<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Wiadomoscihandlowe.pl – wszystko na temat rynku FMCG, handlu detalicznego i hurtowej sprzedaży żywności</title>
		<link>https://halowies.pl/wh</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://halowies.pl/wh/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Minister rolnictwa zapowiada, że problem z nadmiernym wzrostem importu z Ukrainy będzie dyskutowany na forum UE</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/minister-rolnictwa-zapowiada-ze-problem-z-nadmiernym-wzrostem-importu-z-ukrainy-bedzie-dyskutowany-na-forum-ue-2504211</link>
			<description>Planowane są dalsze rozmowy ze stroną ukraińską i KE w celu znalezienia rozwiązania zabezpieczającego rynek Polski przed nadmiernym importem towarów rolno-spożywczych z Ukrainy – podkreśla minister rolnictwa Czesław Siekierski w odpowiedzi na interpelację posłów Klubu Poselskiego Konfederacja w sprawie masowego importu artykułów rolno-spożywczych z Ukrainy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>

<p>Według danych Ministerstwa Finansów, od stycznia do listopada zeszłego roku z Ukrainy do Polski wwieziono 73,4 tys. ton rzepaku, 347 tys. ton pszenicy, 597 tys. ton kukurydzy, 9,3 tys. ton jaj w skorupkach (świeżych), 0,4 tys. ton malin świeżych i 23,9 tys. ton malin mrożonych.</p>

<p>Do naszego kraju trafiło też 35 tys. ton cukru, 15,6 tys. ton mięsa drobiowego, 8,6 tys. ton miodu, 5,6 tys. ton (ok. 6,86 mln litrów) alkoholu etylowego nieskażonego o objętościowej mocy alkoholu 80 proc. obj. lub większej oraz 14,5 tys. ton koncentratu soku jabłkowego.</p>

<p>Jednocześnie w zeszłym roku w Polsce wyprodukowano 3,7 mln ton rzepaku, 13,2 mln ton pszenicy, 9,2 mln ton kukurydzy (ziaren), 674 tys. ton jajek (dane za 2022 r.), 96 tys. ton malin, 2,1 mln ton cukru (dane za 2022 r.), 3,1 mln ton mięsa drobiowego (dane szacunkowe), 24 tys. ton miodu (dane szacunkowe), 105,2 mln litrów spirytusu rektyfikowanego (alkoholu etylowego) w przeliczeniu na 100% (dane za 2022 r.) i 200,5 tys. ton koncentratu soku jabłkowego.</p>

<h2>Czy embargo na ukraińską żywność zostanie rozszerzone?</h2>

<p>Posłowie Konfederacji zapytali w interpelacji m.in. o to, czy rząd Donalda Tuska wprowadzi rozszerzenie embarga o kolejne art. rolno-spożywcze z Ukrainy? Czesław Siekierski odpowiada:</p>

<p>"Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z 15 września 2023 r. w sprawie zakazu przywozu z Ukrainy produktów rolnych budzi zastrzeżenia zarówno Ukrainy, jak i Komisji Europejskiej. Zastrzeżenia dotyczą niezgodności z unijnymi traktatami, Układem o stowarzyszeniu UE-Ukraina, a także z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Dlatego też Polsce grozi wdrożenie przez KE procedury naruszeniowej, możliwość postępowań sądowych, jak i zastosowania retaliacji ze strony Ukrainy w postaci objęcia importu z Polski restrykcjami".</p>

<p>Szef resortu rolnictwa zwraca uwagę, że "aby znaleźć rozwiązania, które nie budziłoby ww. zastrzeżeń, planowane są dalsze rozmowy ze stroną ukraińską i KE w celu znalezienia rozwiązania zabezpieczającego rynek Polski przed nadmiernym importem towarów rolno-spożywczych z Ukrainy. Do czasu wypracowania takiego rozwiązania Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi będzie opowiadać się za utrzymaniem w mocy ww. rozporządzenia z 15 września 2023 r."</p>

<h2>Czy będzie wniosek o zastosowanie klauzuli ochronnej dla Polski?</h2>

<p>Z odpowiedzi na interpelację w sprawie masowego importu artykułów rolno-spożywczych z Ukrainy, dowiadujemy się również, że "na mocy obecnie obowiązującego rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (EU) 2023/1077 z 31 maja 2023 r. w sprawie środków tymczasowej liberalizacji handlu (ATM) wniosek o zastosowanie klauzuli ochronnej może być zaakceptowany przez KE, gdy nadmierny import towarów pochodzących z Ukrainy powoduje zakłócenia na obszarze całej UE. Dlatego też dotychczasowe wnioski Polski o zastosowanie klauzuli ochronnej w imporcie pszenicy, mąki pszennej, mięsa drobiowego i jaj zostały przez KE odrzucone".</p>

<p>Minister rolnictwa wskazuje jednak, że zgodnie z zapowiedziami KE w kolejnym projekcie przedłużenia ATM dla Ukrainy planowany jest mechanizm wprowadzenia środka ochronnego, gdy import z Ukrainy powoduje zakłócenia nie tylko na rynku całej UE, ale też na rynku jednego lub kilku państw członkowskich. Dlatego też po wejściu w życie nowego rozporządzenia będzie można powrócić do tematu złożenia wniosku o zastosowanie klauzuli ochronnej polegającej na wycofaniu tymczasowych preferencji.</p>

<p>"Podsumowując, administracja rządowa, w tym MRiRW, zgłaszają w kontaktach z KE i w dyskusjach na forum instytucji UE problemy z nadmiernym wzrostem importu z Ukrainy i jego negatywnymi skutkami we wrażliwych sektorach rynku rolnego. Sprawa będzie jeszcze przedmiotem dyskusji na forum UE. Liczymy na to, że uda się znaleźć rozwiązania, które spowodowują, że pomoc udzielana Ukrainie nie będzie odbywała się kosztem polskiego sektora rolnego" - zaznacza szef MRiRW.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523942.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Przemysł i producenci</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 15:18:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/minister-rolnictwa-zapowiada-ze-problem-z-nadmiernym-wzrostem-importu-z-ukrainy-bedzie-dyskutowany-na-forum-ue-2504211</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Razem od 30 lat</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/najwieksze-hurtownie-fmcg/makro-cash-carry/razem-od-30-lat-2504195</link>
			<description>MAKRO Polska świętuje 30-lecie działalności na polskim rynku. Pierwsza hala sieci została otwarta w lutym 1994 roku w Warszawie. Z okazji jubileuszu firmy planowane są liczne wydarzenia, m.in. publikacja pierwszego raportu ESG i otwarcie Akademii Inspiracji w Warszawie – w odświeżonej, innowacyjnej odsłonie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uroczyste otwarcie pierwszej hali MAKRO odbyło się 23 lutego 1994 roku i zapoczątkowało działalność firmy w Polsce. Początkowo placówki działały w modelu cash&amp;carry, który polegał na stacjonarnej sprzedaży produktów za gotówkę. Wraz z ewolucją rynku nastąpiło poszerzenie modelu biznesowego o aktywną dystrybucję, wielokanałowy model hal, liczne rozwiązania dla klientów profesjonalnych i szeroko pojętą edukację, której naturalne centrum stanowi Akademia Inspiracji.</p>

<p> </p>

<p>Sieć prężnie się rozwija, nieustannie poszerzając asortyment oraz zakres wsparcia dla klientów profesjonalnych. Na rynku działa obecnie 29 hal MAKRO w modelu MFC, czyli Wielokanałowego Centrum Zaopatrzenia Klienta, o łącznej powierzchni sprzedażowej 250 tys. m2, 2 centra dystrybucyjne w Pruszkowie i Mirkowie oraz 2 Akademie Inspiracji MAKRO – w Krakowie i Warszawie.</p>

<p> </p>

<p>Pierwsze targi jubileuszowe zaadresowane do klientów odbyły się 23 lutego br. w hali nr 1 MAKRO, zlokalizowanej w Warszawie, przy Alejach Jerozolimskich. W ramach wydarzenia klienci zapoznali się ze specjalną ofertą, rozwiązaniami takimi jak Dish, Sprzęt za obroty czy franczyza ODIDO Elevate. Wzięli również udział w pokazach kulinarnych szefów kuchni Akademii Inspiracji. Przedstawiciele firmy podziękowali również wybranym klientom, którzy współpracują z MAKRO od 30 lat.</p>

<p> </p>

<p>W tym wyjątkowym dniu MAKRO otworzyło również swoją nową siedzibę główną, położoną tuż przy hali nr 1 w Warszawie. Dzięki bezpośredniemu połączeniu biura z halą oraz Akademią Inspiracji, pracownicy sieci będą jeszcze bliżej klientów i codziennego biznesu firmy.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523900.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523900.jpg?1708952822" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jubileusz 30-lecia MAKRO połaczony z otwrciem nowej siedziby MAKRO.</p></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Makro </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>– Jubileusz 30-lecia to wyjątkowa okazja do podsumowań oraz przygotowywania dalszych planów – mówi Dominik Branny, prezes zarządu MAKRO Polska. –  Od początku działalności stale towarzyszyła nam zmiana oraz konieczność szybkiego i efektywnego dopasowywania się do oczekiwań. Sukces nie byłby jednak możliwy bez naszych pracowników, klientów oraz dostawców, dlatego wspólnie z nimi świętujemy tę okrągłą rocznicę – dodaje. </p>

<p> </p>

<p>Firma od 30 lat wspiera konkurencyjność przedsiębiorców, oferując innowacyjne rozwiązania, specjalnie dostosowane usługi, doradztwo biznesowe oraz programy ESG. Sieć zapewnia klientom Traders dostęp do szerokiego wachlarza produktów marki własnej oraz możliwość dołączenia do sieci franczyzowej ODIDO, która zrzesza pod swoim szyldem 1800 sklepów w całej Polsce. MAKRO Polska oferuje również liczne rozwiązania dedykowane klientom sektora gastronomicznego, takie jak między innymi szkolenia i warsztaty kulinarne oraz spotkania integrujące branżę. W Akademii Inspiracji MAKRO w Warszawie i  Krakowie mogą oni rozwijać swoje umiejętności, wiedzę oraz kompetencje niezbędne do prowadzenia restauracji. Firma oferuje również klientom HoReCa dostęp do innowacyjnej platformy DISH, która umożliwia stworzenie strony internetowej, uruchomienie systemu rezerwacji oraz składania zamówień online. MAKRO Polska prowadzi także ogólnopolski program Polskie Skarby Kulinarne, w ramach którego restauratorzy poszerzają wiedzę na temat rodzimej kuchni.</p>

<p> </p>

<p>Istotnym aspektem działalności sieci jest realizacja założeń strategii odpowiedzialnego biznesu, w ramach której firma dba o rozwój kultury bezpieczeństwa żywności oraz bierze udział w inicjatywach na rzecz minimalizacji negatywnego wpływu na środowisko i przeciwdziałania marnotrawstwu żywności. W jubileuszowym roku MAKRO Polska planuje opublikować pierwszą edycję raportu ESG.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523901.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Makro Cash&amp;Carry</category>
			<author>art.sponsorowany@wiadomoscihandlowe.pl (ARTYKUŁ SPONSOROWANY)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 14:06:42 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/najwieksze-hurtownie-fmcg/makro-cash-carry/razem-od-30-lat-2504195</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>LPP rusza ze zbiórką używanej odzieży na rynkach zagranicznych</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/esg-w-handlu/lpp-rusza-ze-zbiorka-uzywanej-odziezy-na-rynkach-zagranicznych-2504190</link>
			<description>LPP rozszerza program umożliwiający klientom oddawanie używanej odzieży. Teraz zbiórka będzie się odbywać nie tylko w Polsce, ale też na rynkach zagranicznych. Już od lutego akcja rozpocznie się na Słowacji, w Czechach oraz Wielkiej Brytanii, a stopniowo będzie wprowadzana w kolejnych krajach, gdzie działają sklepy LPP.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>LPP realizuje zbiórkę używanej odzieży dowolnych marek już od 2018 r. Początkowo prowadziła ją w wybranych salonach Reserved stopniowo rozszerzając o kolejne marki i lokalizacje w kraju. W ub.r. inicjatywa objęła całą sieć sprzedaży stacjonarnej w Polsce, gdzie dzięki współpracy z Towarzystwem Pomocy im. Św. Brata Alberta, odzież w dobrym stanie jest przekazywana osobom w kryzysie bezdomności.</p>

<p>Pozostałe ubrania, segregowane są w celu finalnego przetworzenia. Obecnie LPP rozwija zbiórkę również na rynkach zagranicznych, od lutego prowadząc ją w swoich sklepach na terenie Słowacji, Czech i Wielkiej Brytanii. W kolejnych etapach obejmie nią kolejne kraje, gdzie działają salony marek należących do Grupy.</p>

<h2>W sklepach LPP można oddać używaną odzież</h2>

<p>Inicjatywa LPP wpisuje się w dyrektywę Unii Europejskiej, ogłoszoną w lipcu ub.r., która zobowiązuje państwa członkowskie do ustanowienia rozszerzonej odpowiedzialności producenta, w tym przepisów dotyczących selektywnej zbiórki i odpowiedniej segregacji odpadów tekstylnych.</p>

<p>Obecnie w Unii Europejskiej zbiera się niewiele ponad 2 mln ton odzieży i wyrobów włókienniczych, to ok. 38 proc. ubrań wprowadzanych na rynek. Zmiany wynikające z dyrektywy mają sukcesywnie zwiększać realizację selektywnej zbiórki tekstyliów i wprowadzić przejęcie przez producentów odpowiedzialności w sferze zarządzania odpadami odzieżowymi.</p>

<p>Obejmować to będzie również konieczność ponoszenia kosztów związanych ze zbiórkami i sortowaniem odzieży, jej transportem, przygotowaniem do ponownego użycia, recyklingu lub właściwej utylizacji produktów, a także raportowania, edukacji klientów oraz wspierania innowacji, szczególnie w zakresie zwiększenia skali recyklingu tkanin.</p>

<p>Selektywna zbiórka odpadów tekstylnych będzie obowiązywać w całej Unii Europejskiej od 1 stycznia 2025 r. Jednym z rynków, gdzie już wdrożono rozwiązania w zakresie rozszerzonej odpowiedzialności producenta i selektywnej zbiórki tekstyliów jest Francja, jednak wiele krajów wciąż jeszcze pracuje nad własnymi regulacjami.</p>

<h2>Z jakimi organizacjami współpracuje LPP?</h2>

<p>– Biorąc pod uwagę toczący się proces wdrażania dyrektywy na rynkach, gdzie prowadzimy działalność, chcieliśmy dostosować zasady działania naszych zbiórek do lokalnych przepisów. Dlatego, pomimo wcześniejszych zapowiedzi o uruchomieniu ich w naszej sieci zagranicznej, jeszcze w 2023 r., zdecydowaliśmy się poczekać na to, jak poszczególne kraje odniosą się do przyszłych regulacji – mówi Dorota Jankowska-Tomków, dyrektor działu zakupów i ESG w LPP.</p>

<p>– Widzimy jednak, że również na szczeblu państwowym jest to proces wymagający i wciąż potrzebna jest oddolna inicjatywa ze strony biznesu. Jako odpowiedzialny producent wystartowaliśmy zatem z własnymi zbiórkami za granicą, na początek w trzech krajach, ale stopniowo będziemy rozszerzać zasięg akcji na kolejne rynki – dodaje.</p>

<p>Wraz z rozszerzeniem zbiórek poza Polskę, wyzwaniem dla LPP stały się aspekty prawne związane ze specyfiką rynków lokalnych i sprawną organizacją zbiórek. Uruchomiło to pole do współpracy spółki z uznanymi organizacjami działającymi w obszarze drugiego obiegu odzieży, takimi jak Ubrania Do Oddania w Czechach czy Ekocharita na Słowacji.</p>

<p>Prowadząc działalność również poza Unią Europejską, spółka zdecydowała o uruchomieniu zbiórek także na rynku brytyjskim, gdzie jest wspierana przez Yellow Octopus Group.</p>

<p>– Potrzebowaliśmy partnerów, którzy mają doświadczenie w kompleksowym zarządzaniu selektywną zbiórką tekstyliów i pomogą nam rozwijać spektrum naszych działań w obszarze mody cyrkularnej. W całym procesie zbiórki chronimy odzież przed uszkodzeniami i zanieczyszczeniami, zapewniając odpowiednie warunki ich przechowywania. Również w transporcie oraz podczas segregacji ubrania nie mogą być narażone na wilgoć i inne szkodliwe warunki atmosferyczne. Nasi partnerzy gwarantują zachowanie jakości zebranych tekstyliów i ich profesjonalną segregację na poszczególne frakcje. W tym odpowiadają za grupowanie odzieży na tę nadającą się do ponownego użycia, ale też na ubrania wykonane z materiałów z bardzo konkretnym składem, który jest niezbędny do zastosowania odpowiedniej techniki recyklingu. Dzięki zaangażowaniu partnerów teraz również zagraniczna sieć sprzedaży będzie częścią procesu naszego rozwoju w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego – podkreśla Ewa Janczukowicz-Cichosz, ekspertka ds. zrównoważonego rozwoju w LPP.</p>

<h2>Co można oddawać w sklepach LPP?</h2>

<p>W ramach prowadzonej zbiórki w sklepach LPP można oddawać odzież, obuwie i akcesoria dowolnej marki, które następnie są sortowane i przekazywane dalej, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami tekstylnymi. W zależności od stanu zebranych artykułów trafiają one na rynek wtórny, są poddawane upcyklingowi lub przekazywane do recyklingu.</p>

<p>Rzeczy nadające się do dalszego użytkowania są odświeżane przez partnerów i wprowadzane do drugiego obiegu. Część zysku pochodzącego z każdego kilograma zebranej odzieży przeznaczana jest na cele charytatywne, co dzieje się m.in. w Polsce, Czechach i na Słowacji.</p>

<p>– Selektywna zbiórka, sortowanie i włączenie się w drugi obieg to nieodzowne elementy mody cyrkularnej, od których w biznesie odzieżowym nie ma już odwrotu. Nasza współpraca z LPP na Słowacji to dowód, że zmiany w zakresie gospodarki obiegu zamkniętego zachodzą na rynku niezależnie czy w danym kraju obowiązują już takie przepisy, czy nie – podkreśla Tomáš Štefančík, Chief Sales Officer w Ekocharita.</p>

<p>Pomimo że nowa legislacja dotycząca zagospodarowania odpadów tekstylnych obejmuje wyłącznie kraje członkowskie UE, spółka zdecydowała się także na zaadaptowanie swojego programu w Wielkiej Brytanii, w której w ostatnim czasie wzmocniła obecność, otwierając kolejne salony w prestiżowych lokalizacjach Londynu.</p>

<p>–  Od lutego wspieramy LPP we wdrażaniu działań cyrkularnych  w salonach w Wielkiej Brytanii. Cieszy nas, że możemy wraz z polską spółką dawać ubraniom drugie życie, a poprzez uczestnictwo w procesie zbiórki i sortowania przygotowujemy także tekstylia, które mają być wykorzystane w odzysku surowców zgodnie z ideą mody cyrkularnej – dodaje Jack Ostrowski, założyciel Yellow Octopus Group.</p>

<h2>Nowe technologie recyklingu odzieży</h2>

<p>W zamyśle polskiego producenta zebrane ubrania wykonane z poliestru, mają trafić do ponownego przetworzenia w technologii textile-to-textile, co również jest spójne z założeniami dyrektywy Unii Europejskiej nt. odpadów, która wskazuje na konieczność finansowania przez branżę rozwoju nowych technologii recyklingu i sortowania.</p>

<p>Już w 2022 roku firma nawiązała współpracę z polskim start-upem Use Waste, który na zlecenie spółki zajmuje się opracowaniem innowacyjnej metody produkcji przędzy z poliestrowych odpadów tekstylnych. Obecnie projekt wyszedł z fazy laboratoryjnej, a dalsze prace nad technologią textile-to-textile już trwają. Tylko w 2023 roku firma przeznaczyła na ten cel 1 mln zł.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523899.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Esg w handlu</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 13:58:37 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/esg-w-handlu/lpp-rusza-ze-zbiorka-uzywanej-odziezy-na-rynkach-zagranicznych-2504190</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Biedronka podważa metodologię badania koszyka „Faktu”. Wyjaśnił się zeszłotygodniowy cud cenowy w dyskontach</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/konsument-i-trendy-zakupowe/biedronka-podwaza-metodologie-badania-koszyka-faktu-wyjasnil-sie-zeszlotygodniowy-cud-cenowy-w-dyskontach-2504189</link>
			<description>Już drugi raz w tym miesiącu sieć sklepów Biedronka ma uwagi do prowadzonego przez dziennik „Fakt” badania cen. Tym razem operator dyskontów uważa, że ceny porównywane w zestawieniu powinny uwzględniać promocje.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie badanie „koszyk Faktu” zostało opublikowane 10 lutego br., ale Biedronka nadal nie może pogodzić się z werdyktem. Z zestawienia 25 produktów spożywczych, których ceny dziennikarze gazety sprawdzili w czterech sklepach sieci Biedronka, Lidl, Dino i Lewiatan wynika, że najtańszy koszyk w dniu badania był w Lidlu.</p>

<h2>Koszyk „Faktu” decyduje o cenach w dyskontach</h2>

<p>Tuż po publikacji rankingu sieć Biedronka informowała, że nie wszystkie ceny zostały spisane prawidłowo, ponieważ według detalisty schab bez kości kosztował 6 lutego br. 10,39 zł, a nie 22,99 zł, jak podano w tabeli.</p>

<p>Dlaczego cena tego schabu była tak ważna dla operatora dyskontów? Okazuje się, że właśnie ona zaważyła na zwycięstwie Lidla. W podsumowaniu Faktu koszyk z Lidla kosztował 120,96 zł, a ten z Biedronki 131,17 zł. Gdyby zamienić cenę schabu, „wygrałaby” Biedronka z koszykiem wartym 118,57 zł.</p>

<p>„Fakt” stara się pokazać, ile w rzeczywistości zapłaciłby klient robiący zakupy. Redakcja wyjaśnia w jednym ze swoich tekstów, że ceny badane są losowo wybranych punktach sprzedaży, w różnych miastach działających pod daną marką, a koszyk jest zestawieniem oferowanych tego dnia produktów. Jeśli w danym sklepie Biedronka nie było schabu po 10,39 zł do koszyka został dodany produkt dostępny w sklepie.</p>

<h2>75 zł za koszyk „Faktu”?</h2>

<p>W tym tygodniu Biedronka idzie dalej i sama próbuje narzucić ceny, jakie powinny być uwzględniane w „koszyku Faktu”. Według sieci handlowej porównywane wartości powinny uwzględniać promocję. Po wzięciu pod uwagę tego elementu koszyk „Faktu” w Biedronce kosztowałby 75,29 zł, a w Lidlu 93,61 zł – wyliczyła sieć sklepów należąca do spółki Jeronimo Martins.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523895.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523895.jpg?1708951246" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Biedronka proponuje nową metodologię dla koszyka "Faktu" (biedronka.pl)</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Biedronka.pl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Cofnęliśmy się o rok, kiedy sieci handlowe nie brały udziału w wyścigu o miano najtańszej, a inflacja żywności i napojów bezalkoholowych wynosiła powyżej 20 proc. rok do roku. Wtedy podsumowanie cen koszyku „Faktu” wynosiło 192,65 zł (Biedronka) i 201,59 zł (Lidl).</p>

<p>We wrześniu ub.r. sama redakcja przeprowadzająca ranking zauważyła, że „sklepy kombinują, bo chcą dobrze wypaść ”. 11 września 2023 roku zestawienie wybranych produktów w Biedronce kosztowało 123,13 zł, a dwa dni później 161,69 zł. W Lidlu ceny wzrosły z 121,50 zł do 123,34 zł.</p>

<p>Teraz Biedronka proponuje, aby podliczać stawki promocyjne do porównała i oferty uwzględniające też zakupy przy użyciu aplikacji Biedronka, karty Moja Biedronka i aplikacji Lidl Plus. W badaniu metodologią Biedronki uwzględniono ceny z 22 lutego br.</p>

<p>Redakcja „Faktu”, a przede wszystkim sami klienci sklepów musieliby trochę policzyć, gdyby mieli wykonywać te działania matematyczne. Z samej gazetki Biedronki obowiązującej od 22 lutego br. można dowiedzieć się, że parówki Berlinki kosztowały w sieci sklepów tego dnia 2,99 zł za 300 g, ale Biedronka potrzebowała do swojej kalkulacji 250 g, więc dodała do zmodyfikowanego koszyka 5/6 swojego opakowania.</p>

<p>Masło, owszem kosztowało tego dnia 3,99 zł za 200 g, ale przy zakupie dwóch kostek i zeskanowaniu karty Moja Biedronka, a mąka kosztowała 75 groszy, ale przy zakupie innych produktów za minimum 299 zł.</p>

<h2>Cud cenowy w dyskontach</h2>

<p>Już trzy wyżej wymienione przykłady dowodzą, że osiągnięcie w Biedronce ceny 75,29 zł za 25 produktów przy jednorazowych zakupach jest niemożliwe. Podobna sytuacja dotyczy Lidla, ponieważ obie sieci organizują promocje typu 2+1, drugi produkt taniej o 45 proc. przy zakupie 2, czy 15 proc. taniej przy zakupie 3 szt.</p>

<p>Własne zestawienie opublikowane przez Biedronkę pokazuje za to, że nie bez przyczyny mieliśmy do czynienia z zeszłotygodniowym „cudem w dyskontach”. Jak zaznaczył w serwisie X (Twitter) ekonomista Rafał Mundry odbywała się walka o koszyk „Faktu”. W efekcie filet z kurczaka staniał o 60 proc., ryż o 70 proc., herbata o 75 proc., parówki o 65 proc., wódka o 60 proc., czekolada o 55 proc, jaja o 65 proc., a ser żółty o 66 proc.</p>

<p>Najnowsze badanie dziennika jeszcze nie zostało opublikowane, a Biedronka już podważa jego metodologię. Czy to oznacza, że w ub. tygodniu najtańszy był Lidl?</p>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">🐞 dziś przebija Lidla <br>Obniża ceny jeszcze bardziej. <br><br>Ale już gdy zrobi się zakupy za min 299 zł. I max 1 sztukę. <a href="https://twitter.com/FAKT24PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@FAKT24PL</a> no mam nadzieje, że takich cen nie będziecie brać do swojego koszyka, tylko zwykle, regularne.<br><br>I proszę, usuńcie z niego wódkę. <a href="https://t.co/QTqBh1fNOw">pic.twitter.com/QTqBh1fNOw</a></p>— Rafał Mundry (@RafalMundry) <a href="https://twitter.com/RafalMundry/status/1760554045171781937?ref_src=twsrc%5Etfw">February 22, 2024</a></blockquote> <!---->
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523894.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konsument i trendy zakupowe</category>
			<author>magda.glowacka@wiadomoscihandlowe.pl (Magda Głowacka)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 13:37:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/konsument-i-trendy-zakupowe/biedronka-podwaza-metodologie-badania-koszyka-faktu-wyjasnil-sie-zeszlotygodniowy-cud-cenowy-w-dyskontach-2504189</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Lidl poszukuje młodych talentów. Rekrutacja na staż już ruszyła</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/lidl-poszukuje-70-mlodych-stazystow-rekrutacja-juz-ruszyla-2504184</link>
			<description>26 lutego ruszyła rekrutacja stażystów do Lidl Polska. Ponad 70 osób ma szansę na zdobycie doświadczenia w centrali oraz biurach sprzedaży znanej sieci, w ramach 13. edycji programu The Lidl Way to Career.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lidl Polska zatrudnia obecnie blisko 27 tys. osób. 26 lutego sieć rusza z kampanią stażową. Ponad 70 osób ma szansę dostać się na 3-miesięczny wakacyjny (lipiec-wrzesień br.) płatny staż oraz nabyć cenne umiejętności i zobaczyć, jak wygląda praca w centrali i biurach sprzedaży znanej sieci od podszewki.</p>

<h2>Co Lidl oferuje stażystom?</h2>

<p>Oferta stażowa The Lidl Way to Career jest bogata i stworzona tak, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Staż będzie można odbyć we wszystkich pionach organizacyjnych centrali, np. w dziale zakupów, marketingu, finansów, prawnym, controllingu, IT, zapewnienia jakości, zarządzania promocjami czy BHP.</p>

<p>Stażystów poszukują także regionalne biura sprzedaży w Gliwicach, Jankowicach, Legnicy, Mińsku Mazowieckim, Pruszczu Gdańskim, Stargardzie, Strykowie, Tarnowie, Wyszkowie, Bydgoszczy oraz Błoniu.</p>

<p>Do programu mogą zgłaszać się studenci i absolwenci do 30 roku życia, którzy są dostępni od lipca do września br. Najważniejsze kryteria w doborze kandydatów, to motywacja i chęć do nauki – tak jak w przypadku pracowników sieci, tak i tu Lidl Polska stawia na zaangażowanie i nastawienie.</p>

<h2>Jakie wynagrodzenie dla stażystów w Lidlu?</h2>

<p>Uczestnicy programu Lidl Way to Career mogą liczyć na pensję od 4720 do 5170 zł brutto za miesiąc (wynagrodzenie uzależnione od liczby przepracowanych godzin w miesiącu).</p>

