<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Hipermarkety i supermarkety</title>
		<link>https://halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>SPAR Group ma kupca na biznes w Polsce? Firma mówi o progresie w procesie sprzedaży SPAR Polska</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/spar-group-ma-kupca-na-biznes-w-polsce-firma-mowi-o-procesie-wyjscia-z-naszego-kraju-2503834</link>
			<description>Południowoafrykańska spółka zapowiedziała we wrześniu zeszłego roku wyjście z polskiego rynku. Jak sytuacja wygląda na dziś? Firma wysyła sprzeczne komunikaty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już w czerwcu zeszłego roku południowoafrykańskie SPAR Group poinformowało o przeglądzie opcji strategicznych dla polskiego oddziału firmy i sugerowało, że w najbliższym czasie podjęte zostaną konkretne decyzje.</p>

<p>Tak też się stało – pod koniec września firma oficjalnie ogłosiła chęć sprzedaży polskiego biznesu. Zapowiedziała jednocześnie, że będzie go rozwijać do czasu znalezienia nowego inwestora. Jak idą poszukiwania?</p>

<h2>Jest inwestor?</h2>

<p>„Poczyniono znaczący postęp w celu zbycia udziałów grupy w SPAR Poland. Ambicją zarządu i jest wynegocjować jak najlepsze warunki dla wszystkich udziałowców” – napisała firma w komunikacie, w którym opisuje również swoje ostatnie wyniki finansowe.</p>

<p>Problem w tym, że w kolejnym zdaniu przekaz jest… kompletnie inny.</p>

<p>„Negocjacje są na wczesnym etapie, a więcej informacji zostanie przekazanych, gdy w troku rozwoju procesu” – napisano. Wychodzi więc na to, że SPAR Group z jednej strony podjęło konkretne działania w sprawie sprzedaży i rozmawia z potencjalnymi inwestorami, ale do samej transakcji jeszcze daleko.</p>

<h2>SPAR Group zachowuje licencję</h2>

<p>Zapytaliśmy o sprawę u samego szczytu – w centrali SPAR International w Holandii, właściciela marki i franczyzodawcy, który udzielił SPAR Group licencji na prowadzenie biznesu w Polsce. Firma w odpowiedzi na pytania portalu wiadomoscihandlowe.pl podkreśliła, że proces sprzedaży jest kontynuowany, a SPAR Group zachowuje licencję na operacje w Polsce i będzie je prowadził do czasu znalezienia nowego inwestora.</p>

<p>Temat sprzedaży sieci negatywnie przełożył się na wyniki firmy w Polsce. W ciągu 20 tygodni kończących się 16 lutego przychody w Polsce (liczone w złotym) spadły o 2,9 proc., a sieć sama przyznaje, że franczyzobiorcy są coraz mniej lojalni, co oznacza, że coraz częściej zaopatrują się w produkty poza centralą sieci SPAR w Polsce.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/21/423567.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Hipermarkety i supermarkety</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Feb 2024 15:07:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/spar-group-ma-kupca-na-biznes-w-polsce-firma-mowi-o-procesie-wyjscia-z-naszego-kraju-2503834</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Franczyzobiorcy odwracają się od SPAR Group po ogłoszeniu decyzji o wyjściu z Polski. Firma pokazała wyniki finansowe</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/franczyzobiorcy-odwracaja-sie-od-centrali-spar-po-ogloszeniu-decyzji-o-wyjsciu-z-polski-firma-pokazala-wyniki-finansowe-2503825</link>
			<description>W ciągu 20 tygodni kończących się 16 lutego SPAR Group zanotowała spadek przychodu w Polsce o 2,9 proc. w rodzimej walucie. Franczyzobiorcy coraz rzadziej chcą robić zakupy w centrali, co miało istotny wpływ na wynik.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>SPAR Group podkreśla w informacji o wynikach finansowych, że choć sprzedaż w złotym spadła to w południowoafrykańskich randach (stamtąd wywodzi się firma) wzrosła o 16,1 proc. To jednak zasługa sporej dewaluacji względem złotego. W rzeczywistości franczyzobiorcy coraz rzadziej zaopatrują się za pośrednictwem sieci. SPAR Group pisze wprost o „spadku lojalności detalistów, po ogłoszeniu sprzedaży udziałów w SPAR Poland”.</p>

<p>Niemniej jednak firma zwiększyła we wspomnianym okresie przychody o 9,3 proc. w stosunku do analogicznego okresu sprzed roku. Biznes hurtowy przyniósł spółce wzrosty na poziomie 5,1 proc. a detaliczny 6,1 proc.</p>

<p>Największy wzrost przychodów we wspomnianym okresie zanotowała spółka BWG Group, czyli operator sieci w Irlandii i południowo-zachodniej Anglii – o 19,1 proc. (w randach) i 7,1 proc. w euro. W RPA SPAR Group osiągnęło wzrost przychodu na poziomie 5,6 proc.</p>

