<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Nawożenie</title>
		<link>https://halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Skuteczna ochrona ziemniaka</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/skuteczna-ochrona-ziemniaka-2354556</link>
			<description>Dziś wracamy do zagadnień przedstwawianych na Konferencji Ziemniaczanej 2014  zorganizowanej przez firmę BASF. Tydzień temu prezentowaliśmy w artykule pt. „Nowe agresywne oblicze zarazy” informacje o nowych złośliwych rasach tego patogenu. Choć nowe rasy diagnozuje się w Polsce jeszcze bardzo rzadko, to trzeba być na nie przygotowanym. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiedza ta jest bardzo ważna dla skutecznej ochrony ziemniaków, a jak podkreślała na konferencji prof. dr hab. Józefa Kapsa – niektóre nowe rasy (genotypy)  są odporne na substancje aktywne uznawane do tej pory za bardzo skuteczne w zwalczaniu starszych genotypów patogenu. Przykładem jest tutaj genotyp Blue 13 pojawiający się w Europie od 2004 r., którego główną cechą jest wczesne pojawianie się i odporność na fungicydy zawierające  metalaksyl. Genotyp Green 33 zarazy ziemniaka wykazuje natomiast  odporność na fungicydy zawierające  fluazinam. </p>
<p>Działanie niechemiczne</p>
<p>Jak zatem w obliczu takich zagrożeń zwalczać skutecznie zarazę ziemniaka w oparciu o zasady integrowanej ochrony. Jak podkreślała prof. dr hab. Józefa Kapsa, w systemie integrowanej ochrony ziemniaka najważniejsze są oczywiście wszystkie niechamiczne metody ograniczania zarazy. Z działań, które można podjąć przed sadzeniem jest właściwy płodozmian, zmianowanie, nawożenie, odpowiednia technika uprawy, zwalczanie chwastów i dobór do uprawy odmian odporniejszych. Z działań ograniczających zarazę w trakcie sadzenia najważniejsze jest używanie zdrowych kwalifikowanych sadzeniaków i ich zaprawianie, a także podkiełkowywanie czy pobudzanie sadzeniaków i właściwe formowanie redlin. Potem z zarazą, jeżeli zagraża plantacji trzeba się rozprawić ostatecznie przez stosowanie zrównoważonych i skutecznych systemów ochrony chemicznej. </p>
<p>Te decyzje muszą być poprzedzone eliminowaniem źródeł patogenów (np. stert odpadowych) i systematycznym monitorowaniem warunków pogodowych i prognozowaniem zagrożenia zarazą.  Jak podkreślała prof. dr hab. Józefa Kapsa – nigdzie nie znajdziemy dla zarazy progów szkodliwości, a decyzje o jej zwalczaniu trzeba opierać głównie na obserwacji okresów sprzyjających infekcji i rozwojowi zarazy. Przy uprawie ziemniaków późniejszych pomocne są obserwacje choroby na odmianach wczesnych. Nie są to proste decyzje i trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli na plantacji pojawi się jeden zarodnik zarazy to w sprzyjających dla niego warunkach pogodowych już po tygodniu może zniszczyć całą plantację. Na tym walka z zarazą się nie kończy, bo niezwykle ważny w jej ograniczaniu jest okres zbiorów (trzeba zbierać ziemniaki w pełnej dojrzałości, w korzystnych warunkach pogodowych i wcześniej niszczyć chemicznie nać) i przechowywania (ziemniaki powinny mieć przed zmagazynowaniem zabliźnione rany i powinny być przechowywane w optymalnych <br /> warunkach).</p>
<p>Najważniejsza diagnostyka</p>
