąpieniem rui może być niedostateczne pobieranie paszy w okresie laktacji. Czasem okazuje się, że problem z płodnością i niską liczebnością miotów ogranicza się do loch pierwiastek. </p>
<p>Jeżeli w stadzie jest ich zbyt dużo (powyżej 15–20%), wpływa to niekorzystnie na wydajność całego stada. Młode loszki pobierają stosunkowo mało paszy podczas laktacji, co predysponuje je do wystąpienia problemów z płodnością.</p>
<p>Od momentu odsadzenia aż do czasu krycia należy kontynuować karmienie macior paszą przeznaczoną dla loch karmiących ad libitum, czyli do woli. Dodatkowo organizm lochy można wspomagać poprzez stosowanie flushingu, czyli żywienia bodźcowego. Polega ono na podniesieniu poziomu energii w dawce pokarmowej, co wpływa korzystnie na uzyskanie większej liczby owulujących pęcherzyków jajnikowych. Jest to konieczne ze względu na uruchomienie łańcucha neurohormonalnego podwzgórze – przysadka mózgowa – jajnik, co decyduje o rozwoju pęcherzyków i owulacji. Zastosowanie dużych poziomów witamin i mikroelementów gwarantuje odpowiednią liczbę włókien mięśniowych oraz późniejszą masę miotu. Konieczne jest uzupełnianie diety loch od odsadzenia do pokrycia i stosowanie odpowiedniej zawartości wit. A, C, kwasu foliowego, manganu czy jodu w paszy.</p>
<p>Po pokryciu następuje zmiana paszy na taką, która przeznaczona jest dla loch w niskiej ciąży. Jej ilość należy regulować w zależności od kondycji samicy. Lochy przez co najmniej 4 tygodnie po unasienieniu muszą przebywać w pojedynczych kojcach. Jest to dobry moment na odbudowanie ich kondycji i rezerw organizmu, które zostały uszczuplone w trakcie laktacji.</p>
<p>Każde gospodarstwo powinno wypracować sobie odpowiedni schemat krycia i inseminacji. rolnicy osiągają to na podstawie własnych obserwacji objawów rui i występowania odruchu tolerancji u loch. Przebieg rui, jej długość, wyrazistość, czas występowania odruchu tolerancji wykazują zmienność o sobniczą i zależą od wielu czynników. Można wśród nich wyliczyć: warunki utrzymania zwierząt, paszę, genetykę czy obsługę.</p>
<p>Dominika Stancelewska</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248366.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/optymalny-moment-krycia-loch-2354538</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przecier owocowy</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/przecier-owocowy-2354526</link>
			<description>Składniki: 1 mango, 2 banany, 2 kiwi.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wykonanie: Owoce obieramy ze skórki, kroimy na kawałki. Przekładamy do miski i ucieramy blenderem. Podajemy z listkami świeżej mięty.</p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248351.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Tradycja</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/przecier-owocowy-2354526</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pyszny napój marchewkowy</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/pyszny-napoj-marchewkowy-2354527</link>
			<description>Składniki: 3 l wody, 1½ szkl. cukru, 1½ łyżeczki kwas­ku cytrynowego, 1 pomarańcza, 3 marchewki.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wykonanie: Marchewkę i pomarańczę obieramy, gotujemy do miękkości. Przecieramy przez sito. Zagotowujemy wodę z cukrem, kwaskiem cytrynowym i dodajemy do przetartej masy. Dekorujemy listkami mięty.</p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248353.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Tradycja</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/pyszny-napoj-marchewkowy-2354527</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mus z burakiem, melonem i jabłkiem</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/mus-z-burakiem-melonem-i-jablkiem-2354528</link>
			<description>Składniki: ¼ melona, 2 jabłka, 2 buraczki, ½ szkl. przegotowanej wody.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wykonanie: Melon oczyszczamy z ziaren i skórki i kroimy na kawałki. Jabłka i buraczki obieramy ze skórki i kroimy na kawałki, dodajemy do melona. Dodajemy wodę i całość rozcieramy blenderem.</p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248352.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Tradycja</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/mus-z-burakiem-melonem-i-jablkiem-2354528</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jedna wieś – dwie królowe</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/jedna-wies-dwie-krolowe-2354529</link>
			<description>Wieś ma sołtysa – to normalne. Może też mieć sołtyskę – także nic w tym dziwnego. Ale kiedy ma dwie sołtyski – to już sytuacja niezwyczajna. Takich wiosek jest w Polsce raptem kilka. My trafiliśmy do Bukowic na Dolnym Śląsku i o nietypowym sprawowaniu władzy porozmawialiśmy z dwiema najważniejszymi w nich kobietami.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bogumiła Bialic rządzi Bukowicami Dolnymi, czyli tymi, które leżą „na górce” – to kolejna osobliwość Bukowic. Smykałkę do zarządzania odziedziczyła po przodkach – już pradziadek był sołtysem. Dziadek był nawet wójtem, a tata – przewodniczącym rady gromadzkiej w Bukowicach. Ma 56 lat, ale ani nie wygląda, ani nie czuje się na tyle.</p>
<p>– Niektórzy mówią, że młodsi ode mnie wyglądają na starszych. Że mam energię? Może, ale to pewnie dlatego, że w życiu tak dostałam w kość, że już chyba nic mi nie zagrozi. Uznałam, że to, co najgorsze, już się wydarzyło, a zostało tylko to, co lepsze. I zawodowo, i prywatnie. Nie ma co się przejmować tym, co było. Trzeba oczekiwać już tylko dobrego – zaczyna rozmowę z nami Bogumiła Bialic.</p>
<p>Życie jej nie oszczędzało, ale nie za wiele chce o tym mówić. Siłę czerpie z tego, „że się po prostu chce żyć dla rodziny”, często – z modlitwy. Opowiada o tym, chodząc po pokoju, odbiera telefon, parzy kawę i jednocześnie przegląda plik papierów. Lada moment ma przyjechać transport pizz i hot-dogów, którymi chce nakarmić uczestników festynu z okazji Dnia Dziecka. Sołtyską jest od 2007 roku, drugą kadencję. Ale najpierw próbujemy ustalić, jak to możliwe, że wieś ma dwóch sołtysów.</p>
<p>Ma być wesoło</p>
<p>– Tak jest od niepamiętnych czasów, nie wiem. A najlepsze jest to, że my tu mieszkamy na górce, a sołectwo nazywa się Bukowice Dolne. Te Górne, dla odmiany, leżą w dole wsi. Przed wojną na pewno było już dwóch sołtysów, a mieszkańców w Bukowicach niemało, tyle samo, co teraz, czyli ok. 1900 – wyjaśnia pierwsza sołtyska.</p>
<p>Wieś ma więc dwie matki. Obie równorzędne, nie ma między nimi rywalizacji, a podopieczni jednej zgłaszają się do drugiej. Kiedy Bogumiła Bialic robi projekt, planuje go z myślą o wszystkich mieszkańcach – czy to piknik rodzinny, czy święto pieczonego ziemniaka, czy impreza mikołajkowa. Sama obmyśla scenariusze, sama projektuje albo zdobywa potrzebne do ich realizacji gadżety.</p>
<p>– Ale przeważnie idę na żywioł, nie planuję. Stwierdziłam, że planowanie nic nie daje, że nie da się wszystkiego przewidzieć. Ale ile potrzeba jabłek na konkurs obierania, oczywiście wiem. I jeszcze jedno – lubię, kiedy nie jest smutno, ma się coś dziać, mamy się bawić podczas tych spotkań mieszkańców, a nie siedzieć – dodaje.</p>
<p>„Tak sobie sołtysuję” – mówi o sobie. Czasem rzeczywiście to wszystko robi się trochę samo, bo jej aura sprawia, że dookoła pełno chętnych do pomocy. Idzie do chemicznego po zakupy na piknik i wraca z plikiem jednorazowych próbek kremów. A na festyny, odkąd ona jest sołtyską, nie trzeba zapraszać ochroniarzy. Z Bukowicami Górnymi uczestniczyli m.in. w projekcie „Wioska drewna”, w którym z surowca, w jaki obfituje okolica, mieszkańcy produkowali małą architekturę i elementy dekoracyjne, które dziś zdobią wioskę. Nie ukrywa, że wiele z tego, co udaje się zrobić, zawdzięcza radzie sołeckiej, „której można pozazdrościć”. Na podwładnych nie narzeka, ale zauważa, że kiedyś ludzi do współpracy było więcej. </p>