<p> — Na stażu uczyłam się przez praktykę – to było dla mnie najważniejsze. W dziale marketingu dawano mi dużo swobody i naprawdę ambitne zadania: przygotowywałam gazetkę reklamową, miałam możliwość tworzenia reklamy telewizyjnej czy radiowej. Widzę, że wiele działów w Lidlu daje stażystom możliwości rozwoju. Studenci mogą zweryfikować czy teoria, której uczą się na co dzień, sprawdza się w praktyce – mówi Dorota Ignaczak w podcaście "Fajna praca? Dobry temat!".</p>

<p>Aby zapoznać chętnych z kulisami pracy w Lidl Polska w środę, 20 marca, w Poznaniu sieć organizuje wydarzenie dla studentów – Nice to Lidl You. W ubiegłym roku wzięło w nim udział prawie 2 tys. osób.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/493339.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 13:09:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/lidl-poszukuje-70-mlodych-stazystow-rekrutacja-juz-ruszyla-2504184</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wypożyczalnia sprzętu sportowego w sklepie sieci Topaz</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/multimedia/wypozyczalnia-sprzetu-sportowego-w-sklepie-sieci-topaz-2504183</link>
			<description>W niektórych sklepach sieci Topaz pojawił się sprzęt sportowy, który klienci mogą wypożyczać. Placówki są otwarte przez siedem dni w tygodniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523870.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Multimedia</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 12:41:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/multimedia/wypozyczalnia-sprzetu-sportowego-w-sklepie-sieci-topaz-2504183</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Topaz otwarty w niedziele z zakazem handlu. Wewnątrz sklepu... bieżnia, trampolina i ławeczka do ćwiczeń [NASZ NEWS + GALERIA]</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/prawo-i-polityka/topaz-otwarty-w-niedziele-z-zakazem-handlu-wewnatrz-sklepu-bieznia-trampolina-i-laweczka-do-cwiczen-nasz-news-galeria-2504180</link>
			<description>Topaz to kolejna sieć sklepów, która zdecydowała się na otwieranie części placówek w niedziele &quot;niehandlowe&quot;. Polska firma stworzyła... klub sportowy i uruchomiła wypożyczalnię sprzętu sportowego. Maszyny do ćwiczeń wstawiono już do sklepów. W teorii ma to uprawniać sieć do korzystania z jednego z ponad 30 wyjątków od zakazu handlu zapisanych w ustawie. Państwowa Inspekcja Pracy stara się jednak walczyć z podobnymi praktykami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zakaz handlu w niedziele ponownie zaczyna przeciekać. W tym miesiącu informowaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl, że <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/trik-na-klub-czytelnika-ma-sie-dobrze-kolejna-siec-otwiera-sklepy-z-czytelniami-w-niedziele-objete-zakazem-handlu-nasz-news-2503114" target="_blank">sieć API Market uruchomiła w sklepach czytelnie</a></strong> i sprawdza, czy opłaca jej się otwieranie części punktów sprzedaży w niedziele z zakazem handlu. Teraz ustaliliśmy, że w niedziele handluje także Topaz.</p>

<h2>Był klub czytelnika, jest klub sportowy</h2>

<p>Warto przypomnieć, że sieć <strong>Topaz</strong> już jesienią 2022 r. zorganizowała w sklepach wypożyczalnię książek i stworzyła klub czytelnika. W teorii miało to pozwolić na korzystanie z przewidzianego w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele wyjątku dla handlu "w placówkach handlowych w zakładach prowadzących działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku". Czytelnie podpadałyby pod działalność w zakresie kultury. <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tylko-w-naszym-portalu/topaz-zawstydzil-biedronke-i-testowo-otworzyl-sklepy-w-niedziele-zobacz-jak-zorganizowal-wypozyczalnie-ksiazek-tylko-u-nas-galeria-2391314" target="_blank">Sieć faktycznie uruchomiła wówczas w niedziele sklepy</a></strong> z czytelniami i prowadziła w niech sprzedaż we wszystkie dni tygodnia przez wiele miesięcy.</p>

<p>Z czasem Topaz wycofał się z takich praktyk. Sieć nie podała przyczyny zmiany swojego podejścia. Teraz Topaz powraca do handlowania w niedziele, tym razem korzystając z innej metody - choć formalnie z tego samego, kontrowersyjnego i potencjalnie ryzykownego wyjątku od zakazu.</p>

<p>Jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, Topaz wstawił do części ze swoich ponad 120 sklepów sprzęt, który klientom skojarzy się raczej z siłowniami, ewentualnie ze sklepami sportowymi (a nie spożywczymi). W odwiedzonej przez nas placówce zauważyliśmy ławeczkę do ćwiczeń, trampolinę i bieżnię.</p>

<p>"Prosimy o niekorzystanie ze sprzętu sportowego na stoisku. Sprzęt sportowy podlega wyłącznie możliwości wypożyczenia" - taki komunikat widnieje na umieszczonych w sklepie maszynach. Poprosiliśmy Topaz o udostępnienie pełnej listy sprzętu, który klienci mogą wypożyczać (także z innych sklepów) oraz opisanie sposobu, w jaki odbywa się ten proces. Firma odmówiła komentarza.</p>

<h2>Pomyśleli nawet o krokomierzu</h2>

<p>Umożliwienie wypożyczania sprzętu sportowego w teorii miałoby pozwolić Topazowi na korzystanie z tego samego, zacytowanego powyżej wyjątku z ustawy. Oczywiście tym razem miałoby chodzić nie o działalność w zakresie kultury, lecz w zakresie sportu.</p>

<p>Niektóre sklepy Topazu - te wyposażone w maszyny do ćwiczeń - faktycznie zaczęły (a w zasadzie wznowiły) działalność w niedziele "niehandlowe". Klienci tych placówek witani są plakatami z napisem "<strong>Wypożyczalnia i sklep czynne 7 dni w tygodniu</strong>" oraz z logo... klubu sportowego Topaz.</p>

<p>Całość tych działań ubrano w szerszy koncept, w ramach którego firma zorganizowała "akcję edukacyjną i profilaktyczną", nawołującą klientów do troski o zdrowie. "Żyj aktywnie, ruszaj się"; "Żyj aktywnie, ćwicz codziennie"; "Bądź fit, zadbaj o zdrowie!" - takie hasła wyeksponowano na plakatach w sklepie.</p>

<p>To nie wszystko. Nowa wersja aplikacji mobilnej Topazu wyposażona została w... <strong>krokomierz</strong>. Sieć zachęca klientów do mierzenia kroków, a aktywnym na tym polu osobom rozdaje dodatkowe kupony na zakupy. "Prezentowana mechanika wspiera aktywną kampanię sieci Topaz, zachęcającą naszych klientów do wszelkiej formy aktywności fizycznej, zmiany nawyków żywieniowych, do zdrowego trybu życia" - podkreśla firma.</p>

<p>Sieć stworzyła też katalog "Bądź fit", w którym zebrała produkty "wspomagające codzienne odżywianie osób ćwiczących, dbających o dietę, prowadzących aktywny tryb życia", opublikowała przepisy kulinarne oraz porady dietetyczne, a także zaproponowała dwutygodniowy program dietetyczny.</p>

<h2>Przetarte szlaki</h2>

<p>Topaz nie jest pierwszą siecią handlową, która zdecydowała się na skorzystanie z triku na wypożyczalnię sprzętu. Już w lutym 2022 r., zaraz po tym jak weszła w życie nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele (która załatała słynny wyjątek dla placówek pocztowych, z którego firmy nagminnie korzystały), sklep <strong>Intermarche</strong> w Cieszynie <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/zakaz-handlu-w-niedziele/slynny-sklep-intermarche-w-cieszynie-nie-jest-juz-dworcem-teraz-to-wypozyczalnia-sprzetu-sportowego-2394683" target="_blank">uruchomił wypożyczalnię sprzętu sportowo-rekreacyjnego</a></strong>. Z ofercie pojawiły się: zestaw do badmintona, tarcza do darta oraz zestaw wędkarski.</p>

<p>W tym samym czasie również sieć sklepów <strong>Al.Capone</strong> zaczęła otwierać niektóre placówki jako wypożyczalnie sprzętu sportowego i rekreacyjnego. Z profesjonalnie zorganizowanej <strong>ALEwypożyczalni</strong> klienci mogli wypożyczyć m.in. <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tylko-w-naszym-portalu/sklepy-al-capone-otworzyly-sie-w-niedziele-jako-wypozyczalnie-sprzetu-sportowego-i-rekreacyjnego-nasz-news-2394752" target="_blank">jengę, zestaw do pokera, karty do brydża, szachy i warcaby</a></strong>.</p>

<p>Wypożyczalnię sprzętu turystycznego i sportowego uruchomiły także sklepy sieci <strong>Groszek</strong> w Chojnicach. Klientom umożliwiono wypożyczanie rowerów. Przedstawiciel spółki zarządzającej placówkami zapewniał w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl, że wdrożenie nietypowej usługi <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tylko-w-naszym-portalu/groszek-otwarty-w-niedziele-jako-wypozyczalnia-sprzetu-turystycznego-i-sportowego-to-nie-ma-zwiazku-z-zakazem-handlu-tylko-u-nas-2394714" target="_blank">nie miało nic wspólnego ze zmianami przepisów o zakazie handlu w niedziele</a></strong>.</p>

<h2>Czekając na zniesienie zakazu handlu</h2>

<p>Ze sklepami otwartymi w niedziele jako wypożyczalnie sprzętu sportowego, rekreacyjnego czy turystycznego od dawna stara się walczyć <strong>Państwowa Inspekcja Pracy</strong>. Zdaniem PIP aby sklep mógł działać w niedzielę "niehandlową", musi się znajdować na terenie wypożyczalni sprzętu. Nie może być natomiast na odwrót, tzn. umieszczenie wypożyczalni sprzętu na terenie sklepu nie uprawnia do prowadzenia sprzedaży w niedzielę. Sedno problemu dotyczy więc relacji przestrzennych między sklepem a "zakładem", o którym mowa w ustawie. Podobną interpretację PIP przyjęła w odniesieniu do wypożyczalni książek, czytelni, biblioteczek itp. uruchamianych na terenie sklepów.</p>

<p>Takimi sprawami zajmował się już nawet <strong>Sąd Najwyższy</strong>. We wrześniu i październiku 2023 r. rozpatrzył on głośne kasacje (wniesione przez prokuratora generalnego <strong>Zbigniewa Ziobrę</strong> na wniosek Głównego Inspektora Pracy <strong>Katarzyny Łażewskiej-Hrycko</strong>) od wyroków sądów drugiej instancji, uniewinniających prowadzących placówki handlowe od zarzutów powierzania pracownikom lub zatrudnionym wykonywania pracy w handlu lub wykonywania tzw. czynności związanych z handlem w niedziele "niehandlowe". Sprawy dotyczyły sklepów, w których prowadzono kluby czytelnika, punkty informacji turystycznej, biura podróży oraz wypożyczalnie sprzętu sportowego. We wszystkich trzech rozstrzygniętych sprawach Sąd Najwyższy orzekł na korzyść PIP, uznając zasadność wniesionych kasacji.</p>

<p>Dlaczego więc niektórzy przedsiębiorcy nadal podejmują ryzyko i otwierają sklepy z wypożyczalniami sprzętu albo czytelniami? Ani API Market, ani Topaz nie odpowiedziały na pytania redakcji portalu wiadomoscihandlowe.pl w tej sprawie. Zdaniem kilku osób z branży handlowej, z którymi rozmawiał nasz serwis, może chodzić o wywarcie presji na rząd <strong>Donalda Tuska</strong>, by spełnił swoją obietnicę wyborczą i jak najszybciej doprowadził do zniesienia zakazu handlu w niedziele. Przedsiębiorcy mogą dawać do zrozumienia, że mają już dosyć sytuacji, kiedy ich sklepy stoją w niedziele zamknięte, a zlokalizowane po sąsiedzku placówki konkurentów prowadzą sprzedaż.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523869.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Prawo i polityka</category>
			<author>pawel.jachowski@wiadomoscihandlowe.pl (Paweł Jachowski)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 12:28:44 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/prawo-i-polityka/topaz-otwarty-w-niedziele-z-zakazem-handlu-wewnatrz-sklepu-bieznia-trampolina-i-laweczka-do-cwiczen-nasz-news-galeria-2504180</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Biedronka rozwija ekonomiczne marki własne aby skuteczniej odpowiedzieć na potrzeby klientów</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/biedronka-rozwija-ekonomiczne-marki-wlasne-aby-skuteczniej-odpowiedziec-na-potrzeby-klientow-2504171</link>
			<description>Od kilku miesięcy na półkach sklepów Biedronka można znaleźć linię ekonomicznych makaronów Dobrusia w nowej odsłonie. Ich ofertę poszerzono i zainwestowano w odświeżenie opakowań aby poprawić jej widoczność na półce. To jeden z przykładów jak Biedronka zareagowała na sytuację konsumentów, na których budżetach mocno odbił się kryzys cenowo-kosztowy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Adrian Petruk, kupiec odpowiedzialny m.in. za ofertę marki własnej w sieci Biedronka tłumaczy, że marka Dobrusia przeszła w poprzednim roku proces odświeżenia opakowań i dzięki temu lepiej wyróżnia się na półkach.</p>

<h2>Biedronka rozwija marki własne</h2>

<p>- Rozszerzyliśmy jej asortyment o kilka dodatkowych SKU. Powodem takiego ruchu była chęć zapewnienia szerszej oferty klientom, którzy odczuli skutki procesów inflacyjnych. Marka ta była obecna już wcześniej w naszej sieci, ale we wrześniu dodaliśmy nowe pozycje, by sprawdzić, jak kształtuje się nimi zainteresowanie – mówi Adrian Petruk.</p>

<p>I dodaje: - Przewidujemy, że w najbliższym czasie będziemy proponowali klientom Biedronki różne jej odsłony, a kształt oferty tej linii będzie odpowiadał gustom kupujących. Wśród produktów, które już były obecne w naszych sklepach przed rozszerzeniem asortymentu są hity – np. krajanka jajeczna jest jednym z najlepiej sprzedających się makaronów w naszej ofercie, klienci cenią sobie również spaghetti.</p>

<h2>Dobrusia odpowiedzią Biedronki na potrzeby klientów</h2>

<p>- Projektując ofertę naszych marek własnych kierujemy się chęcią budowy asortymentu w taki sposób, aby oferować produkty które pozwolą zaadresować potrzeby wszystkich klientów. Dobrusię traktujemy jako markę, która będzie towarzyszyć nadal w codziennych zakupach – podsumowuje kupiec sieci Biedronka.</p>

<p>Sieć Biedronka zarządza obecnie w Polsce siecią ok 3500 sklepów. Ponad 40 proc. sprzedaży generują produkty pod marką własną, bez uwzględnienia produktów świeżych. Ponad 90 proc. produktów na pólkach Biedronki stanowią towary od krajowych dostawców.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523867.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523867.jpg?1708945214" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Dobrusia - makaron marki własnej sieci Biedronka</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Biedronka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523866.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 11:59:54 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/biedronka-rozwija-ekonomiczne-marki-wlasne-aby-skuteczniej-odpowiedziec-na-potrzeby-klientow-2504171</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mr. DIY coraz bliżej debiutu w Polsce. Tymczasem sieć notuje rekordowe wyniki</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/mr-diy-coraz-blizej-debiutu-w-polsce-tymczasem-siec-notuje-rekordowe-wyniki-2504169</link>
			<description>Największa malezyjska sieć sklepów z narzędziami i akcesoriami Mr. DIY zwiększyła przychody o 7,6 proc. w czwartym kwartale roku obrotowego 2023. Ma to związek ze wzrostem liczby nowych sklepów o 16,8 proc. – do 1255 sklepów na koniec grudnia 2023 r. Wolumen transakcji wzrósł łącznie o 16,7 proc. W tym roku Mr. DIY ma w planach uruchomienie swojego pierwszego sklepu w Polsce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czwartym kwartale roku obrotowego 2023 marża zysku brutto Mr. DIY wzrosła o 2,1 punktu procentowego r/r, do 45,8 proc. Poprawa wynikała głównie z normalizacji kosztów transportu oraz optymalizacji przeprowadzonej w roku budżetowym 2022. W rezultacie wzrósł o 12,7 proc. r/r do 525,4 mln RM (ringgitów malezyjskich), czyli ok. 437,2 mln zł.</p>

<p>Zysk przed opodatkowaniem za ten okres wzrósł o 12,3 proc. rok do roku do 212,2 mln RM. Natomiast zysk netto za czwarty kwartał roku obrotowego 2023 wzrósł o 16,6 proc. rok do roku do 158,6 mln RM.</p>

<p>Marża zysku netto za IV kwartał 2023 roku wyniosła 13,8 proc. w porównaniu do znormalizowanej marży zysku netto na poziomie 13,7 proc. w analogicznym kwartale roku budżetowego 2022.</p>

<p>– Od momentu naszej oferty publicznej w 2020 r. sieć sklepów grupy wzrosła o 111,6 proc. z 593 do 1255 na koniec roku budżetowego 2023. Przychody wzrosły o 70,3 proc. z 2,6 miliarda RM w roku budżetowym 2020 do 4,4 RM miliardów w roku budżetowym 2023. Co ważniejsze, zyski netto wzrosły o 66,3 proc. z 337,2 mln RM w roku do 560,7 mln RM w roku finansowym 2023 – komentuje Adrian Ong, dyrektor generalny Mr. DIY.</p>

<p>– Nasz plan na najbliższy i średni okres to otworzenie 180 nowych sklepów w 2024 r. i przekroczenie 2000 sklepów do 2028 r. To jeszcze bardziej umocni pozycję grupy, jako największego sprzedawcy artykułów wyposażenia wnętrz w Malezji – dodaje.</p>

<p>Przypomnijmy, że jak dowiedziały się wiadomoscihadlowe.pl, Mr. DIY szykuje się do debiutu w Polsce. Pierwsza placówka handlowa na naszym rynku ruszyć ma w 2024 r.</p>

<p>Firma zarejestrowała już spółkę w Polsce. Zatrudniła również w minionym miesiącu dyrektorkę rozwoju biznesu w Polsce. Funkcję tę objęła Magdalena Nazarewicz, która przez 10 ostatnich lat związana była z siecią dyskontów Pepco. Nazarewicz odpowiadała za ekspansję Pepco na kilkunastu rynkach, głównie w Europie Środkowej, Wschodniej i Południowej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/517962.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 11:52:35 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/mr-diy-coraz-blizej-debiutu-w-polsce-tymczasem-siec-notuje-rekordowe-wyniki-2504169</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Galeria Jurajska ma nowego dyrektora</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/galeria-jurajska-ma-nowego-dyrektora-2504152</link>
			<description>Anna Borecka, do niedawna wicedyrektor Galerii Jurajskiej awansowała na stanowisko jej dyrektora. – Priorytetem dla mnie jest dalszy rozwój Jurajskiej, która w tym roku obchodzi 15. urodziny oraz budowa przewagi rynkowej galerii, zarówno poprzez inwestycje i modernizacje, rozwój oferty i rozrywki czy unikalne customer experience – zapowiada Borecka.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Anna Borecka to doświadczona managerka od ponad 15 lat związana z rynkiem centrów handlowych. W GTC nowa dyrektor Jurajskiej pracuje od 2009 r. Przez ostatnie 5 lat zasiadała w fotelu wicedyrektora Galerii Jurajskiej. Jednocześnie też w ostatnich 13 latach pełniła funkcję leasing managera tego obiektu.</p>

<p>Jako wicedyrektor zajmowała się przede wszystkim zarządzaniem operacyjnym, organizacją pracy galerii, administracją, zarządzaniem zespołem oraz współpracą z działem technicznym i nadzorem nad realizowanymi inwestycjami w Galerii Jurajskiej.</p>

<p>Pełniąc funkcję leasing managera odpowiadała z kolei m.in. za komercjalizację, negocjacje z najemcami, realizację budżetu leasingowego, speciality income i kontrolę umów. Przez lata reprezentowała też właściciela na największych imprezach targowych branży retail kraju i zagranicą.</p>

<p>Zanim Anna Borecka objęła stanowisko leasing managera, przez ponad rok była asystentem dyrektora Galerii Jurajskiej. W latach 2008-2009 pracowała natomiast w firmie Strabag w biurze budowy Jurajskiej, towarzysząc od początku obiektowi, którego dyrektorem właśnie została mianowana.</p>

<p>Nowa dyrektor jest absolwentką marketingowego zarządzania przedsiębiorstwem na Politechnice Częstochowskiej. Ukończyła też studia podyplomowe z zakresu rachunkowość i podatków w zarządzaniu jednostkami gospodarczymi, również na Politechnice Częstochowskiej.</p>

<p>– Anna Borecka to managerka doskonale znająca Galerię Jurajską, od lat wspierająca swoimi kompetencjami rozwój tej inwestycji. Jej praca na różnych stanowiskach zaowocowała zarówno wysokim poziomem komercjalizacji obiektu, który zbliża się do 100 proc., rozwojem i modernizacją galerii w ostatnich latach oraz silną rynkową pozycją lidera w regionie – mówi Agnieszka Ciupak, dyrektor zarządzająca w GTC w Polsce.</p>

<p>Obejmując funkcję dyrektora, Anna Borecka odpowiadać będzie przede wszystkim za kompleksowe zarzadzanie Galerią Jurajską oraz nadzór nad wszystkim operacjami – począwszy od wynajmu po marketing.</p>

<p>Galeria Jurajska ma 49 tys. mkw. powierzchni i blisko 200 najemców.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523853.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 10:44:27 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/galeria-jurajska-ma-nowego-dyrektora-2504152</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Potężny gryzoń sterroryzował pracę sklepu Biedronki w Łodzi. Interweniowała Straż Miejska. Co się stało?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nietypowe-wezwanie-do-sklepu-biedronka-straz-miejska-interweniowala-w-sprawie-zwierzatka-2504139</link>
			<description>Animal Patrol Straży Miejskiej w Łodzi został wezwany do jednego ze sklepów Biedronka w tym mieście. Klient robiący zakupy na sali sprzedaży dyskontu zauważył chodzące zwierzątko. Okazała się nim nutria, która w Polsce jest gatunkiem inwazyjnym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak podaje gazeta.pl, dzikie zwierzę chodziło pomiędzy regałami w łódzkim sklepie sieci Biedronka. Z relacji zamieszczonej przez Animal Patrol Straży Miejskiej w Łodzi możemy się dowiedzieć, że zwierzak schował się pod paletami i za nic nie chciał wyjść.</p>

<h2>Sklep zamknięty z powodu zwierzęcia</h2>

<p>Według strażników, nutria była już wcześniej widziana nie raz na Stawach Jana w Łodzi, w okolicy których znajduje się sklep. Do środka mogła dostać się na przykład w trakcie nocnej dostawy.</p>

<p>- Sklep został zamknięty oraz wezwano nas. Nie było łatwo, ale ostatecznie udało się wyciągnąć nutrię i zabezpieczyć w naszym aucie – podają strażnicy.</p>

<h2>Straż miejska interweniuje</h2>

<p>Zwierzak miał zraniony ogonek. - Niezwłocznie udaliśmy się Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, gdzie przekazaliśmy pacjenta w ręce pracownika Ośrodka – dodaje Animal Patrol.</p>

<p>Łódzki Animal Patrol interweniuje po zgłoszeniu na linię alarmową 986. Jak zaznaczają strażnicy, interwencje realizowane są tylko i wyłącznie na terenie Miasta Łodzi. Podobne jednostki podejmujące działania z udziałem zwierząt pracują również w innych większych miastach w Polsce.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523841.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 10:08:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nietypowe-wezwanie-do-sklepu-biedronka-straz-miejska-interweniowala-w-sprawie-zwierzatka-2504139</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pedro Pereira da Silva, były szef sieci Biedronka, po niespełna roku rezygnuje z zasiadania we władzach SPAR South Africa.</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/personalia/pedro-pereira-da-silva-byly-szef-sieci-biedronka-po-niespelna-roku-rezygnuje-z-zasiadania-we-wladzach-spar-south-africa-2504136</link>
			<description>Pedro Pereira da Silva, który przez dekadę budował sieć Biedronka jako szef firmy, w marcu 2023 r. został dyrektorem w SPAR South Africa. Menedżer zrezygnował właśnie z funkcji independent non-executive directora.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Południowoafrykańska <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=spar+group" target="_blank"><strong>SPAR Group</strong></a> poinformowała w komunikacie dla akcjonariuszy o zmianach we władzach spółki. Wśród roszad personalnych zwraca uwagę rezygnacja <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=pedro+pereira+da+silva" target="_blank"><strong>Pedro Pereira da Silvy</strong></a> ze stanowiska independent non executive directora oraz członka Komisji Audytowej.</p>

<p>Nowym niezależnym dyrektorem niewykonawczym spółki została Olufunke (Funke) Ighodaro, wybrana na to stanowisko przez coroczne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy.</p>

<h2>Znacząca postać w polskim handlu</h2>

<p>Pedro Pereira da Silva był swego czasu znaczącą postacią w w polskim handlu. W latach 2000 – 2010 był szefem sieci <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=biedronka" target="_blank"><strong>Biedronka</strong></a>, później awansował do centrali <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=jeronimo+martins" target="_blank"><strong>Jeronimo Martins</strong></a> na stanowisko Chief Operating Oficer w całej grupie. Do Polski przyjechał, gdy sieć Biedronka liczyła ok 575 sklepów. Gdy wyjeżdżał, działało ich prawie trzy razy więcej.</p>

<p>Potem był prezesem rosyjskiej <strong>Dixy Group</strong> (właściciel sieci <strong>Victoria, MegaMart i MiniMart</strong>), Pick n Pay z siedzibą w Republice Południowej Afryki, a także holenderskiego CEPD, do którego należy sieć aptek DOZ, portal doz.pl oraz Drogerie Natura.</p>

<p>Pereira da Silva kierował również przez pewien czas firmą <strong>Swyft</strong>, której był współzałożycielem. To operator z branży q-commerce, który przez kilka miesięcy próbował zaistnieć na polskim rynku, jednak ostatecznie się z niego wycofał.</p>

<p>W marcu 2023 r. menedżer wszedł do władz południowoafrykańskiego SPAR. Miał skupić się na rynku południowoafrykańskim i nie angażować się w pracę polskiego oddziału firmy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523838.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Personalia</category>
			<author>konrad.kaszuba@wiadomoscihandlowe.pl (Konrad Kaszuba)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 09:48:20 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/personalia/pedro-pereira-da-silva-byly-szef-sieci-biedronka-po-niespelna-roku-rezygnuje-z-zasiadania-we-wladzach-spar-south-africa-2504136</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Platformy e-commerce AliExpress i Temu podbijają rynek europejski. Czy jednak można mówić o uczciwej konkurencji?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/e-commerce-i-e-grocery/platformy-e-commerce-aliexpress-i-temu-podbijaja-rynek-europejski-czy-jednak-mozna-mowic-o-uczciwej-konkurencji-2504133</link>
			<description>Chińskie platformy e-commerce AliExpress i Temu notują rekordowe przyrosty liczby użytkowników. Oferują ceny nieosiągalne dla europejskich firm, korzystając z gigantycznego wsparcia swojego rządu i omijając rygorystyczne przepisy unijnego prawa. Wygląda to na nieuczciwą konkurencję – analizuje &quot;Rzeczpospolita&quot;.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chińscy giganci e-commerce – <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=aliexpress" target="_blank"><strong>AliExpress</strong></a> i ostatnio <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=temu" target="_blank"><strong>Temu</strong></a> – zdobywają w Europie nawet po kilkanaście milionów nowych użytkowników miesięcznie. Eksperci cytowani przez "<a href="https://www.rp.pl/handel/art39899701-aliexpress-i-temu-polscy-sprzedawcy-maja-tego-dosc" target="_blank"><strong>Rzeczpospolitą</strong></a>" wskazują, że Chińczycy nie przestrzegają zasad uczciwej konkurencji, nie stosują się do unijnego prawa i korzystają z ogromnego wsparcia swojego rządu.</p>

<h2>Chińskie władze na potęgę dotują e-handel</h2>

<p>Jak przekonuje w "Rz" <a href="http://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=patrycja+sass-staniszewska" target="_blank"><strong>Patrycja Sass-Staniszewska</strong></a>, prezes <a href="http://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=izba+gospodarki+elektronicznej" target="_blank"><strong>Izby Gospodarki Elektronicznej</strong></a>, chińskie władze stymulują eksport do Europy za pomocą ulg podatkowych, uruchamiając parki przemysłowe i dotując budowę infrastruktury magazynowo-logistycznej. Wsparcie jest potężne, np. firmy prowadzące sprzedaż eksportową poprzez e-handel płacą tylko 4 proc. CIT zamiast 25 proc.</p>

<p>Według ekspertki, Chiny inwestują też potężne środki w Europie, tworząc parki przemysłowe – w Niemczech i Wielkiej Brytanii ma ich być już niemal po 300, powstają też w wielu innych krajach.</p>

<h2>Omijanie prawa, nieuczciwa konkurencja</h2>

<p>Firmy z Chin niezbyt rygorystycznie podchodzą do przestrzegania europejskiego prawa, m.in. unikając stosowania dyrektywy Omnibus. Platforma Temu, która w ekspresowym tempie zdobywa nowych użytkowników, tłumaczy się tym, że jako nowicjusz na rynku opiera politykę cenową na normach branżowych i zapewnia, że stara się upewnić co do zgodności praktyk cenowych z przepisami.</p>