<p>Skuteczność chemicznego zwalczania zarazy ziemniaka najbardziej zależy od prawidłowej diagnostyki choroby poprzedzonej moniotorowaniem plantacji. Niestety, w praktyce są z tym poważne problemy. W przypadku zarazy ziemniaka jej objawy w postaci nekrotycznych plam często mylone są w praktyce z nekrozami wywoływanymi przez infekcję PVY, przez fitotoksyczność zastosowanych herbicydów, przez brak potasu, szarą pleśń, bakteriozę pierścieniową, alternariozę, brak magnezu i brak manganu. Łatwo zatem o pomyłkę i użycie fungicydu, kiedy wcale nie jest to potrzebne. </p>
<p>Kolejnym w kategorii ważności czynnikiem wpływającym na skuteczność ochrony przed zarazą jest prawidłowe określanie terminów pierwszego i kolejnych zabiegów. Na samym końcu jest wybór fungicydu, który powinien uwzględniać jego specyfikę (działanie, skuteczność, mobilność), aktualną presję infekcyjną patogenu i stadium jego rozwoju oraz etap wzrostu ziemniaków. </p>
<p>Schematyczny program ochrony w zależności od fazy rozwojowej roślin ziemniaka opracowany przez prof. dr hab. Józefę Kapsę pokazuje Tabela.</p>
<p>Działanie F500</p>
<p>Uzupełnieniem tych ważnych i ciekawych porad prof. dr hab. Józefy Kapsy  była prezentacja najnowszych produktów firmy BASF do ochrony ziemniaka. Jeden z nich – fungicyd Cabrio Duo – należy do projektu  AgCelence, czyli grupy produktów BASF gwarantujących coś więcej niż standardową ochronę. Fizjologiczne aspekty działania tego fungicydu i innych z projektu AgCelence przedstawił plantatorom ziemniaka Harald Koehle z BASF Niemcy. W swojej prezentacji wyjaśnił, że są to fungicydy, które oprócz zwalczania chorób pozytywnie wpływają na kondycję roślin, poprawiając wigor, zdrowotność i plonowanie.</p>
<p>Wpływ na te właściwości wywiera substancja F500 (piraklostrobin), która oprócz typowego działania grzybobójczego wykazuje właśnie efekt fizjologiczny. Ciekawe efekty fizjologiczne wynikają z oddziaływania F500 na lepszą gospodarkę wodną rośliny, na lepsze wykorzystanie azotu i wody. Efekt fizjologiczny jest tym większy, im bardziej rośliny narażone są na stresy abiotyczne. Potwierdza to wiele wyników badań w warunkach poddawania roślin różnym stresom i porównywania ich reakcji na kontroli w stosunku do roślin traktowanych produktami AgCelence. </p>
<p>Substancja F500 w roślinie powoduje wytwarzanie alternatywnej oksydazy, która jest enzymem pozwalającym roślinie lepiej radzić sobie ze stresem. Enzym ten aktywuje dodatkowo reduktazę, dzięki której roślina efektywniej wykorzystuje azot. W roślinie jest jeszcze jeden kluczowy związek wytwarzany dzięki F500 – tlenek azotu. Jest to gaz  odpowiedzialny za uruchamianie wielu łańcuchów reakcji  odpowiedzialnych m.in. za tworzenie silnego systemu korzeniowego, za witalność i odporność rośliny na stresy. Tlenek azotu ma bardzo mocny wpływ na formowanie się systemu korzeniowego. </p>
<p>Nowe fungicydy</p>
<p>Najnowsze produkty do ochrony ziemniaka przedstawił Adam Prabucki z firmy BASF. Jednym z nich jest oczywiście Cabrio Duo 112 EC. Jest to nowej klasy preparat zwalczający najgroźniejsze choroby ziemniaka z efektem AgCelence. Preparat zawiera dwie uzupełniające się substancje aktywne dimetomorf i F500 (piraklostrobinę).  </p>
<p>Piraklostrobina wykazuje działanie grzybobójcze polegające na blokowaniu mitochondrialnego transportu elektronów w łańcuchu oddechowym. Substancjha ta jest łatwo pobierana przez rośliny, silnie i długo wiązana z woskami kutykuli i dobrze przemieszcza się w przestrzeniach  międzykomórkowych w fazie gazowej. Substancja ta, co wcześniej wyjaśniał Harald Koehle, łagodzi efekty reakcji stresowych, zapewniając zwiększoną wydajność plonowania. Jest to spowodowane pozytywnym działaniem strobiluryny na procesy fizjologiczne zachodzące w roślinie, m.in. na hamowanie syntezy etylenu, który wytwarzany jest w warunkach stresowych. F500 przyspiesza też syntezę białek obronnych w roślinie, dzięki czemu znacząco podnosi się odporność na wirusy.</p>