<p>– Dziś młodzieży jest mniej, gdzieś się pochowali, chyba siedzą przy komputerach – przyznaje pani Bogumiła. Jest zeszłoroczną laureatką „Kryształowej koniczyny” – wyróżnienia dla najaktywniejszych działaczy na rzecz społeczności wiejskiej. Uznano ją za jedną z dziewięciu najlepszych w całym województwie dolnośląskim.</p>
<p>Bukowicami Górnymi, czyli tymi położonymi w dole, zarządza Henryka Zalewska. Już na wstępie potwierdza właściwą wiosce oryginalność – wita nas nie mniej kolorowa niż ogród, który otacza duży dom. Turkusowa sukienka, kruczoczarne włosy, kolorowe drewniane korale i bransoletka – wyprodukowane przez mieszkańców Bukowic podczas warsztatów – wszystko to zapowiada kobietę z charakterem. I taką właśnie okazuje się druga „mama” Bukowic. Kiedy zauważamy jej dbałość o wizerunek, reaguje:</p>
<p>– Eee, tam! Włosy? Nie chodzę do fryzjera, sama sobie wszystko robię. Makijaż też, parę minut i zrobione. </p>
<p>Sołtyską jest dopiero jedną kadencję. Już wie, że praca sołtysa, to ciężki i poważny kawałek chleba. Dlatego tym bardziej ceni sobie obecność drugiej sołtyski i przyjaźń z nią.</p>
<p>– To jest duża wioska i jeden sołtys nie dałby sobie rady. A na pewno miałby sporo kłopotów, żeby to wszystko ogarnąć. Bo wydawałoby się, że co takiego jest na wiosce do roboty? Ludzie sobie mieszkają, jest fajnie, wystarczy zebrać podatek. A tymczasem są i oczekiwania ludzi, i obowiązki. Trzeba zadbać, żeby rowy i przepusty były drożne. Ostatnio mieliśmy powódź, nie mamy tu rzeki, ale to do nas spływa woda, kiedy pada. Sadzenie roślin też jest na mojej głowie – ostatnio oczyściliśmy boisko – mówi pani Henryka, i, oryginalnie, wyciąga zza dekoltu dzwoniący telefon.</p>
<p>Szewc i motocyklistka </p>
<p>Jest prawdziwą kobietą przedsiębiorczą. Dziś prowadzi sklep we wsi, ale zanim została sołtyską, miała zakład tapicerski. Z mężem zaangażowali się też w uprawę pomidora – dziś po części z niej żyją. Ma wykształcenie czeladnicze, a jej zawód wyuczony to obuwnik. Zna się na butach, ale markowe jej nie interesują. Woli mówić o tym, co zrobiły „razem z Bogusią” dla wsi. Nie konkurują ze sobą, wręcz przeciwnie.</p>
<p>– Nie kłócimy się, absolutnie! Nie rywalizujemy, bo to byłby całkowicie zły kierunek. Jak już, to jedna drugiej doradza, kilka dni temu znów się spotkałyśmy i radziłyśmy nad czymś – cieszy się z dobrych stosunków z sąsiadką.</p>
<p>Jest dowodem na to, że sołtys jest człowiekiem od wszystkiego. Ostatnio powołano ją jako świadka w sprawie rodzinnej. Tam, gdzie wkrada się patologia, zobowiązana jest interweniować. W obecności sołtysa policja otwiera domy i aresztuje sprawców kradzieży. Z tym jeszcze daje sobie radę, ale są sprawy, których zrozumienie przychodzi jej z trudem.</p>
<p>Bukowice zaskakują na każdym kroku. Opowiadając o obowiązkach, sołtyska Górnych przyznaje się nagle do... motocyklowej pasji.</p>
<p>–  Jeżdżę na zloty. Mamy dragstara i choppera rexa. Jeździmy z mężem, ja – tym drugim, sto dwudziestką piątką. Nie rozwijam dużych prędkości, najwyżej 120 na godzinę. Czy się boję? Skąd! Jazda na motorze  to najlepsza rzecz pod słońcem! – mówi z ekscytacją.</p>
<p>Oryginalność Bukowic nie polega nawet na tym, że ma dwóch włodarzy, ale na tym, że tak dobrze o sobie mówią i widzą swoje „królestwa” jako część większej całości. Mają poczucie, że bez drugiej części nie funkcjonowaliby tak dobrze. Na zebrania sołeckie przychodzą mieszkańcy obu wiosek. Mają osobne fundusze sołeckie, ale na imprezy z nich realizowane zapraszają wszystkich. Nie ma Heni bez Bogusi, ani Bogusi bez Heni. Jedność w wielości to coś, co w Bukowicach udaje się nadzwyczajnie.</p>
<p>Karolina Kasperek</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248356.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Tradycja</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/jedna-wies-dwie-krolowe-2354529</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koktajl  z selerem naciowym i imbirem</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/koktajl-z-selerem-naciowym-i-imbirem-2354530</link>
			<description>Składniki: 1 łodyga selera naciowego, 3 jabłka, 4 plastry imbiru, listki mięty, ½ limonki, ½ szkl. przegotowanej wody.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wykonanie: Łodygę kroimy na kawałki, dodajemy obrane  jabłka, imbir, obraną limonkę i rozcieramy blenderem. Przecieramy masę przez sitko, dodajemy listki mięty i rozcieramy jeszcze raz.</p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248354.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Tradycja</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/koktajl-z-selerem-naciowym-i-imbirem-2354530</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zegar kwiatowy</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/zegar-kwiatowy-2354531</link>
			<description>Owady i rośliny przez lata ewolucji dostosowały się wzajemnie do okresów swojej aktywności. Co prawda, trudno stwierdzić, czy rośliny dostosowały się do zwierząt, czy odwrotnie, ważne jednak, że wiele je łączy.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rośliny wabią owady zapylające w pierwszej kolejności kolorem kwiatów, dopiero gdy owad jest blisko, istotny staje się zapach, który pozwala im odróżnić gatunki roślin zawierające nektar. Owadami dnia szukającymi nektaru są np. motyle dzienne. Kwiaty przez nie zapylane charakteryzują się jaskrawymi ciemnymi barwami – czerwonymi, pomarańczowymi, żółtymi, niebieskimi, purpurowymi. </p>
<p>Kwiaty zapylane przez motyle nocne charakteryzują się jasnymi kolorami – są białe, różowe, żółtawe, bladoniebieskie. Takie rośliny wydzielają intensywny zapach, często odurzający, który zwabia motyle nawet z dużej odległości, ponieważ ćmy, czyli motyle nocne, mają znacznie lepiej rozwinięte narządy węchowe od motyli dziennych. Do roślin wzmagających zapach pod wieczór należą m.in. tuberoza, wiciokrzew przewiercień, maciejka, tytoń ozdobny, juka ogrodowa. </p>
<p>Różne gatunki kwiatów otwierają się tylko o jednej określonej porze dnia lub nocy, co jest związane z aktywnością zapylających je owadów. Zjawisko to zostało nawet wykorzystane do stworzenia zegarów kwiatowych. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248347.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/zegar-kwiatowy-2354531</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czarna plamistość atakuje róże</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/czarna-plamistosc-atakuje-roze-2354532</link>
			<description>Niestety pogoda sprzyja jednej z najgroźniejszej chorób róż – czarnej plamistości liści. Jakie są jej objawy? Poznaj metody zwalczania tej choroby.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszymi objawami czarnej plamistości są pojawiające się na liściach ciemne, prawie czarne okrągłe lub owalne plamy. Zlewają się one, tworząc duże czarne powierzchnie, często z jaśniejszym przebarwieniem na środku. W kolejnym etapie liście róż zwijają się, zasychają i przedwcześnie opadają. Przy dużej intensywności porażenia pod koniec sezonu róże nie mają ani jednego liścia, a objawy czarnej plamistości widoczne są także na pędach w postaci nieregularnych, czerwonych, lekko wypukłych plam. Porażone rośliny mają zahamowany wzrost, są osłabione, zawiązują mniej pąków kwiatowych na kolejny rok i są bardziej wrażliwe na przemarzanie w zimie. Choroba ta bywa często mylona z antraknozą róży, której objawy są bardzo podobne. Antraknoza powoduje powstawanie na górnej stronie liści okrągłych, czerwonych, później ciemnobrązowych plam, wokół których żółkną tkanki liścia, a na dolnej stronie pojawiają się charakterystyczne pogrubienia.</p>