<p>Kolejny problem to sprzyjające azjatyckim eksporterom przepisy celne, które nie wymagają oclenia przesyłek o wartości poniżej 150 euro, co powoduje, że 2 mld przesyłek rocznie jest deklarowanych poniżej tego progu i unika cła. Chińscy handlowcy mogą ponadto korzystać z rządowych dotacji do logistyki, nie muszą przestrzegać przepisów środowiskowych, wysyłają towary bez atestów i badań jakościowych, zalewając europejski rynek tanią tandetą.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523835.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>E-commerce i e-grocery</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 09:15:12 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/e-commerce-i-e-grocery/platformy-e-commerce-aliexpress-i-temu-podbijaja-rynek-europejski-czy-jednak-mozna-mowic-o-uczciwej-konkurencji-2504133</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wojna cenowa pomiędzy Lidlem a Biedronką uderza w producentów żywności. Jaja sprzedawane w dyskontach poniżej kosztów wytworzenia</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/wojna-cenowa-pomiedzy-lidlem-a-biedronka-uderza-w-producentow-zywnosci-jaja-sprzedawane-w-dyskontach-ponizej-kosztow-wytworzenia-2504130</link>
			<description>Jaja w dyskontach mogą być sprzedawane prawie 50 proc. poniżej ceny zakupu. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz uważa, że producenci jaj stali się mimowolnymi ofiarami wojny cenowej między dwoma największymi sieciami handlowymi w Polsce. Chodzi oczywiście o Biedronkę i Lidla, które od kilku tygodni promują swoją ofertę niskimi cenami wybranych produktów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jaja klasy M są jednym z produktów spożywczych uwzględnianych w koszyku „Faktu”. To właśnie między innymi ten ranking  brany jest pod uwagę w ostatnich tygodniach podczas konstruowania oferty detalistów. W badaniu wykonanym 10 lutego br. opakowanie jaj klasy M kosztowało w sklepach sieci Biedronka oraz Lidl po 4,99 zł. Dla kontrastu, w badanych sieciach Lewiatan i Dino jaja kosztowały 9,99 zł.</p>

<h2>"Podejrzewają producentów jaj o nierówne traktowanie kontrahentów"</h2>

<p>Takie promocje niepokoją rynek. - Wiodący detaliści sprzedają w swoich sklepach jaja kurze poniżej cen zakupu, a to powoduje, że pozostali odbiorcy podejrzewają producentów jaj o nierówne traktowanie kontrahentów – informuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP).</p>

<p>Katarzyna Gawrońska, dyrektorka Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz mówi, że monitoring cen detalicznych prowadzony przez KIPDiP dowodzi, że w niektórych momentach dwaj kluczowi dla naszego rynku detaliści sprzedają jaja kurze w cenach blisko o 50 procent niższych niż ceny, po których kupują jaja od producentów.</p>

<p>– Izba jest zadowolona, że konsumenci zyskali nieoczekiwany dostęp do bardzo tanich jaj, że sieci handlowe dotują swoich klientów jednak taka polityka cenowa rodzi również niestety wiele problemów dla producentów jaj – mówi.</p>

<h2>Inne sieci oczekują obniżki</h2>

<p>Jak podaje Izba, kluczowym kłopotem producentów jaj, który jest bezpośrednim następstwem wojny cenowej najważniejszych graczy handlu nowoczesnego, jest codzienne mierzenie się z żądaniami o obniżkę cen formułowanych przez innych odbiorców jaj.</p>

<p>Producenci tłumaczą odbiorcom, że największe sieci handlowe płacą normalną cenę, a sprzedaż poniżej kosztów zakupu jest suwerenną decyzją tych sieci, jednak zdaniem przedstawicieli organizacji takie argumenty nie są wystarczające.</p>

<p>Dodatkowym zagrożeniem jest podejrzewanie producentów o zaniżanie jakości produkcji. Konsumenci podejrzewają, że „tak duże obniżki cen muszą wiązać się z obniżeniem jakości towaru albo z karmieniem kur paszami „podejrzanego pochodzenia lub niepełnowartościowymi”. Wielu kupujących jaja obawia się także, że niskie ceny wynikają z tego, że na naszym rynku sprzedawane są jaja, które sprowadzono do Polski z krajów o niższym standardzie higienicznym i dobrostanowym” – czytamy w komunikacie KIPDiP.</p>

<p>Sytuacja różni się, od promocji stosowanych jeszcze kilkanaście miesięcy temu. - Przyzwyczailiśmy się, że okresowo duże sieci handlowe sprzedają jaja konsumentom poniżej ceny ich hurtowego nabycia. Zwykle jednak dyskonto dla konsumentów wynosiło kilkanaście do dwudziestu procent. Obecnie, kiedy jaja sprzedawane są konsumentom zdecydowanie poniżej ceny ich wytworzenia, cała branża jest więcej niż zaniepokojona – twierdzi Katarzyna Gawrońska.</p>

<p>Izba podkreśla, że nie chce się wtrącać w suwerenne decyzje swoich partnerów handlowych, ale prosi o zachowanie zdrowego rozsądku.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/26/523908.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Feb 2024 08:50:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/wojna-cenowa-pomiedzy-lidlem-a-biedronka-uderza-w-producentow-zywnosci-jaja-sprzedawane-w-dyskontach-ponizej-kosztow-wytworzenia-2504130</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polski rynek miodu ma duży potencjał wzrostu w najbliższych latach</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/polski-rynek-miodu-ma-duzy-potencjal-wzrostu-w-najblizszych-latach-2504083</link>
			<description>Według danych Polskiej Izby Miodu Polacy spożywają około 1 kg miodu na osobę rocznie, podczas gdy średnia dla krajów Europy Zachodniej wynosi 1,7 kg. Dla porównania Włosi czy Niemcy jedzą około 2 kg rocznie, a Grecy aż 5 kg, co pokazuje, że rodzimy rynek ma jeszcze spory potencjał pod względem budowania popytu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio w mediach pojawiło się wiele fałszywych informacji i mitów dotyczących miodu sprowadzanego z Ukrainy i Chin, sugerujących, że jest to produkt o niskiej jakości lub niezgodny z obowiązującymi standardami na krajowym i unijnym rynku. Jak jest naprawdę?</p>

<p>Eksperci z Polskiej Izby Miodu wskazują, że miód - zanim wjedzie do naszego kraju - przechodzi szczegółowe i zaawansowane kontrole sanitarne i badania jakościowe, prowadzone przez certyfikowanych audytorów jeszcze przed dotarciem do naszego kraju.</p>

<p>Regulują to przepisy Unii Europejskiej – każdy produkt spożywczy wprowadzany na teren Unii musi przejść określoną procedurę kontrolną. Jeśli testowana próbka surowca nie spełnia wymogów jakościowych, to nie zostanie wpuszczona na teren Wspólnoty.</p>

<p>Dodatkowo, miód importowany do Polski badany jest powtórnie w specjalnie do tego celu przeznaczonych laboratoriach. Koszt badania pojedynczej próbki to ok. 1.500 EUR, jest to w całości koszt ponoszony przez krajowych producentów miodu, którzy wykorzystują importowany surowiec w mieszankach miodów dostępnych w sklepach na terenie całego kraju.</p>

<p>Podczas badań sprawdza się m.in. czy miód nie zawiera żadnych niedozwolonych substancji, takich jak pozostałości antybiotyków lub pestycydów.</p>

<h2>Chiński miód nie różni się od polskiego?</h2>

<p>– Importowany miód przechodzi szereg bardzo skomplikowanych badań i nie różni się jakością od miodu produkowanego przez polskie pszczoły – po przejściu wszystkich niezbędnych badań i kontroli jakościowych jest po prostu miodem, niezależnie od kraju jego pochodzenia – komentuje Przemysław Rujna, sekretarz generalny Polskiej Izby Miodu.</p>

<p>– Warto też pamiętać, że importowany miód trafia nie tylko do mieszanek sprzedawanych w największych sieciach sklepów na terenie całej Polski, jest też wykorzystywany przez producentów żywności czy leków, którzy nie mogą sobie pozwolić na wprowadzenie do obrotu składników wątpliwej jakości i stosują najwyższe normy kontroli jakościowej – dodaje.</p>

<p>W dyskusji publicznej zapomina się również, że gospodarka pasieczna ma bogate tradycje zarówno w Ukrainie, jak i Chinach, gdzie pszczelarstwo funkcjonuje nawet dłużej niż w Europie.</p>

<p>Izba podkreśla, że miód ukraiński jest jednym z lepszych jakościowo, głównie dlatego, że w tym kraju są ogromne tereny rolnicze, na których uprawiane są różnorodne rośliny. Wysoka jakość miodu ukraińskiego to również efekt ogromnych inwestycji polskich producentów, którzy zaimplementowali na tym rynku zaawansowane metody produkcji i badania miodu.</p>

<h2>Import miodu pozwala zaspokoić krajowy popyt</h2>

<p>Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, w 2022 r. ogólne spożycie miodu w Polsce wyniosło 38 tys. ton, natomiast polscy pszczelarze zebrali w sumie 24 tys. ton tego surowca.</p>

<p>– Import miodu jest niezbędny dla zaspokojenia krajowego popytu, ponieważ nie ma możliwości zwiększenia produkcji do poziomu, który całkowicie pokryje zapotrzebowanie polskich konsumentów. Już teraz w wielu rejonach kraju obserwujemy "przepszczelenie", a więc sytuację, gdy liczba pszczół jest zbyt duża jak na dostępną tam powierzchnię upraw niezbędnych do wytwarzania miodu. Zwiększenie liczby pasiek działających w Polsce nie rozwiązuje problemu. Z podobnym wyzwaniem mierzy się zresztą cała Unia Europejska – w wielu krajach UE spożycie miodu na mieszkańca – w tym miodu importowanego – jest zdecydowanie wyższe niż w Polsce, a popyt zdecydowanie przewyższa możliwości produkcyjne lokalnych pszczelarzy, dlatego sprowadzanie surowca i komponowanie mieszanek miodów jest konieczne – wyjaśnia Przemysław Rujna.</p>

<p>Właśnie dlatego przetwórcy wykorzystują miód sprowadzany z zagranicy, blendują go z surowcem krajowym i w ten sposób zaspokajają zapotrzebowanie konsumentów przewyższające możliwości produkcyjne krajowych producentów.</p>

<p>Według szacunków Polskiej Izby Miodu mieszanki stanowią około 70 proc. produktów dostępnych w polskich sklepach, jednak nadal ich istotnym elementem jest miód pochodzący z krajowych pasiek.</p>

<h2>Zakaz importu miodu zagroziłby krajowym producentom</h2>

<p>Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. Polscy producenci importujący miód często sprzedają wytworzone przez siebie mieszanki za granicę – są liczącymi się eksporterami na rynku europejskim. Ewentualne ograniczenie importu spowoduje spadek ich konkurencyjności na rynkach europejskich – w to miejsce wejdą producenci z innych krajów - niemieccy, włoscy czy francuscy.</p>

<p>– Spójrzmy na przykład Węgier. W styczniu rząd węgierski zniósł embargo na ukraiński miód, bo to szkodziło krajowym producentom – węgierskie firmy eksportujące miód znalazły się dużo gorszej sytuacji niż ich międzynarodowi konkurenci na rynkach UE z powodu braku dostępu do importowanego miodu i zaczęły tracić zagranicznych klientów – akcentuje Przemysław Rujna.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523773.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek słodyczy i przekąsek</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Sun, 25 Feb 2024 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/polski-rynek-miodu-ma-duzy-potencjal-wzrostu-w-najblizszych-latach-2504083</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zakłady Mięsne Silesia wchodzą w nową kategorię. Innowacyjny produkt jest już dostępny w sieci Dino</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-miesa-drobiu-i-wedlin/zaklady-miesne-silesia-wchodza-w-nowa-kategorie-innowacyjny-produkt-jest-juz-dostepny-w-sieci-dino-2504082</link>
			<description>Zakłady Mięsne Silesia wprowadziły na rynek pierwsze w Polsce parówki high protein. Mają one najwyższą zawartość białka w kategorii. – Żywność o zwiększonej zawartości białka to dziś rynkowy mega trend – ocenia Marietta Stefaniak, wiceprezes zarządu Zakładów Mięsnych Silesia. Wysokobiałkowe parówki pod marką Duda zadebiutowały w sieci Dino.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na rynku rośnie ilość produktów zawierających znacznie więcej białka niż dotychczas. – Na początku były to produkty nabiałowe, sery i jogurty, później także pieczywo czy makarony, dziś mamy pierwsze, innowacyjne wędliny – komentuje Marietta Stefaniak.</p>

<p>– Produkty drobiowe to obecnie wartościowa alternatywa dla tradycyjnych wędlin, dlatego aktualne trendy wykorzystujemy w rozwoju gamy opartej na polskim kurczaku. Produkty o wysokiej zawartości białka, tzw. high protein, to jedna z najszybciej rosnących kategorii w koszyku FMCG, dotychczas bez oferty opartej na białku zwierzęcym – dodaje.</p>

<h2>Popyt na produkty wysokobiałkowe wciąż rośnie</h2>

<p>Zdaniem dietetyków, sytuacja rynkowa wynika z docenionych przez konsumentów właściwości białka w codziennej diecie i jego potwierdzonego znaczenia dla zdrowia.</p>

<p>– Białe mięso jest źródłem białka o bogatym składzie aminokwasowym i dzięki temu stanowi silną podstawę budulcową mięśni. Dostarcza organizmowi także wielu mikroskładników takich jak potas, żelazo czy niektórych kwasów omega-3 – wyjaśnia dr Agnieszka Maj z Instytut Sportu, Turystyki i Żywienia Uniwersytetu Zielonogórskiego.</p>

<p>Jak podkreśla Marietta Stefaniak, także branża mięsna obserwuje zachodzące zmiany, w których coraz więcej osób poszukuje sposobów na zdrowe odżywianie. – Dlatego w tym obszarze dążymy do dostarczania produktów, które są odpowiedzią na najwyższe zapotrzebowanie na zdrową dietę na co dzień – podkreśla.</p>

<p>– Opracowaliśmy pierwszą w Polsce i obecnie jedyną parówkę o najwyższej zawartości białka w całej kategorii parówek, którą wzbogaciliśmy o oliwę z oliwek, a zupełnie usunęliśmy ze składu cukry niepochodzące z mięsa – akcentuje.</p>

<h2>Parówki to dopiero początek</h2>

<p>Nowe parówki są pierwszą z linii wędlin high protein marki Duda. Grupą docelową klientów, do których chce dotrzeć Silesia są osoby dbające o zdrowy styl życia, o formę i sylwetkę, zdrowie dzieci i całej rodziny, a także uprawiające sporty i planujące zbilansowaną dietę.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/138445.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek mięsa, drobiu i wędlin</category>
			<author>lukasz.rawa@wiadomoscihandlowe.pl (Łukasz Rawa)</author>
			<pubDate>Sun, 25 Feb 2024 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-miesa-drobiu-i-wedlin/zaklady-miesne-silesia-wchodza-w-nowa-kategorie-innowacyjny-produkt-jest-juz-dostepny-w-sieci-dino-2504082</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tomasz Parzybut, SRW RP: Mamy XXI wiek. Dziwię się, że są jeszcze ludzie, którzy mają odwagę kupować wędliny z bagażnika auta</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-miesa-drobiu-i-wedlin/tomasz-parzybut-srw-rp-mamy-xxi-wiek-dziwie-sie-ze-sa-jeszcze-ludzie-ktorzy-maja-odwage-kupowac-wedliny-z-bagaznika-auta-2504085</link>
			<description>Przez ostatnie lata powstał szereg regulacji, które pozwoliły producentom rolnym otwierać małe przetwórnie na preferencyjnych warunkach. Jednak wbrew założeniom rozwój Rolniczego Handlu Detalicznego nie zahamował funkcjonowania tzw. szarej strefy – zauważa Tomasz Parzybut, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP (SRW RP).</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie cichną echa tragedii w Nowej Dębie, gdzie 17 lutego na targowisku sprzedano galaretę, po spożyciu której jedna osoba zmarła a druga została poważnie zatruta. Sprzedawcy oferowali także wędliny własnego wyrobu.</p>

<p>Jak się okazało, osoby, które sprzedawały produkty mięsne, nie prowadziły ani MLO, czyli sprzedaży lokalnej, marginalnej i ograniczonej, ani RHD, czyli Rolniczego Handlu Detalicznego. Ich działalność prowadzona była w szarej strefie.</p>

<p>– Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy RP wielokrotnie zgłaszało potrzebę wprowadzenia restrykcyjnych przepisów nakładających wysokie kary dla osób, które wprowadzają mięso i przetwory bez żadnej kontroli. Obawialiśmy się, że brak reakcji rządzących może doprowadzić do tragedii – komentuje Tomasz Parzybut.</p>

<p>Jego zdaniem dramat, który miał miejsce w ostatnich dniach powinien zobligować decydentów do zmiany obecnych przepisów. – Dziś nawet jeśli lekarz weterynarii ma wiedzę o tym, że w którymś gospodarstwie prowadzone jest przetwórstwo, to nie ma instrumentów do działania – zaznacza prezes SRW RP.</p>

<p>I przypomina kuriozalną sytuację, do której doszło kilka lat temu: – Lekarz weterynarii, który razem z policją złapał nieuczciwą osobę na produkcji wędlin, ostatecznie przegrał proces sądowy. W uzasadnieniu sąd wyjaśniał, że producent, który nie zgłasza prowadzenia swojej działalności, nie ma prawa być kontrolowany, a najście lekarza określono jako naruszenie miru domowego.</p>

<p>Tomasz Parzybut zwraca się również do konsumentów. – Mamy XXI wiek. Dziwię się, że są jeszcze ludzie, którzy mają odwagę kupować mięso i wędliny z bagażnika auta – akcentuje.</p>

<h2>Co planuje Sanepid po tragedii w Nowej Dębie?</h2>

<p>Szymon Cienki, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego, zapytany o to, czy w kontekście tragedii w Nowej Dębie inspekcja planuje zwiększone kontrole na targowiskach, odpowiada, że "jakość żywności sprzedawanej na targowiskach jest ogólnie dobrej jakości i nie należy jej demonizować".</p>

<p>– Jednak z uwagi na tragiczne zdarzenie z Nowej Dęby kontrolerzy Sanepidu zwracają szczególną uwagę na produkty łatwo psujące się, zwłaszcza tych sprzedawanych przez przygodnych, mobilnych sprzedawców – dodaje.</p>

<p>Rzecznik GIS apeluje do konsumentów, aby kupując żywność na targowiskach samodzielnie zwracali uwagę na jej walory wizualne czy zapachowe oraz na ogólne warunki czystości na stoisku. – Z pewnością pomoże to zminimalizować ewentualne ryzyko nabycia produktów niższej jakości – wskazuje Szymon Cienki.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/511577.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek mięsa, drobiu i wędlin</category>
			<author>lukasz.rawa@wiadomoscihandlowe.pl (Łukasz Rawa)</author>
			<pubDate>Sun, 25 Feb 2024 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-miesa-drobiu-i-wedlin/tomasz-parzybut-srw-rp-mamy-xxi-wiek-dziwie-sie-ze-sa-jeszcze-ludzie-ktorzy-maja-odwage-kupowac-wedliny-z-bagaznika-auta-2504085</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żywność z tego kraju należy do najczęściej podrabianych na świecie. Chodzi o rynek wart 90 mld euro</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/zywnosc-z-tego-kraju-nalezy-do-najczesciej-podrabianych-na-swiecie-chodzi-o-rynek-wart-90-mld-euro-2504079</link>
			<description>– Mamy problem, który nazywamy &quot;italian sounding&quot;. Polega on na tym, że pewne produkty udają włoskie – mają kolory naszej flagi albo włosko brzmiącą nazwę – ale nie są oryginalne. Ten rynek jest wart 90 mld euro, więc dla naszej gospodarki jest to bardzo szkodliwe – mówi Elisabetta Caprino, dyrektorka generalna Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Włoska kuchnia jest w Polsce ogromnie popularna. – Co więcej, ta popularność rośnie, ponieważ wszyscy lubią proste włoskie produkty – wystarczy ich niewiele, żeby stworzyć smaczny posiłek. Trzeba tylko uważać, żeby kupować zawsze te oryginalne, autentyczne. Najlepiej, jeśli posiadają one certyfikację europejską – mówi Emiliano Castagna, wiceprezes Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej i właściciel Włoskiej Akademii Kulinarnej.</p>

<p>Włoska kuchnia opiera się na potrawach przygotowywanych zazwyczaj tylko z kilku, za to świeżych i doskonałych jakościowo produktów. W Polsce ma ona duże grono wielbicieli i – jak wynika z ostatniego raportu Makro „Polska na talerzu” – sukcesywnie zyskuje na popularności.</p>

<p>Preferuje ją już 34 proc. konsumentów (wobec 31 proc. w 2022 roku), co czyni ją drugą najchętniej wybieraną kuchnią, po polskiej. Jednak nie ma chyba nikogo, kto przynajmniej raz w życiu nie jadłby pizzy, spaghetti, risotto czy słodkiego tiramisu. Wiele restauracji, nie tylko włoskich, ma w menu którąś z tych podstawowych potraw.</p>

<h2>Dlaczego Polacy uwielbiają włoską kuchnię?</h2>

<p>– Kuchnia włoska jest prosta, ale nieoczywista, ponieważ potrzebujemy niewielkiej liczby produktów, za to doskonałych jakościowo. W przypadku naszych tradycyjnych przepisów to robi wielką różnicę. Jednak nie wszyscy restauratorzy mają tego świadomość i czasem nie używają oryginalnych, certyfikowanych włoskich produktów. Dlatego efekt jest może podobny, ale nie taki sam. Natomiast teraz konsumenci dużo podróżują, odwiedzają Włochy i próbują tamtejszej kuchni, a po powrocie oczekują dokładnie tych smaków. Dlatego coraz częściej pytają w restauracjach o to, czy włoskie potrawy powstają z użyciem oryginalnych produktów – mówi Cristina Catese, szefowa kuchni.</p>

<p>Polacy coraz chętniej przygotowują też włoskie potrawy we własnych domach, bo na sklepowych półkach można dziś bez większego problemu znaleźć oryginalne produkty sprowadzane z Italii oznaczone certyfikatami, które gwarantują jakość, pochodzenie i wytwarzanie z zachowaniem tradycyjnych metod jak oliwa extra vergine Toscano IGP, Prosecco Valdobiadenne Superiore, Parmigiano Reggiano czy Prosciutto di Parma.</p>

<p>Oprócz wysokiej jakości i walorów smakowych mają one często także oryginalną, wielowiekową recepturę. Włoskie produkty – ze względu na swoją popularność – należą zarazem do grona najczęściej kopiowanych na świecie, a często tańsze podróbki i zamienniki nie gwarantują już takiej jakości i smaku. Dlatego konsumenci na zakupach powinni zwracać na to szczególną uwagę i sprawdzać, czy produkt, który wkładają do koszyka, ma certyfikat pochodzenia.</p>

<h2>Włoscy producenci stawiają na certyfikację</h2>

<p>– Te certyfikaty są potrzebne nie tylko dla restauratorów, ale przede wszystkim dla konsumentów na zakupach, ponieważ to jest po prostu gwarancja doskonałej jakości włoskich produktów – mówi Cristina Catese.</p>

<p>– Na polskim rynku nie ma aż tak wielu fałszywych włoskich produktów, jak np. "ser typu parmezan". Nie, tu jest wiele produktów oryginalnych, w tym chociażby ser Provolone Valpadana DOP czy oliwa extra vergine Toscano IGP. Ale oczywiście są też kopie, wyroby bez żadnych oznaczeń, które wprowadzają w błąd np. włoską nazwą. Dlatego trzeba uważać, sprawdzać etykietę, pochodzenie i zwracać uwagę, czy dany produkt posiada certyfikację europejską – dodaje Emiliano Castagna.</p>

<p>Włochy są liderem certyfikacji żywności – obecnie blisko 840 tradycyjnych produktów pochodzących z Włoch jest chronionych unijnymi certyfikatami, które potwierdzają ich oryginalność i najwyższą jakość. Najważniejsze z nich to: DOP – Chroniona Nazwa Pochodzenia (Denominazione d’Origine Protetta), DOC – Chronione Oznaczenie Geograficzne (Denominazione di Origine Controllata) oraz certyfikat STG – Gwarantowane Tradycyjne Specjalności (Specialita Tradizionale Garantita). Celem projektu Enjoy European Quality Food jest właśnie zwiększenie świadomości na temat certyfikowanych produktów na pięciu rynkach w Europie: we Włoszech, w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Polsce.</p>

<p>– Włochy mają największą liczbę certyfikowanych produktów, jesteśmy na pierwszym miejscu przed Francją i Hiszpanią. To są pewne produkty, które warto kupować, ponieważ wiadomo, skąd pochodzą, wiadomo, że zostały wyprodukowane według tradycyjnych receptur, z poszanowaniem środowiska i są zdrowe. Taki certyfikat DOP, DOC czy STG to jest pewny znak jakości – mówi Elisabetta Caprino, dyrektorka generalna Włoskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.</p>

<h2>Czym jest projekt projekt Enjoy European Quality Food?</h2>

<p>W 2019 roku wystartował projekt Enjoy European Quality Food, współfinansowany ze środków unijnych. Jego celem jest zwiększenie świadomości na temat certyfikowanych produktów na wspomnianych pięciu rynkach w Europie. Na krajowym rynku nadzoruje go Włoska Izba Handlowo-Przemysłowa.</p>

<p>– To jest dla nas bardzo ważne zagadnienie, ponieważ rynek rolno-spożywczy we Włoszech jest jednym z najważniejszych, jeśli chodzi o wkład w krajową gospodarkę. Ostatnie badania przeprowadzone przez Ministerstwo Rolnictwa pokazały, że cały łańcuch rolno-spożywczy jest wart ponad 30 proc. włoskiego PKB. W 2022 roku odnotowaliśmy eksport włoskich produktów rolno-spożywczych w wysokości ponad 58 mld euro, to jest bardzo duża wartość. Ten eksport rośnie i to bardzo dynamicznie. Natomiast z drugiej strony mamy problem, który nazywamy "italian sounding". Polega on na tym, że są produkty, które udają włoskie – mają kolory naszej flagi albo włosko brzmiącą nazwę, ale tak naprawdę nie są oryginalne. Ten rynek "italian sounding" jest wart 90 mld euro, więc dla naszej gospodarki jest to bardzo szkodliwe. Dlatego właśnie promujemy, staramy się rozpowszechniać wśród polskich konsumentów informacje na temat oryginalnej, certyfikowanej włoskiej żywności. Zwłaszcza że ich zamienniki nie mają gwarancji jakości i nie wiadomo, gdzie są produkowane i czy są bezpieczne dla zdrowia – mówi Elisabetta Caprino.</p>

<p>Projekt Enjoy European Quality Food promuje sześć europejskich produktów z oznaczeniem gwarancji pochodzenia: to wina Asti DOCG, Conegliano Valdobbiadene Prosecco Superiore DOCG, Vino Nobile di Montepulciano DOCG, sery Provolone Valpadana DOP, Mozzarella STG oraz Olio Extravergine d’Oliva Toscano IGP.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523771.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Sat, 24 Feb 2024 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/zywnosc-z-tego-kraju-nalezy-do-najczesciej-podrabianych-na-swiecie-chodzi-o-rynek-wart-90-mld-euro-2504079</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>TOP10 wiadomości tygodnia: spór Biedronki z Lidlem wchodzi w kolejną fazę, Froo Romania Retail nową spółką Grupy Żabka, fuzje i przejęcia, Baltona, Carrefour, Lewiatan, Everli</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/top10-wiadomosci-tygodnia-spor-biedronki-z-lidlem-wchodzi-w-kolejna-faze-froo-romania-retail-nowa-spolka-grupy-zabka-fuzje-i-przejecia-baltona-carrefour-lewiatan-everli-2504076</link>
			<description>W tym tygodniu eskalacja konfliktu pomiędzy Biedronką i Lidlem weszła w kolejną fazę. Ostra rywalizacja dyskontów coraz mocniej oddziałuje na cały rynek, ale nawet gdyby ją całkowicie pominąć, to i tak ostanie dni należy uznać za obfitujące w głośne doniesienia z branży FMCG.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/maka-mleko-nawet-wodka-poldarmo-wojna-biedronki-z-lidlem-powoduje-ze-ceny-sa-niskie-jak-nigdy-wczesniej-2503934" target="_blank">Mąka, mleko, nawet wódka półdarmo. Wojna Biedronki z Lidlem powoduje, że ceny są "niskie jak nigdy wcześniej"</a></strong></p>

<p>Ostra rywalizacja Biedronki z Lidlem, do której skwapliwie włączają się inne sieci, jest coraz bardziej zaciekła. Towarzyszy jej "zimna wojna" na komunikaty medialne, bannery, a nawet sms-y do klientów, przekonujące, że "to my jesteśmy najtańsi".</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/najwieksze-sieci-handlowe/lidl-biedronka-i-kaufland-rozpijaja-polakow-grzmi-jan-spiewak-i-sklada-przeciwko-tym-trzem-sieciom-zawiadomienie-do-uokik-u-2504049" target="_blank">Biedronka, Lidl i Kaufland "rozpijają Polaków" grzmi Jan Śpiewak i składa przeciwko tym trzem sieciom zawiadomienie do UOKiK-u</a></strong></p>