<p>Dimetomorf – druga z substancji zawartych w fungicydzie Cabrio Duo – należy do grupy pochodnych kwasu cynamonowego. Wykazuje doskonałą skuteczność przeciwko grzybom z rodziny Peronosporaceae i z rodzaju Phytophthora. Substancja, zaaplikowana nalistnie, wnika w głąb tkanki i ulega translokacji w liściu poprzez proces dyfuzji. Dimetomorf szybko przemieszcza się w roślinie i dociera do wszystkich tkanek znajdujących się powyżej miejsca naniesienia skutecznie niszcząc komórki grzyba w większości jego stadiów rozwojowych, a szczególnie podatne na działanie dimetomorfu są trzonki zarodnikonośne.</p>
<p>Drugą z nowości BASF jest fungicyd Zampro 56 WG z nową substancją aktywną initium oraz z mankozebem.  Kombinacja dwóch substancji gwarantuje wysoką skuteczność zwalczania chorób, odporność na zmywanie oraz zabezpieczenie nowych przyrostów. Oprócz zarazy, Zampro zwalcza też grzyby z rodzaju Alternaria. Kolejną zaletą Zampro jest ciekawy profil ekotoksykologiczny i bezpieczeństwo dla owadów pożytecznych i pszczół. </p>
<p>Ważną informacją jest, że liczne doświadczenia wykazały, iż  fungicyd Zampro dzięki substancji initium  stosowany nawet w niskich stężeniach skutecznie zwalcza nowe agresywne genotypy zarazy (rasy), w tym rasę Blue 13.</p>
<p>Marek KALINOWSKI</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248376.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/skuteczna-ochrona-ziemniaka-2354556</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>AgroBudziejewo</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/agrobudziejewo-2354555</link>
			<description>Targi rolnicze AgroBudziejewo organizowane w gospodarstwie rolnym w Budziejewie k. Mieściska 29 czerwca 2014 r. po raz szósty staną się świetną okazją do poszerzenia swojej praktycznej wiedzy o ochronie roślin, odmianach, nawożeniu i biostymulacji. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stworzone jako miejsce wymiany fachowej wiedzy znów przyciągną rzesze chętnych do obejrzenia aż 762 poletek doświadczalnych oraz stoisk ponad 30 największych firm branży rolnej. To wszystko w połączeniu z profesjonalnymi wykładami cenionych naukowców oraz elementami dobrej zabawy na świeżym powietrzu sprawia, że żaden odwiedzający nie zmarnuje na imprezie ani minuty. Organizatorzy tegorocznej edycji targów, podobnie jak w zeszłym roku, za cel postawili sobie realizację hasła: nauka, doświadczenie, praktyka!</p>
<p>Nauka</p>
<p>Mimo że impreza w Budziejewie ma charakter polowy, jednym z najważniejszych jej elementów jest obecność cenionych fachowców-naukowców, m.in. dr Zuzanny Sawinskiej i dr. Łukasza Sobiecha z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz mgr. inż. Grzegorza Pruszyńskiego z Instytutu Ochrony Roślin – Państwowego Instytutu Badawczego. Zaproszeni naukowcy przedstawią cykl wykładów na ważne tematy w ochronie i nawożeniu roślin, ale ich udział w imprezie to nie tylko seminaria. Przede wszystkim znajdą czas, żeby omówić problemy i poszerzyć wiedzę każdego chętnego gościa targów, który odwiedzi stoisko. Słowem: indywidualne konsultacje obok poletek doświadczalnych posłużą rozwiązywaniu bieżących problemów plantatorów. </p>
<p>Doświadczenie</p>