<p>Jeśli tylko zauważymy na liściach róż pierwsze objawy czarnej plamistości, powinniśmy jak najszybciej opryskać rośliny odpowiednim fungicydem. Czynność  trzeba powtarzać co 7–10 dni, stosując naprzemiennie wybrane środki z różnych grup chemicznych – Amistar, Bayman, Biosept, Bravo, Discus, Dithane NeoTec, Polyram, Score, Tiotar. Dawki i terminy stosowania preparatów podane są na opakowaniach oraz na etykiecie stosowania. </p>
<p>Uwaga! Grzyb zimuje na porażonych pędach i opadłych liściach róż, dlatego bardzo istotne jest, aby je systematycznie usuwać i palić. W innym przypadku mogą stanowić źródło infekcji w kolejnym sezonie. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248348.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/czarna-plamistosc-atakuje-roze-2354532</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak pozbyć się niechcianych mrówek?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/jak-pozbyc-sie-niechcianych-mrowek-2354533</link>
			<description>Rzadko który z właścicieli ogrodu nie narzekał na mrówki wędrujące po rabatach, grządkach czy ścieżkach zielonych zakątków. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Metod zwalczania mrówek jest wiele, jednak tylko nieliczne są skuteczne. Na początek zawsze warto wypróbować te naturalne. Polecamy przygotowanie wywaru z 50 dag ziela wrotyczy. Roślinę  zalewamy 10 l wody. Zalane ziele odstawiamy na 30 minut i stosujemy bez rozcieńczenia. Tak przygotowany wywar pomoże nam jednocześnie zwalczyć niechcianych sąsiadów w ogrodzie oraz zapobiec ich powrotowi. Z ekologicznych metod warto jeszcze wypróbować wywar z liści pomidorów lub pokrzyw. Niestety, naturalne metody rzadko bywają skuteczne przy dużej liczebności mrówek. Wówczas aby pozbyć się insektów, należy zastosować chemiczne preparaty.</p>
<p>Jeśli chcemy na dłuższy czas pozbyć się mrówek z ogrodu, warto odnaleźć ich gniazda i zniszczyć je przy użyciu insektycydu (np. Mrówkiller, Mrówkofon lub inne). Jeśli nie wiemy, gdzie znajduje się mrowisko, warto zastosować zatrutą przynętę. Może ona być w formie proszku, granulek lub żelu (np. proszek na mrówki Expel, Formicid przynęta na mrówki ogrodowe, Bixan Żel przynęta na mrówki, Mrówkotox preparat na mrówki). Mrówki chętnie pobierają preparat i transportują go do gniazda, powodując likwidację królowej i innych osobników. Można także zastosować preparaty owadobójcze w sprayu (np. Bros, ABC, Substral) lub wyłożyć bardzo skuteczne płytki na owady biegające (np. Globol lub Expel). </p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248349.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/jak-pozbyc-sie-niechcianych-mrowek-2354533</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tajemnica dwuletnich roślin ozdobnych</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/tajemnica-dwuletnich-roslin-ozdobnych-2354534</link>
			<description>Dwuletnie rośliny ozdobne mają zbyt mało czasu, aby ukazać swe piękno w jednym sezonie, dlatego ich cykl rozwojowy trwa dwa lata. W pierwszym roku rośliny tworzą rozetę liściową, a w następnym sezonie zawiązują kwiaty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszych dniach czerwca wysiewamy nasiona goździka brodatego, dzwonka ogrodowego i laku, natomiast w czerwcu i lipcu malwy i niezapominajki. Do jesieni ich korzenie i liście zdążą się rozwinąć, by w następnym roku urozmaicić ogród swoją gamą kolorów. Z braku miejsca na stworzenie dla nich rozsadnika możemy wstępnie uprawiać je w doniczkach bądź skrzyneczkach i pod koniec lata przesadzić na rabatę. Na zimę osłaniamy je stroiszem.</p>
<p>Nasiona wysiewamy do drobno gruzełkowatego podłoża pozbawionego chwastów i przez okres kilku tygodni utrzymujemy jego wilgotność na takim samym poziomie. Rozsadnik powinien być usytuowany w miejscu mało nasłonecznionym, w razie potrzeby musimy go zacieniać, by nie doszło do uszkodzenia siewek. W przypadku wysiewu do pojemników sprawa jest o tyle prostsza, że możemy je w każdej chwili przestawić. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248350.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/tajemnica-dwuletnich-roslin-ozdobnych-2354534</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Fasolnik chiński zdobi nasze ogrody i doskonale smakuje</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/fasolnik-chinski-zdobi-nasze-ogrody-i-doskonale-smakuje-2354535</link>
			<description>Bardzo rzadko spotykaną rośliną w naszych ogrodach jest fasolnik chiński. Występuje również fasolnik egipski, ale ten gatunek stosuje się jako roślinę pnącą ozdobną do obsadzania altan, płotków i wszelkich konstrukcji.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="p1"><span style="line-height: 1.57;">Dziś postaramy się przybliżyć fasolnika chińskiego, jako roślinę zarówno ozdobną, jak i użytkową. Jest bardzo ciekawą rośliną, o szczególnie zaskakujących swą długością strąkach sięgających niekiedy do 60 cm.</span><span style="line-height: 1.57;"> </span></p>
<p class="p4">Należy, jak wszystkie fasolowe, do rodziny bobowatych i wywodzi się z tropikalnych rejonów Afryki. Oprócz jadalnych strąków charakteryzuje się ładnymi, lekko różowymi lub purpurowofioletowymi kwiatami zwabiającymi pszczoły i motyle. </p>
<p class="p4">Ma jeszcze jedną zaletę, a mianowicie podobnie jak inne gatunki bobowate, wiąże wolny azot z powietrza dzięki symbiotycznym bakteriom brodawkowym żyjącym w zgrubieniach korzeni. </p>
<p class="p5"><span class="s4"><strong>Lubi ciepło i słońce</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2"> Ponieważ pochodzi z tropików, lubi ciepło i słońce, dlatego w naszych warunkach jest rośliną jednoroczną. Musimy zatem pod jego uprawę przeznaczyć grządkę nasłonecznioną, osłoniętą od wiatru i najlepiej o południowej wystawie. Należy zadbać także o solidne podpory, gdyż osiąga do 5 m wysokości. Wymaga gleby lekkiej, przepuszczalnej, o dobrej strukturze i szybko się nagrzewającej. </span></p>
<p class="p4"><span class="s2">Nasiona fasolnika wysiewamy dopiero w pierwszych dniach czerwca, gdy minie obawa wystąpienia przymrozków, zachowując odstęp 60 do 80 cm między rzędami i 40 cm w rzędzie. Do kiełkowania wymaga temperatury gleby ok. 15–20°C, a dla dobrego wzrostu i rozwoju potrzebuje temperatury w granicach 20–25°C. Pierwszy plon zbieramy po 8–10 tygodniach, przy sprzyjającej pogodzie zbiorów możemy dokonywać do przymrozków.</span></p>
<p class="p5"><span class="s4"><strong>Niebywałe strąki</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2">Te okazałe strąki o barwie zielonej, purpurowej lub fioletowej –  zależnie od odmiany, które mogą osiągnąć około 60 cm długości, skrywają w sobie, podobnie jak fasola szparagowa, małej wielkości fasolokształtne nasiona. Jednak w przeciwieństwie do fasoli, fasolnik pozbawiony jest łyka, które tak denerwuje konsumenta. Strąki z racji swojej długości często pokładają się na ziemi, te umieszczone w górnych partiach rośliny zwisają obficie, tworząc wspaniały widok. Strąki zbieramy w miarę dorastania i spożywamy po ugotowaniu jak fasolkę szparagową. Z racji swoich rozmiarów strąki tniemy na odpowiednie odcinki bądź gotujemy w całości niczym spaghetti. Fasolnik w smaku przypomina fasolkę szparagową, lecz jest odrobinę słodszy. Ta roślina nie tylko stanowi swego rodzaju ciekawostkę, jest smaczna i oryginalna, lecz również zawiera pewne pokłady witamin i minerałów. Zawiera m.in. wit. B<sub>1</sub>, B<sub>2</sub>, B<sub>5</sub>, B<sub>6</sub> i C oraz wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód i cynk. </span></p>
<p> </p>
<p class="p6"><span class="s5"><strong>Małgorzata Wyrzykowska</strong></span></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248396.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/fasolnik-chinski-zdobi-nasze-ogrody-i-doskonale-smakuje-2354535</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Miasto pragnie naszej żywności</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/miasto-pragnie-naszej-zywnosci-2354536</link>