<p>W Szwajcarii, podobnie jak w Polsce, wynik w południowoafrykańskiej rósł – o 9,2 proc., ale we franku szwajcarskim był niższy o 5,7 proc.</p>

<p>Na uwagę zasługuje również dobry wynik sklepów spod szyldu TOPS (to marka sklepów alkoholowych SPAR Group), które zanotowały wzrost sprzedaży na poziomie 12,7 proc. we wszystkich krajach, w których działa firma.</p>

<p>SPAR Group ogłosiło pod koniec września, że zamierza sprzedać swój biznes w Polsce. W Polsce ma obecnie ponad 200 sklepów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/02/21/486711.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Hipermarkety i supermarkety</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Feb 2024 14:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/franczyzobiorcy-odwracaja-sie-od-centrali-spar-po-ogloszeniu-decyzji-o-wyjsciu-z-polski-firma-pokazala-wyniki-finansowe-2503825</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polacy chodzą na zakupy średnio co 2-3 dni. W sklepach spędzają przeciętnie kwadrans</title>
			<link>https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/polacy-chodza-na-zakupy-srednio-co-2-3-dni-w-sklepach-spedzaja-przecietnie-kwadrans-2502100</link>
			<description>W zeszłym roku przeciętny konsument chodził na zakupy co 2-3 dni i spędzał tam średnio 15 minut. W tym roku raczej się to nie zmieni – wynika z badania Proxi.cloud i platformy UCE Research.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ubiegłym roku, w porównaniu z 2022 r., nastąpił minimalny spadek ruchu w sklepach spożywczo-przemysłowych przy jednoczesnym obniżeniu liczby klientów (odpowiednio -1,7 proc. i -1 proc. r/r dla całego rynku) – tak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę technologiczną Proxi.cloud i platformę UCE Research.</p>

<p>Mateusz Nowak z Proxi.cloud jest zdania, że przyczyn takiego stanu rzeczy można upatrywać w rosnącej popularności usług cateringowych i zamawiania jedzenia na dowóz. To skutkuje tym, że część osób znacznie rzadziej udaje się do sklepów lub nawet całkowicie rezygnuje z nich. Ekspert przewiduje też, że ze względu na te okoliczności w tym roku delikatny trend spadkowy będzie się utrzymać.</p>

<p>– W pierwszych kwartałach mieliśmy do czynienia ze wzrostem ruchu, a dopiero od wakacji zaczęły się spadki zarówno w zakresie liczby odwiedzin, jak i klientów. Można podejrzewać, że w 2024 r., przynajmniej na początku, zauważalna będzie pewna tendencja spadkowa, niemniej wiele zależy od kondycji gospodarki, poziomu inflacji oraz popularności usług zamawiania jedzenia na wynos i cateringu – mówi dr Nikodem Sarna z Proxi.cloud.</p>

<h2>Dyskonty na lekkim plusie</h2>

<p>Dokładne dane pokazują, że delikatny spadek dotknął praktycznie wszystkie typy sklepów, które zostały wzięte pod uwagę w badaniu. Ruch zmniejszył się w supermarketach o 1,4 proc., w sklepach typu convenience – o 3,2 proc., a w hipermarketach poszedł w dół aż o 8,1 proc. Na lekkim plusie znalazły się natomiast dyskonty – 1,2 proc. Dr Jolanta Tkaczyk z Akademii Leona Koźmińskiego uważa, że na wyniki poszczególnych formatów mogły wpłynąć różnice w zakresie ofert, lokalizacji, strategii marketingowych i zmieniających się preferencjach konsumentów.</p>

<p>– Hipermarkety mogły odnotować największy spadek ruchu ze względu na ich wielkość i umiejscowienie, które często wymaga dłuższych wizyt. Najbardziej także one tracą odwiedzających z powodu rozwoju zakupów online. Dyskonty zyskały na popularności dzięki koncentracji na niskich cenach i wygodzie, co odpowiada obecnym trendom konsumenckim. Klienci starają się bowiem oszczędzać i w związku z tym kierują się przy zakupie przede wszystkim ceną – dodaje dr Tkaczyk.</p>

<h2>Najwięcej straciły hipermarkety</h2>

<p>Dr Maria Andrzej Faliński, wiceprezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego, były wieloletni dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, mówi o „kryzysowym” stylu zakupowym. Konsumenci kupują szybko tylko to, co muszą, po redukcji koszyka towarów. Takim potrzebom odpowiadają dyskonty, które oferują niezbędny asortyment, promocje i dobre jakościowo marki własne.</p>

