<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Ogród</title>
		<link>https://halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Fasolnik chiński zdobi nasze ogrody i doskonale smakuje</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/fasolnik-chinski-zdobi-nasze-ogrody-i-doskonale-smakuje-2354535</link>
			<description>Bardzo rzadko spotykaną rośliną w naszych ogrodach jest fasolnik chiński. Występuje również fasolnik egipski, ale ten gatunek stosuje się jako roślinę pnącą ozdobną do obsadzania altan, płotków i wszelkich konstrukcji.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="p1"><span style="line-height: 1.57;">Dziś postaramy się przybliżyć fasolnika chińskiego, jako roślinę zarówno ozdobną, jak i użytkową. Jest bardzo ciekawą rośliną, o szczególnie zaskakujących swą długością strąkach sięgających niekiedy do 60 cm.</span><span style="line-height: 1.57;"> </span></p>
<p class="p4">Należy, jak wszystkie fasolowe, do rodziny bobowatych i wywodzi się z tropikalnych rejonów Afryki. Oprócz jadalnych strąków charakteryzuje się ładnymi, lekko różowymi lub purpurowofioletowymi kwiatami zwabiającymi pszczoły i motyle. </p>
<p class="p4">Ma jeszcze jedną zaletę, a mianowicie podobnie jak inne gatunki bobowate, wiąże wolny azot z powietrza dzięki symbiotycznym bakteriom brodawkowym żyjącym w zgrubieniach korzeni. </p>
<p class="p5"><span class="s4"><strong>Lubi ciepło i słońce</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2"> Ponieważ pochodzi z tropików, lubi ciepło i słońce, dlatego w naszych warunkach jest rośliną jednoroczną. Musimy zatem pod jego uprawę przeznaczyć grządkę nasłonecznioną, osłoniętą od wiatru i najlepiej o południowej wystawie. Należy zadbać także o solidne podpory, gdyż osiąga do 5 m wysokości. Wymaga gleby lekkiej, przepuszczalnej, o dobrej strukturze i szybko się nagrzewającej. </span></p>
<p class="p4"><span class="s2">Nasiona fasolnika wysiewamy dopiero w pierwszych dniach czerwca, gdy minie obawa wystąpienia przymrozków, zachowując odstęp 60 do 80 cm między rzędami i 40 cm w rzędzie. Do kiełkowania wymaga temperatury gleby ok. 15–20°C, a dla dobrego wzrostu i rozwoju potrzebuje temperatury w granicach 20–25°C. Pierwszy plon zbieramy po 8–10 tygodniach, przy sprzyjającej pogodzie zbiorów możemy dokonywać do przymrozków.</span></p>
<p class="p5"><span class="s4"><strong>Niebywałe strąki</strong></span></p>
<p class="p4"><span class="s2">Te okazałe strąki o barwie zielonej, purpurowej lub fioletowej –  zależnie od odmiany, które mogą osiągnąć około 60 cm długości, skrywają w sobie, podobnie jak fasola szparagowa, małej wielkości fasolokształtne nasiona. Jednak w przeciwieństwie do fasoli, fasolnik pozbawiony jest łyka, które tak denerwuje konsumenta. Strąki z racji swojej długości często pokładają się na ziemi, te umieszczone w górnych partiach rośliny zwisają obficie, tworząc wspaniały widok. Strąki zbieramy w miarę dorastania i spożywamy po ugotowaniu jak fasolkę szparagową. Z racji swoich rozmiarów strąki tniemy na odpowiednie odcinki bądź gotujemy w całości niczym spaghetti. Fasolnik w smaku przypomina fasolkę szparagową, lecz jest odrobinę słodszy. Ta roślina nie tylko stanowi swego rodzaju ciekawostkę, jest smaczna i oryginalna, lecz również zawiera pewne pokłady witamin i minerałów. Zawiera m.in. wit. B<sub>1</sub>, B<sub>2</sub>, B<sub>5</sub>, B<sub>6</sub> i C oraz wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, sód i cynk. </span></p>
<p> </p>
<p class="p6"><span class="s5"><strong>Małgorzata Wyrzykowska</strong></span></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248396.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/fasolnik-chinski-zdobi-nasze-ogrody-i-doskonale-smakuje-2354535</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tajemnica dwuletnich roślin ozdobnych</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/tajemnica-dwuletnich-roslin-ozdobnych-2354534</link>