			<description>„Jeśli chcesz wiedzieć, co jesz, zamów u nas jajka od szczęśliwych kurek, mleko prosto od krów skubiących trawę oraz uprawiane w ekologicznych warunkach warzywa i owoce”. – Ulotkę takiej treści zostawiła w jednej z poznańskich restauracji Katarzyna Ściana, która od niemal 10 lat prowadzi w Marszewie w powiecie nowotomyskim ekologiczne gospodarstwo. I opłaciło się. Dziś produktami z jej pola zajadają się poznaniacy. A ona dobrze na tym zarabia.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilkanaście skrzyń wypełnionych po brzegi sałatą, młodą kapustą, ziołami i rzodkiewką stoi na podłodze w siedzibie stowarzyszenia Lepszy Świat w Poznaniu przy ul. Libelta. Na kilku stołach stojących w rzędzie poustawiano litrowe butelki z mlekiem kozim i krowim. W wytłoczkach po sześć i dziesięć sztuk poukładano jajka od kurek zielononóżek. Jest też ser twarogowy i smażony. Ten przysmak z Marszewa znajduje wielu nabywców. Na kanapie, tuż przy schodach siedzi z laptopem na kolanach Magdalena Lech, koordynatorka, wolontariuszka, która sprawdza listę zamówionych ostatnio produktów. Jest poniedziałek godzina siedemnasta. Do siedziby Stowarzyszenia Lepszy Świat zaczynają schodzić się pierwsi klienci. </p>
<p>Ekozakręceni</p>
<p>Co tydzień od dwóch lat, bo tyle lat temu powstała Poznańska Kooperatywa Spożywcza, w poniedziałkowe popołudnia przychodzi po kilkunastu klientów. O takich ludziach jak oni w mieście mówi się, że to świadomi konsumenci, którzy dbając o swoje środowisko i zdrowie, wybierają lokalne i pochodzące z ekologicznych upraw produkty. Mają ze sobą duże bawełniane lub lniane torby. </p>
<p>– Staramy się nie używać foliówek – wyjaśnia Marek, który do swojej torby pakuje 1 litr mleka krowiego, 1 litr mleka koziego, dorodną sałatę, ogromny pęczek rzodkiewek, rukolę i 10 jaj. Są jeszcze ciepłe, bo pani Kasia podebrała je z kurnika tuż przed wyjazdem do Poznania. Z Marszewa to zaledwie 50 km. Między innymi dlatego kooperatywa nawiązała współpracę właśnie z tym gospodarstwem.</p>
<p>W ubiegłym roku 25 osób wybrało się z Poznania rowerami  do Marszewa, by na własne oczy zobaczyć, jak wygląda uprawa na polach. </p>
<p>Ekodoświadczeni </p>
<p>Gospodarstwo Kasi Ściany i Jerzego Dolskiego należy do Spółdzielni Socjalnej Marszewo w gminie Lwówek. Powstało w 2006 roku. Pani Kasia i pan Jerzy mają 15-letnie doświadczenie w rolnictwie, choć z wykształcenia nie są rolnikami. Można o nich powiedzieć, że są samoukami. Od początku zajmowali się ekologiczną uprawą. Mają więc stosowne certyfikaty uprawniające ich do używania nazwy „eko”. Trzy razy w roku odwiedza ich komisja sprawdzająca, czy przestrzegają wszystkich procedur stosowanych w tego typu gospodarstwach. </p>
<p>Dziś gospodarstwo ma 15 ha, z czego na 4 ha uprawiane są warzywa. Na wiosnę na polu kiełkuje sałata, rukola, rzodkiewki i kalarepa. Lada dzień zacznie się zbiór buraczków i młodej kapusty. Później przyjdzie czas na ogórki, fasolę i pomidory. Do listy warzyw dołączy też włoszczyzna, czyli por, seler, pietruszka i marchew. Posadzili też ziemniaki. Trzy hektary pól to zboża. Kilka hektarów porastają łąki. To stołówka dla krowy. Wypasa się ją tylko na trawie. Daje więc dziennie ok. 10 litrów mleka rano i tyle samo wieczorem. Na łące stołuje się też 15 dorosłych kóz. 8 tygodni temu dołączyły do stada dwa nowo narodzone koźlęta. </p>
<p>Reszta ziemi to sady. Rosną na nich jabłonie starej odmiany Cesarz Wilhelm. Są śliwki węgierki. Zaczynają się zawiązywać włoskie orzechy. Jest też zagonek z truskawkami i krzaki malin. </p>
<p>Rękodzieło ekologiczne</p>
<p>Pani Kasia ma też spiżarnię i certyfikat „Rękodzieło ekologiczne”. Upoważnia ją on m.in. do wytwarzania własnych produktów. Dlatego na spiżarnianych półkach stoją litrowe słoje z własnoręcznie przygotowanym przecierem jabłkowym. Czasem trafia tu również robiony specjalnie na zamówienie biały ser, masło, kwas buraczany i żurek. Znalazło się też miejsce na własną mąkę. </p>
<p>Pani Kasia ma także 70 dorosłych i 60 młodych kur zielono­nóżek. Te starsze znoszą po 190 jaj rocznie. Młode zaczną się nieść za kilka miesięcy. Wówczas będą mieli niemal dwa razy więcej jaj niż dotychczas. Jest na nie zbyt w mieście. Do tej pory część klientów, która zamawiała jajka, odchodziła z kwitkiem. Teraz ten problem powinien się skończyć. </p>
<p>To dobrze, bo jajka od kur zielono­nóżek są w cenie. W mieście za jedno płaci się złotówkę. Rocznie za same jajka dostaną więc ok. 24 tys. zł. Do tego dochodzi jeszcze sprzedaż warzyw, owoców, sera i mleka. Z każdego co­tygodniowego wyjazdu do Poznania pani Kasia i pan Jurek przywożą od 400 do 1000 zł. Klienci średnio za zakupy płacą im od 30 do 50 zł. Choć są i tacy, których zamówienie opiewa na 100, a nawet 170 zł. Wszystkie pieniądze trafiają do Marszewa, bo to, jakby nie było, sprzedaż bezpośrednia, a koordynatorzy zakupów działają społecznie. Nie biorą za to ani grosza. Dzięki życzliwości stowarzyszenia Lepszy Świat mogą bezpłatnie korzystać z lokalu. </p>
<p>Kabaczki jeszcze nie dorosły</p>
<p>– Czy w przyszłym tygodniu będą już młode buraczki? – pyta kolejny z klientów panią Kasię. </p>
<p>– Myślę, że tak. Będzie też żur i kwas buraczany. Przywieźć? – radzi się koordynatorki pani Kasia. </p>
<p>– Marek ma jeszcze w zamówieniu kabaczki. Gdzie są? – pyta koordynatorka, by spakować jego zakupy.</p>
<p>– Kabaczki jeszcze nie dorosły. W ostatnim tygodniu było za dużo deszczu. Ale jeśli nadejdą upały i utrzymają się przez kilka dni, to w przyszłym tygodniu będą. Uzupełnimy zamówienie – wyjaśnia pani Kasia. Prosi, by tak na nią mówić. W poznańskiej kooperatywie wszyscy starają się mówić do siebie po imieniu. Panuje rodzinna atmosfera.</p>
<p>Zamówienie przechodzi więc na następny tydzień. Pani Magda zaznacza tę zmianę w komputerze. Jak wygląda procedura zamówienia? </p>
<p>– W niedzielę wieczorem wszyscy, którzy należą do kooperatywy i opłacili składkę (50 zł), dostają link do strony z nazwą oferowanych na dany tydzień produktów. Ten spis dostarcza gospodarstwo. Bo pani Kasia i pan Jerzy najlepiej wiedzą, co mają na polu. </p>
<p>Warzywa i owoce są zbierane z pola tuż przed wyjazdem do Poznania. To gwarancja świeżości.  </p>
<p>O 19.30 towar jest w całości wydany. To wynika z regulaminu kooperatywy. Muszą opuścić posprzątany lokal do godz. 20.00. O tej porze bowiem miejsce, które przed chwilą było sklepem, zamieni się w czytelnię. </p>
<p>Gospodarze pakują skrzynki do auta i ruszają w powrotną drogę. Zanim odpoczną po ciężkim dniu pracy, wydoją krowę, zapędzą kozy do szopy i sprawdzą pocztę mailową. Bo przychodzą na nią zamówienia od innych mieszkańców miast. Współpraca z kooperatywą nie jest bowiem jedynym źródłem dochodu Marszewa. Od lat dostarczają warzywa do jednej z poznańskich restauracji, która bardzo ceni sobie ich produkty. Mają też grono zaprzyjaźnionych indywidualnych odbiorców. Im też raz w tygodniu dowożą towar. </p>
<p>– Sprzedaż bezpośrednia to najlepszy sposób na zbyt płodów rolnych. A ludzie w mieście chętnie kupują ekologiczne produkty – przekonuje pani Kasia, która z jednego wyjazdu do Poznania przywozi na czysto średnio 400 zł zarobku.</p>
<p>Dorota Słomczyńska</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248355.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Tradycja</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/tradycja/miasto-pragnie-naszej-zywnosci-2354536</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jednak mamki</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/jednak-mamki-2354537</link>