<p>Nie byłoby sensu rozmawiać o nowościach na rynkach pestycydów czy nawożenia i biostymulacji, gdyby nie możliwość przetestowania tychże w doświadczeniach ścisłych. PUH Chemirol, jako dystrybutor i codzienny doradca plantatorów, za cel stawia sobie prezentację setek poletek demonstracyjnych, na których goście targów na żywo obejrzą to, o czym mówić się będzie na stoiskach i w czasie wykładów. Bezpieczeństwo stosowanych na polu rozwiązań, wykluczenie występowania fitotoksyczności połączeń różnych preparatów pestycydowych, działanie regulatorów wzrostu, odżywek dolistnych czy wreszcie skuteczność ochrony mieszanin środków w przeróżnych kombinacjach i dawkach, to sprawy, które najlepiej sprawdzić po prostu na polu. </p>
<p>Całe technologie rzepaku, zbóż i kukurydzy rozbite zostały na bloki tematyczne: herbicydy, fungicydy, insektycydy. Każdy chętny prześledzi w szczegółach, jak niewielkie zmiany dawek poszczególnych środków używanych w produkcji rolnej wpływają na efekty ich stosowania. Będzie można naocznie doświadczyć, jak termin oprysku czy nawożenia wpływa na rozwój roślin uprawnych i towarzyszących im agrofagów. Nie mniejszy nacisk położono na prezentację środków ochrony roślin w różnych nowoczesnych formulacjach. Nie każdy zdaje sobie sprawę, jak różnice w formułowaniu preparatów chemicznych mogą wpływać na ich działanie. Całość prezentowanych doświadczeń pozwoli zrozumieć, jak niuanse, czyli najmniejsze detale ochrony roślin wpływają na osiągany plon rośliny. </p>
<p>Tę samą możliwość porównania efektów nawożenia czy biostymulacji rolnicy otrzymają na poletkach dedykowanych tym zagadnieniom. O sens nawożenia czy dokarmianiu dolistnego nie trzeba już pytać polskich plantatorów, lecz nie każdy przekonał się jeszcze do rozwiązań związanych z regulatorami wzrostu czy biostymulatorami. Te także będzie można porównać na poletkach doświadczalnych, sprawdzając, jak spektakularne efekty w plonowaniu może dać ochrona roślin przed stresem. </p>
<p>W sumie przygotowano 254 kombinacje doświadczalne udowadniające działanie preparatów firmy Chemirol wraz z produktami takich koncernów jak np. BASF, Bayer Polska, Syngenta, Du Pont, Dow Agro Sciences, Adama Polska (Makhteshim-agan). Daje to 762 poletka prezentujące to, co w zbliżających sezonach partnerzy handlowi zaprezentują w sprzedaży. Będą to rozwiązania zarówno sprawdzone – jak i nieszablonowe, testowane na polach organizatora od niedawna. </p>
<p>Co Chemirol przygotował w tym sezonie? Przede wszystkim  sprawdzone rozwiązania ochrony herbicydowej m.in. oparte na  preparatach własnej produkcji jak  Toto 75 SG, Trimax 50 SG czy pakiet handlowy Galaper 200 EC + Galmet 20 SG; ochrony fungicydowej opartej na dwóch programach fungicydowych Prefecta oraz Optima, z których każdy składa się z trzech systemów dwu- i trzyzabiegowych, bazujących na takich preparatach jak np. Propico 250 EC czy Jay 250 EC.  Rozwiązania ochrony insektycydowej oparte m.in. na nowościach w ofercie: Delcaps 050 CS czy Piryfos 480 EC. Nie może zabraknąć także biostymulacji, w których kluczową rolę odgrywają takie środki jak: Kelpak, Dynamic Cresco, Nano Active, Nano Active Forte i nawożenia, w którym rekomendowane są nowe preparaty z grupy „Opti”.</p>