<p>Socjolog i działacz społeczny Jan Śpiewak złożył 23 lutego Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konkurentów zawiadomienie, w którym zarzucił sieciom Lidl, Biedronka i Kaufland dumping oraz czyny nieuczciwej konkurencji. To reakcja Jana Śpiewaka na zaniżanie przez nie cen wódki.</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/lidl-pozywa-biedronke-plakaty-biedronki-zajete-na-wniosek-lidla-przez-komornika-sadowego-2504011" target="_blank">Lidl pozywa Biedronkę. Plakaty Biedronki zajęte na wniosek Lidla przez komornika sądowego</a></strong></p>

<p>Reklama porównawcza Biedronki nie spodobała się Lidlowi. Sieć sklepów nie zgadza się z tezą umieszczoną w reklamach konkurencyjnych dyskontów, na których główne hasło brzmi „Od 2002 roku Biedronka tańsza niż Lidl”. Teraz plakaty Biedronki zajmie komornik sądowy.</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/froo-romania-retail-nowa-spolka-grupy-zabka-sklepy-poza-polska-beda-dzialac-pod-szyldem-froo-wiele-na-to-wskazuje-tylko-u-nas-2503845" target="_blank">Froo Romania Retail nową spółką Grupy Żabka! Sklepy poza Polską będą działać pod szyldem Froo? Wiele na to wskazuje</a></strong></p>

<p>Choć Żabka jest już w trakcie przejmowania firmy Drim, rumuńskiego dystrybutora produktów FMCG, to jak dotąd grupa nie potwierdziła, czy zamierza również otwierać sklepy w Rumunii, a jeśli tak, to z jakim logo. Z nieoficjalnych informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl wynika, że Żabka faktycznie zmierza w kierunku utworzenia sieci handlowej na tym rynku, a sklepy mogą funkcjonować pod szyldem Froo.</p>

<p> </p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-nie-powiedzialy-jeszcze-ostatniego-slowa-motorem-ich-rozwoju-moga-byc-e-commerce-i-marki-wlasne-2503710" target="_blank"><strong>Hipermarkety nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Motorem ich rozwoju mogą być e-commerce i marki własne</strong></a></p>

<p>Kres formatu hipermarketów w Polsce jest publicznie dyskutowany od dekady. Prawdą jest, że znaczenie kanału hipermarketów spada od lat – kanału, który to przecież w latach 90 rozpoczął transformację polskiego handlu i przyczynił się do jego szybkiej modernizacji.</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykul/rynek-fuzji-i-przejec-w-sektorze-dobr-konsumpcyjnych-bedzie-przyspieszal-jakie-czynniki-beda-go-napedzaly-2503695" target="_blank">Rynek fuzji i przejęć w sektorze dóbr konsumpcyjnych będzie przyspieszał. Jakie czynniki będą go napędzały?</a></strong></p>

<p>Po ożywieniu na rynku fuzji i przejęć (M&amp;A) w sektorze dóbr konsumpcyjnych w 2023 r. eksperci Grant Thornton spodziewają się zwiększenia liczby transakcji także w latach 2024 i 2025. Co będzie napędzało rynek przejęć w handlu detalicznym i całym sektorze FMCG?</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/bogdan-romaniuk-baltona-wyciagnelismy-spolke-z-glebokiej-zapasci-miniony-rok-obfitowal-w-projekty-od-dawna-tylu-nie-bylo-2503604" target="_blank">Bogdan Romaniuk, członek zarządu PHZ Baltona zapowiada duże inwestycje w nowe technologie, transformację cyfrową i innowacje. W planach aplikacja!</a></strong></p>

<p>Bogdan Romaniuk, członek zarządu PHZ Baltona, opowiada w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl o szerokim pakiecie inicjatyw uruchomionych w 2023 r. oraz o planowanych inwestycjach m.in. w cyfryzację biznesu, e-commerce i kasy samoobsługowe.</p>

<p> </p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/e-commerce-i-e-grocery/biedronka-uruchomila-platforme-e-commerce-jakie-plusy-i-minusy-ma-serwis-czy-projekt-ma-szanse-na-sukces-ekspert-2503599" target="_blank"><strong>Biedronka uruchomiła platformę e-commerce. Jakie plusy i minusy ma serwis? Czy projekt ma szanse na sukces?</strong></a></p>

<p>Sieć Biedronka postanowiła mocniej zaistnieć w e-commerce, uruchamiając platformę zakupy.biedronka.pl. E-grocery to jednak trudny orzech do zgryzienia, na którym już niejeden detalista połamał sobie zęby.</p>

<p> </p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/carrefour-z-kurczaca-sie-siecia-sklepow-w-polsce-sprzedaz-spadla-rentownosc-takze-2503748" target="_blank"><strong>Carrefour z kurczącą się siecią sklepów w Polsce. Sprzedaż porównywalna spadła, rentowność także. Jak wyglądają wyniki całej Grupy Carrefour?</strong></a></p>

<p>Carrefour na koniec 2023 roku zarządzał w Polsce siecią 841 sklepów. To o trzy placówki mniej niż kwartał wcześniej, a zarazem aż o 87 punktów sprzedaży mniej niż na początku minionego roku. Jak ukształtowały się kluczowe wskaźniki finansowe francuskiego detalisty?</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykul/robert-rekas-psh-lewiatan-rosnaca-presja-cenowa-wplywa-na-marze-detaliczne-a-czekaja-nas-inwestycje-zwiazane-z-ustawa-kaucyjna-2503692" target="_blank">Robert Rękas, PSH Lewiatan: Rosnąca presja cenowa wpływa na marże detaliczne, a czekają nas inwestycje związane z systemem kaucyjnym</a></strong></p>

<p>Polska Sieć Handlowa Lewiatan wypracowała w 2023 roku łączny obrót detaliczny w wysokości 16,6 mld zł. To wzrost o 9 proc. W minionym roku pod szyldem Lewiatan uruchomiono 189 nowych sklepów, ale jednocześnie 156 zakończyło działalność.</p>

<p> </p>

<p><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/e-commerce-i-e-grocery/wiemy-kto-kupil-firme-everli-ile-inwestor-wlozyl-na-ratowanie-spolki-w-duzych-tarapatach-finansowych-2503856" target="_blank">Wiemy, kto kupił firmę Everli! Ile inwestor wyłożył na ratowanie spółki z rynku e-grocery, która wpadła w duże tarapaty finansowe?</a></strong></p>

<p>Firma Palella Holdings przejęła 100 proc. udziałów we włoskiej spółce Everli specjalizującej się w dowozie zakupów ze sklepów spożywczych. Inwestor wyłożył już fundusze, które mają pomóc spółce utrzymać płynność na pierwszym etapie powrotu na rynek.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523768.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Sat, 24 Feb 2024 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/top10-wiadomosci-tygodnia-spor-biedronki-z-lidlem-wchodzi-w-kolejna-faze-froo-romania-retail-nowa-spolka-grupy-zabka-fuzje-i-przejecia-baltona-carrefour-lewiatan-everli-2504076</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sieć So Coffee nawiązała współpracę z Too Good To Go</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/horeca-i-qsr/siec-so-coffee-nawiazala-wspolprace-z-too-good-to-go-2504081</link>
			<description>So Coffee, marka należąca do Lagardère Travel Retail w Polsce, nawiązała współpracę z Too Good To Go. Firma jest już po udanym pilotażu, w ramach którego w sześciu kawiarniach przez miesiąc trwania testów użytkownicy uratowali przed zmarnowaniem aż 130 posiłków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od 7 lutego w aplikacji Too Good To Go dostępne są Paczki Niespodzianki z kilkudziesięciu kawiarni So Coffee działających poza lotniskami, a także z kawiarni prowadzonej przez franczyzobiorców So Coffee, którzy dołączyli do inicjatywy w ubiegłym roku.</p>

<p>Lagardère Travel Retail w Polsce, właściciel sieci, liczy na to, że w efekcie współpracy w ręce konsumentów trafią setki paczek z żywnością, która w innym wypadku – ze względu na krótką datę ważności – musiałaby być wyrzucona.</p>

<h2>Ile żywności marnuje się w Polsce?</h2>

<p>– Według Banków Żywności w Polsce marnuje się rocznie ok. 4,8 mln ton jedzenia. W skali świata to już 1,3 mld ton. To problem, z którym jako odpowiedzialny biznes mamy obowiązek się zmierzyć – mówi Magdalena Charczuk, dyrektor ds. marketingu i innowacji w Lagardère Travel Retail w Polsce.</p>

<p>– Chcemy, żeby w naszej sieci foodservice straty żywności były ograniczone do minimum. Taki postawiliśmy przed sobą cel i jestem przekonana, że współpraca z Too Good To Go pomoże nam go osiągnąć – dodaje.</p>

<p>Decyzję o nawiązaniu stałej współpracy So Coffee z Too Good To Go poprzedziła udana faza testów w sześciu kawiarniach w Warszawie, Częstochowie, Elblągu, Szczecinie i Bielsku-Białej. W przeciągu miesiąca, w okresie od 21 grudnia 2023 r. do 17 stycznia 2024 r., użytkownicy aplikacji skorzystali z oferty So Coffee aż 134 razy. Tym samym uratowali niemal 80 proc. oferowanych przez markę nadwyżek żywności.</p>

<h2>Ilu użytkowników ma Too Good To Go?</h2>

<p>Z Too Good To Go korzysta w Polsce już ponad 3 mln konsumentów. Kupując tzw. Paczki-Niespodzianki za nawet 1/3 ich ceny detalicznej, polscy użytkownicy aplikacji ocalili dotąd ponad 9 mln posiłków przed zmarnowaniem.</p>

<p>Przypomnijmy, że z Too Good To Go współpracuje już inna marka z portfolio Lagardère Travel Retail w Polsce – Costa Coffee. Największa kawiarniana sieć w Polsce dołączyła do aplikacji w czerwcu 2020 r. i dotąd przekazała przez nią ponad 370 tys. paczek z żywnością.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523772.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Horeca i qsr</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Sat, 24 Feb 2024 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/horeca-i-qsr/siec-so-coffee-nawiazala-wspolprace-z-too-good-to-go-2504081</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dynamika sprzedaży detalicznej w styczniu wyraźnie powyżej oczekiwań. Główny ekonomista jednego z banków wyjaśnia, o czym to świadczy</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/wywiady-i-opinie/dynamika-sprzedazy-detalicznej-w-styczniu-wyraznie-powyzej-oczekiwan-glowny-ekonomista-jednego-z-bankow-wyjasnia-o-czym-to-swiadczy-2504075</link>
			<description>Zgodnie z danymi GUS, opublikowanymi 22 lutego, nominalna dynamika sprzedaży detalicznej w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się w styczniu do 4,6 proc. r/r (w grudniu ub.r. wynosiła 0,5 proc.) Dynamika sprzedaży detalicznej liczonej w cenach stałych zwiększyła się z kolei do 3 proc. r/r (wobec -2,3 proc. w grudniu roku ubiegłego).</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem <strong>Jakuba Borowskiego</strong>, głównego ekonomisty Credit Agricole Bank Polska, ważnym czynnikiem oddziałującym w kierunku zwiększenia realnej dynamiki sprzedaży ogółem w ujęciu rocznym było silne i większe od oczekiwań <strong>zwiększenie realnej dynamiki wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw do poziomu najwyższego od sierpnia 2007 r.</strong> – Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sprzedaż detaliczna w cenach stałych zwiększyła się w styczniu o 0,4 proc. m/m, a tym samym był to jej pierwszy wzrost od października ub.r. – podkreśla ekonomista.</p>

<h2>Polacy zaczynają odważniej myśleć o "poważnych" zakupach</h2>

<p>Eksperci Credit Agricole Bank Polska zwracają uwagę, że Polacy zaczynają zwiększać wydatki na produkty inne niż podstawowe. Wskazuje na to wzrost realnej dynamiki sprzedaży w kategorii „pojazdy samochodowe, motocykle i części” z 10,2 proc. r/r w grudniu 2023 do 22 proc. w styczniu br. Po wyłączeniu danych z okresu marzec-maj 2021 r., które znajdowały się pod silnym wpływem niskiej bazy odnotowanej w okresie pierwszej fali pandemii w 2020 r., styczniowa dynamika sprzedaży w tej kategorii była najwyższa od listopada 2015 r.</p>

<p>W opinii ekonomistów idzie to w parze z <strong>postępującą poprawą <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/czy-wzrost-cen-nadal-przeraza-konsumentow-i-jaki-maja-oni-sposob-na-kryzys-cenowy-badanie-2503207" target="_blank">nastrojów konsumenckich</a></strong>. – W styczniu indeks koniunktury konsumenckiej dotyczący „obecnego dokonywania ważnych zakupów” wyraźnie wzrósł w porównaniu z grudniem ub.r., a indeks odnoszący się do „przyszłego dokonywania ważnych zakupów” ukształtował się na poziomie najwyższym od marca 2020 r. Ponadto, w styczniu odsetek gospodarstw domowych uznających <strong>zakup samochodu </strong>w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy za bardzo lub dość prawdopodobny był najwyższy od stycznia 2020 r., a więc okresu poprzedzającego wybuch pandemii COVID-19 – podkreśla Borowski. </p>

<p>Gorzej niż dla samochodowej wyglądają perspektywy dla branży meblarskiej oraz RTV i AGD. <strong>Dynamika sprzedaży w kategorii „meble, RTV i AGD”</strong> obniżyła się w styczniu do -16,8 proc. r/r wobec -11 proc. w grudniu, kształtując się – po wyłączeniu marca i kwietnia 2020 r. (okresu pierwszej fali pandemii) – na poziomie najniższym w historii, którą dysponują analitycy. Jakub Borowski zastrzega, że za taki wynikami mogła stać wysoka ubiegłoroczna baza, ale wyraża też przekonanie o tym, że popyt na produkty z tej kategorii w najbliższych miesiącach raczej nie odbije, bo ograniczać go będzie nadal relatywnie niska liczba mieszkań oddanych do użytku.</p>

<h2>Są sygnały zwiastujące wyższą konsumpcję</h2>

<p>Główny ekonomista Credit Agricole podkreśla również, że na wyraźny wzrost rocznej dynamiki sprzedaży w styczniu w porównaniu z grudniem ub.r. wskazują nie tylko dane GUS, ale także obliczane przez analityków tego banku miary tzw. <strong>sprzedaży bazowej</strong>, w szczególności sprzedaży z wyłączeniem pojazdów samochodowych, motocykli i części, a także mebli, sprzętu RTV i AGD oraz paliw i żywności.</p>

<p>– <strong>Dane te sygnalizują ożywienie popytu konsumpcyjnego</strong>, wspierane przez szybki spadek inflacji, utrzymujący się silny wzrost płac w przedsiębiorstwach, waloryzację programu 500+ na 800+ oraz oczekiwane podwyżki wynagrodzeń w sferze budżetowej i towarzyszące im wygładzanie przez gospodarstwa domowe konsumpcji w czasie – mówi ekonomista.</p>

<p>Wszystko to urealnia prognozy analityków Credit Agricol zakładające znaczący wzrost dynamiki konsumpcji w I kw. br. (o 2,0 proc. r/r wobec -0,1 proc. w IV kw. roku ubiegłego). – Oczekujemy, że ożywienie popytu konsumpcyjnego będzie głównym czynnikiem wzrostu gospodarczego w I kw. i w całym 2024 r. – podsumowuje Borowski.\</p>

<h2>O czym mówi dynamika sprzedaży detalicznej?</h2>

<p>Przypomnijmy, że<strong> </strong>dynamika sprzedaży detalicznej to indeks mierzący wartość comiesięcznej sprzedaży detalicznej realizowanej przez przedsiębiorstwa o charakterze handlowym i niehandlowym. Jest ona uznawana za najszybszy do zaobserwowania wskaźnik pokazującym tendencje w konsumpcyjnych wydatkach dokonywanych przez społeczeństwo.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523766.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Wywiady i opinie</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 18:19:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/wywiady-i-opinie/dynamika-sprzedazy-detalicznej-w-styczniu-wyraznie-powyzej-oczekiwan-glowny-ekonomista-jednego-z-bankow-wyjasnia-o-czym-to-swiadczy-2504075</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Właściciel sieci 140 sklepów zadłużony na niemal 80 mln zł. Firma ma poważne problemy finansowe</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/wlasciciel-sieci-140-sklepow-zadluzony-na-niemal-80-mln-zl-firma-ma-powazne-problemy-finansowe-2504070</link>
			<description>Zadłużenie spółki Mkri, która jest operatorem sieci ponad 140 sklepów sięgnęło 78,8 mln zł. Chcąc się ratować firma otworzyła w styczniu 2024 r. postępowanie restrukturyzacyjne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spółka Mkri z Malborka działa na rynku już od 15 lat i zajmuje się sprzedażą hurtową i detaliczną. Firma jest właścicielem sieci sklepów Kaes, oferujących odzież i akcesoria wielu marek.</p>

<p>Placówki sieci działają w ponad 140 lokalizacjach w małych i średnich miastach w całej Polsce. Salony działają m.in. w centrach handlowych.</p>

<p>Operator prowadzi także sklep internetowy kaes.pl</p>

<p>Kaes jest siecią sklepów multibrandowych z segmentu casualowo-sportowego obecną na rynku od 2008 roku. W ofercie placówek znajduje się odzież i obuwie dla mężczyzn, kobiet i chłopców.</p>

<p>Firma stawia na silne globalne marki takie jak: Adidas, Puma, 4F, Gap, New Balance, Prosto, Tom Tailor, Reebok, Nike, Outhorn, Skechers, Vans, Under Armour i Cross Jeans. Ma także w ofercie produkty marki własnej.</p>

<p>Ostatnie lata były dla firmy Mkri dość trudne, co przełożyło się na wzrost zobowiązań finansowych do 78,8 mln zł i zmusiło spółkę do otwarcia w styczniu 2024 r. postępowania restrukturyzacyjnego.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523763.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 16:44:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/wlasciciel-sieci-140-sklepow-zadluzony-na-niemal-80-mln-zl-firma-ma-powazne-problemy-finansowe-2504070</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sieci detaliczne obłowią się na reklamie. Retail media coraz ważniejszym kanałem komunikacji z klientami</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/konsument-i-trendy-zakupowe/marketing-i-strategie-promocyjne/sieci-detaliczne-oblowia-sie-na-reklamie-retail-media-coraz-wazniejszym-kanalem-komunikacji-z-klientami-2504069</link>
			<description>Ponad połowa właścicieli marek i blisko połowa agencji reklamowych na świecie inwestuje w media detalistów, zarówno na miejscu w sklepach, jak i poza nimi. Co więcej, zdecydowana większość z nich deklaruje zwiększenie wydatków na ten cel – wynika z raportu firmy Criteo.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Raport “The Great Defrag: how commerce media will unite advertising in 2024”, przygotowany przez firmę <strong>Criteo</strong> wykazał, że aktualnie w retail media (czyli reklamy zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w aplikacjach zakupowych, na stronach internetowych i w e-sklepach) inwestuje obecnie 56 proc. właścicieli marek i 48 proc. agencji reklamowych na całym świecie.</p>

<h2>Będzie więcej kasy na retail media</h2>

<p>Zdecydowana większość z nich jest też zadowolona z efektywności tego kanału dotarcia z przekazem do konsumentów, w związku z czym zamierza przeznaczać na retail media jeszcze więcej środków.</p>

<p>W badaniu przeprowadzonym na potrzeby wspomnianego raportu <strong>88 proc. właścicieli marek</strong> stwierdziło, że media detaliczne miały pozytywny wpływ na ich wyniki finansowe w 2023 r. i <strong>planuje dalsze inwestycje w ten kanał komunikacji marketingowej w tym roku</strong>.</p>

<h2>Reklamy nie tylko w sklepach</h2>

<p>Ponad jedna trzecia respondentów z branży marek i agencji na całym świecie chce inwestować w media detaliczne <strong>w sklepach stacjonarnych</strong>, czyli m.in. ekrany cyfrowe i wyświetlacze w punktach sprzedaży.</p>

<p>Nieco mniejsza grupa (czterech na dziesięciu respondentów) zadeklarowała, że planuje w tym roku wydać więcej na <strong>reklamy poza fizycznymi placówkami</strong>, czyli tzw. off-site, który jest uznawany za kluczowy obszar wzrostu dla mediów detalicznych.</p>

<p>W tym miejscu warto również odnotować, że <strong>wartość światowego rynku retail media jest wyceniana na 100 miliardów dolarów.</strong></p>

<p>Więcej informacji o tym rynku mediów detalicznych oraz o tym, <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tylko-w-naszym-portalu/handel-dzwignia-reklamy-retail-media-beda-rosly-na-znaczeniu-sieci-handlowe-szukaja-dodatkowych-zrodel-przychodow-2447431" target="_blank">jakie nadzieje wiążą z nim sieci handlowe, znajdziesz w tym artykule</a>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/403209.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Marketing i strategie promocyjne</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 16:43:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/konsument-i-trendy-zakupowe/marketing-i-strategie-promocyjne/sieci-detaliczne-oblowia-sie-na-reklamie-retail-media-coraz-wazniejszym-kanalem-komunikacji-z-klientami-2504069</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowa funkcja apki Rossmanna. Co trzeba zrobić aby dostać kupon? Funkcjonalność ma angażować i wzmacniać efekt promocyjny</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nowa-funkcja-apki-rossmanna-co-trzeba-zrobic-aby-dostac-kupon-funkcjonalnosc-ma-angazowac-i-wzmacniac-efekt-promocyjny-2504052</link>
			<description>Sieć Rossmann wprowadziła do aplikacji nową funkcję „Kupon za uśmiech”. Dzięki niej klienci za wykonane zadanie mogą zdobyć kupon i skorzystać z promocji. Do czego Rossmann zmusza klientów? Jak to działa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki nowej funkcji w apce Rossmanna klienci za wykonane zadanie mogą zdobyć kupon i skorzystać z promocji.</p>

<p>„Wystarczy wybrać odpowiedni kafelek w apce i uśmiechnąć się do telefonu” – wyjaśnia sieć drogerii.</p>

<h2>Co można dostać w Rossmannie za uśmiech?</h2>

<p>Od wtorku 20 lutego na użytkowników aplikacji <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/rossmann-podal-liczbe-swoich-sklepow-i-obroty-w-polsce-za-2023-rok-zdradzil-tez-plany-2500911" target="_blank">Rossmann Polska</a></strong> (zarejestrowanych w Klubie Rossmann) czekają kupony rabatowe z bardzo atrakcyjnymi promocjami: 1+1, 2+1 lub 2+2. Żeby je zdobyć, wystarczy wybrać odpowiedni kafelek w apce i uśmiechnąć się do własnego smartfona. Po chwili wyświetli nam się informacja o specjalnej ofercie.</p>

<p>Kupon można zrealizować w drogerii stacjonarnej do końca danego dnia. Każdego dnia (z wyjątkiem niedziel i świąt) od godziny 6:00 można, uśmiechając się do telefonu, zdobyć nowy kupon, z innymi produktami.</p>

<p>Rossmann wspiera promocję nowej funkcjonalności specjalną melodią „Witaj w Rossmannie – otwórz apkę, a coś dostaniesz”, która jest rossmannowa wersja utworu DNCE – „Cake By The Ocean” wykonana Małgorzatę Ostrowską.</p>

<h2>Co oferuje Klub Rossmanna klientom?</h2>

<p>Jedną z opcji jest „Cena z apką”, czyli promocyjne ceny na wybrane, specjalnie oznaczone produkty. Należy ich szukać na półkach, w aplikacji i na stronie internetowej.</p>

<p>Żeby kupić wybrany produkt w niższej cenie wystarczy zeskanować aplikację przy kasie, skorzystać z zakupów z funkcją <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/rossmann-express-drogeryjna-siec-pokazala-nowy-koncept-sprzedazowy-klienci-beda-mogli-robic-zakupy-nawet-w-srodku-nocy-2502968" target="_blank">Rossmann GO</a></strong> (w pełni samoobsługowe zakupy w drogerii) lub zrobić zakupy w drogerii internetowej Rossmann.</p>

<p>Rossmann zachęca klientów aby zaglądali do aplikacji codziennie. Wkrótce mają pojawić się tam kolejne oferty i promocje dla klientów.</p>

<p>O tym jak Rossmann rozwija ofertę dla użytkowników aplikacji pisaliśmy można przeczytać klikając na link: <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/drogerie-i-apteki/rossmann-bierze-przyklad-z-biedronki-i-zabki-specjalne-ceny-tylko-dla-posiadaczy-apki-w-drogeriach-sieci-to-juz-norma-2503479" target="_blank"><strong>Rossmann bierze przykład z Biedronki i Żabki. Specjalne ceny tylko dla posiadaczy apki w drogeriach sieci to już norma</strong></a></p>

<h2>Ile sklepów ma Rossmann w Polsce?</h2>

<p>Rossmann ma już prawie 1,8 tys. drogerii w Polsce, a obroty sieci w 2023 r. wyniosły 15,9 mld zł. Globalnie firma ma już ponad 4,7 tys. placówek handlowych i generuje 13,9 mld euro przychodów.</p>

<p>Przypomnijmy, że Rossmann w najbliższych latach planuje wydać ponad 1,5 mld zł na inwestycje w Polsce. W 2028 r. w naszym kraju działać ma 2,3 tys. drogerii Rossmann.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/520472.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 14:59:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nowa-funkcja-apki-rossmanna-co-trzeba-zrobic-aby-dostac-kupon-funkcjonalnosc-ma-angazowac-i-wzmacniac-efekt-promocyjny-2504052</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Makro ma 30 lat. Jubileusz w symbolicznym miejscu</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/najwieksze-hurtownie-fmcg/makro-cash-carry/makro-ma-30-lat-jubileusz-w-symbolicznym-miejscu-2504051</link>
			<description>3 dekady na polskim rynku funkcjonuje firma Makro. Przez te lata wiele się zmieniło w funkcjonowaniu firmy, która obecnie swoją ofertę kieruje już do nie jednego, a wielu kanałów sprzedaży. To już nie tylko typowe cash and carry, ale również szeroki wachlarz produktów dla gastronomi czy też własna marka sklepów franczyzowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Swoją działalność Makro w Polsce zaczęło w 1994 roku od jednej <strong>hali sprzedażowej</strong> w Warszawie przy Alejach Jerozolimskich. Obecnie firma ma ich już 29 w całej Polsce. Ale to ta pierwsza jest miejsce symbolicznym dla firmy i to tam 23 lutego zorganizowano uroczystości jubileuszowe. Rozpoczęły się one od zabrania głosu przez prezesa zarządu Makro Polska, który przypomniał początki działalności.</p>

<p>- To tutaj 30 lat temu rozpoczęła się historia polskiego rynku hurtowego i detalicznego w pewnym sensie, bo wchodziliśmy na polski rynek. To jest ważny dla nas moment i cieszymy się, że ta grupa, która jest najważniejsza dla nas, a więc nasi klienci, są dzisiaj z nami – mówił prezes Makro, <strong>Dominik Branny</strong>. I podziękował wszystkim za te 30 lat, które pokazały, że relacja biznesowa może być trwała.</p>

<h2>Wspólna droga firmy i klientów</h2>

<p>- To są różne etapy ewolucji rynku, czasami jest to na wznoszącej fali, czasami na opadającej, momenty sukcesu i momenty, kiedy jest trudniej. Ale jeżeli partnerstwo w biznesie rzeczywiście jest mocne, jest oparte na otwartości, zdrowej relacji, chęci współpracy, to razem potrafimy rzeczywiście przez tą drogę przejść. I bardzo za tą drogę, za ten wspólny czas współpracy chciałem w imieniu całego Makro Polska podziękować. Jesteśmy trochę jak na zasadzie takiego małżeństwa – na dobre i na złe – dodał Dominik Branny. Więcej o tych relacjach biznesowych, ale nie tylko, można przeczytać w wywiadzie z prezesem, który zamieściliśmy <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/nowy-numer-wiadomosci-handlowych-juz-dostepny-w-srodku-branny-makro-rozlucki-ziolkowska-franczyza-dyskonty-na-rozdrozu-spis-tresci-2503770" target="_blank">w najnowszym wydaniu magazynu „Wiadomości Handlowe”</a>.</p>

<h2>Własna marka franczyzowa Odido </h2>

<p>Makro Cash and Carry Polska przez te lata ewoluowało jako organizacja. Kanał sprzedaży hurtowej został poszerzony o dostawy towarów do klientów. Postawiono też na gastronomię i sprzedaż produktów oraz półproduktów do restauracji – często egzotycznych i nie dostępnych w innych hurtowniach. Mocno rozwijany jest też kanał sklepów franczyzowych <strong>Odido</strong> i uruchomionego całkiem niedawno nowego konceptu <strong>Odido Elevate</strong>. Na temat samej franczyzy i możliwości przystąpienia do niej, można było się dowiedzieć podczas piątkowego jubileuszu.</p>