			<description>Dwuletnie rośliny ozdobne mają zbyt mało czasu, aby ukazać swe piękno w jednym sezonie, dlatego ich cykl rozwojowy trwa dwa lata. W pierwszym roku rośliny tworzą rozetę liściową, a w następnym sezonie zawiązują kwiaty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszych dniach czerwca wysiewamy nasiona goździka brodatego, dzwonka ogrodowego i laku, natomiast w czerwcu i lipcu malwy i niezapominajki. Do jesieni ich korzenie i liście zdążą się rozwinąć, by w następnym roku urozmaicić ogród swoją gamą kolorów. Z braku miejsca na stworzenie dla nich rozsadnika możemy wstępnie uprawiać je w doniczkach bądź skrzyneczkach i pod koniec lata przesadzić na rabatę. Na zimę osłaniamy je stroiszem.</p>
<p>Nasiona wysiewamy do drobno gruzełkowatego podłoża pozbawionego chwastów i przez okres kilku tygodni utrzymujemy jego wilgotność na takim samym poziomie. Rozsadnik powinien być usytuowany w miejscu mało nasłonecznionym, w razie potrzeby musimy go zacieniać, by nie doszło do uszkodzenia siewek. W przypadku wysiewu do pojemników sprawa jest o tyle prostsza, że możemy je w każdej chwili przestawić. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248350.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/tajemnica-dwuletnich-roslin-ozdobnych-2354534</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak pozbyć się niechcianych mrówek?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/jak-pozbyc-sie-niechcianych-mrowek-2354533</link>
			<description>Rzadko który z właścicieli ogrodu nie narzekał na mrówki wędrujące po rabatach, grządkach czy ścieżkach zielonych zakątków. 
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Metod zwalczania mrówek jest wiele, jednak tylko nieliczne są skuteczne. Na początek zawsze warto wypróbować te naturalne. Polecamy przygotowanie wywaru z 50 dag ziela wrotyczy. Roślinę  zalewamy 10 l wody. Zalane ziele odstawiamy na 30 minut i stosujemy bez rozcieńczenia. Tak przygotowany wywar pomoże nam jednocześnie zwalczyć niechcianych sąsiadów w ogrodzie oraz zapobiec ich powrotowi. Z ekologicznych metod warto jeszcze wypróbować wywar z liści pomidorów lub pokrzyw. Niestety, naturalne metody rzadko bywają skuteczne przy dużej liczebności mrówek. Wówczas aby pozbyć się insektów, należy zastosować chemiczne preparaty.</p>
<p>Jeśli chcemy na dłuższy czas pozbyć się mrówek z ogrodu, warto odnaleźć ich gniazda i zniszczyć je przy użyciu insektycydu (np. Mrówkiller, Mrówkofon lub inne). Jeśli nie wiemy, gdzie znajduje się mrowisko, warto zastosować zatrutą przynętę. Może ona być w formie proszku, granulek lub żelu (np. proszek na mrówki Expel, Formicid przynęta na mrówki ogrodowe, Bixan Żel przynęta na mrówki, Mrówkotox preparat na mrówki). Mrówki chętnie pobierają preparat i transportują go do gniazda, powodując likwidację królowej i innych osobników. Można także zastosować preparaty owadobójcze w sprayu (np. Bros, ABC, Substral) lub wyłożyć bardzo skuteczne płytki na owady biegające (np. Globol lub Expel). </p>
<div><span style="letter-spacing: -0.1px;"> </span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248349.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/jak-pozbyc-sie-niechcianych-mrowek-2354533</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czarna plamistość atakuje róże</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/czarna-plamistosc-atakuje-roze-2354532</link>