<p>– Sklepy średnie i małe, jeśli oferowały dobre lub choćby porównywalne ceny do hipermarketów, wygrywały. W czasach drożyzny hipermarkety są postrzegane jako "wyciągacze pieniędzy", bo zachęcają do kupowania produktów, których wcześniej konsument nie planował kupić. Poza tym chodzenie do nich zabiera dużo czasu, a jako że z reguły są położone dalej od osiedli, to trzeba zapłacić za paliwo, by do nich dojechać – tłumaczy dr Faliński.</p>

<p>Z omawianej analizy wynika również, że wszystkie formaty straciły unikalnych klientów. Największy ubytek zanotowano w hipermarketach – na poziomie 3,4 proc. Mniejszy zaobserwowano w supermarketach – o 1,7 proc. Z kolei sieci convenience i dyskonty zaliczyły spadki po 1,2 proc. Dr Nikodem Sarna łączy te wyniki z tym, że ludzie najczęściej robią zakupy w swojej najbliższej okolicy, gdzie dominują głównie sklepy convenience i dyskonty.</p>

<p>– Podobnie jak w odniesieniu do spadku ruchu, największy odpływ liczby klientów zanotowały hipermarkety. Co ciekawe, w przypadku zasięgu delikatne spadki wyliczono również w dyskontach, choć nastąpił tam wzrost ruchu. Może być to wynikiem zmniejszenia się liczby osób chodzących na zakupy w ramach jednego gospodarstwa domowego i z coraz większą popularnością usług cateringowych i dowozu zakupów – podejrzewa dr Nikodem Sarna.</p>

<h2>Kwadrans na zakupy co 2-3 dni</h2>

<p>Na praktycznie niezmienionym poziomie pozostał czas pojedynczych zakupów w 2022 i 2023 r. (spadek o 0,6 proc. dla całego rynku). Z kolei średni łączny czas spędzony w sklepach spadł o 1,4 proc. – również dla całego rynku. Biorąc pod uwagę podział na formaty, można zauważyć niewielkie spadki (zarówno w kontekście trwania zakupów, jak i średniego czasu spędzanego w sklepach). Jedynym wyjątkiem są dyskonty, ale to tylko wzrosty na poziomie 0,3 proc.</p>

<p>Zdaniem dr Jolanty Tkaczyk, utrzymanie podobnego czasu trwania zakupów rok do roku sugeruje, że mimo zmian w ogólnym ruchu, zachowania konsumenckie pozostały stosunkowo stabilne. W opinii ekspertki, można z tego wyciągnąć wniosek, że klienci rzadziej odwiedzają sklepy, ale spędzają w nich podobną ilość czasu. To może być wynikiem planowania zakupów lub preferencji dotyczących sklepów, które odwiedzają.</p>

<p>– Średni czas wizyt w 2023 r. wzrósł wyłącznie w dyskontach i to niewiele, bo o 0,3 proc. W pozostałych formatach zanotowano spadki. Największe występowały w hipermarketach i supermarketach – odpowiednio o 1,9 proc. i 1,4 proc.</p>

<p>Różnice te mogą być spowodowane zmianą przyzwyczajeń ludzi i częściowym przerzuceniem się na dyskonty kosztem supermarketów i hipermarketów, a także utrzymującą się wyższą inflacją, przez którą konsumenci w dużej mierze kupowali produkty pierwszej potrzeby – twierdzi dr Sarna z Proxi.cloud.</p>

<h2>W 2024 r. niewiele się zmieni</h2>

<p>Jak przewiduje Mateusz Nowak, po dość słabym czwartym kwartale 2023 r. można spodziewać się, że sklepy spożywcze nadal będą borykały się z delikatnymi spadkami zasięgu czy ruchu. W dłuższej perspektywie sytuacja powinna się jednak ustabilizować. W ocenie eksperta, wyniki za 2024 r. będą podobne jak za 2023 r.</p>

<p>– Udział hipermarketów w rynku będzie dalej spadał. Decydujące dla popularności formatu będą takie kwestie, jak cena i elastyczność, bowiem bardzo zróżnicowane rynki lokalne stają się trudne w zarządzaniu dla sieci wielkich powierzchni. W innej sytuacji są mniejsze sklepy, w dodatku franczyzowe, powiązane z miejscowym przemysłem i logistyką. To daje bardzo ciekawe synergie na poziomie produkcji, magazynu, sklepu, sprzedaży poza sklepowej, najczęściej zdalnej – podsumowuje dr Maria Andrzej Faliński.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.wiadomoscihandlowe.pl/images/2024/01/30/519631.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Hipermarkety i supermarkety</category>
			<author>info@wiadomoscihandlowe.pl (wiadomoscihandlowe.pl)</author>
			<pubDate>Tue, 30 Jan 2024 09:22:33 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://staging.halowies.pl/wh/handel-i-dystrybucja/hipermarkety-i-supermarkety/polacy-chodza-na-zakupy-srednio-co-2-3-dni-w-sklepach-spedzaja-przecietnie-kwadrans-2502100</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