<h2>Podziękowania dla stałych klientów</h2>

<p>Była to też okazja do uhonorowania przedsiębiorców, którzy współpracują z <strong>Makro</strong> od 30 lat. Specjalne dyplomy – podziękowania oraz upominki otrzymali właściciele sklepów czy też lokali gastronomicznych, którzy przez te wszystkie lata zaopatrują się w charakterystycznych, niebieskich halach sprzedażowych.</p>

<h2>Oferta dla HoReCa</h2>

<p>Nie tylko to przygotowano na ten szczególny dla sieci dzień. W ramach akademii inspiracji Makro zaprezentowano pokazy kulinarne, podczas których przyrządzono dorsza w warzywach, którym częstowano gości. Nie zabrakło też tortu oraz specjalnej oferty sprzedażowej, w ramach której zaoferowano szereg produktów w atrakcyjnych cenach. Była też prezentacja  rozwiązań biznesowych dla klientów <strong>HoReCa</strong> i traders oraz targi dostawców. </p>

<p>Makro Polska jest częścią niemieckiej grupy Metro, która w tym roku obchodzi też swój jubileusz <strong>60 lat działalności</strong> na rynku.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523743.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Makro Cash&amp;Carry</category>
			<author>tomsz.kolmasiak@wg.media (Tomasz Kolmasiak)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 14:52:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/najwieksze-hurtownie-fmcg/makro-cash-carry/makro-ma-30-lat-jubileusz-w-symbolicznym-miejscu-2504051</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Biedronka, Lidl i Kaufland &quot;rozpijają Polaków&quot; grzmi Jan Śpiewak i składa przeciwko tym trzem sieciom zawiadomienie do UOKiK-u</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/najwieksze-sieci-handlowe/lidl-biedronka-i-kaufland-rozpijaja-polakow-grzmi-jan-spiewak-i-sklada-przeciwko-tym-trzem-sieciom-zawiadomienie-do-uokik-u-2504049</link>
			<description>Socjolog i działacz społeczny Jan Śpiewak złożył 23 lutego Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konkurentów zawiadomienie, w którym zarzucił sieciom Lidl, Biedronka i Kaufland dumping oraz czyny nieuczciwej konkurencji. To reakcja Jana Śpiewaka na zaniżanie przez nie cen wódki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak już informowaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl. <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/burza-po-ofercie-wodki-w-dyskontach-biedronka-jeszcze-mocniej-obnizyla-cene-2503843" target="_blank">kilka dni temu zarówno Biedronka, jak i Lidl</a>, wprowadziły do sprzedaży półlitrowe butelki wódki (Parkową i Polną) o zawartości alkoholu 38 proc. w cenie 9,99 zł. Biedronka, zapewne chcąc wygrać konkurencję ze swoim największym rywalem, potem jeszcze dodatkowo obniżyła cenę swojej wódki do 8,99 zł za pół litra.</p>

<h2>Skąd cena poniżej 10 zł, skora akcyza wynosi 14 zł?</h2>

<p>Takie ceny wspomnianych trunków wywołały po pierwsze olbrzymie zainteresowanie ze strony klientów, a po drugie spowodowały oburzenie na rynku. Wynikało ono z tego, że stawka akcyzy od półlitrowej butelki alkoholu o mocy 38 proc., jaką były objęte oba wyroby, wynosi ponad 14 zł, a sprzedaż poniżej kosztów wytworzenia jest nielegalna.</p>

<p>Wśród osób, które publicznie wyraziły oburzenie tym faktem, znalazł się m.in. <strong>Krzysztof Brzózka</strong>, były szef Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów, który stwierdził, że sprawa wymaga interwencji UOKiK oraz <strong>Jan Śpiewak</strong>, który 23 lutego oznajmił na portalu X, że złożył w związku z nią zawiadomienie w urzędzie monopolowym.</p>

<h2>Jan Śpiewak do Biedronki i Lidla dorzucił Kaufland</h2>

<p>Jak Śpiewak napisał, że jego zawiadomienie dotyczy działań sieci Biedronka i Lidl, ale także Kaufland, która jak stwierdził "postanowiła dołączyć do wojny cenowej". Aktywista zarzucił ww. podmiotom stosowania tzw. dumpingu oraz czynów nieuczciwej konkurencji poprzez sprzedaż wódki poniżej kosztów produkcji, a nawet poniżej kosztów akcyzy.</p>

<p>Jan Śpiewak zakończył swój wpis dwoma dosyć mocnymi zdaniami. "Nie ma przyzwolenia na rozpijanie Polaków i łamanie prawa! Polska nie może być kolonią zagranicznych korporacji".</p>

<h2>Ile kosztuje wódka w Kauflandzie?</h2>

<p>W komentarzu przesłanym do redakcji wiadomoscihandlowe.pl firma Kaufland Polska wyjaśniła, że "do obniżenia ceny wódki w marketach sieci Kaufland doszło na skutek błędu." Po jego wykryciu niezwłocznie przywrócono standardową cenę produktu, która obecnie wynosi 23,99 zł."</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523733.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Największe sieci handlowe</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 14:32:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/najwieksze-sieci-handlowe/lidl-biedronka-i-kaufland-rozpijaja-polakow-grzmi-jan-spiewak-i-sklada-przeciwko-tym-trzem-sieciom-zawiadomienie-do-uokik-u-2504049</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>DeliGoo otwiera kolejny oddział. W jakim mieście firma rozpoczęła realizację dostaw?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/logistyka-dla-handlu/ostatnia-mila/deligoo-otwiera-kolejny-oddzial-w-jakim-miescie-firma-rozpoczela-realizacje-dostaw-2504033</link>
			<description>Polski startup DeliGoo, który świadczy usługi dostaw na żądanie, pochwalił się uruchomieniem swoich usług w 32. mieście w kraju. Poinformował o tym Łukasz Rybak, współzałożyciel DeliGoo.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>DeliGoo to założony w 2017 r. przez<a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/wywiady-i-opinie/wspolwlasciciele-deligoo-prowadzimy-rozmowy-z-kilkoma-duzymi-sieciami-wywiad-2397913" target="_blank"> <strong>Łukasza Rybaka </strong>i</a><strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/wywiady-i-opinie/wspolwlasciciele-deligoo-prowadzimy-rozmowy-z-kilkoma-duzymi-sieciami-wywiad-2397913" target="_blank"> Konrada Dymka</a> </strong>startup, który zajmuje się logistyką ostatniej mili w polskich miastach.</p>

<h2>Jak działa DeliGoo?</h2>

<p>Kurierzy firmy dostarczają zamówienia z restauracji oraz zakupy ze sklepów. DeliGoo wykorzystuje własne oprogramowanie logistyczne, umożliwiające planowanie tras, a także śledzenie dostaw w czasie rzeczywistym.</p>

<p>Dzięki temu kurierzy mogą m.in. łączyć zamówienia, unikając tzw. pustych przebiegów, przy jednoczesnym zachowaniu terminów dostaw. Z kolei nadawcy i odbiorcy znają przewidywany czas dostawy z dokładnością do kilku minut. </p>

<h2>Już 32 miasta w zasięgu</h2>

<p><strong>Łukasz Rybak</strong> właśnie pochwalił się w mediach społecznościowych, że DeliGoo rozszerzyło zasięg  działania o Olsztyn. Oznacza to, że startup świadczy obecnie swoje usługi na terenie 32 polskich miast.</p>

<p>Najwięcej ośrodków, w których działa DeliGoo znajduje się na <strong>Górnym Śląsku </strong>oraz na <strong>Pomorzu</strong>. Ale DeliGoo realizuje dostawy także w miastach znajdujących się w innych częściach kraju, nie tylko tych największych typu Warszawa, Poznań, Kraków czy Wrocław, ale też mniejszych takich jak: Elbląg, Łódź, Radom, Lublin, Płock, Bydgoszcz (tu znajduje się siedziba firmy), Toruń, Zielona Góra, Kielce czy wspomniany Olsztyn.</p>

<p>Na stałą współpracę z DeliGoo zdecydowały się m.in. znane sieci, takie jak <strong>Da Grasso</strong>, <strong>Pasibus lub Decathlon.</strong> Od 2020 r. bydgoski startup dostarcza też klientom <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/logistyka-dla-handlu/lancuch-dostaw/hebe-dostarczy-zamowienia-z-e-drogerii-w-dwie-godziny-ale-nie-wszedzie-2403797" target="_blank">zamówienia z e-drogerii <strong>Hebe</strong></a>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/302833.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ostatnia mila</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 13:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/logistyka-dla-handlu/ostatnia-mila/deligoo-otwiera-kolejny-oddzial-w-jakim-miescie-firma-rozpoczela-realizacje-dostaw-2504033</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zmiany w Brown-Forman Polska po sprzedaży marki Finlandia. Co stało się z pracownikami?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/wywiady-i-opinie/zmiany-w-brown-forman-polska-po-sprzedazy-marki-finlandia-co-stalo-sie-z-pracownikami-2504032</link>
			<description>Jesienią zeszłego roku do skutku doszła duża transakcja na rynku alkoholowym. Brown-Forman sprzedał Coca-Cola HBC swoją największą markę wódki. Jakie ma plany na dalszy rozwój? Zapytaliśmy o to Filipa Popławskiego, prezesa Brown-Forman Polska.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Popławski podkreślił, że zmiany w strukturach to konsekwencja nowej strategii firmy. Przełożyło się to również na kwestie kadrowe.</p>

<p>– Decyzje ogłoszone w 2023 roku zostały zaimplementowane. Osoby pracujące przy marce FV (Finlandia Vodka – przyp. red.) w sposób naturalny i uzgodniony zmieniły miejsce pracy i zostały zatrudnione w strukturach CCH (Coca-Cola Hellenic – przyp.red) – mówi Popławski.</p>

<p>Pytany o to, skąd decyzja o sprzedaży kultowej marki dodaje, że Brown-Forman od dłuższego czasu optymalizuje swój portfel marek, powiększając go o trunki z segmentu premium.</p>

<p>– Potwierdzeniem tego były transakcje przejęcia marek Diplomatico Rum, czy portfela marek Gin Mare. Strategia koncentracji na segmencie Premium Plus oznacza mocne wsparcie dla zespołów i sieci dystrybucji na całym świecie, w tym w Polsce. Bardzo mocna pozycja i współczynnik rozpoznawalności całego portfela marek w segmencie whiskey, burbonów, whisky szkockich czy tequili jest długoterminowym gwarantem wzrostu firmy – mówi Popławski.</p>

<p>Jego zdaniem podobny proces będzie też zachodził u innych producentów, bo wszyscy będą chcieli iść za konsumentem, czyli w kierunku premium.</p>

<p>– Uważamy, że jest to naturalny proces, wynikający z indywidualnych decyzji firm, które uznały taką strategię za słuszną i przynoszącą korzyści konsumentom oraz samym firmom. Należy też na ten proces spojrzeć z perspektywy konsumenta – okazuje się bowiem, że konsumenci coraz częściej kładą nacisk na walory jakościowe i smakowe wybieranych produktów w tym segmencie – mówi Popławski.</p>

<p>Podkreśla, że ostatnie lata przynoszą wyraźne wzrosty w kategorii whisky. Jeszcze 10 lat temu whisky odpowiadała za niecałe 5 proc. wolumenu mocnych alkoholi, a obecnie jest to już ponad 14 proc. Jego zdaniem whisky jest alkoholem kojarzonym z większym prestiżem, szlachetnością i wyższą kulturą picia. Pasuje do różnorodnych kontekstów konsumpcji – zarówno delektowanie się smakiem w domu w mniejszym gronie lub samemu, jak i na spotkaniach towarzyskich.</p>

<p>– Przejawia się to m.in. w rozwoju segmentów premium i super premium whisky, które rozwijają się najszybciej. Wymagająca sytuacja ekonomiczna Polaków wypływa w ostatnich miesiącach na spowolnienie rozwoju kategorii, niemniej przewidujemy, że długoterminowy trend wzrostowy będzie dalej stymulował wzrost popularności whisky – mówi.</p>

<p>Twierdzi, że Jack Daniel’s nadal ma potencjał do sporych wzrostów. Pozostaje wierny swoim tradycjom i procesowi wytwarzania, dzięki czemu jest w stanie sprostać oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających współczesnych miłośników whiskey.</p>

<p>Brown–Forman to amerykańska firma specjalizująca się w produkcji alkoholu. W swoim portfolio ma m.in. takie marki jak Jack Daniel’s, Woodford Reserve, The GlenDronach, Glenglassaugh, Benriach czy Herradura, el Jimador.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/521908.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Wywiady i opinie</category>
			<author>michal.kokoszkiewicz@wiadomoscihandlowe.pl (Michał Kokoszkiewicz)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 13:24:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/wywiady-i-opinie/zmiany-w-brown-forman-polska-po-sprzedazy-marki-finlandia-co-stalo-sie-z-pracownikami-2504032</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawet 10-15 proc. sklepów może jeszcze oszukiwać klientów. Ekspert: W przypadku sieci handlowych manipulowanie promocjami jest celowe. Chcą zarobić</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nawet-10-15-proc-sklepow-moze-jeszcze-oszukiwac-klientow-ekspert-w-przypadku-sieci-handlowych-manipulowanie-promocjami-jest-celowe-chca-zarobic-2504025</link>
			<description>Choć już od ponad roku funkcjonuje dyrektywa Omnibus, zjawisko oszukiwania klientów na promocjach nadal może obejmować nawet 10-15 proc. e-handlu. Jak wskazuje Maciej Tygielski, wieloletni ekspert i praktyk rynku e-commerce głównie dotyczy to małych i średnich podmiotów, które najmocniej odczuwają presję konkurencji, ale także wydaje im się, że mają najmniej do stracenia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jednak Polacy to widzą i na potęgę kontrolują. Według badań, blisko 70 proc. rodaków sprawdza historyczne ceny przecenianych produktów w sieci. I na tym raczej się nie skończy. Problem będzie się pogłębiał, bo rodzimy rynek e-commerce dynamicznie rośnie i za 3 lata może być warty nawet 190 mld zł. Pogorszyć sytuację może też powrót wysokiej inflacji. Zatem straty kupujących z roku na rok będą szły w grube miliony zł. Dlatego trzeba postawić na jeszcze szerszą edukację konsumentów. Muszą oni sprawniej rozpoznawać i lepiej dokumentować nieuczciwe praktyki. Wówczas jest większa szansa na to, że ich zgłoszenia cokolwiek zmienią na rynku.</p>

<h2>Polacy szukają dziury w całym?</h2>

<p>Ostatnie ogólnopolskie badanie, które ukazało się na początku tego roku, jednoznacznie wskazuje na to, że blisko 70 proc. dorosłych Polaków, dokonując zakupów lub szukając produktów w promocjach w sklepach internetowych, sprawdza, jaka faktycznie była najniższa cena danego towaru w ostatnich 30 dniach. Wysoki odsetek konsumentów weryfikujących autentyczność rabatów może wynikać z braku zaufania wobec praktyk cenowych e-sklepów. Nieufność ta może być podsycona wcześniejszymi, negatywnymi doświadczeniami z nieuczciwymi sprzedawcami.</p>

<p>Zanim zaczęła obowiązywać unijna dyrektywa Omnibus, sklepy internetowe, zresztą podobnie jak stacjonarne, często wprowadzały klientów w błąd. Wśród konsumentów upowszechnił się pogląd, że sprzedawcy zawsze „kombinują” z promocjami. Wejście w życie nowych przepisów oczywiście mocno przystopowało ten trend, ale ogólnie handlowi wciąż trudno jest odbudować zaufanie Polaków. Co więcej, podejrzliwość klientów jest uzasadniona. Przedsiębiorcy cały czas chcą obchodzić przepisy. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich podmiotów na rynku. I częściej próbują tego retailerzy stacjonarni niż ci z wirtualnej przestrzeni, ale mimo wszystko problem na rynku nadal jest spory.</p>

<p>Trzeba przyznać, że sprawdzanie wcześniejszej ceny każdego produktu w danym sklepie jest dość czasochłonne. To de facto powinno zniechęcać klientów do takiej aktywności. Jednak większość konsumentów, jak widać po wynikach ww. badania, chce mieć niemal stuprocentową pewność, że sięganie po towar w promocji faktycznie daje im zysk. Trudno temu się dziwić. Jeszcze w 2022 roku, a nawet w 2023 roku zdarzało się na rynku, że przedsiębiorca najpierw sztucznie podnosił cenę, żeby później ją obniżyć. I wobec tego typu praktyk, które zresztą często były nagłaśnianie przez poszkodowane osoby, np. w mediach społecznościowych, pozostała część konsumentów nabrała wątpliwości. Trzeba dodać, że są one uzasadnione.</p>

<p>Z obserwacji rynku wynika, że zjawisko oszukiwania na promocjach wciąż może dotyczyć nawet 10-15 proc. e-handlu. Choć to wydawać by się mogło niskim odsetkiem, wcale tak nie jest. Patrząc na liczby bezwzględne, wciąż są to miliony złotych. A zestawiając to z faktem, że ok. 80 proc. internautów kupuje w sieci, widać, że problem jest poważny. Ponadto trzeba zauważyć, że polski rynek e-commerce cały czas dynamicznie rośnie. Mówi się, że za 3 lata będzie warty nawet blisko 190 mld zł. Należy też zauważyć, że powstaje coraz więcej nowych e-sklepów, które chcąc zaistnieć konkurencyjnie, zaczynają stosować różnego rodzaju mechanizmy. Dlatego ww. straty konsumentów wciąż będą rosły.</p>

<h2>Małe firmy handlowe popełniają więcej błędów</h2>

<p>Obserwując rynek, można zauważyć, że nieuczciwe praktyki w główniej mierze dotyczą e-sklepów z elektroniką, kosmetykami i perfumami, szeroko pojętą żywnością, a także artykułami wspierającymi zdrowie, w tym m.in. z suplementami diety czy witaminami, ale nie tylko. Te kategorie produktów przeważnie są przeceniane. Do tego są najczęściej szukane w promocjach przez konsumentów. Dlatego najbardziej „kuszą” sprzedawców do lawirowania z rabatami. Z reguły nieprawidłowości występują przy okazji sezonowych i okolicznościowych wyprzedaży, w tym świąt i wyjątkowych dla handlu dni w roku, np. w związku z Black Friday. Można więc przewidywać, że konsumenci raczej nieprędko zaufają e-sklepom. Przez długie lata byli oszukiwani.</p>

<p>Jeżeli mówimy o sieciach handlowych, to z pewnością w znacznej części manipulowanie promocjami jest celowe, ukierunkowane na większy zarobek. Co do tego nie ma wątpliwości. Z kolei w przypadku mniejszych e-sklepów motywy są bardziej złożone. Z jednej strony, również jak w przypadku dużych graczy, wchodzi w grę chęć dodatkowego zysku, ale z drugiej – częstym powodem jest ograniczona wiedza prawna i działanie konkurencji. Mniejszy dostęp do doradców prawnych i podatkowych skutkuje popełnianiem błędów. Jednocześnie trzeba podkreślić, że dyrektywa Omnibus obowiązuje na rynku już od ponad roku, a do tego UOKiK stale o niej przypomina. Wobec tego trudno sobie wyobrazić, że jakiś e-przedsiębiorca – nawet ten najmniejszy, nie słyszał jeszcze o tych przepisach.</p>

<p>Do tego dochodzi też kolejna kwestia. Nieduże podmioty na rynku, które dopuszczają się nieuczciwych praktyk, mogą zwyczajnie liczyć na to, że są zbyt małe, by dotknęły je kontrole. Jednak to jest bardzo błędne i niebezpieczne myślenie. Jeżeli ktoś oficjalnie doniesie na nieuczciwy sklep do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, to UOKiK musi się tym zająć. I jeśli doniesienie okaże się zasadne, to sprzedawca powinien się liczyć z karą. Tak więc myślenie, że nikt niczego nie zauważy, jest złudne, żeby nie powiedzieć naiwne.</p>

<p>Należy oczekiwać, że przedsiębiorcy z branży e-commerce dobrze znają dyrektywę Omnibus. Ci, którzy chcą ją omijać, po prostu to robią. Głównie dotyczy to małych i średnich podmiotów na rynku. Część z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, że łamanie przepisów może ich całkowicie pogrążyć, bo niewielkie sklepy są najbardziej chwiejne finansowo. Duże firmy szybciej sobie radzą z nałożoną karą i naprawą nadszarpniętego wizerunku. Do tego w dzisiejszych czasach każdy drobny przedsiębiorca z aspiracjami stworzenia dochodowego biznesu powinien być świadomy tego, jak ważne jest bycie pozytywną marką. W praktyce brak zaufania może bardziej zaboleć niż finansowy koszt w postaci kary nałożonej przez UOKiK. Jednak wielu małych graczy w Polsce niestety myśli krótkoterminowo. I tylko wysokość kary oraz jej nieuchronność może wywrzeć na nich jakikolwiek wpływ.</p>

<h2>UOKiK nikomu nie odpuści</h2>

<p>Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stale obserwuje i kontroluje przedsiębiorców. Natomiast problem tkwi w tym, że postępowania są prowadzone w przypadku tych firm, w których dostrzeżono uchybienia. Sprawa jest nieco skomplikowana, bo organ nie ma tyle osób w swoich zasobach, żeby mógł na bieżąco sprawdzać każdy e-podmiot na rynku, a już tym bardziej ten najmniejszy i niszowy. O wiele prościej jest, gdy przychodzi donos, który jest weryfikowany. I jeżeli potwierdzają się przypuszczenia, wówczas wszczynane jest postępowanie.</p>

<p>UOKiK działa też prewencyjnie, tj. upublicznia wyniki kontroli i kwoty kar, jakie nałożył na przedsiębiorców. I to na pewno jest dobre ostrzeżenie dla innych podmiotów, które prowadzą interesy w sposób nieuczciwy bądź wadliwy. Działa to też tak, że później dany e-sklep jest mocno nacezurowany u konsumentów, bo skoro raz zostały znalezione jakieś uchybienia, to przecież mogą one dalej występować przy innych promocjach. I wówczas zwiększa się dystans konsumenta do danego sklepu. Przedsiębiorcy powinni obawiać się takiego scenariusza, bo podejrzliwy klient niechętnie znowu coś kupi. A przecież nie o to chodzi.</p>

<p>Biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje UOKiK, trzeba przyznać, że i tak wykonuje dużo dobrej pracy. Najbardziej to widać na przykładach największych sieci handlowych, bo przez ich nieuczciwość konsumenci najwięcej tracą. Warto też wspomnieć, że klienci, którzy chcą składać skargi, powinni dysponować konkretnymi dowodami. Inaczej nie tylko nic nie wskórają, ale jeszcze zajmą urzędnikom czas, który mogliby poświęcać innym, dobrze udokumentowanym sprawom.</p>

<h2>Konieczna edukacja klientów</h2>

<p>Niestety zdarza się też tak, że konsumenci nie doczytują etykiet i regulaminów promocji. Często są również z góry przekonani, po dość pobieżnym zapoznaniu się z ofertą, że już zostali oszukani. I takich przypadków jest sporo. Wówczas organ nic nie może zrobić, a nawet nie powinien, bo nie ma do tego podstawy. Dlatego trzeba uświadamiać konsumentów.</p>

<p>Kluczem do walki ze zjawiskiem fałszywych promocji jest szersza edukacja kupujących. Po pierwsze, urzędnicy nie będą tracili czasu na badanie spraw, w których nie było uchybień. Po drugie, szybciej dotrą do rzeczywistych oszustów. Konsumenci powinni sprawniej samodzielnie weryfikować oferty. Muszą też wiedzieć, jak ewentualnie zgłaszać dostrzeżone problemy i w jaki sposób przygotowywać poprawnie swoje donosy, żeby urzędnikom ułatwić, a nie utrudniać pracę. To jest ważny aspekt, który do tej pory nie został jeszcze w pełni wykorzystany. A jak widać po wynikach ww. badania, jest do tego potencjał wśród uważnych shopperów. Warto, żeby Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów szerzej o tym pomyślał i zorganizował np. akcję edukacyjną skierowaną do klientów e-sklepów, szczególnie zlokalizowaną w mediach społecznościowych, bo wówczas dotarcie do grupy docelowej mocno się poszerzy.</p>

<p>Polacy są ewidentnie zrażeni kombinacjami sklepów, nie tylko tych internetowych, ale też stacjonarnych. W najbliższym czasie zachowanie klientów nieszczególnie się zmieni. Jednak w drugiej połowie roku, tj. pomiędzy II a III kwartałem, gdy – zgodnie z zapowiedziami wielu rynkowych ekspertów – inflacja znowu zacznie rosnąć, konsumenci bardziej rygorystycznie mogą podejść do tematu. Odsetek shopperów sprawdzających historyczne ceny wzrośnie zapewne o kilka procent. Raczej nie będzie to większy skok. Inflacja musiałaby naprawę mocno iść w górę i to przez wiele miesięcy, aby np. ponad 80 proc. społeczeństwa każdego dnia nerwowo analizowało wszystkie e-okazje. Taki czarny scenariusz z pewnością nam w tym roku nie grozi. Jednak obecnie i tak już dużo osób stale bada uczciwość sprzedawców, co ogólnie powinno nas mocno niepokoić.  </p>

<p><em><strong>Autor: Maciej Tygielski, wieloletni ekspert i praktyk rynku e-commerce</strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523717.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 12:58:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nawet-10-15-proc-sklepow-moze-jeszcze-oszukiwac-klientow-ekspert-w-przypadku-sieci-handlowych-manipulowanie-promocjami-jest-celowe-chca-zarobic-2504025</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Krzysztof Tarczyński nowy szef Whirlpool na Polskę i kraje bałtyckie pokazuje strategię rozwoju sprzedaży firmy w trudnym otoczeniu konsumenckim</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/krzysztof-tarczynski-nowy-szef-whirlpool-na-polske-i-kraje-baltyckie-pokazuje-swoja-strategie-rozwoju-sprzedazy-w-trudnym-otoczeniu-konsumenckim-2504019</link>
			<description>Stanowisko dyrektora generalnego Whirlpool Corporation na Polskę i kraje bałtyckie objął Krzysztof Tarczyński, uprzednio dyrektor sprzedaży w Whirlpool Polska. Przedstawiciel firmy podsumowuje 2023 rok i przedstawia swoją wizję kolejnych miesięcy w branży AGD.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Przez cały 2023 rok rynek krajowy zmagał się ze skutkami dużej inflacji i związanego z nią spadku nastrojów konsumenckich – spowolnienie rynkowe było odczuwalne dla całej branży AGD. W tym wymagającym czasie skupiliśmy się jednak na utrzymaniu właściwego poziomu sell out’u, redukcji stoków i dużym nacisku na odpowiedni przepływ pieniężny – podsumowuje Krzysztof Tarczyński.</p>

<p>Spadki notowane w 2023 roku to w dużej mierze efekt pandemicznego boom’u sprzedażowego na produkty dużego AGD. – W trakcie pandemii COVID-19 notowaliśmy znaczący wzrost sprzedaży. Z jednej strony wynikało to z tego, że Polacy, spędzając znacznie więcej czasu w swoich domach, mieli potrzebę zainwestowania w nowoczesny, wysokiej jakości sprzęt AGD, który odpowiadałby ich potrzebom i ułatwiał codzienne życie, a z drugiej strony, znaleźli wreszcie czas na odkładane w czasie remonty – mówi Krzysztof Tarczyński.</p>

<p>– Ten wysoki popyt już wyhamował, spadki były nieuniknione. Podobnie sytuacja wygląda także na zachodzie Europy – zauważa ekspert.</p>

<h2>Jest kryzys, Polacy szukają oszczędności</h2>

<p>Na złą koniunkturę w Polsce i wyniki poniżej oczekiwań polskich producentów, znaczny wpływ ma import dóbr z Chin. – Rywalizacja z firmami z Azji jest odczuwalna. To duzi gracze, którzy chcą zaistnieć na tutejszych rynkach. Niektóre z chińskich firm już produkują w Europie, a ten trend będzie postępować – komentuje Tarczyński.</p>

<p>Jeśli chodzi o konsumentów, to ci szukają przede wszystkim oszczędności, jakości i są gotowi na kupno nowocześniejszego, bardziej energooszczędnego sprzętu AGD, jeśli przyniesie im to konkretne oszczędności w dłuższej perspektywie.</p>

<p>– Jak wynika z naszych badań, klasa energetyczna sprzętu znajduje się wśród 3 najważniejszych czynników, którymi kierują się Polacy przy zakupie nowego sprzętu AGD. Zużycie prądu czy wody są dla nas istotne przede wszystkim ze względów finansowych – wyjaśnia Krzysztof Tarczyński z Whirlpool Corporation. Przykładowo, nowa lodówka, w porównaniu do tej zakupionej 5 lat temu, może przynieść gospodarstwu domowemu oszczędności rzędu pięciuset złotych rocznie.</p>

<h2>Jakie nowości Whirlpool wprowadzi na rynek w 2024 r.?</h2>

<p>Whirlpool w 2024 rok wchodzi jednak z dużym optymizmem. – Mamy poczucie, że przez wiele lat rzetelnej pracy zbudowaliśmy solidne fundamenty, które pozwolą nam wykorzystać tegoroczny potencjał – mówi Krzysztof Tarczyński.</p>