			<description>Niestety pogoda sprzyja jednej z najgroźniejszej chorób róż – czarnej plamistości liści. Jakie są jej objawy? Poznaj metody zwalczania tej choroby.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszymi objawami czarnej plamistości są pojawiające się na liściach ciemne, prawie czarne okrągłe lub owalne plamy. Zlewają się one, tworząc duże czarne powierzchnie, często z jaśniejszym przebarwieniem na środku. W kolejnym etapie liście róż zwijają się, zasychają i przedwcześnie opadają. Przy dużej intensywności porażenia pod koniec sezonu róże nie mają ani jednego liścia, a objawy czarnej plamistości widoczne są także na pędach w postaci nieregularnych, czerwonych, lekko wypukłych plam. Porażone rośliny mają zahamowany wzrost, są osłabione, zawiązują mniej pąków kwiatowych na kolejny rok i są bardziej wrażliwe na przemarzanie w zimie. Choroba ta bywa często mylona z antraknozą róży, której objawy są bardzo podobne. Antraknoza powoduje powstawanie na górnej stronie liści okrągłych, czerwonych, później ciemnobrązowych plam, wokół których żółkną tkanki liścia, a na dolnej stronie pojawiają się charakterystyczne pogrubienia.</p>
<p>Jeśli tylko zauważymy na liściach róż pierwsze objawy czarnej plamistości, powinniśmy jak najszybciej opryskać rośliny odpowiednim fungicydem. Czynność  trzeba powtarzać co 7–10 dni, stosując naprzemiennie wybrane środki z różnych grup chemicznych – Amistar, Bayman, Biosept, Bravo, Discus, Dithane NeoTec, Polyram, Score, Tiotar. Dawki i terminy stosowania preparatów podane są na opakowaniach oraz na etykiecie stosowania. </p>
<p>Uwaga! Grzyb zimuje na porażonych pędach i opadłych liściach róż, dlatego bardzo istotne jest, aby je systematycznie usuwać i palić. W innym przypadku mogą stanowić źródło infekcji w kolejnym sezonie. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248348.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/czarna-plamistosc-atakuje-roze-2354532</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zegar kwiatowy</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/zegar-kwiatowy-2354531</link>
			<description>Owady i rośliny przez lata ewolucji dostosowały się wzajemnie do okresów swojej aktywności. Co prawda, trudno stwierdzić, czy rośliny dostosowały się do zwierząt, czy odwrotnie, ważne jednak, że wiele je łączy.
 </description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rośliny wabią owady zapylające w pierwszej kolejności kolorem kwiatów, dopiero gdy owad jest blisko, istotny staje się zapach, który pozwala im odróżnić gatunki roślin zawierające nektar. Owadami dnia szukającymi nektaru są np. motyle dzienne. Kwiaty przez nie zapylane charakteryzują się jaskrawymi ciemnymi barwami – czerwonymi, pomarańczowymi, żółtymi, niebieskimi, purpurowymi. </p>
<p>Kwiaty zapylane przez motyle nocne charakteryzują się jasnymi kolorami – są białe, różowe, żółtawe, bladoniebieskie. Takie rośliny wydzielają intensywny zapach, często odurzający, który zwabia motyle nawet z dużej odległości, ponieważ ćmy, czyli motyle nocne, mają znacznie lepiej rozwinięte narządy węchowe od motyli dziennych. Do roślin wzmagających zapach pod wieczór należą m.in. tuberoza, wiciokrzew przewiercień, maciejka, tytoń ozdobny, juka ogrodowa. </p>
<p>Różne gatunki kwiatów otwierają się tylko o jednej określonej porze dnia lub nocy, co jest związane z aktywnością zapylających je owadów. Zjawisko to zostało nawet wykorzystane do stworzenia zegarów kwiatowych. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2014/06/12/248347.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ogród</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Jun 2014 00:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/rolnictwo/wies-i-rodzina/ogrod/zegar-kwiatowy-2354531</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