			<description>Od lat celem Ryszarda Wróblewskiego jest efektywny i przynoszący dochód opas buhajków ras mięsnych do wagi ciężkiej. Z doświadczenia wie, że najlepsza w tym celu jest rasa limousine. Dziś w gospodarstwie pomagają mu dorośli synowie: Grzegorz i Marcin. Razem postanowili, że zmienią nieco kierunek działalności i w stadzie pojawią się już niedługo krowy mamki.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kupujemy dość liczne partie odsadków rasy limousine ok. 30–40 sztuk na raz. Obecnie opasamy trzy takie partie pochodzące z trzech różnych gospodarstw. W sumie jest to 110 opasów. Interesują nas tylko buhajki, gdyż opas jałówek nawet tak wydajnej rasy jak limousine nie jest opłacalny. Chcąc kupić pokaźną i wyrównaną grupę odsadków ważących ok. 250 kg trzeba mieć kontakt z odpowiednio dużymi stadami. U nas na Lubelszczyźnie tak dużych stad nie ma, chociaż trzeba przyznać, że jest coraz więcej gospodarstw podejmujących hodowlę bydła rasy limousine, w tym typowo zarodowych. Póki co, odsadki zakupujemy na Mazurach z gospodarstw, w których utrzymuje się ok. 100 krów mamek. Oczywiście zakup takich odsadków to duży koszt, który znacznie obniża dochodowość naszej działalności, dlatego dzwonimy po różnych stadach z zamiarem kupna krów mamek i jałówek cielnych rasy limousine. Na początek tylko po części chcemy uniezależnić się od zakupu odsadków do opasu, a z czasem, w zależności co bardziej będzie się opłacało, bardzo  możliwe, że stado podstawowe zwiększymy do takich rozmiarów, iż zakupy buhajków nie będą już potrzebne – stwierdził Ryszard Wróblewski.</p>
<p>Głównie do Grecji</p>
<p>– Buhaje w wadze 600–700 kg sprzedajemy na eksport głównie do Grecji. Na krajowym rynku nie możliwe jest uzyskanie równie wysokich cen, które i tak nie są takie jak były kiedyś i jak byśmy chcieli. Wszystko psuje brak sprzedaży na rynek turecki, który, jak wiadomo, jest wynikiem zakazu uboju rytualnego. Turcja to bardzo dobry kierunek sprzedaży, niestety, póki co jest dla nas zamknięty. Korzystają na tym inni, chociażby Francuzi. Ostatnią partię buhajów do Grecji sprzedaliśmy w listopadzie zeszłego roku po cenie <br /> 9 zł/kg żywca. Właściwie tylko Grecy kupują nasze zwierzęta i niestety ostatnio zaczynają grymasić i obniżać ceny. Gdyby nadal był aktywny alternatywny rynek turecki, to do tego by nie doszło – powiedział hodowca.</p>
<p>Kupcy <br /> wolą limousine</p>
<p>– Opasaliśmy już różne rasy bydła m.in. simentalską, a także krzyżówki i wniosek jest jeden – najlepiej wychodzi się na rasie limousine, u której w parze idą dobre przyrosty, wybitna mięsność i niskie otłuszczenie tuszy. Jednak najważniejsze jest to, że ta rasa bardzo dobrze się sprzedaje. Jest poszukiwana na rynku, można uzyskać za nią lepszą cenę niż za tej samej jakości sztuki innych ras. Dziś to rynek, a właściwie popyt, ma największy wpływ na charakter produkcji jaką prowadzimy, a więc i rasę, jaką utrzymujemy. Trzeba być elastycznym. Kiedyś specjalizowaliśmy się w tzw. opasówce, czyli kupowaliśmy małe cielęta (ważące maksymalnie do 100 kg) i opasaliśmy do 300 kg i sprzedawaliśmy do Włoch. Jednak skończył się popyt na ten towar. Owszem, jakiś zbyt zawsze jest, ale już nie ma tylu chętnych i  nie po tak dobrych cenach jak kiedyś.</p>
<p>Przez cały rok mamy jednakową bazę paszową. Buhaje opasamy kiszonką z kukurydzy, sianem, kiszonymi wysłodkami buraczanymi oraz paszami treściwymi: śrutami z własnych zbóż, a także śrutą rzepakową i sojową. Dopełnieniem kompletnej dawki jest dodatek mineralno-witaminowy. Średnie przyrosty dobowe, jakie uzyskujemy to 1,2 kg – oznajmił rolnik.</p>
<p>Lepiej, gdy chodzą</p>
<p>Jak twierdzi Ryszard Wróblewski, dziś nikt z kupujących nie chce bydła z uwięzi, gdyż jest ono bardziej otłuszczone i nie umie chodzić, co stwarza problemy przy załadunku i rozładunku, a także częściej zdarzają się u niego zachowania agresywne. Ponadto bydło, które chodzi wyrabia sobie mięśnie. Dlatego w jego gospodarstwie buhaje są utrzymywane luzem na głębokiej ściółce w trzech oddzielnych grupach wagowo-wiekowych. Każda z tych grup liczy ok. 35 sztuk i posiada swój oddzielny utwardzony wybieg na świeżym powietrzu. Najstarsza grupa to zwierzęta w wadze ok. 650 kg i lada dzień zostaną sprzedane. Druga grupa charakteryzuje się średnią wagą ok. 500 kg i będzie sprzedawana we wrześniu, a najmłodsza partia to zwierzęta w wadze 320–350 kg, których sprzedaż jest planowana na koniec roku.</p>
<p>Budynek, w którym są utrzymywane buhaje, pierwotnie był bazą kontumacyjną, gdyż Ryszard Wróblewski wraz z ojcem sprzedawał bydło opasowe do Włoch. Jeszcze na początku lat dziewięćdziesiątych do takiej sprzedaży eksportowej potrzebne były bazy kontumacyjne w celu przeprowadzenia badań w kierunku pryszczycy i brucelozy oraz trzytygodniowej kwarantanny. Z czasem Polska została uznana za kraj wolny od tych chorób, w kierunku których prowadzone są badania okresowe i bazy kontumacyjne nie są już potrzebne.</p>
<p>Na początek 15</p>
<p>– W wielu stadach z krowami mięsnymi występuje sezonowość wycieleń. Mamki cielą się zazwyczaj przed wyjściem na pastwiska, czyli na przełomie zimy i wiosny, co oznacza, że 7-miesięczne odsadki są odganiane od matek na jesieni podczas zejścia z pastwisk. W związku z czym, buhajki do opasu kupujemy głównie na jesieni.</p>
<p>Wsad, czyli zakup cieląt lub odsadków do opasu jest bardzo drogi. Dla przykładu cielę simentalskie ważące ok. 100 kg kosztuje dzisiaj 1900 zł, z kolei zakup odsadka limousine w wadze ok. 250 kg, to koszt ok. 3 tys. zł. Dlatego bardzo poważnie myślimy o krowach mamkach, których na początek chcemy mieć 15 sztuk – zakończył Ryszard Wróblewski.</p>
<p>Andrzej Rutkowski</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248365.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/jednak-mamki-2354537</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zgrabiarka z własnego warsztatu</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/rozrzutnik-obornika/zgrabiarka-z-wlasnego-warsztatu-2354551</link>
			<description>Niezależnie czy plon z użytków zielonych zbieramy na siano czy sianokiszonkę, trzeba się spieszyć, bo pogoda potrafi skutecznie zniweczyć nasze plany i opóźnić fazę zbioru. A to oznacza straty ilości, wartości i jakości paszy. Aby do tego nie doszło, coraz częściej na łąkach pojawiają się wydajne maszyny do zbioru traw. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiele z nich zostało opracowanych i zbudowanych w gospodarstwach rolnych. Oto kilka przykładów zgrabiarek gwiazdowych pracujących w układzie V, których twórcami są rolnicy.</p>
<p>Przemysław STANISZEWSKI </p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248371.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rozrzutniki i rozsiewacze</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/rozrzutnik-obornika/zgrabiarka-z-wlasnego-warsztatu-2354551</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dorobek trzech pokoleń</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/dorobek-trzech-pokolen-2354539</link>
			<description>W gospodarstwie Świdrowskich w Wyborowie pod Łowiczem gościliśmy już przed kilku laty. Zachodziły w nim wówczas gruntowne zmiany – ceniony w regionie hodowca Waldemar Świdrowski modernizował chlewnię i park maszynowy. Do przejęcia pałeczki w pokoleniowej sztafecie przygotowywał się syn Łukasz. Teraz sprawdziliśmy, czy zmiany wyszły gospodarstwu na dobre, a inwestycje przynoszą profity.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hodowlą reprodukcyjną trzody chlewnej zajmował się już w latach 60. ubiegłego wieku ojciec Waldemara Świdrowskiego, który zaczynał od 5 loch. Hodował on również bydło mleczne. Waldemar Świdrowski przejął schedę w 1982 r. i postawił na hodowlę świń. Zaczynał od stada 10 loch i 19 ha gruntów ornych. W 1989 r. wybudował tuczarnię. Stado się powiększało – najpierw do 35 loch, a w 2000 r. osiągnęło stan 50 sztuk. Od roku 2000 do 2009 w gospodarstwie Świdrowskich powstały trzy nowe chlewnie, a trzy istniejące budynki zostały zaadaptowane na potrzeby hodowli. W 1996 r. rolnik wybudował porodówkę i odchowalnię prosiąt. W nowe millenium gospodarstwo wchodziło z nowym sektorem dla loch prośnych i sektorem krycia. Początkowo produkcja odbywała się na głębokiej ściółce. W 2006 r. właściciele rozpoczęli jednak gruntowną modernizację chlewni. Przeszli na rusztowy system utrzymania zwierząt, zainstalowali systemy wymuszonej wentylacji, paszociągi oraz auto­matyczne poidła. Ostatni etap modernizacji objął tuczarnię i zakończony został w 2012 r. </p>