<p>Producent ma w planach premiery ciekawych i ważnych dla konsumentów rozwiązań w większości kategorii. Szczególną uwagę poświęci on kategorii sprzętów kuchennych, ale mocne wsparcie otrzyma także kategoria, w której Whirlpool ma bardzo wysoką pozycję, czyli pralki. Tu Whirlpool zapowiada mocną walkę o udziały rynkowe. Trwa także ostatni etap transakcji w Europie z tureckim Arçelikiem który ma przynieść firmie nowe możliwości rozwoju - przewidywane zakończenie procesu jest zaplanowane na kwiecień 2024.</p>

<p>– Poza tym, nie zapomnieliśmy także o klientach. Zoptymalizowaliśmy operacje, magazyny i procesy, w tym także nowy system planistyczny, wszystko po to, by zapewnić naszym klientom serwis na najwyższym poziomie – dodaje ekspert. Producent wiąże także duże nadzieje z zapowiadanym przez ekspertów peakiem budowlanym szacowanym na koniec 2024 roku i związanym z nim boom’em na zakup sprzętów dużego AGD do gospodarstw domowych.</p>

<h2>Kim jest Krzysztof Tarczyński?</h2>

<p>Krzysztof Tarczyński jest magistrem inżynierem Politechniki Warszawskiej,może pochwalić się 25-letnim doświadczeniem w biznesie, głównie w działach sprzedaży i marketingu, w branżach FMCG i Consumer Electronics.</p>

<p>Dotychczas pracował dla takich firm jak Reckitt Benckiser, British American Tobacco i Samsung Polska, a od 4 lat ma możliwość realizować się w firmie Whirlpool Polska i współpracować z jednym z najlepszych zespołów na rynku.</p>

<h2>Jak działa firma Whirlpool?</h2>

<p>Whirlpool Corporation jest właścicielem takich marek jak: Whirlpool, KitchenAid, Maytag, Consul, Brastemp, Amana, Bauknecht, JennAir, Indesit i InSinkErator.</p>

<p>Firma jest m.in. producentem sprzętu AGD i artykułów gospodarstwa domowego. Sam  Whirlpool pisze o sobie, że zobowiązuje się do „bycia najlepszą globalną firmą zajmującą się kuchnią i praniem, nieustannie dążąc do poprawy życia w domu. W coraz bardziej cyfrowym świecie firma prowadzi celowe innowacje, aby sprostać zmieniającym się potrzebom konsumentów (…).”</p>

<p>W 2023 roku firma zanotowała około 19 miliardów dolarów rocznych obrotów, zatrudniając 59 000 pracowników i mając 55 ośrodków badawczo-rozwojowych w zakresie produkcji i technologii.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523712.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 12:19:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/krzysztof-tarczynski-nowy-szef-whirlpool-na-polske-i-kraje-baltyckie-pokazuje-swoja-strategie-rozwoju-sprzedazy-w-trudnym-otoczeniu-konsumenckim-2504019</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy szybko odczują absurdalnie wysokie ceny ziarna kakaowego w swoich portfelach. Warto pamiętać, że kakao to nie tylko czekolada i słodycze!</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/polacy-szybko-odczuja-absurdalnie-wysokie-ceny-ziarna-kakaowego-w-swoich-portfelach-warto-pamietac-ze-kakao-to-nie-tylko-czekolada-i-slodycze-2504013</link>
			<description>Autorzy raportu pt. „Indeks cen w sklepach detalicznych” przewidują, że rekordowo wysokie ceny kakao na światowych giełdach nadal będą rosły i mogą nawet przekroczyć wartość 7 tys. dolarów za tonę. Problemy z podażą i przewidywane znaczne spadki zbiorów oznaczają trzeci rok z rzędu globalnego deficytu surowca.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kluczowy okres zbierania ziaren kakaowca skończy się w marcu, a następny zacznie się dopiero we wrześniu. Natomiast już w styczniu br. słodycze i desery zdrożały najbardziej ze wszystkich analizowanych kategorii produktów.</p>

<p>Eksperci zapowiadają, że podwyżki w następnej kolejności obejmą kosmetyki, leki i suplementy bazujące na kakao. I dodają, że skok cen odczują producenci art. spożywczych, zakłady przetwórcze, cukiernie i restauracje. W następnej kolejności straty te zostaną przerzucone na konsumentów. Taki scenariusz może się wydarzyć już przed Wielkanocą. A jeśli sytuacja dalej będzie się pogarszała, to może nasilić się również zjawisko shrinkflacji.</p>

<h2>Dlaczego ceny kakao tak mocno rosną?</h2>

<p>Ceny kakao na globalnych rynkach osiągnęły, niespotykany od wielu lat, wysoki poziom. To stanowi poważny problem dla producentów, sprzedawców i konsumentów na całym świecie. Na amerykańskich giełdach towarowych tona tego surowca obecnie kosztuje już ok. 6 tys. dolarów. Trochę bardziej nerwowo sytuacja wygląda na europejskich giełdach, np. w Wielkiej Brytanii cena tony kakao przekroczyła już poziom 5 tys. funtów.</p>

<p>– Te niespotykane wzrosty cen są głównie wynikiem problemów z podażą kakao z Wybrzeża Kości Słoniowej i Ghany, dwóch największych producentów na świecie. Prognozy na sezon 2023/24 przewidują znaczne spadki zbiorów w tych krajach, co oznacza trzeci rok z rzędu deficytu surowca na skalę globalną. Według mnie, ceny nadal będą rosły i mogą się zatrzymać w okolicach 7 tys. dolarów za tonę. Sytuacja jest mocno dynamiczna – wyjaśnia dr Joanna Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito Wrocław.</p>

<p>Do tego eksperci z Centrum Analiz Rynkowych UCE Research uważają, że sytuacja jest na tyle dynamiczna, iż na 7 tys. dolarów ta wartość może się nie zatrzymać. Zbyt wiele problemów się spiętrzyło, żeby ceny zaczęły hamować. A jeśli już, to będą spadać bardzo wolno. Kakao drożeje przecież od dwóch lat. Trudno sobie też wyobrazić, że w prosty sposób zastąpi się dostawy z Afryki. A tutaj trzeba wskazać, że za prawie 75 proc. światowych zbiorów ziaren kakaowych odpowiadają w sumie cztery kraje – Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Kamerun i Nigeria, gdzie właśnie te problemy najbardziej się piętrzą. – Kakaowiec jest rośliną wymagającą, podatną na zmiany klimatyczne, zatem trudną w uprawie. Tymczasem tamtejszym plantacjom zagraża obecnie upał i susza, które w dużym stopniu są skutkiem zjawiska pogodowego nazywanego El Niño – mówi dr Wieprow.</p>

<h2>Kiedy zbiera się ziarna kakakowca?</h2>

<p>Okres największych zbiorów kakowca przypada od września do marca. – Ostatnio towarzyszyły mu bardzo niesprzyjające warunki pogodowe. Ważne jest jednak to, że ta roślina jest całoroczna, a nie sezonowa. Dlatego jeśli warunki pogodowe i klimatyczne ulegną poprawie i pozwolą plantatorom na pozyskanie więcej ziaren od kwietnia, to kilka miesięcy później wzrost cen tego surowca wyhamuje, jednak to nie jest pewny scenariusz – komentuje dr Justyna Rybacka z Uniwersytetu WSB Merito Gdynia.</p>

<p>Problem niedoboru surowca na globalnych rynkach pogłębiają choroby drzew kakaowych w Nigerii i Kamerunie. – Światowa Organizacja Kakao prognozuje większe zbiory w kolejnych latach. Jednak stale rosnący popyt na kakao, zwłaszcza w Chinach, sugeruje, że dalszy wzrost cen czekolady i innych słodyczy, ale nie tylko, jest nieunikniony – alarmuje dr Joanna Wieprow.</p>

<h2>Jak wysokie ceny kakao wpłyną na ceny słodyczy i innych produktów?</h2>

<p>Według raportu autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito, w styczniu br. słodycze i desery rok do roku zdrożały najbardziej ze wszystkich 17 badanych kategorii, tj. o ponad 14 proc.. Ale np. ceny batonów w czekoladzie rdr. poszły w górę o blisko 22 proc., a wafelki – o przeszło 16 proc.</p>

<p>– Wzrost cen kakao może prowadzić do dalszych podwyżek cen czekolady i innych wyrobów cukierniczych, co będzie stanowiło wyzwanie dla konsumentów. Oczekuje się, że zwiększenie popytu i trudności w produkcji, spowodowane zmianami klimatycznymi, utrzymają rosnący trend podwyżek cen kakao – ostrzega ekspertka z Uniwersytetu WSB Merito Wrocław.</p>

<p>Z kolei dr Justyna Rybacka uważa, że silny wzrost cen ww. surowca odczują producenci artykułów spożywczych, zakłady przetwórcze, a także cukiernie i restauracje. – W konsekwencji te wszystkie podmioty przeniosą wyższe koszty produktów na końcowego odbiorcę, czyli zwykłego konsumenta. Innej możliwości nie będzie. Pierwsze takie symptomy odczujemy już przed Wielkanocą. Do tego może dojść jeszcze drugie zjawisko – potocznie zwane shrinkflacją. Opakowania będą się zmniejszać dosłownie na naszych oczach lub będą stosowane tańsze zamienniki w procesie produkcji – dodają analitycy z UCE Research.</p>

<p>Autorzy raportu przewidują jednocześnie, że wysokie ceny kakao mogą również wpłynąć na inne kategorie produktowe. – Surowiec ten szeroko wykorzystuje się w kosmetyce. Kakao znane jest ze swoich wartości odżywczych. To z niego powstaje m.in. masło kakaowe do ciała. W związku z tym możemy odczuć wzrosty cen również w takich kategoriach produktów, jak kosmetyki, leki czy suplementy bazujące na kakao – podsumowuje dr Justyna Rybacka.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/510407.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Przemysł i producenci</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 12:07:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/polacy-szybko-odczuja-absurdalnie-wysokie-ceny-ziarna-kakaowego-w-swoich-portfelach-warto-pamietac-ze-kakao-to-nie-tylko-czekolada-i-slodycze-2504013</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Lidl pozywa Biedronkę. Plakaty Biedronki zajęte na wniosek Lidla przez komornika sądowego [NASZ NEWS]</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/lidl-pozywa-biedronke-plakaty-biedronki-zajete-na-wniosek-lidla-przez-komornika-sadowego-2504011</link>
			<description>Reklama porównawcza Biedronki nie spodobała się Lidlowi. Sieć sklepów nie zgadza się z tezą umieszczoną w reklamach konkurencyjnych dyskontów, na których główne hasło brzmi „Od 2002 roku Biedronka tańsza niż Lidl”. Teraz plakaty Biedronki zajmie komornik sądowy - wynika z informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lidl postanowił nie spierać się z Biedronką dłużej na plakaty, a zamiast tego zastosował – wydaje się – skuteczniejszą broń. Jak dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl, sieć handlowa złożyła do sądu wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczeń przed wszczęciem postępowania, a sąd na to przystał.</p>

<h2>Zajęcie komornicze billboardów Biedronki</h2>

<p>Wojna pomiędzy Biedronką a Lidlem wkracza w nową fazę. Na wniosek Lidla sąd postanowił udzielić zabezpieczenia. Ma ono polegać na nakazaniu zaniechania wykorzystywania hasła znanego z plakatów i paragonów: „Od 2002 roku Biedronka tańsza niż Lidl” oraz usunięciu skutków popełnienia czynu zabronionego.</p>

<p>Ten drugi wymóg dotyczy zajęcia materiałów reklamowych, w których wykorzystywane jest wyżej wymienione hasło reklamowe na czas trwania procesu. Z informacji uzyskanych przez portal wiadomoscihandlowe.pl wynika, że komornik ma zakleić plakaty przed sklepami Biedronka.</p>

<p>Według artykułu 730. Kodeksu postępowania cywilnego określającego przesłanki udzielenia zabezpieczenia sprawy cywilnej, w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia lub sąd może udzielić zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania lub w jego toku. Po uzyskaniu przez uprawnionego tytułu wykonawczego dopuszczalne jest udzielenie zabezpieczenia tylko wtedy, jeżeli ma ono na celu zabezpieczenie roszczenia o świadczenie, którego termin spełnienia jeszcze nie nastąpił.</p>

<p>Lidl wystąpił o udzielenie zabezpieczenia roszczeń przed wszczęciem postępowania, ponieważ sieć handlowa nie zgadza się z hasłem Biedronki. Zabezpieczenie to nie jest wyrokiem sądowym. Od czasu ustanowienia takiego zabezpieczenia Lidl ma dwa tygodnie na wniesienie powództwa w tej sprawie.</p>

<p>Poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli zarówno sieci Lidl jak i sieci Biedronka. Lidl na razie milczy, natomiast Arkadiusz Mierzwa, dyrektor ds. komunikacji w sieci Biedronka odpowiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl, że na tę chwilę z punktu widzenia Biedronki nie ma żadnych podstaw do komentarza. Zastrzegł, że sieć wypowie się, gdyby się coś zmieniało.</p>

<h2>Wojna billboardowa Lidla i Biedronki</h2>

<p>Przypomnijmy, że pierwsze plakaty i reklamy informujące, że jedna sieć handlowa jest tańsza od drugiej wywiesił Lidl. Na początku tego roku operator dyskontów informował na billboardach: „W 2023 roku Lidl tańszy niż Biedronka”. Ale sieć handlowa dodała na tym plakacie, że na niższe ceny "wskazują jednoznacznie łączne wyniki koszyków "Fakt" i niezależnych badań ASM Sales Force Agency".</p>

<p>Biedronka nie pozostała dłużna. Cofnęła się aż o 22 lata i rozpoczęła kampanię billboardową i paragonową, w której oznajmiła, że jest tańsza niż Lidl od 2002 roku. Na afiszach nie ma informacji, na jakie dane powołuje się operator dyskontów. Takiego wyjaśnienia nie znajdziemy również na stronie internetowej Biedronki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/522316.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/522316.jpg?1708691161" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Biedronka informuje na plakatach, że jest tańsza niż Lidl od 2002 roku (fot. wiadomoscihandlowe.pl/MG)</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">fot. Wiadomoscihandlowe.pl/mg</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ub. tygodniu próbowaliśmy dowiedzieć się tego od firmy Jeronimo Martins Polska, operatora sklepów Biedronka. Spytaliśmy, na jakiej podstawie Jeronimo Martins Polska twierdzi, że w Biedronce jest taniej od tylu lat? Na jakie dane, jakie koszyki zakupowe lub jakie zestawienie produktów powołuje się sieć i wreszcie, jak zostało to policzone?</p>

<p>"Podejmujemy rozmaite działania zmierzające do tego, aby informować naszych klientów i w praktyce realizować hasło "Codziennie niskie ceny". Biedronka od lat jest liderem cen na polskim rynku, co potwierdzają prowadzone przez nas dogłębne analizy rynkowe i cenowe" – tak brzmiała odpowiedź na wyżej postawione pytania, którą portal wiadomoscihandlowe.pl otrzymał od biura prasowego sieci Biedronka.</p>

<h2>UOKiK o kampanii Biedronki</h2>

<p>Zwróciliśmy się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z pytaniami, czy w tego typu kampanii reklamowej, stosowanej przez Biedronkę na plakatach i paragonach, firma powinna wskazać konsumentom, na jakie dane się powołuje?</p>

<p>– Konsumenci zawsze powinni mieć możliwość zweryfikowania przekazów marketingowych. Jeżeli przedsiębiorca powołuje się na ogólne stwierdzenia, nie podając źródła danych, czy opiera reklamy na porównaniu, nie wskazując, czego ono konkretnie dotyczy, wówczas możemy mieć do czynienia z nieuczciwą reklamą – poinformowała portal wiadomoscihandlowe.pl Kamila Guzowska z departamentu komunikacji UOKiK-u.</p>

<p>– Aby przekaz był uznany za jasny, rzetelny i kompletny musi odnosić się do prawdziwych informacji, które konsument może w łatwy sposób sprawdzić. Jeśli ktoś podaje, że jest najlepszy w mieście – musi podać według kogo, w jakiej kategorii i gdzie to można zweryfikować. Jeśli robi promocję, obniżając cenę konkretnych produktów, wówczas musi w przystępny dla konsumentów sposób wskazać, których artykułów to dotyczy. Wskazane przez Panią przykłady reklam mogą tych wymagań nie spełniać – odpisała przedstawicielka urzędu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523705.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>magda.glowacka@wiadomoscihandlowe.pl (Magda Głowacka)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 11:56:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/lidl-pozywa-biedronke-plakaty-biedronki-zajete-na-wniosek-lidla-przez-komornika-sadowego-2504011</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Robert Ogór, Ambra: Nie jesteśmy zadowoleni z pierwszego półrocza</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-napojow-spirytusowych/robert-ogor-ambra-nie-jestesmy-zadowoleni-z-pierwszego-polrocza-2504009</link>
			<description>Dystrybutor napojów alkoholowych podał dane za pierwsze półrocze roku obrachunkowego. Sprzedaż rosła tylko dzięki podwyżkom cen, ale Ambra liczy na odwrócenie tego trendu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spółka zanotowała wzrost sprzedaży o 3,7 proc. w stosunku rocznym, ale wolumen spadł w tym czasie o 1,5 proc.</p>

<p>– Można powiedzieć, że przychody wzrosły jedynie o 3,8 proc. Liczyliśmy, że siła sprzedażowa produktów i chęć zakupów przez naszych konsumentów będzie trochę lepsza i na tej mniej podwyższonej średniej cenie, jesteśmy w stanie wygenerować nieco większy wolumen sprzedaży – mówił Robert Ogór, prezes Ambry.</p>

<p>Wskazując na „mniej podwyższoną cenę”, miał na myśli zeszły rok, gdy ceny poszły w górę dużo bardziej, co przełożyło się na duży spadek wolumenowy, ale ostatecznie wzrost przychodów był wyższy niż obecnie. Teraz Ambra postanowiła zwiększyć ceny w mniejszym zakresie, licząc na to, że odpowiednio wysoki wolumen sprzedaży przełoży się na końcowy wysoki wzrost przychodów. Tak się jednak nie stało.</p>

<p><strong>Czechy i Słowacja mocno w dół</strong></p>

<p>W pierwszej połowie roku obrotowego (lipiec-czerwiec) Ambra zanotowała przychody w wysokości 346,7 mln zł, wobec 336,6 rok wcześniej. Jednak zysk operacyjny spadł do 55,1 mln zł z 59,2 mln zł rok temu. Przełożyło się to na spadek zysku netto z 37,7 mln zł do 31,7 mln zł (-15,1 proc.).</p>

<p>W Polsce przychody rosły o 4,1 proc., a sprzedaż napędzały głównie marki wina Fresco, Dorato, Portada i Cono Sur. Przełożyło się to jednak na spadek zysku netto o 9 proc. Ogór zwracał uwagę, że to przede wszystkim efekt gorszego miksu produktowego dostępnego na półkach oraz mniejszej liczby aktywacji w sklepach.</p>

<p>Mocne spadki zanotowano przede wszystkim w Czechach i na Słowacji. Tam zysk netto spadł aż o 33,9 proc. Prezes Ambry podkreślał, że to efekt niedogadania się co do ceny z niektórymi kanałami sprzedaży, a także niższy popyt. O wiele lepiej było w Rumunii, gdzie zysk netto wzrósł aż o 16,3 proc.</p>

<p><strong>30 mln na inwestycje</strong></p>

<p>– Oczekujemy umiarkowanej poprawy nastrojów konsumenckich i potencjału zakupowego. Widzimy dobry potencjał do wzrostów na rynku nowych kategorii, np. w winie bezalkoholowym. W drugiej połowie roku wyjdziemy z negatywnych trendów. Ożywienie jest jednak powolne, nie oczekujemy wzrostów na poziomie 5-6 procent – mówił Ogór.</p>

<p>Dodał również, że choć nie jest zadowolony z wyniku, nie postrzega go jako większego problemu i osłabienia struktury biznesu. Firma chce się nadal rozwijać i inwestować. W całym obecnym roku obrotowym capex spółki ma wynieść ok. 30 mln zł. W planach jest m.in. budowa nowej linii rozlewniczej w Polsce oraz inwestycje w nowy system ERP.</p>

<p>Ambra to jeden z największych w Polsce producentów i dystrybutorów wina oraz dystrybutor alkoholów z innych kategorii – wódki oraz whiskey. W swoim portfolio ma takie marki jak Fresco, Dorato, Cin&amp;Cin, Cydr Lubelski, Pliska, Piccolo czy J.A. Baczewski.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/376566.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek napojów spirytusowych</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 11:45:29 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-napojow-spirytusowych/robert-ogor-ambra-nie-jestesmy-zadowoleni-z-pierwszego-polrocza-2504009</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Auchan Manufaktura wprowadzi nowe rozwiązanie zakupowe dla swoich klientów. Auchan: To nowy etap technologicznej ewolucji zakupów</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/auchan-manufaktura-wprowadzi-nowe-rozwiazanie-zakupowe-dla-swoich-klientow-auchan-to-nowy-etap-technologicznej-ewolucji-zakupow-2504005</link>
			<description>Auchan Manufaktura nie zwalnia tempa. Jeden z największych hipermarketów w Łodzi wprowadził kolejne rozwiązanie ułatwiające zakupy - mobilną aplikację Scan&amp;Go.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wskazuje Auchan Polacy coraz częściej podejmują świadome wybory, także w sklepach, a nowa aplikacja Auchan pozwoli im m.in. na bieżącą kontrolę wartości koszyka. Dzięki takiemu rozwiązaniu, łodzianie robiący zakupy spożywcze (i nie tylko) w Manufakturze, będą to mogli robić jeszcze szybciej i intuicyjnie.</p>

<p>Według badań przeprowadzonych przez Proxi.cloud i UCE Research wynika, że wzrost ruchu w supermarketach wyniósł w 2023 roku aż 11,5 proc. Nie dziwi więc fakt, że sklepy chcą spełniać wymagania współczesnego konsumenta. Auchan Manufaktura jako pierwszy sklep tej sieci w Łodzi wprowadził aplikację Scan&amp;Go, która odmieniła sposób, w jaki klienci robią zakupy.</p>

<h2>Jak się robi zakupy w Auchan z aplikacją Scan&amp;Go?</h2>

<p>Od niedawna klienci mogą korzystać tam z aplikacji Auchan ze skanerem, aby dokonywać zakupów jeszcze sprawniej i wygodniej niż kiedykolwiek wcześniej. Innowacyjne rozwiązanie to nowa opcja zakupów, która umożliwia klientom skanowanie produktów, które chcą kupić i dodawanie ich do mobilnego koszyka w czasie rzeczywistym. Jednocześnie daje to możliwość na śledzenie wartości swojego koszyka na bieżąco.</p>

<p>Po zakończeniu zakupów, klienci udają się do specjalnie wyznaczonej kasy, która łączy się ze skanerem w aplikacji. W ten sposób, cała lista zakupów jest automatycznie przekazywana do kasy, gdzie klient dokonuje płatności za całe zamówienie, oszczędzając czas i eliminując potrzebę skanowania produktów ponownie.</p>

<h2>Optymalizacja czasu zakupów jest ważna dla klientów</h2>

<p>Na podstawie analizy wykonanej przez Retail Institute, w 2023 r. liczba odwiedzin centrów handlowych wzrosła prawie o 10 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Konsumenci coraz chętniej odwiedzają miejsca, w których mogą zaopatrzyć się w interesujący ich towar. Sklep Auchan Manufaktura wychodzi naprzeciw potrzebom swoich konsumentów.</p>

<p>Wdrożenie nowej możliwości zakupowej, aplikacji Scan&amp;Go pozwala na optymalizację czasu zakupów, bowiem korzystanie z tej usługi skraca czas finalizacji zakupów nawet dwukrotnie. Dodatkowo, klienci mogą na bieżąco obserwować koszt swoich zakupów, co pozwoli im kontrolować tak ważny dla siebie budżet. To kolejny krok Auchan w kierunku innowacyjnych rozwiązań, które mają na celu poprawę doświadczenia zakupowego dla klientów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/516877.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 11:24:20 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/auchan-manufaktura-wprowadzi-nowe-rozwiazanie-zakupowe-dla-swoich-klientow-auchan-to-nowy-etap-technologicznej-ewolucji-zakupow-2504005</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pierwszy kraj w UE wprowadza zakaz importu produktów rolnych z Rosji i Białorusi</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/prawo-i-polityka/prawo-i-zmiany-legislacyjne/pierwszy-kraj-w-ue-wprowadza-zakaz-importu-produktow-rolnych-z-rosji-i-bialorusi-rzad-ktorego-panstwa-zdecydowal-sie-na-taki-krok-2504004</link>
			<description>Rosja i Białoruś straciły pierwszy, a do tego dosyć znaczący rynek zbytu dla swoich produktów rolnych. 23 lutego łotewski parlament zdecydował o zakazie ich importu do tego kraju. Zakaz ten potrawa ponad rok, a może i dłużej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Co najmniej do 25 lipca 2025 r.</strong> – tak długo ma obowiązywać na Łotwie zakaz importu produktów rolnych oraz pasz z Rosji i Białorusi informuje Euromaind Press, powołując się łotewski portal LSM.lv.</p>

<p>Zakaz ten obejmuje produkty, które pochodzą z tych państw (bezpośrednio lub są importowane z krajów trzecich) i pozostają na Łotwie (są tam przetwarzane lub konsumowane). Wyłączone są z niego natomiast produkty przewożone tranzytem do innych państw członkowskich UE.</p>

<h2>Łotewscy rolnicy dopięli swego</h2>

<p>Na przedstawienie szczegółowego wykazu tych towarów łotewski rząd ma 14 dni od momentu wejścia w życie przepisów wprowadzających zakaz. Rząd ma także obowiązek przedłożyć w parlamencie do 1 marca 2025 r. raport szczegółowo opisujący wpływ tego zakazu na gospodarkę i propozycje niezmiennych zmian z nim związanych.</p>

<p>Dodajmy, że zakaz importu towarów wolnych z Rosji i Ukrainy był postulowany na Łotwie od 24 lutego 2023 r. Do tego, że ostatecznie wszedł w życie, przyczyniły się niewątpliwie <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/przetworcy-zywnosci-popieraja-protesty-rolnikow-i-zglaszaja-postulaty-wskazujac-sieci-sklepow-spozywczych-jako-najwieksze-zagrozenie-2503837" target="_blank"><strong>protesty rolników</strong></a>, do jakich doszło na początku lutego w 16 łotewskich miastach.</p>

<h2>Co Łotwa importowała z Rosji i czy była dla niej ważnym rynkiem zbytu?</h2>

<p>Niniejszym <strong>Łotwa stała się pierwszym krajem członkowskim UE, który, wprowadził przepisy dotyczące ograniczeń w sprowadzaniu produktów rolnych z Rosji i Białorusi</strong>. Jest to o tyle ważne, że Łotwa była dla Rosji ważnym rynkiem zbytu.</p>

<p>Dane łotewskiego Ministerstwa Rolnictwa wskazują, że w pierwszej dekadzie 2023 r. wartość importu rosyjskich produktów rolnych i paszowych na Łotwę wyniosła 280 mln euro, co stanowiło 12 proc. całkowitego importu UE z Rosji i <strong>czyniło Łotwę drugim pod względem wielkości importerem wśród państw członkowskich UE</strong>.</p>

<p>Większość łotewskiego importu z Rosji obejmowała cztery grupy produktów, czyli pasze, zboża, rośliny strączkowe (głównie groch) oraz oleiste (głównie w postaci oleju rzepakowego).</p>

<p>Przypomnijmy, że <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/przemysl-i-producenci/zakaz-importu-rosyjskiej-zywnosci-do-unii-europejskiej-polska-chce-nowych-sankcji-2447726" target="_blank">w Polsce postulaty wprowadzania zakazu importu produktów rolnych z Rosji do UE także się pojawiały </a>(było o nich głośno wiosną 2023 r.). Można się więc spodziewać, że na fali decyzji podjętej przez łotewski rząd obecnie powrócą.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523698.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Prawo i zmiany legislacyjne</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 11:14:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/prawo-i-polityka/prawo-i-zmiany-legislacyjne/pierwszy-kraj-w-ue-wprowadza-zakaz-importu-produktow-rolnych-z-rosji-i-bialorusi-rzad-ktorego-panstwa-zdecydowal-sie-na-taki-krok-2504004</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak dużo Polacy kupują z miłości? W tym roku kupili swoim bliskim więcej prezentów niż rok temu. O ile? Czego?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/jak-duzo-polacy-kupuja-z-milosci-w-tym-roku-kupili-swoim-bliskim-wiecej-prezentow-niz-rok-temu-o-ile-czego-2504003</link>
			<description>Walentynki po raz kolejny sprowadziły Polaków na strony sklepów internetowych. Analiza ponad 7 milionów zamówień na całym świecie, w tym ponad 1,2 miliona w Polsce, przeprowadzona przez firmę Admitad, pokazuje, że w tygodniu, w którym wypadł 14 lutego, zakupy internetowe w kategoriach takich jak bielizna,, biżuteria i kosmetyki cieszyły się wyjątkową popularnością. Wzrost liczby zamówień o 13 proc. oraz zwiększenie wydatków zakochanych par na prezenty o 5 proc. świadczą o rosnącym zainteresowaniu świętowaniem miłości.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwiększona aktywność zakupowa w sezonie walentynkowym potwierdza również coraz mocniejszą pozycję sektora e-commerce w Polsce. W walentynkowym tygodniu Polacy robili zakupy o 5 proc. częściej niż przeciętnie, a średnia wartość zamówienia osiągnęła poziom 72 zł. Aktywność zakupowa utrzymywała się na podobnym poziomie od poniedziałku do piątku, aby spaść w weekend - wiele osób zdecydowało się widocznie spędzić sobotę i niedzielę w spokoju, zamiast sprawdzać oferty sklepów internetowych.</p>