<p>Nieodłącznym elementem pokazów poletkowych będą odmiany roślin. Przygotowano aż 15 wyselekcjonowanych odmian rzepaku, które zajęły w tym roku obszar 2,5 ha. Poletkom rzepaczanym towarzyszyć będzie kukurydza. Na obszarze 2 ha wysiano 15 odmian. Zbóż jarych i ozimych, które zajmą  obszar 1 ha, będzie można zobaczyć 12 odmian.  Rodzimym rolnikom nie trzeba chyba wspominać, jak duże znaczenie w produkcji rolnej ma wybór odmiany dostosowanej do zaplanowanych celów. Efekty pracy genetyków pracujących nad stworzeniem odmian bardziej plennych i lepszych jakościowo będzie więc można zobaczyć na żywo i przekonać się naocznie, co sprawdzi się najlepiej w danym gospodarstwie. </p>
<p>Każdy, kto odwiedzi targowe poletka, otrzyma gotową wiedzę na temat kompletnej technologii prowadzenia uprawy. </p>
<p>Praktyka</p>
<p>Ponieważ na wystawie pojawi się ponad 30 różnych firm współpracujących z Chemirolem, możliwy będzie kontakt z praktykami z każdej branży rolnej. Swoje przybycie zgłosiły firmy z branż nasiennych, chemicznych, nawozowych oraz maszynowych. Co ciekawe, swoje nowe stoisko, związane z rozpoczynanym w tym roku cyklem szkoleń o bezpieczeństwie w codziennej pracy, wystawi KRUS. Przy stoisku dowiedzieć się będzie można o środkach ochrony osobistej podczas pracy w gospodarstwie. Specjaliści zaprezentują stroje robocze rekomendowane do pracy w polu i prowadzeniu oprysków. Wspomną także o innych zabezpieczeniach pracy chroniących przed wypadkami.</p>
<p>Impreza co roku organizowana w Budziejewie to także okazja do chwili relaksu. Będzie można skorzystać z usług cateringu oraz bawić się w gronie znajomych. Każda edycja targów bawi gości tematycznie. W tym roku hasło przewodnie to „Kochamy polskie komedie!”. Odwiedzający zostaną przeniesieni do świata „Misia”, „Samych swoich” czy „Rejsu”. Będą mogli pobawić się przy muzyce z tamtych lat i na chwilę zapomnieć o codziennej pracy.</p>
<p>Patronat nad imprezą sprawuje „Tygodnik Poradnik Rolniczy”. Zapraszamy!</p>
<div> </div>
<div> </div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248375.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/agrobudziejewo-2354555</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Badanie zgorzeli</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/badanie-zgorzeli-2354554</link>
			<description>Firma Monsanto Polska zachęca do bezpłatnego przebadania roślin pszenicy pod kątem diagnostyki zgorzeli podstawy źdźbła. Pierwsza edycja tego Ogólnopolskiego Programu Badania Zgorzeli Podstawy Źdźbła wystartowała 5 maja br. Główną ideą programu jest przeprowadzenie bezpłatnych badań stopnia porażenia pszenicy przez zgorzel podstawy źdźbła i udzielenie wsparcia w przezwyciężeniu tego problemu.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już jesienią porażone przez zgorzel podstawy źdźbła młode korzonki pszenicy czernieją i obumierają. W polu choroba rozwĳa się placowo. W tych miejscach rośliny mogą być nieco niższe i jaśniejsze, co niekiedy można zobaczyć już przed kłoszeniem. Źdźbła porażonych roślin przedwcześnie bieleją, kłosy są płone lub mają słabo wykształcone ziarno. Najbardziej charakterystyczne są objawy choroby na korzeniach i podstawie źdźbła, gdzie rozwĳa się czarnobrunatna grzybnia, tworząca sploty grzybniowe.</p>
<p>Aby wziąć udział w badaniu, wystarczy wypełnić formularz dostępny na stronie www.premiumbox.monsanto.pl/latitude. Zgłoszenia będą przyjmowane do 30 czerwca 2014 roku. Zgorzel podstawy źdźbła jest poważnym zagrożeniem i istotnym czynnikiem ograniczającym uprawy pszenicy i innych zbóż. </p>