<p>Dwa kierunki</p>
<p>W porodówce dzięki przebudowie liczbę kojców zwiększono do 40. Na odchowalnię składają się 4 komory mieszczące po 250 sztuk każda. Sektory krycia i loch prośnych znajdują się w osobnym budynku, a może w nim przebywać jednocześnie 140 loch. Jedna tuczarnia to obiekt składający się z 6 komór, z których każda pomieści 200 świń. W drugiej tuczarni jest utrzymywane kolejne 200 sztuk. Budowa nowych i przebudowa starych budynków sfinansowana została z własnych pieniędzy oraz zaciągniętych kredytów.</p>
<p>Stado podstawowe liczy dziś 150 loch rasy pbz oraz mieszańcowych pbz × wbz. Osiemdziesiąt z nich znajduje się pod oceną użytkowości Polsus. Działalność chlewni ukierunkowana jest dwutorowo – na produkcję tuczników, ale i produkcję loszek.</p>
<p>– Z własnego chowu pochodzą loszki potrzebne do remontu stada, ale rocznie sprzedajemy również do 400 sztuk innym rolnikom. Do celów reprodukcyjnych przeznaczane są najlepsze sztuki, reszta trafia do tuczarni. Jeśli chodzi o produkcję tuczników, to lochy białe kryte są knurami duroc × pietrain, gdyż otrzymywane potomstwo jest znacznie odporniejsze na choroby i szybciej przyrasta – wyjaśnia Łukasz Świdrowski.</p>
<p>W skali roku hodowcy dostarczają na rynek średnio 3000 tuczników. Większość produkowanego żywca wieprzowego jest klasyfikowana w klasie E i charakteryzuje się mięsnością na poziomie 58%. </p>
<p>Tajniki chlewni</p>
<p>Rolnicy gospodarują na 50 ha pól. Połowę areału wykorzystują na uprawę zbóż przeznaczanych na paszę dla zwierząt. Resztę zajmuje kukurydza, a sprzedaż tego ziarna dzięki własnej suszarni stanowi poważne dodatkowe źródło dochodu rolników. Pasza wytwarzana z własnego zboża przeznaczana jest głównie dla macior. Prosięta otrzymują prestartery i startery, zaś tuczniki żywione są gotowymi paszami pełnoporcjowymi. </p>
<p>– Paszociągi wykorzystujemy wszędzie, ale nie w porodówkach. Tam paszę zadajemy ręcznie, zależnie od potrzeb danej lochy. Dzięki temu można na bieżąco obserwować zwierzę, ocenić jego stan i kondycję, a w razie potrzeby reagować – wyjaśnia gospodarz. </p>
<p>Loszki w hodowli Świdrowskich są zapładniane sztucznie. Nasienie w 50% pochodzi od trzech importowanych knurów, które stale przebywają w chlewni i mają za zadanie stymulowanie rui u samic. Druga połowa nasienia pochodzi z zakupu. Od każdej lochy Łukasz Świdrowski uzyskuje średnio 11–12 odchowanych prosiąt w miocie. Każda z loch ma w roku średnio 2,4 miotu. Wymiana loszek odbywa się zwykle po 6. lub 7. miocie. Cykl jest stymulowany hormonalnie tylko u młodych loch, które dopiero trafiają do stada. Prosięta pozostają przy matce przez 28 dni, potem przechodzą na odchowalnię, gdzie przebywają, aż osiągną wagę 25–30 kg, by później przejść do tuczarni. Loszki szczepione są przeciwko parwowirozie, cirkowirusom i mykoplazmie. Prosięta odporność na różycę zyskują wraz z mlekiem matki, potem profilaktycznie otrzymują również preparaty chroniące przed cirkowirusami i mykoplazmą. W 3. dniu po narodzinach podawane jest im żelazo, są kastrowane, mają kurtyzowane ogonki i spiłowywane kiełki. Tuczniki trafiają do sprzedaży w wadze 110 kg. Tucz trwa średnio 150 dni od narodzin zwierzęcia.</p>
<p>Nauki z życia wzięte</p>
<p>– Modernizacja gospodarstwa pochłonęła ogromne środki, tymczasem z dochodowością w tej branży bywa bardzo różnie. Inwestycje zwracają się latami. Bez rozbudowy i unowocześnienia chlewni nie byłoby możliwe zwiększenie obsady zwierząt i podniesienie wydajności – mówi Łukasz Świdrowski. – Poniesione nakłady zwracają się również w inny sposób. Automatyzacja procesu zadawania pasz i pojenia, jak i rezygnacja z chowu ściołowego pozwalają zaoszczędzić mnóstwo czasu. Nawet przy świetnej organizacji pracy samo karmienie zwierząt musi codziennie zajmować ponad godzinę. Przysłowie mówi: „Czas to pieniądz” i dziś jest ono coraz bardziej aktualne. Tego czasu rolnikowi wciąż brakuje, ja ten zaoszczędzony mogę spożytkować na inne zadania w gospodarstwie lub poświęcić rodzinie. Wolę więc inwestować w usprawnianie chlewni niż np. w supernowoczesny sprzęt polowy, który będę latami spłacał, a wyprowadzał spod wiaty raz czy dwa razy w roku.</p>
<p>Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, iż zwiększanie produkcji nie rzutuje w przypadku gospodarstwa państwa Świdrowskich na jej jakość. Hodowcy co roku zdobywają nagrody i wyróżnienia na regionalnych wystawach zwierząt. W 2006 r. na Wojewódzkiej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Bratoszewicach ich loszka w kategorii loch krzyżówkowych zdobyła wiceczempionat, zaś w 2007 r. – czempionat. </p>
<p>– Syn przejmował gospodarstwo w 2007 r., gdy na rynku panowała zapaść. Wcześniej, na przełomie wieków, mieliśmy jeszcze gorsze doświadczenia. Kryzys dopadł nas w trakcie rozbudowy chlewni i musieliśmy wziąć kredyt, by utrzymać stado podstawowe. Te doświadczenia nauczyły nas, że w tej branży niczego nie da się przewidzieć i zawsze trzeba być przygotowanym na najgorsze. Dlatego nawet w najlepszym okresie nie można przejadać zysków ani na potęgę ich inwestować. Koniunktura nagle się skończy, a wtedy zabraknie rezerw – dodaje Waldemar Świdrowski.</p>
<p>Ostatnie załamanie na rynku żywca wieprzowego po wykryciu wirusa ASF u dwóch padłych dzików gospodarstwa Świdrowskich nie dotknęło.</p>
<p>– Cena na wbc spadła przez tydzień z 6,80 do 5 zł, gdy ważyły się losy ubojni w kwestii eksportu mięsa do Azji. Szybko potem jednak wróciła do przyzwoitego poziomu. Tymczasem wiele firm nie miało skrupułów i ograbiło swoich dostawców. Sytuacja ta uzmysłowiła nam słuszność obranego kierunku. Od ASF ucierpieli najbardziej rolnicy, którzy do tuczu kupują duńskie prosięta. Ponieśli bowiem koszty, których przy sprzedaży nie mogli odzyskać. Zamknięty cykl produkcyjny pozostawia z pewnością większy margines, w którym przesunąć można próg dochodowości. My odczuliśmy głównie spadek zainteresowania loszkami, ale zawsze możemy je przeznaczyć na tucz – mówi Świdrowski. </p>
<p>Grzegorz Tomczyk</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248367.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/dorobek-trzech-pokolen-2354539</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Upały źle wpływają na rozród</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/upaly-zle-wplywaja-na-rozrod-2354540</link>
			<description>Problemy w rozrodzie, które zazwyczaj wynikają z chorób lub błędów w zarządzaniu stadem latem mogą się nasilić. Przyczyniają się do tego głównie wysokie temperatury. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align: justify;">W okresie letnim, szczególnie, gdy panują wysokie temperatury, producenci trzody chlewnej borykają się z <strong>tzw. letnią niepłodnością</strong>. Ciepła pora roku oddziałuje negatywnie na użytkowość rozpłodową loch i knurów. <strong>Wydłuża się zarówno okres do wystąpienia rui po odsadzeniu prosiąt, jak i czas osiągnięcia dojrzałości płciowej przez loszki, a także pogarsza jakość nasienia samców. To przyczyny obniżenia wskaźników rozrodu w czasie intensywnych upałów.</strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">Stres cieplny <strong>zakłóca zagnieżdżenie embrionu</strong> i <strong>obniża przeżywalność zarodków</strong>. Liczba macior powtarzających ruję po inseminacji lub pokryciu wzrasta latem lub wkrótce po jego rozpoczęciu. Lochy początkowo uważane za prośne, u których nastąpi resorpcja płodu przed 45. dniem ciąży, nie wyproszą się jesienią lub wczesną zimą. W konsekwencji wskaźnik wyproszeń w listopadzie, grudniu i styczniu obniża się w gospodarstwie znacząco.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">