<p>Wśród zakupionych prezentów, najchętniej wybieraną kategorię stanowiła bielizna, z najlepszym od lat udziałem w sprzedaży 13,4 proc. Elektronika również okazała się być pewnym sposobem na zdobycie serc bliskich, z 12 proc. par decydujących się na takie prezenty. Wśród popularnych produktów znalazły się smartfony, słuchawki, a nawet części komputerowe, jak nowoczesne karty graficzne..</p>

<p>Artykuły gospodarstwa domowego i urocze drobiazgi do domu stanowiły 10,3 proc. prezentów, podczas gdy 7,8 proc. Polaków wybrało produkty związane z aktywnością na świeżym powietrzu, sportem i grami. Biżuteria i dodatki, jako ponadczasowa klasyka, stanowiły wybór 7,5 proc. zakochanych, a kosmetyki były kupowane w 5,1 proc. przypadków. Artykuły hobbystyczne stanowiły 5 proc. zakupów.</p>

<p>W porównaniu do ubiegłego roku, największy wzrost zanotowały następujące kategorie: elektronika (+28 proc.), hobby (+27 proc.) oraz elektronika użytkowa (+22 proc.).</p>

<p>Polacy, obdarowując bliskich, nie zapomnieli o korzyściach finansowych, korzystając z opcji cashback przy ponad połowie zamówień online oraz wykorzystując kody rabatowe w ponad 10 proc. przypadków. Święto zakochanych przyniosło radość nie tylko obdarowywanym, ale również partnerom biznesowym sklepów internetowych, których przychody w tym okresie wzrosły o 10 proc.</p>

<p>Na Walentynki Polscy konsumenci otworzyli nie tylko swoje serca, ale portfele. - Wzrost sprzedaży i wartości zamówień pokazuje, że 14 lutego stał się kolejną ważną pozycją  w handlowym kalendarzu. Warto, aby sklepy wykorzystały ten okres do przyciągania kupujących odpowiednio sprofilowanymi promocjami. Nie muszą przy tym ograniczać się do tradycyjnych prezentów walentynkowych - pozytywne nastroje konsumentów mogą skutkować zwiększeniem sprzedaży z pozoru mało romantycznych produktów, jak pralki czy lodówki - komentuje wyniki badań Anna Datsiuk, Head of Admitad Polska.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523699.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 11:14:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/jak-duzo-polacy-kupuja-z-milosci-w-tym-roku-kupili-swoim-bliskim-wiecej-prezentow-niz-rok-temu-o-ile-czego-2504003</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Browar Pinta testuje nowe chmiele. Firma przymierza się do stworzenia kolejnych innowacyjnych piw</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/browar-pinta-testuje-nowe-chmiele-firma-przymierza-sie-do-stworzenia-kolejnych-innowacyjnych-piw-2503996</link>
			<description>W lutym br. rzemieślniczy Browar Pinta rozpoczął warzenie serii eksperymentalnych piw z użyciem całkowicie nowych odmian chmieli i chmielowych innowacji. Jest to efekt zaproszenia browaru z Wieprza do dwóch prestiżowych programów, testujących chmielowe nowinki z Nowej Zelandii i Stanów Zjednoczonych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nową serię Pinta Hopzz_ zapoczątkowały jednochmielowe piwa w stylu IPA Serious i Visionary z próbnymi odmianami chmieli z Nowej Zelandii NZH-104 i NZH-105. PINTA otrzymała je w ramach programu Bract Brewing, do którego nowozelandzcy plantatorzy wybrali tylko około 60 browarów z całego świata.</p>

<h2>Jakie nowe chmiele przetestuje Pinta?</h2>

<p>Nazwy próbnych chmieli pozostaną szyframi aż do momentu, kiedy wybrani piwowarzy i plantatorzy uznają, że warto nimi obsadzić większe areały. Tak było np. z wprowadzoną w 2020 roku, dobrze znaną już w piwnym krafcie odmianą Nectaron. Wcześniej ukrywała się pod numerem HORT 4337. Jej komercjalizacja zajęła 16 lat. Nieco szybciej Amerykanie wprowadzili na rynek bardzo cenioną obecnie odmianę Sabro, która przez 14 lat nazywała się HBC-438. Przez ostatnie 3 lata przed komercjalizacją była testowana m.in. przez piwowarów domowych.</p>

<p>Pokłosiem zaangażowania Pinty w testowe wykorzystanie nowych odmian od NZ Hops jest zaproszenie piwowarów z Wieprza do Nowej Zelandii na organizowaną w połowie marca selekcję najlepszych chmieli z tegorocznych zbiorów. Pinta będzie tam jedynym browarem z Europy.</p>

<h2>Co napędza innowacyjność Pinty?</h2>

<p>Od dwóch lat, jako pierwszy browar z Polski, Pinta bierze już udział w Hop Selection Yakima Chief Hops, dorocznej selekcji amerykańskich chmieli z ostatnich zbiorów w Dolinie Yakima. Dzięki temu browar zapewnia sobie całoroczne dostawy wybranych odmian chmielu zawsze z tych samych plantacji i konkretnego dnia zbiorów, a to gwarantuje większą jego stabilność smakową i aromatyczną. Podobne korzyści przyniesie udział w selekcji w Nowej Zelandii.</p>

<p>Co więcej, w tym miesiącu Pinta została wybrana do udziału w pierwszej edycji programu FWD, którego celem jest rozwój globalnej społeczności piwowarów współpracujących z organizacjami plantatorów Yakima Chief Hops i Yakima Chief Ranches. W tym wąskim gronie będą dokonywane oceny i selekcje produktów najlepszych do tworzenia innowacyjnych piw. – Browarów chętnych do udziału w programie było kilka razy więcej niż miejsc, więc czujemy się wyróżnieni – przyznaje Bartek Ociesa, główny piwowar Browaru Pinta.</p>

<h2>Najnowsze chmiele dla Pinty</h2>

<p>Browary zaproszone do programu FWD otrzymają w tym roku dostęp do najnowszych, jeszcze nieskomercjalizowanych odmian chmielu HBC i najnowszych produktów Yakima Chief Hops. Piwowarzy Pinty będą mogli je testować, a poprzez eksperymentalne warzenia, kwestionariusze, rozmowy i analizy sensoryczne uzyskają wpływ na ich końcowy etap rozwoju, zanim innowacje trafią do szerokiej oferty.</p>

<p>– Zyskujemy możliwość tworzenia wyjątkowych piw, co na kraftowym rynku wiele znaczy, a poza tym trzymamy rękę na pulsie, więc żadna nowinka nie powinna nas w przyszłości zaskoczyć – podsumowuje Bartek Ociesa.</p>

<p>Jeszcze w tym roku Pinta spodziewa się kolejnych dwóch eksperymentalnych odmian chmieli z Nowej Zelandii. Na pewno powstaną też piwa z wykorzystaniem nowinek ze Stanów Zjednoczonych. Ale seria unikalnych piw Pinta Hopzz_ pozostaje otwarta na chmielowe nowości z innych rynków. W całym 2023 roku piwowarzy z Pinty skorzystali w sumie z 43 odmian chmielu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523691.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Przemysł i producenci</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 10:51:06 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/browar-pinta-testuje-nowe-chmiele-firma-przymierza-sie-do-stworzenia-kolejnych-innowacyjnych-piw-2503996</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co dalej z zerowym VAT-em na żywność? W Ministerstwie Finansów „trwają analizy”</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/prawo-i-polityka/co-dalej-z-zerowym-vat-em-na-zywnosc-w-ministerstwie-finansow-trwaja-analizy-2503987</link>
			<description>Ministerstwo Finansów poinformowało w odpowiedzi dla Faktu, że nie zapadły jeszcze decyzje o ewentualnym przedłużeniu zerowego Vat-u na żywność. Jeżeli tak się nie stanie, od kwietnia konsumenci zapłacą więcej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obecne rozporządzenie w sprawie zerowej stawki podatku obowiązuje do końca marca. Później podatek może wrócić od dawnych wartości, a to oznacza podwyżkę – jak wylicza Fakt, chleb może podrożeć o 20 groszy, kostka masła o 30 groszy, a kilogram schabu o złotówkę.</p>

<p>Nie wiadomo jednak czy tak się stanie, bo Ministerstwo Finansów twierdzi, że trwają w tym zakresie analizy.</p>

<p>„Od wyniku tych analiz będą uzależnione decyzje co do ewentualnych dalszych rozwiązań ochronnych dla konsumentów. Podjęcie decyzji o przedłużeniu stawki VAT w wysokości 0 proc. na podstawowe produkty żywnościowe powinno opierać się na szacunkach wpływu takiego rozwiązania na konsumentów, ale również kompleksowego wpływu na gospodarkę, w tym budżet państwa” – odpowiedziało Faktowi ministerstwo.</p>

<p>Jak zwraca uwagę portal money.pl, koszt ewentualnej zerowej stawki podatku na 2024 rok to niemal 3 mld zł.</p>

<h2>Bez tarczy inflacja o 5 punktów w górę</h2>

<p>Zerowa stawka VAT na żywność obowiązuje od lutego 2022 roku i była odpowiedzią na wysoką inflację, wtedy jeszcze powodowaną pandemią, a niebawem również inwazją Rosji na Ukrainę. Ostatnie odczyty pokazują jednak, że inflacja spada, co może przełożyć się na wycofanie się rządu z różnego rodzaju osłon.</p>

<p>Eksperci twierdzą, że w marcu odczyt inflacji może sięgnąć 2,5 proc., co oznaczałoby, że osiągnęła cel NBP, jednak będzie to tylko chwilowe zjawisko. Zwracają również uwagę, że 4-5 pkt. proc inflacji nadal „ukryte” jest w różnego rodzaju osłonach, takich, jak wspomniany zerowy VAT na żywność czy mrożenie cen energii.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/519186.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Prawo i polityka</category>
			<author>przegląd_prasy@gmail.com (Przegląd prasy)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 09:33:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/prawo-i-polityka/co-dalej-z-zerowym-vat-em-na-zywnosc-w-ministerstwie-finansow-trwaja-analizy-2503987</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sklep jakiej sieci handlowej okazał się najbardziej brudny? Zobacz wyniki badania</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nietypowy-konkurs-dla-sklepow-w-wielkiej-brytanii-kto-okazal-sie-najbardziej-brudny-2503983</link>
			<description>Firma BritSuperstore przeprowadziła badanie na temat tego, w których sieciach sklepów panuje najwyższy poziom higieny. Komu przypadł tytuł najbrudniejszej sieci na Wyspach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sprawę opisał portal polskiobserwator.de. Najbardziej czystymi sklepami okazały się placówki Aldiego oraz M&amp;S. Obie sieci otrzymały  wynik 4,99 na 5. W przypadku niemieckiej sieci inspektorzy stwierdziii, że tylko jedna sprawdzona  placówka wymaga lekkiej naprawy.</p>

<p>Trzecie miejsce zajęło Sainsbury’s z oceną 4,95, co jest solidnym wynikiem. Miejsce tuż za podium przypadło Tesco, jednak jego wynik również był całkiem niezły – 4,93 na 5 możliwych.</p>

<p>Kto zgarnął miano najbrudniejszego sklepu w Wielkiej Brytanii? Okazała się nim sieć Iceland, jednak warto zwrócić uwagę, że osiągnęła ona rezultat 4,89 punktów na 5, co jest całkiem niezłym rezultatem. Można zatem uznać, że poziom czystości brytyjskich sklepów pozostaje wysoki.</p>

<p>Co ciekawe w zestawieniu nie znalazły się takie sieci jak ASDA czy Waitrose.</p>

<p>Richard Price z BritSuperstore podkreśla, że w badaniu wzięto pod uwagę m.in. czystość podłóg, półek i toalet. Sprawdzano też, czy produkty są prawidłowo przechowywane. Klientom radzi też, aby dokładnie sprawdzać daty przydatności produktów i unikać takich z uszkodzonym opakowaniem.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/361803.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 08:50:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/nietypowy-konkurs-dla-sklepow-w-wielkiej-brytanii-kto-okazal-sie-najbardziej-brudny-2503983</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mondelez pozwał konkurenta. Poszło o wykorzystanie znaku towarowego</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/mondelez-pozwal-konkurenta-poszlo-o-wykorzystanie-znaku-towarowego-2503980</link>
			<description>Firma Tony’s Chocoloney została pozwana do sądu przez Mondeleza za swoją kampanię, w której parodiowała design opakowań globalnego giganta. Chciała w ten sposób zwrócić uwagę na ważny problem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tony’s wypuścił w Niemczech cztery czasowe opakowania produktów, które wyglądem przypominają opakowania znanych marek, takich jak Ferrero, Mars, Milka, czy Nestle. Celem było zwrócenie uwagi na to, że w przemyśle kakaowym nadal wykorzystuje się pracę dzieci i nowoczesne niewolnictwo.</p>

<p>Nie wszystkim się to spodobało, ale niekoniecznie chodziło tu o zarzut wykorzystywania dzieci do pracy.</p>

<p>Mondelez stwierdził, że w kampanii bezprawnie wykorzystano jego znak towarowy marki Milka i poszedł do sądu. Podobnie zrobiło jeszcze trzech innych producentów.</p>

<p>Poszło przede wszystkim o to, że Tony’s bezprawnie wykorzystał charakterystyczny kolor opakowań Milki, który jest zastrzeżonym znakiem towarowym.</p>

<p>Twórcy kampanii zapowiedzieli apelację w sprawie, ale natychmiast wstrzymali sprzedaż kontrowersyjnych produktów. Na stronie internetowej liliowe opakowanie zastąpione zostało kolorem szarym i opisem, że wcześniej występował tu kolor liliowy.</p>

<p>Tony’s podkreślił, że cieszy się, że kampania przyciągnęła tak wiele uwagi, ale pieniądze, które zostały wydane na prawników, powinny raczej zostać skierowane do uprawiających kakaowiec. Producent dodał, że nawołuje do wszystkich producentów czekolady do tego, aby płaciły rolnikom więcej, zamiast wykorzystywać pewników do omijania dyskusji na ten temat.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/23/523533.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek słodyczy i przekąsek</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Fri, 23 Feb 2024 08:38:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/mondelez-pozwal-konkurenta-poszlo-o-wykorzystanie-znaku-towarowego-2503980</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Klarna nawiązuje współpracę z PayU. Więcej sklepów wdroży odroczone płatności</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/e-commerce-i-e-grocery/rynek-e-commerce/klarna-nawiazuje-wspolprace-z-payu-wiecej-sklepow-wdrozy-odroczone-platnosci-2503964</link>
			<description>PayU i Klarna poinformowały o nawiązaniu partnerstwa, w ramach którego ten pierwszy podmiot udostępni rozwiązania drugiego dla wybranej grupy sklepów. Współpraca początkowo obejmie polski rynek, ale już teraz zapowiedziano, że w planach jest rozszerzenie sojuszu na kolejne kraje regionu CEE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak poinformowano, już teraz osoby robiące zakupy przez internet w Polsce mogą skorzystać z takich rozwiązań <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Klarna" target="_blank"><strong>Klarny</strong></a>, jak <strong>płatność za 30 dni</strong> albo <strong>płatność w trzech ratach</strong> w wybranych sklepach (nie podano jednak ich listy).</p>

<h2>Co Klarna i PayU zyskają na sojuszu?</h2>

<p>- Płatności odroczone to nie metoda płatności, to nowy wymiar zakupów, w których kupujący na pierwszym miejscu stawiają wygodę. Klarna rozumie potrzeby nowoczesnych e-konsumentów w tym zakresie i na nie odpowiada - mówi cytowany w komunikacie <strong>Tomasz Żołnierz</strong>, head of credit business development EMEA w <strong>PayU GPO</strong>.</p>

<p>I dodaje: - Partnerstwo, które nawiązaliśmy ze szwedzkim dostawcą usług BNPL, to bardzo dobre uzupełnienie naszej dotychczasowej oferty płatności odroczonych, szczególnie dla merchantów, którzy myślą o międzynarodowej ekspansji i poszukują rozwiązań znanych na wielu rynkach.</p>

<p>Z kolei <strong>Łukasz Dwulit</strong>, szef Klarny w Polsce, ocenia, iż nawiązanie współpracy z PayU to "przełomowy moment". - Dla szerokiej sieci przedsiębiorstw i właścicieli sklepów, którzy już są związani z PayU, integracja z systemem Klarny nigdy nie była prostsza. Globalnie Klarna jest liderem rynku <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=BNPL" target="_blank"><strong>BNPL</strong></a>, ale lokalnie niezwykle ważne jest wsparcie  takich właśnie partnerów, jak PayU. To dla nas bardzo ważny krok w rozwoju nie tylko w Polsce, ale w całym, rozległym regionie CEE - dodaje Dwulit.</p>

<h2>Klarna inwestuje w CEE</h2>

<p>Klarna w ostatnim czasie zwiększa swoją obecność w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W 2023 r. firma zadebiutowała w Czechach, Rumunii i na Węgrzech. To istotne wydarzenia z punktu widzenia współpracy z PayU, która ma dotyczyć nie tylko Polski, lecz większej liczby rynków w naszym regionie.</p>

<p>Globalnie Klarna obecna jest w 45 krajach. Z kolei PayU GPO procesuje transakcje na ponad 40 rynkach.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523622.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek e-commerce</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 17:37:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/e-commerce-i-e-grocery/rynek-e-commerce/klarna-nawiazuje-wspolprace-z-payu-wiecej-sklepow-wdrozy-odroczone-platnosci-2503964</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jakub Piwoński nowym dyrektorem handlu i marketingu w SM Spomlek</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/jakub-piwonski-nowym-dyrektorem-handlu-i-marketingu-w-sm-spomlek-2503961</link>
			<description>Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek ma nowego dyrektora handlu i marketingu. W styczniu stanowisko to objął Jakub Piwoński, ostatnio związany z firmą Rodowita z Roztocza.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Spomlek" target="_blank"><strong>SM Spomlek</strong></a> wskazuje, że "z bogatym doświadczeniem w budowaniu strategii sprzedażowych oraz efektywnych zespołów, <strong>Jakub Piwoński</strong> przynosi ze sobą nie tylko wizję rozwoju, ale także umiejętności w wprowadzaniu nowych produktów na rynek".</p>

<h2>Gdzie wcześniej pracował Jakub Piwoński?</h2>

<p>Piwoński od grudnia 2020 r. pełnił funkcje national field managera w spółce Rodowita z Roztocza. Między marcem 2019 r. a grudniem 2021 r. był senior key account managerem w Nativianie, a wcześniej przez niemal 11 lat pracował w firmie Żywiec Zdrój, jako key account manager (czerwiec 2008 - luty 2019).</p>

<p>Piwoński trafił do Spomleku w okresie sporych wyzwań. Spółdzielcza mleczarnia ocenia, że dopiero co zakończony 2023 r. był "jednym z najtrudniejszych okresów w historii mleczarstwa oraz dla Spomleku".</p>

<p>- To był czas, który nauczył nas, że stagnacja nie jest opcją. Przeżyliśmy go, ale zrozumieliśmy, że musimy ewoluować - deklarował w styczniu 2024 r. prezes <strong>Paweł Gaca</strong>, zapewniając, iż mimo braku spektakularnych sukcesów, firma wyciągnęła cenne nauki i doświadczenia, które skłaniają do ewolucji.</p>

<h2>Co Spomlek zaplanował na 2024 r.?</h2>

<p>Jak wówczas przekazano, pierwszym krokiem w kierunku zmian jest planowane w tym roku połączenie z <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=OSM+Bychawa" target="_blank"><strong>OSM Bychawa</strong></a>. Ten ruch ma otworzyć nowe możliwości w handlu produktami szybkozbywalnymi, takimi jak twarogi, maślanki czy kefiry. Firma stoi na stanowisku, że będzie to również szansa na "przemodelowanie wiodących marek Spomleku i stworzenie spójnej całości, łącząc sery żółte z produktami OSM Bychawa".</p>

<p>W 2024 r. Spomlek planuje m.in. uruchomienie nowej solowni w zakładzie w Radzyniu Podlaskim. Inwestować będzie również w obszarze produktów wysokobiałkowych.</p>

<p>"Spomlek, mimo trudności, patrzy w przyszłość z optymizmem, gotowy do adaptacji i kontynuowania rozwoju w dynamicznym świecie biznesu" - podała firma w połowie stycznia.</p>

<p>Spomlek jest producentem serów, takich jak m.in. Serenada, Old Poland, Sery z Radzynia.</p>

<p><strong>ZOBACZ TAKŻE: <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/przemysl-i-producenci/rynek-mleczarski/spomlek-zmienia-strategie-i-rozszerza-portfolio-produktowe-wideo-2498793" target="_blank">Spomlek zmienia strategię i rozszerza portfolio produktowe [WIDEO]</a></strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523619.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Przemysł i producenci</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 16:48:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/jakub-piwonski-nowym-dyrektorem-handlu-i-marketingu-w-sm-spomlek-2503961</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Fundusz Da Gama ASI inwestuje w polskiego producenta detektorów rentgenowskich dla branży spożywczej</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/fundusz-da-gama-asi-inwestuje-w-polskiego-producenta-detektorow-rentgenowskich-dla-branzy-spozywczej-2503956</link>
			<description>Zarządzany przez Vinci fundusz Da Gama ASI zainwestuje do 10 mln euro w spółkę PID Polska - firmę produkującą detektory rentgenowskie dla branży spożywczej. Pozyskany kapitał ma zostać wykorzystany na zwiększenie działalności na rynkach zagranicznych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>- Inwestycja funduszu w <strong>PID Polska</strong> znakomicie wpisuje się w strategię wspierania zrównoważonego rozwoju realizowaną przez Vinci - mówi <strong>Piotr Woliński</strong>, prezes <strong>Vinci</strong>. - Stosowanie detektorów rentgenowskich usprawnia procesy produkcyjne, zwiększa bezpieczeństwo klientów i wpływa na ograniczenie skali marnowania żywności. Jesteśmy bardzo zadowoleni z nawiązania współpracy z PID Polska, lidera technologicznego w swojej branży - dodaje Woliński.</p>

<h2>Ekspansja zagraniczna przyspieszy</h2>

<p>Z kolei <strong>Mikołaj Wroniszewski</strong>, prezes PID Polska, tłumaczy, że pozyskanie partnera finansowego pozwoli firmie przyspieszyć wzrost, jak również zwiększyć sprzedaż poza Polską.</p>

<p>- Od lat jesteśmy już obecni z naszą ofertą produktową w kilkudziesięciu krajach na wszystkich kontynentach, a naszymi klientami są największe międzynarodowe koncerny spożywcze. Dzięki nowym środkom planujemy zwiększyć dostępność i rozszerzyć ofertę urządzeń skanujących - zapowiada Wroniszewski.</p>

<p>Urządzenia produkowane przez PID Polska są wykorzystywane do kontroli jakości w branży spożywczej. Firma chwali się, że instalacja jej detektorów "pozwala producentom żywności na znaczące zmniejszenie ryzyka wprowadzenia na rynek wadliwych produktów".</p>

<h2>W co inwestuje fundusz Da Gama ASI?</h2>

<p>Vinci to spółka inwestycyjna powołana do zarządzania funduszami inwestycyjnymi Banku Gospodarstwa Krajowego. Z kolei fundusz Da Gama ASI inwestyje w przedsiębiorstwa polskie i ich zagraniczne spółki zależne. Udostępnia tym podmiotom finansowanie rzędu 10-90 mln zł, a maksymalny horyzont wynosi 10 lat.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523609.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Przemysł i producenci</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 16:02:23 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/fundusz-da-gama-asi-inwestuje-w-polskiego-producenta-detektorow-rentgenowskich-dla-branzy-spozywczej-2503956</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>InPost ma nowego dyrektora ds. marketingu. Został nim menedżer z doświadczeniem w handlu detalicznym</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/personalia/inpost-ma-nowego-dyrektora-ds-marketingu-zostal-nim-menedzer-z-doswiadczeniem-w-handlu-detalicznym-2503953</link>
			<description>Stanowisko dyrektora marketingu w firmie InPost objął Andrzej Dalkowski, wcześniej związany zawodowo m.in. z kilkoma sieciami z branży DIY, ale nie tylko. Co będzie należało do obowiązków Andrzeja Dalkowskiego w firmie Rafała Brzoski?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Budowanie strategii marketingowej firmy <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/logistyka-dla-handlu/inpost-podnosi-od-1-marca-2024-r-ceny-uslug-dla-klientow-biznesowych-i-detalicznych-czy-podwyzki-beda-bardzo-bolesne-2503100" target="_blank"><strong>InPost</strong> </a>w Polsce, zarządzanie komunikacją marketingową, digitalem i wsparciem działań sprzedażowych, to zadania wyznaczone Andrzejowi Dalkowskiemu, informuje portal Nowy Marketing.</p>

<p><strong>Izabela Karolczyk-Szafrańska</strong>, chief marketing &amp; ESG officer InPost, podkreśliła, że za nominacją Dalkowskiego na stanowisko dyrektora w firmie <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/prawo-i-polityka/rafal-brzoska-przewodniczacym-nowo-powolanej-polskiej-rady-przedsiebiorcow-2502070" target="_blank">Rafała Brzoski</a> przemawiało ciekawe i kompleksowe doświadczenie marketingowe w branży handlu detalicznego i e-commerce, zdobyte w pracy dla międzynarodowych marek takich jak <strong>Vision Express</strong> czy <strong>Obi</strong>.</p>

<h2>Gdzie wcześniej pracował Andrzej Dalkowski?</h2>

<p>W trakcie swojej 20-letniej kariery, nowy dyrektor marketingu w InPost pracował także w innych firma, choć faktycznie z Vision Express i Obi był związany najdłużej (pracował dla tych sieci odpowiednio przez ponad 10 i ponad 8 lat), przy czym w Vision Express był odpowiedzialny za marketing nie tylko dla Polski, ale też Bułgarii, Grecji i Cypru.</p>

<p>Dalkowski ma też na swoim zawodowym koncie dwuletni związek z grupą <strong>Metro</strong>, w której opiekował się markami <strong>Media Markt</strong>, <strong>Saturn</strong> i <strong>Praktiker.</strong> Pierwszym przystankiem w jego zawodowej karierze była natomiast firma <strong>Hoop Polska</strong>, należąca do grupy <strong>Kofola</strong>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523605.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Personalia</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 15:57:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/personalia/inpost-ma-nowego-dyrektora-ds-marketingu-zostal-nim-menedzer-z-doswiadczeniem-w-handlu-detalicznym-2503953</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>BP zyskuje nowe siły, aby rozwijać sklepy Easy Auchan. Sieć stacji paliw ma nowego szefa ds. sprzedaży detalicznej</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/bp-zyskuje-nowe-sily-aby-rozwijac-sklepy-easy-auchan-siec-stacji-paliw-ma-nowego-szefa-ds-sprzedazy-detalicznej-2503951</link>
			<description>Format sklepów przy stacjach Easy Auchan, choć firmowany przez znanego detalistę, rozwijany jest wspólnie z siecią stacji paliw BP. To ta spółka odpowiada za wzrost liczby sklepów. Władze naftowego koncernu właśnie zatrudniły byłego szefa franczyzy Marks &amp; Spencer, Davida Phillpota na stanowisko nowego dyrektora ds. sprzedaży detalicznej w Europie. Będzie on odpowiedzialny za handel w sieciach convenience, m.in. za współpracę z Auchan w Polsce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Liczba sklepów Easy Auchan, zlokalizowanych na stacjach paliw BP sięga już 49. Oznacza to, że od stycznia, kiedy sprawdzaliśmy postępy operatora stacji paliw i właściciela sklepów spożywczych we wspólnym przedsięwzięciu, otwarto cztery kolejne sklepy na stacjach.</p>

<h2>Auchan z BP stawiają na ekspansję</h2>

<p>Plany BP są bardzo ambitne. Zaledwie do końca 2025 roku na stacjach paliw BP ma zostać otwartych kolejnych około 100 sklepów Easy Auchan. W ekspansji formatu ma pomóc David Phillpot, manager z ponad 25-letnim doświadczeniem na stanowiskach związanych z handlem detalicznym, ostatnio dyrektor ds. franczyzy w Marks &amp; Spencer.</p>

<p>Jak podaje BP, Phillpot obejmuje nowo utworzone stanowisko, którego celem jest stymulowanie znacznego wzrostu w sektorze convenience w Europie. Nowy dyrektor ma odegrać kluczową rolę w zwiększaniu wydajności i rozwoju handlu detalicznego w całej europejskiej sieci BP liczącej ponad 3 tys. sklepów.</p>

<p>Do jego zadań będzie należeć też nadzór nad strategicznymi partnerstwami BP z detalistami, takimi jak Albert Heijn w Holandii, Auchan w Polsce, REWE w Niemczech i M&amp;S w Wielkiej Brytanii.</p>