<p>Monsanto Polska zachęcając do udziału w Programie informuje też o udostępnieniu  aplikacji pomagającej  zwalczać chwasty. Jest to aplikacja online Roundup Weed Application, która pozwala na ocenę zachwaszczenia upraw i umożliwia zaplanowanie terminów zabiegów za pomocą środka Roundup i precyzyjnie dobranych dawek. Aplikacja jest bezpłatna i dostępna na urządzenia z systemami Android oraz iOS. Szczegóły na ten temat znajdują się na stronie www.weedapplication.roundup.pl </p>
<p>M.K. </p>
<div><strong> </strong></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248374.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/badanie-zgorzeli-2354554</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy herbicyd  w rzepaku</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/nowy-herbicyd-w-rzepaku-2354553</link>
			<description>Pod koniec maja br. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydało zezwolenie na wprowadzanie do obrotu środka Nero 424 EC.  Herbicyd jest najnowszym rozwiązaniem firmy Cheminova do kontroli zachwaszczenia w rzepaku ozimym. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do najważniejszych cech nowego produktu można zaliczyć opatentowane przez Cheminova połączenie dwóch składników aktywnych (petoksamidu z chlomazonem), szeroki zakres kontrolowanych gatunków chwastów, długotrwałe zabezpieczenie rzepaku przed chwastami i brak ograniczeń w stosowaniu w kolejnych sezonach.</p>
<p>Nero 424 EC jest szczególnie polecany do odchwaszczania rzepaku ozimego, w którym problemy stanowią takie chwasty jak: przytulia czepna, rumianowate (rumianek, maruna, rumian), krzyżowe (tasznik, tobołki), jasnoty (biała, różowa),  przetacznik perski, niezapominajka i gwiazdnica, a z jednoliściennych miotła i wiechlina.</p>
<p>Jednym ze wspomnianych już składników herbicydu Nero 424 EC jest petoksamid. To substancja aktywna z grupy chloroacetamidów znana ze stosowania w uprawie kukurydzy. Połączenie jej ze znanym i powszechnie stosowanym chlomazonem wywołuje efekt synergii w zwalczaniu chwastów. Kompozycja ta stanowi patent firmy Cheminova.  </p>
<p>Petoksamid hamuje podział komórek i podział lipidów przez co zapobiega wschodom chwastów. Chlomazon natomiast hamuje w chwastach biosyntezę karotenoidów i biosyntezę chlorofilu. Herbicyd pobierany jest poprzez korzenie i hipokotyl kiełkujących chwastów i najskuteczniej zwalcza je do fazy pierwszych liści. Plantatorzy rzepaku muszą pamiętać o ewentualnej fitotoksyczności środka przez fakt obecności w nim chlomazonu. Krótkotrwałe symptomy fitotoksyczności na roślinach rzepaku mogą wystąpić. Do ewentualnych uszkodzeń rzepaku mogą prowadzić silne opady deszczu występujące w okresie kiełkowania i wschodów rzepaku, szczególnie kiedy towarzyszy takim warunkom ochłodzenie. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że większe ryzyko uszkodzeń rzepaku ma miejsce na glebach lekkich, piaszczystych, z małą ilością materii organicznej.</p>
<p>Nowy herbicyd jest polecany do stosowania jesienią, bezpośrednio po siewie rzepaku (najpóźniej do 3 dni). Zalecane dawki stosowania są w przedziale od 2,5 do 3 l/ha. Produkt ten będzie dostępny w handlu w Polsce już w tym roku, w wybranych punktach sprzedaży środków ochrony roślin.</p>
<p>M. K. </p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: 0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/nowy-herbicyd-w-rzepaku-2354553</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czereśnie  z wkładką</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/czeresnie-z-wkladka-2354552</link>