<h4 style="text-align: justify;">Gdy brakuje rui</h4>
</div>
<div style="text-align: justify;">W okresie letnim, szczególnie u pierwiastek, bardzo często obserwuje się wydłużenie okresu pomiędzy odsadzeniem a rują. <strong>Niektóre samice w sezonie letnim w ogóle nie wykazują rui po odsadzeniu, co jest powodem ich całkowitego wycofania z rozrodu. </strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">Za ten stan odpowiada wzrost temperatury otoczenia, który osłabiając apetyt, powoduje niedożywienie. To z kolei prowadzi do niedoboru białka, energii oraz hormonów w organizmie karmiącej maciory i przyczynia się do opóźnienia lub całkowitego braku rui bądź też do występowania tzw. <strong>cichej rui po odsadzeniu prosiąt</strong>.<br /><br /><div data-article-box=""></div><img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" src="https://topagrar.pl/media/uploads/pobórpaszy1.jpg" width="569" /><br />Zmniejszone pobieranie paszy przez lochy w okresie laktacji powoduje nie tylko zmniejszenie wagi odsadzeniowej prosiąt. Wpływa też na wyraźną utratę masy ciała przez maciorę, opóźnia jej wejście w kolejny cykl reprodukcyjny oraz obniża płodność. Oprócz dostarczenia wysokiego poziomu składników pokarmowych należy mieć na uwadze zwiększone zapotrzebowanie na energię w celu obniżenia temperatury ciała przez zwierzęta poprzez szybki oddech.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">W czasie upałów u knurów obserwuje się osłabienie popędu płciowego, apatię i senność. Wzrost temperatury powietrza powyżej 29°C wywołuje pogorszenie jakości ejakulatu na 4 do 6 tygodni. Jeśli knur przez 2 tygodnie przebywa w temperaturze powyżej 26°C, zaczyna wytwarzać <strong>nasienie gorszej jakości</strong>. Obniża się odsetek plemników o ruchu prawidłowym oraz stwierdza się wzrost plemników patologicznych.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Pierwszym krokiem ograniczającym wpływ stresu cieplnego na rozród loch powinna być sprawna i dobra wentylacja. </strong><br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">
<h4 style="text-align: justify;">Jak zapobiegać?</h4>
</div>
<div style="text-align: justify;">Wszelkie metody ochładzania pomieszczeń, jednak bez nadmiernych przeciągów, będą zapobiegały pogorszeniu wyników rozrodu. Ponadto w miesiącach letnich należy zadbać różnymi sposobami o to, aby loszki i lochy w czasie laktacji<strong> pobierały jak najwięcej paszy</strong>. Należy podawać ją jak najczęściej (do 4–6 razy na dobę). W przypadku zwiększenia częstotliwości karmień trzeba pamiętać, aby zmniejszać ilość paszy w jednym odpasie. Lochy muszą mieć także <strong>stały dostęp do wody</strong> (minimum 15 litrów na dobę). Uchroni je to przed cichą rują lub opóźnieniem rui po odsadzeniu prosiąt. <br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">Niedobór witamin, mikroelementów i nieprawidłowy wzajemny stosunek poszczególnych aminokwasów w dawce doprowadza do pogorszenia wskaźników rozrodczych. W celu zapobiegania letniej niepłodności można stosować w formie dodatku do paszy witaminę C (w ilości 1 g na sztukę). Dla lepszej skuteczności krycia, na 7–8 dni przed odsadzeniem prosiąt można też stosować w dawce pokarmowej preparaty dostarczające właściwe ilości witaminy E i selenu.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;">Znaczenie w skuteczności inseminacji ma świeżość nasienia. Należy na nią zwrócić uwagę, zwłaszcza jeśli problem z inseminacją pojawia się nagle. Nasienie musi być przechowywane w stałej temperaturze, niezależnie od tego, czy zostało pobrane od knurów w gospodarstwie, czy zakupione ze stacji unasieniania. Trzeba je podgrzewać stopniowo. Podczas przechowywania nasienie musi być co kilka lub kilkanaście godzin obracane.<br /><br /><div data-article-box=""></div></div>
<div style="text-align: justify;"><strong>Dominika Stancelewska</strong></div>
<div style="text-align: justify;"><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/243214.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/upaly-zle-wplywaja-na-rozrod-2354540</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ojcowizny nie sprzedam</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/ojcowizny-nie-sprzedam-2354541</link>
			<description> 
Utrzymanie rodziny z 6-hektarowego gospodarstwa w dzisiejszych czasach to trudne zadanie, dlatego też Karol Świercz pracuje również poza gospodarstwem jako dekarz, jednak nigdy nie myślał o sprzedaży ojcowizny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="p1"><span class="s2">O</span><span class="s2">jcowiznę sprzedać można bardzo szybko, a kupców nie brakuje. Pieniądze łatwo się wydaje, a co potem? Gospodarstwo to zawsze jakiś dodatkowy grosz i zabezpieczenie na czarną godzinę. Z drugiej strony, człowiek bez pracy głupieje. Dla mnie praca w gospodarstwie to odpoczynek od dekarstwa, wsiadam na ciągnik i się relaksuję – przyznał </span><strong style="line-height: 1.57;">Karol Świercz</strong><span class="s2">.</span></p>
<p class="p3"><span class="s3"><strong>Herefordy lubią siano</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2">– Pomysł na bydło mięsne zrodził się ponieważ mam ziemię, a w połowie są to trwałe użytki zielone. Chciałem je jakoś wykorzystać. Z drugiej strony bydło mięsne nie wymaga dużo pracy, balot siana z dodatkiem słomy starcza im na 3 dni. Na rozpoczęcie hodowli w 2011 roku zakupiłem 2 jałówki spod Ciechanowa . Wybrałem rasę hereford, gdyż nie jest wymagająca pod względem żywieniowym. Jedynie opasy potrzebują dodatku paszy treściwej, zaś krowy z cielętami i jałówki, można z powodzeniem żywić paszami objętościowymi, takimi jak siano i zielonka pastwiskowa bez udziału kiszonki z kukurydzy. Pasze bogate w energię nie są pożądane, gdyż prowadzą do nadmiernego otłuszczenia tego bydła, które ma skłonności w tym kierunku. Rasa hereford odznacza się bardzo smacznym mięsem tzw. marmurkowym, poprzerastanym cienkimi pasmami tłuszczu, które jest polecane na grilla i doceniane zwłaszcza w USA. Spasamy duże ilości siana, dlatego też bardzo chętnie, jeśli jest taka możliwość, dzierżawimy łąki – stwierdził hodowca.</span></p>
<p class="p3"><span class="s4"><strong>Sianokiszonka za droga</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2">Bydło jest utrzymywane luzem na głębokiej ściółce. Do obory przylega zadaszony wybieg, z którego zwierzęta korzystają przez cały rok. Pierwszy pokos traw w całości jest zbierany na siano, a gdy trawy odrosną, bydło wychodzi na pastwiska, co przypada na przełom czerwca i lipca. Wypas jest prowadzony dokąd tylko pozwalają warunki pogodowe, oczywiście na jesieni niezbędne jest dokarmianie sianem. Siano jest też główną paszą sezonu zimowego. Cały rok bydło jest żywione bez udziału sianokiszonek, gdyż jak twierdzi hodowca, posiada zbyt małe gospodarstwo, aby zakupić sprzęt do produkcji sianokiszonki, a korzystanie z usług też niemało kosztuje, dużym obciążeniem jest także koszt zakupu folii kiszonkarskiej. Zdaniem Karola Świercza, siano jest najtańszą paszą okresu zimowego, pasującą do takich małych gospodarstw jak jego i trudno się z tym nie zgodzić.</span></p>