<h2>BP z planami rozwoju sieci sklepów</h2>

<p>BP zamierza do 2030 roku podwoić marżę brutto w segmencie convenience. Firma będzie dążyć do wzrostu o 10 proc. rok do roku, oraz zwiększać liczbę sklepów na całym świecie do ponad 3,5 tys.</p>

<p>David Phillpot nie jest jedyną osobą, która przeszła do BP, aby pomóc jej osiągnąć wyższe przychody z handlu detalicznego. We wrześniu ub. roku Claire Farrant, wcześniej dyrektor marketingu w Lidlu w Wielkiej Brytanii, rozpoczęła pracę w europejskim oddziale koncernu. W tym samym miesiącu Joanne Hall, związana wcześniej z siecią Sainsbury‘s przeszła do brytyjskiej filii spółki, a w grudniu 2023 roku Doris Beger odpowiedzialna za rozwój konceptu REWE to Go na stacjach Arial rozpoczęła pracę w niemieckim BP.</p>

<p>Jeśli Auchan wspólnie z BP zrealizują plany w Polsce, na koniec 2025 roku w naszym kraju będzie działać około 150 całodobowych sklepów Easy Auchan. W tym formacie, funkcjonującym obok części gastronomicznej Widl Bean Cafe, Auchan razem z operatorem stacji paliw oferuje około 1,7-1,9 tys. produktów, w tym od 250 do 300 artykułów marki własnej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523601.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 15:51:16 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/bp-zyskuje-nowe-sily-aby-rozwijac-sklepy-easy-auchan-siec-stacji-paliw-ma-nowego-szefa-ds-sprzedazy-detalicznej-2503951</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>DPD chce mieć do końca tego roku 9 tys. maszyn paczkowych w Polsce! Ile musi postawić automatów, by zrealizować ten cel?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/e-commerce-i-e-grocery/dpd-chce-miec-do-konca-tego-roku-9-tys-maszyn-paczkowych-w-polsce-ile-musi-postawic-automatow-by-zrealizowac-ten-cel-2503949</link>
			<description>DPD planuje rozbudować swoją sieć automatów paczkowych z obecnych 6 tys. maszyn aż do 9 tys. urządzeń do końca 2024 r. Firma mocno inwestuje, by nie dać się dogonić Orlen Paczce czy Allegro.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>DPD</strong> to relatywnie świeży gracz na rynku automatów paczkowych w Polsce. Pierwsze maszyny firma postawiła w naszym kraju w 2021 r. Dziś urządzenia DPD znaleźć można już w 750 miejscowościach w Polsce.</p>

<h2>DPD mocno inwestuje w Polsce</h2>

<p>Jak duży progres wykonała firma w ostatnim czasie? W sierpniu 2023 r. pisaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl, że DPD ma już w Polsce 5 tys. maszyn paczkowych. A zatem przez ok. pół roku udało się poprawić ten wynik o 1 tys. maszyn.</p>

<p>Dzięki rozstawieniu aż 6 tys. automatów paczkowych, DPD jest aktualnie wiceliderem polskiego rynku. Ustępuje jedynie <strong>InPostowi</strong>, który na koniec ub.r. miał w Polsce prawie 22 tys. paczkomatów.</p>

<p>Najwięcej automatów paczkowych DPD znajduje się w stolicy. W Warszawie zlokalizowanych jest blisko 500 takich urządzeń. Drugie miejsce zajmuje Łódź z prawie 250 urządzeniami. W zestawieniu znalazł się także Kraków (ponad 230 automatów), Wrocław (blisko 200) i Bydgoszcz (ponad 150).</p>

<p>Cała sieć out-of-home DPD w Polsce liczy już 26 tys. nadań i odbiorów. Dla porównania, w sierpniu ub.r. punktów DPD Pickup w Polsce było ponad 23 tys.</p>

<h2>Żabka pomaga rosnąć DPD</h2>

<p>Dotychczas DPD nie ujawniało, w jakim tempie zamierza stawiać kolejne automaty na naszym rynku i jaki jest cel w perspektywie kilkuletniej. Gdy pytaliśmy operatora o tę kwestię, odpisał nam: "Jesteśmy skupieni nie tyle na celu samym w sobie związanym z rozbudową infrastruktury logistycznej, ale przede wszystkim na budowaniu doświadczeń naszych klientów i to nam definiuje nasze plany rozwojowe".</p>

<p>Przypomnijmy, że liczba automatów DPD <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/logistyka-dla-handlu/zabka-testuje-automaty-paczkowe-dpd-wewnatrz-sklepow-wczesniej-zakonczyla-podobny-pilotaz-z-inpostem-2486731" target="_blank">wzrosła m.in. dzięki współpracy z Żabką</a></strong>. Pierwsze maszyny DPD w sklepach największej sieci convenience pojawiły się latem ub.r. Żabka ma już ponad 10 tys. placówek handlowych, więc potencjał do rozwinięcia sojuszu z DPD wydaje się spory.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/396181.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>E-commerce i e-grocery</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 15:31:57 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/e-commerce-i-e-grocery/dpd-chce-miec-do-konca-tego-roku-9-tys-maszyn-paczkowych-w-polsce-ile-musi-postawic-automatow-by-zrealizowac-ten-cel-2503949</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wegańskie słodycze. Co musi się stać, żeby Polacy rzucili się na nie tak, jak na roślinne alternatywy mleka?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/weganskie-slodycze-co-musialby-sie-stac-zeby-polacy-rzucili-sie-na-nie-tak-jak-na-roslinne-alternatywy-mleka-2503941</link>
			<description>Produktów oznaczonych jako roślinne jest w działach nabiałowym oraz mięsnym coraz więcej. Portal wiadomoscihandlowe.pl zapytał ekspertów, dlaczego boomu na wyroby wege nie widać w kategorii słodyczy oraz jak wyglądają perspektywy rozwoju tego segmentu rynku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z przeglądu nowości wprowadzonych na rynek przez producentów słodyczy w całym 2023 r. wynika, że w produkty roślinne zainwestowało niewielu graczy.</p>

<p>Według danych pochodzących z Globalnej Bazy Nowych Produktów firmy <strong>Mintel </strong>(Global New Products Database/GNPD) w kategorii słodyczy czekoladowych innowacje oznaczone jako wegańskie stanowiły 6 proc., zaś te określane jako roślinne mniej niż 1 proc. W kategorii słodyczy nieczekoladowych odsetek ten był wyższy, wynosił odpowiednio 16 i 2 proc.</p>

<h2>Wawel idzie w wege. Dlaczego?</h2>

<p>W gronie firm, które zdecydowały się postawić na ten segment, znalazł się<strong> Wawel</strong>, który pod koniec ub.r. wprowadził do sprzedaży wegańską tabliczkę <strong>Vege Now</strong>. Nie jest to pierwszy produkt tego typu w ofercie krakowskiej firmy (Wawel od kilku lat ma w portfolio przyjazne weganom galaretki owocowe <strong>Fresh &amp; Fruity</strong>; wzorem producentów takich jak <strong>Haribo</strong> czy <strong>Colian</strong>, niedawno wprowadził też do niego wegańskie żelki), ale w kategorii roślinnych alternatyw dla klasycznych słodyczy czekoladowych (w tym przypadku konkretnie tabliczek) jest to jego debiut.</p>

<p>Dlaczego krakowska firma zdecydowała się wejść w ten segment? – Od kilku lat obserwujemy dynamiczny rozwój kategorii produktów wegańskich. Dlatego w odpowiedzi na ten trend, rozszerzyliśmy ofertę słodyczy przyjaznych weganom i postaraliśmy się o międzynarodowy certyfikat V-Label dla tabliczki Vege Now i żelków<strong> Travelków</strong> wegańskich – wyjaśnia <strong>Agnieszka Rybicka</strong>, młodszy menedżer ds. komunikacji w spółce Wawel. W jej opinii trend vege będzie miał tendencję wzrostową i coraz więcej konsumentów będzie poszukiwało roślinnych zamienników tradycyjnych słodkości.</p>

<h2>Wielcy nieobecni</h2>

<p>Inni czołowi gracze działający na rynku słodyczy w Polsce, zdają się mieć w tej sprawie pogląd zgoła odmienny. Wegańskich czekolad próżno szukać w ofercie takich marek jak<strong> Milka </strong>i <strong>Alpen Gold</strong> (należących do firmy <strong>Mondelez</strong>) czy też <strong>E.Wedel</strong>.</p>

<p>Jeśli już to produkują je niewielkie firmy, można powiedzieć manufaktury, takie jak spółka <strong>Las Vegan’s</strong> (mająca w portfolio wegańskie bezmleczne czekolady, batony oraz przekąski pod tym samym brandem), czy też producenci nastawieni na to, żeby słodycze, które oferują były z założenia zdrowsze od klasycznych. Za przykład można tu podać firmę <strong>Me Gusto </strong>(właściciela marek Super Krówka i Super Fudgio), w której ofercie jest pełen zestaw wegańskich słodkości od krówek, przez ciastka i czekolady, po praliny.</p>

<p>Zapytana o to, dlaczego tak niewielu wiodących producentów decyduje się na wprowadzanie do oferty słodyczy wege, Agnieszka Rybicka wskazuje, że mogą za tym stać względy technologiczne. Wytwarzanie żelków czy tabliczek opartych jedynie na składnikach roślinnych, wymaga specjalnego przygotowania produkcyjnego, pozwalającego im spełniać wszystkie kryteria produktów przyjaznych weganom i uzyskać międzynarodowy certyfikat V-Label. Nie wszyscy producenci są gotowi na ten krok.</p>

<h2>Co nie pasuje Polakom w słodyczach wege?</h2>

<p>Innym powodem może być wciąż relatywnie niewielkie zainteresowanie Polaków słodyczami wege. Wskazuje na to <strong>Honorata Jarocka</strong>, principal analyst w agencji Mintel. Dane Mintela dla rynku polskiego pokazują, że jedynie 8 proc. konsumentów słodyczy deklaruje, że oświadczenie typu „wegański/roślinny” skłoniłoby ich do zakupu nowego produktu z tej kategorii. Zaznacza przy tym, że w gronie osób młodszych (w wieku 16-24) ten odsetek jest wyższy i wynosi 14 proc. Podkreśla także, że w ciągu trzech miesięcy (do grudnia 2022 r.) co piąty respondent (21 proc.) deklarował, że zaczął sięgać/jadał więcej wegańskiej czekolady.</p>

<p>W opinii Honoraty Jarockiej potencjał dla wegańskich innowacji, zarówno w kategorii słodyczy czekoladowych, jak i nieczekoladowych istnieje, ale producentom pozostaje do odrobienia kilka lekcji.</p>

<p>Po pierwsze chodzi o pracę w obszarze smaku i atrybutów przyjemnościowych, które są ważnymi czynnikami przekładającymi się na zainteresowanie słodyczami wege szerszej grupy konsumentów oraz na to, żeby chcieli oni powtarzać ich zakup. –  <strong>Obecnie aż 35 proc. respondentów w Polsce twierdzi, że tekstura/konsystencja słodyczy wegańskich jest dla nich nieatrakcyjna</strong>, wskazując na potrzebę dopracowywania receptur pod kątem oferowanych doświadczeń smakowych – podkreśla Honorata Jarocka.</p>

<h2>Wegańskie nie tylko dla wegan, czyli marketing do poprawki</h2>

<p>Drugim obszarem do pracy, jeszcze bardziej kluczowym od pierwszego, jest umasowienie <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/zielony-handel/te-trendy-konsumenckie-zdefiniuja-sciezki-rozwoju-handlu-w-tym-roku-2501844" target="_blank">trendu wege</a> i objęcie nim szerszego grona konsumentów, a nie tylko osób preferujących roślinny styl odżywiania. –<strong>Smak, przystępna cena i inkluzywny styl komunikacji </strong>stanowią istotny punkt wyjścia dla marek chcących budować i rozwijać swoje roślinne portfolio – zaznacza Honorata Jarocka.</p>

<p>Wawel wydaje się mieć świadomość tych wyzwań, ponieważ deklaruje, że dystrybucja słodyczy przyjaznym weganom ma charakter masowy. Agnieszka Rybicka mówi, że firma sprzedaje je zarówno w dużych, jak i małych sieciach handlowych. Podkreśla przy tym, że wyroby te są skierowane nie tylko do wegan, ale do wszystkich konsumentów poszukujących nowych smaków oraz tekstur.</p>

<p>Dalszego rozszerzania portfolio produktów roślinnych Wawel jednoznacznie nie chce jednak zadeklarować. – Na bieżąco obserwujemy trendy i zachowania konsumentów, na podstawie których zostaną podjęte dalsze decyzje związane z rozwojem tego segmentu – stwierdza menedżer ds. komunikacji w spółce.</p>

<p> </p>

<p>Jeżeli interesuje Cię temat roślinnych alternatyw, przyjdź na kongres organizowany przez nasze wydawnictwo. <a href="https://www.kongresmiesny.pl/" target="_blank">Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj</a>. </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523565.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek słodyczy i przekąsek</category>
			<author>magdalena.stosio-rog@wiadomoscihandlowe.pl (Magdalena Stosio-Róg)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 14:26:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/przemysl-i-producenci/rynek-slodyczy-i-przekasek/weganskie-slodycze-co-musialby-sie-stac-zeby-polacy-rzucili-sie-na-nie-tak-jak-na-roslinne-alternatywy-mleka-2503941</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mąka, mleko, nawet wódka półdarmo. Wojna Biedronki z Lidlem powoduje, że ceny są &quot;niskie jak nigdy wcześniej&quot;</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/konsument-i-trendy-zakupowe/maka-mleko-nawet-wodka-poldarmo-wojna-biedronki-z-lidlem-powoduje-ze-ceny-sa-niskie-jak-nigdy-wczesniej-2503934</link>
			<description>Ostra rywalizacja Biedronki z Lidlem, do której skwapliwie włączają się inne sieci, jest coraz bardziej zaciekła. Towarzyszy jej &quot;zimna wojna&quot; na komunikaty medialne, bannery, a nawet sms-y do klientów, przekonujące, że &quot;to my jesteśmy najtańsi&quot;. Czy to skalkulowana rywalizacja czy już irracjonalna bójka w piaskownicy? Przekonamy się, gdy po pierwszym kwartale poznamy wyniki finansowe obu detalistów, przede wszystkim EBITDA.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejne odsłony wojny cenowej, której najgłośniejszymi uczestnikami są <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Biedronka" target="_blank"><strong>Biedronka</strong></a> i <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Lidl"><strong>Lidl</strong></a>, choć zwycięzcą bywa czasem <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Auchan" target="_blank"><strong>Auchan</strong></a>, zazwyczaj przyciągają uwagę opinii publicznej po publikacji kolejnych <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=Koszyk+ASM" target="_blank"><strong>Koszyków ASM Sales Force Agency</strong></a> oraz <a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=koszyk+faktu" target="_blank"><strong>Koszyków Faktu</strong></a>. Obie sieci wszczynają wówczas wojnę komunikacyjną, na różne sposoby starając się zdyskredytować te zestawienia, w których nie zajmują pozycji "najtańszej sieci spożywczej w Polsce", jednocześnie wskazując na dane, które dają im pozycję lidera.</p>

<p>Wystarczy przypomnieć same tylko tytuły przykładowych artykułów z naszego portalu, pochodzących tylko z tego roku, by zilustrować temperaturę tej rywalizacji</p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/lidl-oglasza-sie-liderem-niskich-cen-i-chwali-sie-ze-byl-tanszy-niz-biedronka-w-calym-2023-roku-2500654">Lidl ogłasza się liderem niskich cen i chwali się, że był tańszy niż Biedronka w całym 2023 roku</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/biedronka-znowu-licytuje-sie-z-lidlem-kto-bedzie-mial-nizsze-ceny-w-lutym-2502214">Biedronka znowu licytuje się z Lidlem. Dyskontowe sieci obniżają ceny setek produktów</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/tematy-na-czasie/wojna-cenowa/lidl-smieje-sie-z-akcji-biedronki-tez-dostaliscie-wczoraj-wieczorem-ten-dziwny-lancuszek-2502619">Lidl śmieje się z akcji Biedronki. "Też dostaliście wczoraj wieczorem ten dziwny łańcuszek?"</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/lidl-odpowiada-biedronce-w-nowej-gazetce-smsy-dostaje-tylko-od-meza-i-mamusi-rywalizacja-cenowa-rozkreca-sie-2502633">Lidl odpowiada Biedronce w nowej gazetce. "SMSy dostaję tylko od męża i mamusi". Rywalizacja cenowa rozkręca się</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/biedronka-znow-docina-lidlowi-zobacz-w-jaki-sposob-odpowiedziala-na-konkurs-konkurenta-2503188">Biedronka znów docina Lidlowi. Zobacz, w jaki sposób odpowiedziała na konkurs konkurenta</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/handel-i-dystrybucja/biedronka-kontynuuje-akcje-sms-znow-porownuje-ceny-z-lidlem-2502949">Biedronka kontynuuje akcję SMS. Znów porównuje ceny z Lidlem</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/czy-to-kolejna-wojna-cenowa-lidla-i-biedronki-produkt-tak-tani-ze-znika-z-polek-blyskawicznie-2503736">Czy to kolejna wojna cenowa Lidla i Biedronki? Produkt tak tani, że znika z półek błyskawicznie!</a></p>

<p><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/konsument-i-trendy-zakupowe/burza-po-ofercie-wodki-w-dyskontach-biedronka-jeszcze-mocniej-obnizyla-cene-2503843">Burza po ofercie wódki w dyskontach. Biedronka… jeszcze mocniej obniżyła cenę</a></p>

<p> </p>

<h2>Inflacja nie odpuszcza, ceny pikują</h2>

<p>Jak trafnie wskazał w mediach społecznościowych Bartosz Piotrowski, analityk i konsultant finansowy, wielkie sieci walczą z inflacją skuteczniej, niż jakakolwiek tarcza antyinflacyjna. Ekspert zestawił dane z kilku Koszyków Faktu, które pokazują, że mimo inflacji wciąż dalekiej od celu NBP, ceny u dwóch największych dyskonterów pikują. Pod koniec listopada 2023 r. w Biedronce za taki koszyk trzeba było zapłacić ok. 156 zł, 25 stycznia b.r. ok. 144 zł, a 10 lutego 131 zł. W przypadku Lidla te kwoty to odpowiednio 152 zł, 142 zł i 121 zł.</p>

<p>Z kolei ekonomista Rafał Mundry pokusił się o wyliczenie procentowych spadków niektórych produktów, uznając je za szokujące i zastanawiając się "Ciekawe jak daleko zajedziemy":</p>

<ul>
	<li>Filet z kurczaka -60 proc.</li>
	<li>Ryż -70 proc.</li>
	<li>Herbata -75 proc.</li>
	<li>Parówki -65 proc.</li>
	<li>Wódka -60 proc.</li>
	<li>Czekolada -55 proc.</li>
	<li>Jaja -65 proc.</li>
	<li>Ser żółty -66 proc.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">Tak, to wojna cenowa między Biedronką i Lidlem o koszyk <a href="https://twitter.com/FAKT24PL?ref_src=twsrc%5Etfw">@FAKT24PL</a> <br><br>Spadki są szokujące<br>Filet z kurczaka -60%<br>Ryż -70%<br>Herbata -75%<br>Parówki -65%<br>Wódka -60%<br>Czekolada -55%<br>Jaja -65%<br>Ser żółty -66%<br><br>Wychodzi, że 🇵🇹 i 🇩🇪 sklepy przez 🇩🇪 gazetę skuteczniej walczą z inflacją niż NBP😉 <a href="https://t.co/daF97mzQTR">https://t.co/daF97mzQTR</a> <a href="https://t.co/sWC57WUGfZ">pic.twitter.com/sWC57WUGfZ</a></p>— Rafał Mundry (@RafalMundry) <a href="https://twitter.com/RafalMundry/status/1760362863904919888?ref_src=twsrc%5Etfw">February 21, 2024</a></blockquote> <!----> 
</div>

<h2>Sytuacja absurdalna ale też niepokojąca</h2>

<p>Rywalizacja dyskontowych gigantów prowadzi czasem do sytuacji absurdalnych, a jednocześnie niepokojących. Tak jest w przypadku cen wódki czystej marek własnych Biedronki (Parkowa) i Lidla (Polna). Oto bowiem w pierwszej połowie lutego w sieciach tych pojawiła się wódka czysta 0,5 l o zawartości alkoholu 38 proc., w cenie… 9,99 zł. Tymczasem za taką kwotę w w większości sieci handlowych można kupić co najwyżej wódkę w butelce 0,1 l. Co więcej, z informacji Krajowej Administracji Skarbowej wynika, że kwota podatku akcyzowego od 0,5l czystej wódki 38 procent wynosi 14,46 zł.</p>

<p>Jak pisaliśmy w naszym portalu, w tej sytuacji pod znakiem zapytania staje opłacalność takiej promocji, a także jej legalność. Przypomnijmy bowiem, że w polskim systemie prawnym nie występuje pojęcie dumpingu – czyli sprzedaży produktów po cenach niższych od kosztów wytworzenia i dystrybucji – natomiast ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z 16.04.1993 r. definiuje jako czyn nieuczciwej konkurencji "sprzedaż towarów i usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia albo ich odsprzedaż poniżej kosztu zakupu w celu eliminowania innych przedsiębiorców".</p>

<p>Na tym nie koniec, bo oto w środę 21 lutego okazało się, że nie było to ostatnie słowo – przynajmniej w przypadku Biedronki. Mimo medialnego szumu i głosów zaniepokojonych ekspertów sieć jeszcze bardziej obniżyła cenę wódki i sprzedaje ją po 8,99 zł, czyli już ekstremalnie tanio, choć jednocześnie budzi to poważne wątpliwości o jakość wyrobu.</p>

<h2>"Dzień Darmowego Koszyka"?</h2>

<p>W ramach podsumowania zacytujmy fragment felietonu autorstwa niżej podpisanego, opublikowanego w magazynie Wiadomości Handlowe jesienią ubiegłego roku – czyżby okazał się proroczy? Felieton pod tytułem "Dzień Darmowego Koszyka" w żartobliwy sposób odpowiada na pytanie postawione przez Rafała Mundrego "Ciekawe jak daleko zajedziemy":</p>

<p>"A gdyby tak wykorzystać tę cenową obsesję handlowców? Wyobraźmy sobie, że ASM z wyprzedzeniem podaje datę badania. Sieci rzucają się do roboty i w ten dzień obniżają ceny towarów z koszyka. Ponieważ obniżają wszyscy, w rankingu niewiele się zmienia. Po miesiącu obniżają więc jeszcze bardziej, po kolejnym jeszcze bardziej… i tak powolutku rodzi się nowa świecka tradycja – Dzień Darmowego Koszyka."</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523560.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Konsument i trendy zakupowe</category>
			<author>konrad.kaszuba@wiadomoscihandlowe.pl (Konrad Kaszuba)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/konsument-i-trendy-zakupowe/maka-mleko-nawet-wodka-poldarmo-wojna-biedronki-z-lidlem-powoduje-ze-ceny-sa-niskie-jak-nigdy-wczesniej-2503934</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Walmart przejmuje... producenta telewizorów. Co ma przynieść sieci sklepów ta wielomiliardowa transakcja?</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/walmart-przejmuje-producenta-telewizorow-co-ma-przyniesc-sieci-sklepow-ta-wielomiliardowa-transakcja-2503932</link>
			<description>Kogo mogłaby przejąć największa sieć sklepów spożywczych na świecie, czyli Walmart? Raczej mało kto wpadłyby na pomysł, że celem akwizycyjnym firmy może być producent telewizorów. Tymczasem taka transakcja właśnie została ogłoszona. Walmart przejmie Vizio za, bagatela, 2,3 mld dolarów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Walmart</strong> zapłaci za <strong>Vizio</strong> w całości gotówką. Konkretnie będzie to 11,50 dol. za akcję producenta telewizorów.</p>

<p>We wtorek na koniec sesji giełdowej jedna akcja Vizio kosztowała 11,08 dol., co oznacza, iż podrożała w jeden dzień o 16 proc. Kurs akcji Vizio szedł w górę już wcześniej, jeszcze przed formalnym ogłoszeniem transakcji - po tym, jak w mediach pojawiły się plotki na temat możliwej sprzedaży firmy.</p>

<h2>Walmart inwestuje w retail media</h2>

<p>Po co Walmartowi ta transakcja? Przedstawiciele sieci sklepów wierzą, że pomoże w rozwoju biznesu reklamowego, a konkretnie - tzw. retail media. Dzięki wzmocnieniu w tym obszarze, Walmartowi będzie łatwiej konkurować m.in. z <strong>Amazonem</strong>, który także mocno rozwija przychody z reklam.</p>

<p>Według amerykańskich mediów Walmartowi nie chodziło wcale o same telewizory, lecz o cenny system operacyjny <strong>SmartCast</strong>, opracowany właśnie przez firmę Vizio. Umożliwia on streamowanie użytkownikom treści ze spersonalizowanymi reklamami.</p>

<p>Działalność Walmartu w ramach <strong><a href="https://www.wiadomoscihandlowe.pl/szukaj-wh?q=retail+media" target="_blank">retail mediów</a></strong>, czyli <strong>Walmart Connect</strong>, zapewnia znacznie większe marże zysku niż sprzedaż żywności czy innych towarów codziennego użytku. W czwartym kwartale 2023 r. Walmart odnotował 22-proc. wzrost sprzedaży reklam, a ma chrapkę na znacznie więcej.</p>

<h2>Walmart sam wyprodukuje telewizory, a potem je sprzeda</h2>

<p>Jak zauważa CNBC, Walmart od dawna był jednym z największych sprzedawców telewizorów Vizio. Oznacza zatem, że przejmie swojego dotychczasowego dostawcę - nastąpi więc pionowa konsolidacja.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/523562.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 13:58:31 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/walmart-przejmuje-producenta-telewizorow-co-ma-przyniesc-sieci-sklepow-ta-wielomiliardowa-transakcja-2503932</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co dalej z Carrefourem Bio? Została tylko jedna samodzielna lokalizacja</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/co-dalej-z-carrefourem-bio-zostala-tylko-jedna-samodzielna-lokalizacja-2503925</link>
			<description>Francuska sieć chciała rozwijać sieć sklepów z żywnością bio, ale zderzyła się z realiami rynkowymi. Jeden samodzielny sklep zamknęła, a w lokalizacjach, które zostały, częściowo zmieniła asortyment.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwszy oddzielny sklep pod tym szyldem wystartował w listopadzie 2019 roku przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie i jak się okazuje to jedyny samodzielny sklep, który funkcjonuje. Pół roku później wystartował sklep na warszawskiej Woli, ale obecnie nie funkcjonuje.</p>

<p>Plany były ambitne. Ówczesny prezes sieci <strong>Christophe Rabatel</strong> mówił, że sklepy Carrefour Bio mogłyby powstać w 10 największych miastach Polski, ale nie zdradzał szczegółowych planów.</p>

<p>– To nasi klienci zadecydują o tym (o rozwoju konceptu Bio – przyp. red.), głosując nogami i portfelami. Powodzenie tego konceptu pozwoli odpowiedzieć, jak będą dalej wyglądały nasze plany – podkreślił Rabatel.</p>

<p>Klienci zagłosowali. Najpierw niepewność związana z pandemią, a później wysoka inflacja spowodowały, że konsumenci zaczęli oszczędzać i niekoniecznie chcieli kupować drogie produkty Bio. Wymusiło to weryfikację strategii. Już w 2022 roku prezes sieci w Polsce <strong>Tarek Ouaibi </strong>podkreślał, że nie będą powstawały nowe, samodzielne sklepy, a sieć chce się skupić na rozwoju Carrefoura Bio jak store-in-store w istniejących już placówkach. Obecnie jest ich kilkanaście.</p>

<p>Ta strategia obowiązuje do dziś, co potwierdza <strong>Piotr Lubiewa-Wieleżyński</strong>, dyrektor Działu Rozwoju Formatów i Konceptów Handlowych w Carrefour Polska.</p>

<p>– Na tę chwilę, format Carrefour BIO planujemy dalej rozwijać w oparciu o model store-in-store, który wraz z naszym bogatym asortymentem produktów dla osób o specjalnych potrzebach żywieniowych, cieszy się dużą popularnością klientów odwiedzających sklepy Carrefour w całej Polsce. Asortyment sklepów store-in-store jest identyczny, jak tradycyjnych sklepów Bio – mówi.</p>

<p>Co ważne, zmiany zaszły też w samym asortymencie. Najwyraźniej asortyment stricte bio nie rotował najlepiej, bo obecnie na półkach opisywanego konceptu znalazły się też pozycje wegańskie, bezlaktozowe, bezcukrowe i bezglutenowe. Jak podkreśla Lubiewa-Wieleżyński, to efekt zmian oczekiwań klientów, związanych m.in. z wysoką inflacją.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/22/382766.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Handel i dystrybucja</category>
			<author>michal.kokoszkiewicz@wiadomoscihandlowe.pl (Michał Kokoszkiewicz)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Feb 2024 13:40:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/co-dalej-z-carrefourem-bio-zostala-tylko-jedna-samodzielna-lokalizacja-2503925</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