			<description>Najgroźniejszym szkodnikiem czereśni, powodującym robaczywienie owoców jest nasionnica trześniówka. Zaatakowane owoce nie przedstawiają wartości handlowej i w bardzo skuteczny sposób niwelują nasze oczekiwania w osiągnięciu zysków w produkcji towarowej.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten szkodnik spędza sen z oczu wszystkim plantatorom czereśni i wiśni, a teraz jest najwłaściwsza pora, by skutecznie stawić czoła zagrożeniu. Zanim jednak podejmiemy decyzję o zwalczaniu, poznajmy nasionnicę z bliska, jej biologię i upodobania.</p>
<p>Jest to niewielka, 5-milimetrowa czarno-żółta muchówka o ciemnych, półprzezroczystych skrzydłach z czterema poprzecznymi paskami.   Na tułowiu pomiędzy nasadą skrzydeł ma żółtą tarczkę. Głowa i przednia część ciała ma barwę żółtą. Larwa owada jest biaława, beznoga, o długości ok. 6 mm. Poczwarka (stadium zimujące) jest owalna, biała, długości ok. 3,5 mm. Poczwarka zimuje ukryta w wierzchniej warstwie gleby na głębokości do 5 cm. Wiosną, zwykle w drugiej połowie maja lub na początku lipca wylatują z kryjówek zimowych dorosłe muchówki. Podczas chłodnych i deszczowych dni muchówki kryją się w zacisznych miejscach. Od 7 dni od wylotu samice składają jaja umieszczając je po jednym tuż pod skórką owocu, gdy miąższ jest twardszy, nieco głębiej. Składanie jaj trwa do 30 dni od wylotu, średnio do połowy lipca. Termin składania jaj uzależniony jest w dużej mierze od panującej temperatury, gdyż ten proces odbywa się tylko wówczas, gdy temperatura otoczenia jest powyżej 16 st. C. jedna samica jest w stanie złożyć do 250 jaj. Owoc ze złożonym jajem samica zaznacza feromonem, dając w ten sposób znać innym nasionnicom, że ten owoc jest już zasiedlony. Wylęgłe z jaj po 10 dniach od złożenia larwy wdrążają się w miąższ owoców wygryzając go wokół pestki. Po upływie ok. 3 tygodni, bo tyle czasu żerują, co przepada zazwyczaj na czas kwitnienia lipy szerokolistnej, larwy opuszczają owoce często spadając razem z nimi na ziemię i przepoczwarczają się w wierzchniej warstwie gleby w zasięgu korony drzew.</p>
<p>Muchówka nasionnicy trześniówki pojawia się zazwyczaj w okresie kwitnienia robinii akacjowej a w celu podjęcia decyzji o jej zwalczaniu jest określenie jej progu zagrożenia. Żeby określić próg zagrożenia, w połowie maja zawieszamy żółte tablice lepowe i przeglądamy je co dwa dni od końca maja do początku lipca. Na 1 ha sadu zawieszamy 3 pułapki na wysokości naszego wzroku od strony południowej, czyli dobrze nasłonecznionej, w miejscu widocznym, po zewnętrznej stronie korony. Pułapka zawieszona w cieniu, zasłonięta liśćmi, nie wskaże rzeczywistego zagrożenia. Gdy na jednej pułapce stwierdzimy obecność 2 muchówek, to znak, że trzeba podjąć z nimi walkę. Pierwszego oprysku ochronnego dokonujemy po 7–9 dniach od wylotu pierwszych muchówek, w przypadku wystąpienia chłodów, gdy temperatura spadnie poniżej 14 st. C zabieg opóźniamy o tyle dni, ile trwały chłody.</p>
<p>Do zwalczania nasionnicy stosujemy takie preparaty jak Mospilan 20 SP i Calypso 480 SC, stosując je zgodnie z etykietą umieszczoną przez producenta na opakowaniu. Preparaty te jednocześnie zwalczają mszycę.</p>
<p>Małgorzata Wyrzykowska</p>
<div><span style="font: 9.0px ‘Myriad Pro‘; letter-spacing: -0.1px;"><strong> </strong></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248373.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/czeresnie-z-wkladka-2354552</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