<p class="p3"><span class="s4"><strong>Rozpłodnik musi być</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2">– Jestem na etapie rozbudowy stada i jałówek raczej nie sprzedaję, póki, co stado nie jest liczne, a maksymalnie może liczyć do 8 krów matek, z racji wielkości uprawianych użytków rolnych. Wielu hodowców dziwi się, że dla kilku krów i jałówek utrzymuję buhaja rozpłodnika, który tak naprawdę powinien obsługiwać ok. 20 krów. Na początku i ja nie miałem zamiaru utrzymywać rozpłodnika, co wiążę się z dodatkowymi kosztami. Po pierwsze, na miejsce buhaja mógłbym trzymać krowę, a po drugie, dobry buhaj do krycia swoje kosztuje. Jednak po pierwszych próbach inseminacji było nieciekawie, ciężko było zaobserwować ruję, a następnie unasiennić krowę w odpowiednim momencie. To wszystko prowadziło do wydłużenia okresu międzywycieleniowego i spadku częstotliwości urodzeń cieląt. Odkąd w stadzie jest buhaj, to zawsze wychwyci ruję, u każdej sztuki. Przez trzy dni chodzi za krową w rui i zacielenia są na czas, a krowa rodzi nie rzadziej jak jedno cielę w roku. Zdarza się nawet tak, że pierwsza ruja przypada miesiąc po wycieleniu i już wtedy dochodzi do pokrycia krowy, czyli okres oczekiwania na nowe cielę skraca się do 10 miesięcy. Bez dobrego buhaja kryjącego nie może być mowy o hodowli bydła mięsnego. Przy inseminacji były sytuacje, że krowa zostawała pokryta dopiero pół roku po wycieleniu.</span></p>
<p class="p4"><span class="s2">Obecnie kryjącego w stadzie rozpłodnika kupiłem w ubiegłym roku od znanego i uznanego hodowcy bydła rasy hereford <strong>Stanisława Szyszki</strong> z Koloni Góry Markuszowskie. Jest to buhaj, który wraz z krową matką zdobył tytuł czempiona wystawy w Sitnie. Poprzedni rozpłodnik musiał ustąpić miejsca młodszemu, gdyż w wiek rozrodczy weszły jego córki – wyjaśnił Karol Świercz.</span></p>
<p> </p>
<p class="p5"><span class="s5"><strong>Andrzej Rutkowski</strong></span></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248402.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/zwierzeta/konie/ojcowizny-nie-sprzedam-2354541</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dopłacać do oceny?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/mleko/doplacac-do-oceny-2354542</link>
			<description>14 maja br. odbyło się Walne Zgromadzenie Przedstawicieli Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Siedlcach. – 2013 rok był dobry dla siedleckiej spółdzielni. Po pierwsze, świadczy o tym pozytywny wynik finansowy, a po drugie, to co udało się zrobić w zakresie obniżenia kosztów oraz zrealizowane inwestycje, które mają dać w przyszłości nowe oszczędności i nowe szanse na jeszcze lepszą i bardziej ekonomiczną produkcję – powiedział Zygmunt Wielogórski – starosta powiatu siedleckiego.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Taki dobry wynik finansowy z jednej strony napawa optymizmem a z drugiej, jest zniechęcający. Dlatego, że ten zysk w ¾ powinien być przekazywany na fundusz udziałowy, a nie w całości na fundusz zasobowy. Powinniśmy dążyć do tego, żeby z wypracowanych pieniędzy odprowadzać jak najmniejsze podatki – powiedział Dariusz Jasiński, prezes siedlecko-łosickiego Koła Mazowieckiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka.</p>
<p>Dariusz Jasiński zaproponował udzielenie bezprocentowej pożyczki dla dostawców, którzy przekroczyli kwotę mleczną, żeby mogli zapłacić karę. Ponadto, poruszył temat dopłaty do mleka dla gospodarstw objętych oceną użytkowości mlecznej.</p>
<p>– Taki temat chciałbym zgłosić w wolnych wnioskach. Proszę zastanówcie się, czy warto, żeby nasza spółdzielnia dopłacała do oceny użytkowości mlecznej – powiedział Dariusz Jasiński.</p>
<p>Inicjatywę wprowadzenia dopłaty do oceny użytkowości mlecznej poparł Marek Plichta, dyrektor Mazowieckiego Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt Zakład w Żelkowie. Ostatecznie przegłosowano wniosek, żeby na zebraniach rejonowych ich uczestnicy opowiedzieli się, czy zgadzają się do upoważnienia zarządu do tego, żeby w zależności od sytuacji zakładu decydował o wprowadzeniu dopłaty do oceny użytkowości mlecznej.</p>
<p>Janusz Krasnodębski, przewodniczący rady Podlaskiego Związku Rolniczych Zrzeszeń Branżowych Producentów Trzody Chlewnej z siedzibą w Suchożebrach, poruszył temat wykorzystania środków z nowego rozdania Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich przez producentów mleka.</p>
<p>– Jestem za utrzymaniem spółdzielczości w sektorze mleczarskim. Jestem także producentem trzody chlewnej i wiem jak wygląda sytuacja w tej branży, gdy straciliśmy kontrolę nad rynkiem mięsa. Dlatego likwidacja spółdzielczości w mleczarstwie byłaby katastrofą, gdyż spółdzielnie stabilizują ceny mleka w Polsce. My, członkowie spółdzielni, ponosimy tego koszty. Z drugiej strony, musimy się zastanowić co zrobić, żeby w pełni skorzystać z nowego PROW-u. Wszystko wskazuje na to, że będzie dotacja dla grup producenckich wynosząca 10% od produkcji sprzedanej. Dlatego wśród członków spółdzielni musimy tworzyć grupy producenckie i skorzystać z tych pieniędzy. W przeciwnym razie nie wytrzymamy konkurencji z tymi, którzy dostarczają mleko do podmiotów prywatnych i z tej dotacji skorzystają. Odpowiednie zmiany w statucie pomogłyby tworzyć w ramach spółdzielni grupy producenckie i otrzymać wsparcie do produkcji – powiedział Janusz Krasnodębski.</p>
<p>– Nie ma potrzeby wprowadzania zmian w naszym statucie. Grupa producencka posiada osobowość prawną, a my w statucie mamy zapis, że podmioty z osobowością prawną mogą być członkami spółdzielni. Dlatego stworzenie grupy producenckiej z naszych członków jest możliwe – wyjaśnił prezes Marek Czapski.</p>
<p>Tegorocznemu Zebraniu Przedstawicieli przewodniczył Andrzej Chmielewski, sekretarzem była Jolanta Olczak, a asesorami Leszek Woźnica i Piotr Gałecki. Sprawozdanie z działalności OSM w Siedlcach w 2013 roku przedstawił Marek Czapski, prezes zarządu.</p>
<p>– W 2013 roku OSM w Siedlcach skupiła 39 229 492 litrów mleka. Średnia zawartość tłuszczu w skupionym mleku wynosiła 4,17%, a średnia zawartość białka 3,22%. Średnia cena litra mleka skupionego w 2013 roku wyniosła 1,36 zł i była wyższa o 0,16 zł od tej płaconej w 2012 roku. Spółdzielnia osiągnęła z prowadzonej działalności w 2013 roku zysk netto w kwocie 1 440 762,57 zł – powiedział prezes.</p>
<p>Dział produkcji w 2013 roku przyjął do przerobu 39 229 492 litrów mleka z własnego terenu oraz zakupił od innych podmiotów 905 585 litrów mleka pełnego. W sumie, na produkcję wyrobów własnych skierowano 40 261 235 litrów mleka. W ubiegłym roku w OSM Siedlce wyprodukowano 1 594 307 litrów mleka spożywczego, 1 192 160 kg śmietany spożywczej i śmietanki. Natomiast napojów mlecznych fermentowanych wyprodukowano 1 493 287 kg. Produkcja twarogów wyniosła 2 199 966 kg, serków ogółem 535 015 kg, masła 703 947 kg, mleka w proszku ogółem 2 307 875 kg, śmietanki w proszku 123 675 kg. Natomiast produkcja maślanki paszowej wyniosła 391 400 litrów.</p>
<p>Zebranie Przedstawicieli było także okazją do zapoznania delegatów z nowym wiceprezesem zarządu Waldemarem Szajko, który swoje stanowisko objął <br /> 1 kwietnia br.</p>
<p>– Swoją pracę w siedleckiej spółdzielni mleczarskiej zacząłem 1 sierpnia 1980 roku. Przepracowałem tutaj na różnych stanowiskach 22 lata. Od aparatowego, poprzez mistrza zmianowego, zastępcę kierownika produkcji, po specjalistę do spraw marketingu. W 2012 roku rozwiązałem na własną prośbę umowę o pracę i od tamtej pory pracowałem jako dyrektor w prywatnej firmie w Węgrowie. Zdobyłem doświadczenie w pracy handlowej, administracyjnej i technicznej. Na spotkaniu z prezydium rady i z całą radą nadzorczą przedstawiłem swój punkt widzenia na sprawy związane ze spółdzielnią w Siedlcach. Rada przegłosowała moją kandydaturę i zostałem wybrany na wiceprezesa OSM Siedlce. Obiecałem radzie i prezesowi Markowi Czapskiemu, że tyle sił ile mam, oraz tyle wiedzy i doświadczenia, które mam, oddam mleczarni – powiedział Waldemar Szajko.</p>
<p>Józef Nuckowski</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248358.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Mleko</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/mleko/doplacac-do-oceny-2354542</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
